Racjonalista - Strona głównaDo treści
po co religia?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
05-03-2005 14:21myślicielpo co religia?
Zauważyłem, że wielu użytkowników tego działu forum uważa, iż wiara w Boga jest wynikiem niewiedzy.
Mało tego, wystarczy prześledzić posty, aby się przekonać, iż niektórzy użytkownicy uważają, że wszelka religia to czyste oszustwo, mydlenie oczu, wciskanie kitu itp. niedouczonym, szarym ludziom.
Porównywanie wiary współczesnych chrześcijan czy wogóle wyznawców religii monoteistycznych do wierzeń,
nazwijmy to, ludów prymitywnych jest nieporozumieniem.
Współcześni wykształceni wierzący posiadają przecież odpowiednią wiedzę pozwalającą zrozumieć mechanizmy rządzące otaczającym ich światem i nie wierzą w boga, który włada np. błyskawicami...
Uważam się za chrześcijanina ale jednocześnie sądzę, że nauka, jeżeli nadal będzie się rozwijać w takim tempie jak do tej pory raczej prędzej niż później wyjaśni zagadkę prapoczątków Wszechświata.
Należy zatem zadać pytanie: po co współczesnemu człowiekowi religia?
Piszę tu oczywiście wyłącznie w swoim imieniu i dla mnie wiara w Boga (ale nie wierzenie w bożki) daje odpowiedź na następujące pytania:
Po co istnieje Wszechświat?
Po co ja istnieję?
Jaki jest sens mojej egzystencji?
Uważam, że niezależnie od osiągnięć nauki człowiek zawsze będzie sobie zadawał tego typu pytania
"Im bardziej Wszechświat wydaje się zrozumiały, tym bardziej sprawia wrażenie bezcelowego".
(Steven Weinberg)
Dla wierzącego odpowiedź jest prosta: to wszystko wpisane jest w boski plan, tak sobie to Bóg po prostu zaplanował, Bóg który już zna nasze myśli zanim je wypowiemy.
Życzę ciekawych przemyśleń.

1 2 3 4 5 Dalej..
BurzyńskiOdp: po co religia?
Bardzo ciekawe. Piszesz, że jesteś wierzącym chrześcijaninem a jednocześnie chyba poszukujesz jakiegoś Boga, który by Ci pasował. Chrześcijaństwo to przede wszystkim wiara w Trójcę, czyli Boga Jahwe, jego syna Jezusa i jakowegoś Ducha. Nie wierzysz w Bogów władających błyskawicami, ale za to wierzysz w Boga, który rzuca kamieniami. To troszkę dziwne, zwarzywszy, że Bóg od błyskawic jest bardziej (w/g Ciebie) prymitywy.
Wiara nie jest odpowiedzią na te pytania o sens egzystencji, ale próbą odpowiedzi. W dodatku próbą bez wielkiego wysiłku. Po prostu, dlaczego istniejemy, cierpimy, chorujemy - na pewno jest Bóg i wszystko to zaplanował. Ciekawe.
mb

KrzysiuOdp: po co religia?
W odpowiedzi Burzyński
> Chrześcijaństwo to przede wszystkim wiara w Trójcę, czyli >Boga Jahwe, jego syna Jezusa i jakowegoś Ducha.

Wiara w Trójcę, to przykra rzeczywistość. Ciekawe tylko na jakiej podstawie ci fanatycy się opierają, rozgłaszając ten dogmat. Z tego co wiem, powstał on po to, aby pozyskać możliwie dużo pogan, którzy mieli zakorzenione w sobie wielobóstwo. Naginanie prawa Bożego do granic absurdu daje odpowiedni wzrost wpływów. Natomiast wierne wykonywanie zaleceń Jezusa jest tak niepopularne i nieopłacalne, że kościół nie może sobie na nie pozwolić.

gooa (746 punktów)Odp: po co religia?

>Należy zatem zadać pytanie: po co współczesnemu człowiekowi
>religia?
Czlowiek WSPOLCZESNY zawsze bedzie istnial.

>Dla wierzącego odpowiedź jest prosta: to wszystko wpisane
>jest w boski plan, tak sobie to Bóg po prostu zaplanował,
Nie dla kazdego wierzacego jest to takie proste.
Wiara ? - tak, ale religia ? - jedna wyklucza druga.


mariuszOdp: po co religia?
W odpowiedzi Krzysiu
>> Chrześcijaństwo to przede wszystkim wiara w Trójcę, czyli >Boga Jahwe, jego syna Jezusa i jakowegoś Ducha.
Od kiedy wiara w Trójcę, to wiara w m. in. w Jahwę, to chyba świadkowie jehowy uświadomili katolikom, że wierzą w Jahwę i resztę.






myślicielOdp: po co religia?
W odpowiedzi Burzyński

>Bardzo ciekawe. Piszesz, że jesteś wierzącym chrześcijaninem a jednocześnie chyba poszukujesz jakiegoś Boga, który by Ci pasował. Chrześcijaństwo to przede wszystkim wiara w Trójcę, czyli Boga Jahwe, jego syna Jezusa i jakowegoś Ducha

Chrześcijaństwo to przede wszystkim wiara w jednego Boga. Słowo "Trójca" nie występuje w Biblii lecz wymyślili je teologowie dla określenia Boga w ujęciu chrześcijańskim. Trójca dlatego, że Bóg objawia się (czyli "daje znać" o sobie) na trzy sposoby: Jako Stwórca hebr. Jahwe (Jestem,który jestem), jako Zbawiciel hebr. Jehoszua (Bóg zbawieniem moim) i jako Duch, który aktualnie działa w sposób niepojęty dla nas.

> Nie wierzysz w Bogów władających błyskawicami, ale za to wierzysz w Boga, który rzuca kamieniami. To troszkę dziwne, zwarzywszy, że Bóg od błyskawic jest bardziej (w/g Ciebie) prymitywy.

...kamieniami ? Nie rozumiem...
Chodziło mi o podkreślenie, że współcześni wierzący nie przypisują nadprzyrodzonego charakteru takim zjawiskom jak np. burza z piorunami.

>Wiara nie jest odpowiedzią na te pytania o sens egzystencji, ale próbą odpowiedzi. W dodatku próbą bez wielkiego wysiłku.

Tak, masz rację, to jest próba odpowiedzi, lecz dla niejednego wierzącego to zapewne "pełna odpowiedź"

Pisząc nowy wątek nie miałem zamiaru wikłać się w niuanse teologiczne. Chodziło mi o wykazanie, że wierzący to nie "głupole wierzący w bajki ".

Pozdrawiam

mariuszOdp: po co religia?
W odpowiedzi myśliciel
Skoro Trójcę wymyślili teologowie to czy nie jest to wiara w bajki?

AlfRamsey (257 punktów)Odp: po co religia?
W odpowiedzi mariusz
>Skoro Trójcę wymyślili teologowie to czy nie jest to wiara w bajki?

Tak to jest wiara w bajki.


www.redcafe.net

aszuaOdp: po co religia?
Rzewczywiście, dzisiejsza wiara w Boga wyewoluowała wraz z człowiekiem. Wciąż można zobserwować zjawisko fanatycznych babć powtarzających swoją mantrę "zdroooowasś mariioo" i niezastanawiających się, co właściwie mówią, ale jest to zjawisko powoli ustępujące młodym, inteligentym wiernym. Trzeba jednak przyznać, że własnie ci najbardziej światli chrześcijanie coraz bardziej odbiegają od tradycyjnych form i dogmatów, a starożytne księgi traktuję bardziej jak alegorię niż historyczne fakty. A to już zahacza o filozofię, myślicielstwo.. Współczesna religia coraz bardziej oddala się od.. religii właśnie. Sami chrześciajnie powoli kapituluję w stronę nauki i racjonalizmu - nia mają innego wyboru. Z ich pierwotnej wiary pozostaje coraz mniej. Może po prostu odpuścić sobie tą ideologiczno-teologiczną oprawę i zostać filozofem? Nie krytykuję wiary, bo rzeczywiście zgadzam się z tym, że zadaje ona wiele wartościowych pytań o sens i cel naszej egzystencji i poniekąd próbuje ona znależć na nie odpowiedź. Trzeba jednak przyznać, że odpowiedzi te są tylko i wyłącznie wynikiem naszych rozmyślań a także naszej wyobraźni - bo przecież większość z ludzi nie doświadcza cudów i objawień. Po co więc wiara (skoro jesteśmy już zbyt racjonalni aby wierzyć w Boga z brodą, który ciska piorunami)? Nie lepiej byłoby wierzyć tylko w człowieka i w jego umysł (który w końcu jako jedyny jest w stanie dostarczyć nam jakichkolwiek odpowiedzi - chyba, że ktoś wierzy w zjawiska nadprzyrodzone)?

Marcin (187 punktów)Trójca Św.
W odpowiedzi Krzysiu

>Wiara w Trójcę, to przykra rzeczywistość. Ciekawe tylko na jakiej podstawie ci fanatycy się opierają, rozgłaszając ten dogmat. Z tego co wiem, powstał on po to, aby pozyskać możliwie dużo pogan, którzy mieli zakorzenione w sobie wielobóstwo.
Liczba 3 to symbol seksualny: mężczyźni mają jednego penisa, 2 jądra (razem 3), kobiety - 2 piersi, jedną pochwę (razem 3). Stąd też mamy różne Trójce; nieświadome popędy się kłaniają (z tego co wiem, to w wielu pogańskich religiach też jest coś w stylu "trzech bogów w jednym"), bajki o trzech braciach czy siostrach, trzech świnkach, Jezus ukrzyżowany między dwoma łotrami, 3 wiedźmy w Makbecie, 3 Marie, 3 Mojry i in.


myślicielOdp: po co religia?
W odpowiedzi aszua
>Trzeba jednak przyznać, że własnie ci najbardziej światli chrześcijanie coraz bardziej odbiegają od tradycyjnych form i dogmatów, a starożytne księgi traktuję bardziej jak alegorię niż historyczne fakty.

W Biblii znajdują się np. opisy Babilonu które traktowano przez wieki jako mit dopóki nie odkopano w XIX w. jego ruin... Ale to tak na marginesie bowiem nie można traktować owych "starożytnych ksiąg" jak swoistych kronik, w których są zawarte wyłącznie historyczne fakty.
Najważniejsza jest w nich właśnie owa symbolika dotykająca niuansów ludzkiej egzystencji przez co mają one ponadczasową wartość. Nie sądzę aby kiedykolwiek się zdewaluowały.

> A to już zahacza o filozofię, myślicielstwo..

Uważam, że to dobrze bowiem nikt nie powinien bezmyślnie wyznawać jakiejkolwiek religii.

>Współczesna religia coraz bardziej oddala się od.. religii właśnie.

A co to jest religia? Czy są religie bardziej lub mniej "religijne"."Religijność" przecież nie jest określana przez jakieś normy.To, że jakaś religia oddala się od garbu tradycjonalizmu może jej przynieść tylko korzyść.
Kościół powinien się ciągle reformować zgodnie z maksymą: "ecclesia semper reformanda".

>Sami chrześciajnie powoli kapituluję w stronę nauki i racjonalizmu - nia mają innego wyboru.

Wiara nie musi wcale wchodzić w kolizję z nauką. Podam to na własnym przykładzie.
Gdy dorastałem zaczytywałem się w książkach o naukowym rodowodzie człowieka. Pasjonowało mnie to bardzo i usiłowałem dociec kiedy człowiek przestał być bardziej zwierzęciem a stał się właśnie bardziej człowiekiem. Nauka nie dawała na ten temat jednoznacznej odpowiedzi.
Ale to nie w tym tkwi sedno sprawy. Z publikacji tych wyłaniał się bowiem tak przygnębiający obraz ludzkiej egzystencji, że sięgnąłem po owe "starożytnye księgi"czyli Biblię traktując ją jako swoisty "detoks".
Zrozumiałem wtedy, że nauka to nie wszystko.

Pozdrawiam

mmarekOdp: po co religia?
W odpowiedzi myśliciel
>Chrześcijaństwo to przede wszystkim wiara w jednego Boga.<
Niestety mylisz się. Jeżeli nie wierzysz w dodmat Trójcy nie jesteś chrześcianinem.
Pozdrawiam
mb

ashdenOdp: po co religia?
W odpowiedzi mmarek

>Niestety mylisz się. Jeżeli nie wierzysz w dodmat Trójcy nie jesteś chrześcianinem.

Czyżby? chyba raczej nie jest katolikiem

myślicielOdp: po co religia?
W odpowiedzi mmarek
>Niestety mylisz się. Jeżeli nie wierzysz w dodmat Trójcy nie
>jesteś chrześcianinem.

Chrześcijaństwo jest jednak religią monoteistyczną czyli podstawą takiej religii jest wiara wjednego Boga.
Wiara w trzech bogów to politeizm charakterystyczny dla religii pogańskich.
Są jednak chrześcijanie, którzy nie uznają dogmatu Trójcy.
To unitarianie lub inaczej antytrynitarze.Ale to też są chrześcijanie.
Moje wyznanie wiary jest jednak zgodne z wyznaniem wiary znacznej większości chrześcijan.
Bycie chrześcijaninem nie polega na uznawaniu lub nie
jakichś dogmatów lecz na uznaniu Jezusa Chrystusa za swojego osobistego Zbawiciela i naśladowanie go.

Pozdrawiam

mmarekOdp: po co religia?
W odpowiedzi myśliciel
>Bycie chrześcijaninem nie polega na uznawaniu lub nie
jakichś dogmatów lecz na uznaniu Jezusa Chrystusa za swojego osobistego Zbawiciela i naśladowanie go.

Zbawiciela, czyli Boga?
mb

mmarekOdp: po co religia?
W odpowiedzi mariusz
>Od kiedy wiara w Trójcę, to wiara w m. in. w Jahwę, to chyba świadkowie jehowy uświadomili katolikom, że wierzą w Jahwę i resztę.<

Chyba nie wiesz co piszesz. Bóg Starego Testamentu to: Jahwe, Pan, Bóg Ojciec, Jestem Który Jestem, Jehowa lub po prostu Bóg. Świadkowie Jehowy używają nazwy JEHOWA. Katolicka Trójca to: Bóg Ojciec (czyli Jahwe), Syn Boży i Duch Święty.
mb

1 2 3 4 5 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365