>..."intuicja" niby sprawa jasna ... >-- mówi się : ten to ma intuicję -- a ja mówię - ma intuicję bo ma wiedzę ! > skąd się te "przebłyski" , nagłe pomysły biorą - ano z mózgu z poukładanych w nim informacji - >-- czyli coś tu nie gra - wiedza czy intuicja >.......wiem ,wiem używam języka nieprofesjonalnego - przepraszam -nie jestem wykształconym >humanistą >ale sądzę że myśl jest jasna .. >..pozdrawia niedokształconyjulek > Na podstawie tego co przeczytałem wynikałoby, że intuicja wywodzi się bezpośrednio z posiadanej wiedzy, niemniej myślę, że każdy spotkał się z sytuacją, że osoba o wątpliwym poziomie inteligencji i wiedzy kierująca się przeczuciem robi coś w sposób dobry, jeśli nie poprawny. Wyszczególniłbym również najpopularniejszą znaną intuicję - mianowicie kobiecą. Niejednokrotnie byłem świadkiem, że się ona sprawdza z dużą skutecznością, naturalnie można to tłumaczyć rachunkiem prawdopodobieństwa, jednak niektóre sytuacje są doprawdy zaskakujące. Często również są to sytuacje problemowe niełączące się z konkretną dziedziną wiedzy, skąd też można by wysnuć wniosek, że intuicja racjonalna nie jest. A jaka jest na prawdę? Tego nikt nie wie na pewno.
|