Racjonalista - Strona głównaDo treści
Księża katoliccy uczą się jak doić

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
27-02-2009 19:25Pabloss (4221 punktów)Księża katoliccy uczą się jak doić
Ocena 7 na 9
W dobie kryzysu nasze państwo a dokładnie NBP pochyla się nad tacą chłopaków w sukiennkach i za nasze wspólnie wypracowane pieniądze uczy ich o krzywych popytu i podaży. Czyżby księżom zaczął głód zaglądać na plebanie? A może będą w jeszcze większym stopniu po szkoleniach wyłudzać pieniądze z naszej wspólnej kasy państwowej? Osobiście uważam, że jest to skandal i obwiniam tutaj współczesną władzę, że na coś takiego pozwala. Kiedy zwykły człowiek traci prace i zostaje na lodzie nikt nie wyciąga mu ręki na pomoc, a tu dla najzamożniejszej kasty funduje się szkolenia, żeby te pijawki mogły jeszcze bardziej ssać. Ewentualnie jest to zamysł boży, bowiem jak powiada przysłowie - "Jak trwoga to do boga" i rzesze bezrobotnych, w tym nawet przyciśnięci z głody ateusze ruszą na plebanie po porady, jak przeżyć w czasie kryzysu, a między czasie zostanie im zafundowana nauka moralności ala Jezus.
A może wreszcie kler ruszy "4 litery" i zacznie społeczeństwu pomagać w sytuacji, kiedy kryzys zaczyna wyniszczać gospodarkę i będzie czynił to nie przez słowa lecz czyny? W końcu bodajże to Jezus mówił, że "po czynach ich poznacie". Może jakiś grubas w sutannie z pierścieniami na tłustych paluchach i złotym krzyżem wielkości giewontu dyndającym mu na szyi spojrzy w dól na swoje owieczki i odda choć część majątku, który poprzez podstawione osoby zagrabił? Naszego wspólnego majątku, bowiem kościelny odebrany przez komunę już kilka lat temu został w 100% a nawet z nadwiązką zabrany przez czarnych. Czy jest to możliwe w tym kraju? Czy w poście, a więc okresie kiedy każdy porządny katolik zastanawia się nad złem świata i swego życia pomyśli o tym, że to zło to w dużej mierze efekt działania organizacji kościelnej i będzie chciał wynagrodzić za popełnione przez nią okropności? Mam nadzieję, że tak, a zwlaszcza że księża zrobią sobie porządny rachunek sumienia, i że ich koledzy po fachu nie załatwią im rozgrzeszenia u pana boga
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

27-02-2009 19:54
 Ocena 12 na 12
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Nie liczyłbym na to. Powiadam Wam, że prędzej wielbłąd się przeciśnie przez ucho igielne, niż kościół katolicki stanie się szlachetną instytucją.


Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
27-02-2009 20:05 
 Ocena 4 na 4
Pabloss (4221 punktów)
No ale Ojcze Dyrektorze - skoro słudzy boży (czyt. kler) mają za przeproszeniem daleko w dup.e nauczania swojego mistrza (czyt. Jezusa) to co musi się stać, żeby powrócili do tych nauk o których tak pięknie mówią swej owczarni (czyt. pozostałym katolikom)?
Kiedy wreszcie te owce, które są prowadzone przez pasterzy na rzeź (czyt. wycyckanie ze wszelkiego grosza) zrozumieją, że dla kleru liczą się tylko ich wymiona i mają gdzieś ich życie, tym bardziej to wieczne. Czy faktycznie owce są tak bezdennie głupie, czy też jest to tylko efekt ich lenistwa?
Mnie tam nie rusza, że jakas tam boża owieczka poprzez swoją wiarę "zasrała" sobie życie, ale wkurza mnie to, że ci pasterze z pięknego kraju jakim jest Polska zrobili sobie jedną wielką oborę i inne żyjątka (czyt. wszystkich myślących inaczej niz katolicy i kler) siłą próbują zamienić w potulne owieczki, aby dobrać się do ich wymion i wymion ich najbliższych.
27-02-2009 20:08 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
>Nie liczyłbym na to. Powiadam Wam, że prędzej wielbłąd się przeciśnie przez ucho igielne, niż kościół katolicki stanie się szlachetną instytucją.
>
Jako Ojciec Dyrektor musisz coś o tym wiedzieć.

Ciekawe, czy uczą ich także, jak wypełniać PIT-y? Kiedy już będą umieć, to może zaczną płacić podatki? Kto wie, może to jakiś przewrotny projekt racjonalistów.
27-02-2009 20:13 
 Ocena 7 na 7
Pabloss (4221 punktów)
Jak kiedys krzyczałem - "Kasa fiskalna w każdym gabinecie lekarskim" tak teraz krzyczę - "Kasa fiskalna na każdej plebanii", a ponadto coroczne sprawozdanie z nabycia lub sprzedaży mienia społecznego !!!! A co mi tam....., raz pokażę pazurki
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>Ciekawe, czy uczą ich także, jak wypełniać PIT-y? Kiedy już będą umieć, to może zaczną płacić podatki? Kto wie, może to jakiś przewrotny projekt racjonalistów.

Jakby nauczyli się pity wypełniać jeszcze szybciej by się nauczyli oszukiwać w zeznaniach podatkowych. Na jedno wychodzi, a naród przynajmniej nie jest jeszcze bardziej w konia robiony.


Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Terebint (795 punktów)
A mnie dziwi jedno. Nie pracują, kasę od państwa dostają, od owieczek dostają, podatków nie płacą, nie mają nikogo na utrzymaniu... i boją się kryzysu? Jakim cudem?
27-02-2009 20:55 
 Ocena 8 na 10
siarkofrut (2125 punktów)
(zablokowany)
Kto wie, może prostytutki podrożały?

"Nigdy się nie spełniamy. Jesteśmy dwiema otchłaniami - studnią wpatrzoną w niebo."
27-02-2009 21:54 
 Ocena 5 na 5
lukaszewicz (5674 punktów)
>Kto wie, może prostytutki podrożały?

Ministrantów mają za "bóg zapłać"
28-02-2009 18:20 
 Ocena 3 na 3
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Ale ministranci rosną, a nowi, młodzi coraz rzadziej się zgłaszają.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
27-02-2009 21:18 
 Ocena 4 na 4
stilgar (7322 punktów)
>A mnie dziwi jedno. Nie pracują, kasę od państwa dostają, od owieczek dostają, podatków nie płacą, nie mają nikogo na utrzymaniu... i boją się kryzysu? Jakim cudem?

Pasożyt który zabije żywiciela sam ginie. Jeśli kryzys sprawi, że owieczki będą gorzej zarabiać, będą też dawać mniej na tacę. Proste.
27-02-2009 22:05 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
Informacjom o kryzysie ekonomicznym towarzyszyły informacje o wzmożonych wizytach ludzi u tzw. duchownych. "Jak trwoga, to do Boga" - przychody sukienkowych rosną w czasie kryzysu.

Poza tym datki "wiernych" raczej nie stanowią większości przychodów czarnej mafii, przynajmniej w Polsce, gdzie obowiązuje Konkordat, a więc sztywne wydatki z budżetu na rzecz KK.

Biznes czarnej mafii może odczuć skutki kryzysu, jak każdy biznes, ale to głownie z powodu zastoju na rynku nieruchomości i terenów - w czasach kryzysu ciężko będzie znaleźć nabywcę na teren w centrum Krakowa, czy na budynki, z których rezygnuje zakon.

W każdym razie - ja bym się nie martwił kondycją finansową KK, szczególnie w Polsce, gdzie KK jest świętą krową dla Kwacha, Millera, Kaczyńskiego czy wreszcie Tuska.

   
01-03-2009 14:26 
 Ocena 2 na 2
jimmy_88gno (1653 punktów)
>Pasożyt który zabije żywiciela sam ginie. Jeśli kryzys sprawi, że owieczki będą gorzej zarabiać, będą też dawać mniej na tacę. Proste.

Ale nikt nie powiedział, że państwo będzie mniej łożyć na kościół.


"Niech Twoja cnota będzie zbyt wysoka dla powszechnie znanych nazw" - Friedrich Nietzsche.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Kotarski (1 punktów)
>W dobie kryzysu nasze państwo a dokładnie NBP pochyla się nad tacą chłopaków w sukiennkach i za
>nasze wspólnie wypracowane pieniądze uczy ich o krzywych popytu i podaży. Czyżby księżom zaczął głód
>zaglądać na plebanie? A może będą w jeszcze większym stopniu po szkoleniach wyłudzać pieniądze z
>naszej wspólnej kasy państwowej? Osobiście uważam, że jest to skandal i obwiniam tutaj współczesną
>władzę, że na coś takiego pozwala. Kiedy zwykły człowiek traci prace i zostaje na lodzie nikt nie
>wyciąga mu ręki na pomoc, a tu dla najzamożniejszej kasty funduje się szkolenia, żeby te pijawki
>mogły jeszcze bardziej ssać. Ewentualnie jest to zamysł boży, bowiem jak powiada przysłowie - "Jak
>trwoga to do boga" i rzesze bezrobotnych, w tym nawet przyciśnięci z głody ateusze ruszą na plebanie
>po porady, jak przeżyć w czasie kryzysu, a między czasie zostanie im zafundowana nauka moralności
>ala Jezus.
>A może wreszcie kler ruszy "4 litery" i zacznie społeczeństwu pomagać w sytuacji, kiedy kryzys
>zaczyna wyniszczać gospodarkę i będzie czynił to nie przez słowa lecz czyny? W końcu bodajże to
>Jezus mówił, że "po czynach ich poznacie". Może jakiś grubas w sutannie z pierścieniami na tłustych
>paluchach i złotym krzyżem wielkości giewontu dyndającym mu na szyi spojrzy w dól na swoje owieczki
>i odda choć część majątku, który poprzez podstawione osoby zagrabił? Naszego wspólnego majątku,
>bowiem kościelny odebrany przez komunę już kilka lat temu został w 100% a nawet z nadwiązką zabrany
>przez czarnych. Czy jest to możliwe w tym kraju? Czy w poście, a więc okresie kiedy każdy porządny
>katolik zastanawia się nad złem świata i swego życia pomyśli o tym, że to zło to w dużej mierze
>efekt działania organizacji kościelnej i będzie chciał wynagrodzić za popełnione przez nią
>okropności? Mam nadzieję, że tak, a zwlaszcza że księża zrobią sobie porządny rachunek sumienia, i
>że ich koledzy po fachu nie załatwią im rozgrzeszenia u pana boga

Może ktoś mi trochę bardziej wytłumaczyć o co chodzi z tymi darmowymi lekcjami o krzywych podaży i popytu? Państwo finansuje takowe lekcje ministrantom?
01-03-2009 11:20 
 0 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Może ktoś mi trochę bardziej wytłumaczyć o co chodzi z tymi darmowymi lekcjami o krzywych podaży i popytu? Państwo finansuje takowe lekcje ministrantom?

Przeczytaj piątkową Wyborczą, a wszystkiego się dowiesz.

fides ex necessitate esse non debet
01-03-2009 12:32 
 Ocena 3 na 3
Pabloss (4221 punktów)
Tak na szybko to polega to na tym, że NBP, który jakby nie było żyje z naszych wspólnych pieniędzy wpadł na genialny pomysł, że w czasach kryzysu nauczy księży katolickich i siostry zakonne jak radzic sobie w sytuacji zmniejszonych wpływów finansowych, a ponadto wzbogaci ich w wiedzę, która pozwoli im udzielać porad ekonomicznych swoim owieczkom. Koszty szkolenia, które odbywa się w Zakopanem pokrywa NBP oraz część KAI.
Jako z wykształcenia ekonomista jestem przerażony tym, że jakiś księżulo lub siostrunia po kilkumiesięcznym kursie będą tłukli do głowy ciemnym owieczkom o ekonomii, której nawet przez 5 lat studiów ciężko zgłębić. Ponadto celem szkolenia jest także zapoznanie księży z zasadami racjonalnego gospodarowania pieniązkami jakie spływają im na parafię np: z tac, ślubów itd.... Nasuwa się więc kolejne przerażające pytanie - a gdzie jest skarbówka, która wreszcie zajmie sie finasnowaniem tej organizacji, skoro NBP jest już zaangażowany w szkolenie kościelnych komorników jak pozyskiwać i pomnażać kasę? Jezus musiał byc więc wielkim ekonomem skoro stworzył takie ustrojstwo (kościół), które niczym "gówno" zatonąć nie może tylko ciągle wypływa i chce coraz więcej i więcej. Szacun dla niego.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365