Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cierpienie w religiach na świecie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
26-04-2009 16:06emilia (5 punktów)Cierpienie w religiach na świecie
witam,
poszukuję pozycji książkowych, które by traktowały o cierpieniu w religiach. Po wstępnym przeszukaniu najlepsza wydała mi się książka pt. "Pięć wielkich religii świata" Brunner-Traut Emma. Lecz niestety zagadnienie cierpienia poruszane jest w niej w minimalnym stopniu. Potrzebuję tekstów które w sposób bardziej szczegółowy zapatrują się na ten motyw. Będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc (tytuły, autorzy, linki etc.)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)Odp: cierpienie w religiach na świecie

>poszukuję pozycji książkowych, któreby traktowały o cierpieniu w religiach.

Ale w jakim sensie o cierpieniu? Cierpienie z powodu przekonań religijnych? Czy stosunek religii do cierpienia? Czy może propozycje religii jak pozbyć się cierpienia?
Elka I Ponura (7473 punktów)
>>poszukuję pozycji książkowych, któreby traktowały o cierpieniu w religiach.
>Ale w jakim sensie o cierpieniu? Cierpienie z powodu przekonań religijnych? Czy stosunek religii do cierpienia? Czy może propozycje religii jak pozbyć się cierpienia?

Ja zrozumiałam, że chodzi o temat cierpienia w religii - po co ono, czy się przydaje, jak sobie z nim bogowie radzą. Dobrze rozumiem?

Znalazłam takie coś:

www.ralphmag.org/BO/religious-pain.html
atheism.ab(*)oks/summary/aaprSacredPain.htm
www.annals.org/cgi/content/abstract/78/4/632
theologyto(*)u/apr1981/v38-1-editorial1.htm

Nie wszystkie to książki, moim zdaniem artykuły też się nadają. Może być?


and that's it.
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)Odp: Cierpienie w religiach na świecie
Biblia obfituje w takie historyjki, przypowieść o Hiobie na przykład.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>witam,
>poszukuję pozycji książkowych, które by traktowały o cierpieniu w religiach. Po wstępnym
>przeszukaniu najlepsza wydała mi się książka pt. "Pięć wielkich religii świata" Brunner-Traut Emma.
>Lecz niestety zagadnienie cierpienia poruszane jest w niej w minimalnym stopniu. Potrzebuję tekstów
>które w sposób bardziej szczegółowy zapatrują się na ten motyw. Będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc
>(tytuły, autorzy, linki etc.)
>

Bhagavad Gita, księga uważana za natchnioną przez wszystkich niemalże hinduistów, jest dostępna w wersji online, o cierpieniu traktuje pośrednio rozdział 13, 14 i 16, przeczytanie całości (z pominięciem komentarzy Swamiego Bhaktivedanty) też nie zajmie ci dużo czasu.

tutaj link do rozdziału 13:

vrinda.net(*)r.php?a=1&tyt=1&tom=1&b=&nr=13

To wersja z komentarzem jednej ze szkół hinduizmu, są inne interpretacje też, ale niewiele zmieniają w kwestii cierpienia.

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
Głąbiński (3538 punktów)
Sądzę, że w odniesieniu do chrystianizmu teksty ograniczonych ściśle do tematu cierpienia trudno będzie znaleźć. Sporo materiału można uzyskać z Uta Ranke-Heinemann "Eunuchy do raju. Kościół katolicki a seksualizm" Wyd "URAEUS" 1995


Stach M. G.
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)

Moim zdaniem rola cierpienia w religii jest bardzo jasna.
Cierpienie jest do tej pory prawie nieuniknioną stroną życia i nabiera szczególnego wymiaru w sytuacji z której jedynym uwolnieniem się od niego jest śmierć.
Każda religia jest dla swoich szczerych wyznawców światopoglądem czysto naukowym i dlatego ma tłumaczyć najważniejsze zjawiska w świecie występujące.
Cierpienia odgrywa bardzo ważną rolę dla człowieka i dlatego religia próbuje je tłumaczyć na wiele sposobów.
Jedne przypisują cierpienie, czystemu personifikowanemu złu lub jakiemuś celowemu działaniu kapryśnego lub karzącego Boga inne nadają mu sens i wartość samą w sobie, w celu przypodobania się Bogu, lub z innych powodów.
Ponieważ jakiekolwiek konsekwentne tłumaczenie na podstawie takiego repertuaru jest niemożliwe, próbuje się arbitralnie przypasowywać powody cierpienia do jakiejś konkretnej sytuacji.
Jeżeli koszmarnej sytuacji nie można zmienić, próbuje się ją uzasadnić, a nawet gloryfikować i polubić.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Nie cierpią! Dobrze im tak

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365