Odnośnie Teologów to bywa czasem , że zadzierają nosa , nie lubią rozmawiać z ludźmi mniejszej ligi nie wiedząc , że jednocześnie sami się degradują , nie mogę się nazwać teologiem dopóki nie skończę studiów , w las idzie 7 lat pracy . Tu nie powinno być sporu pomiędzy teologami a racjonalistami tylko między wiarą a niewiarą , tu leży problem , wtedy jest ciekawiej i każdy może wyrazić swoje zdanie , nawet matoł . |