Popełniłem tekst, zapragnąłem upublicznić go dzięki funkcji
Mój Racjonalista . Wysłałem. Nie doczekałem się publikacji. Wygląda na to, że nie został zaakceptowany. Nic nie szkodzi. Nie gniewam się ale tekst zmarnować się nie może. Daje go wam więc do wglądu tutaj w bazgrołach. Miłej lektury.
____________________________________________________________________________
Postanowiłem od przyszłego tygodnia opisywać moja masturbacje podoba się??
Erotomańskie rozterki blogera o nicku delegacyjny wieprz oraz komentarze do owych wypocin skłoniły do popełnienia niniejszego tekstu, który na pewno znajdzie wiele zastosowań (będzie to np. całkiem niezły test sprawdzający czy w Nowym Jorku pada deszcz). I myli sie ten,kto mysli ze bede narzekac! Ani mi się sni!! bo to,ze pada,ze jest zimno i ze nikomu nie chce sie wychodzic na dwor dla mnie oznacza wolne wieczory i wiecej czasu na wszystkie ostatnie nastroje oraz klimaty, ale z innej strony (cd)
Do rzeczy.
Miałem dzis w nocy dziwne sny, najpierw Przyboczna (niebanalna mało sexualna kobieco zwodnicza och! słodka!) oznajmiła, że nastepnym razem będziemy uprawiać sex bez gumki. Później przyśniło mi się, że jest dzień ślubu, ja się pętam po mojej mieścinie bez sensu, zupełnie nieprzygotowany i nagle mi się przypomina, że nie mam umówionego fryzjera. Ach, co to był za sen!!! I jak to często bywa skończył się brutalnie w kulminacyjnym momencie,buuuuuuuuuuuu........... A moze nie minął wcale, moze nawet go troche wiecej mineło... a ja nie zauwazylem. Ciekawe. Byl koszmarny - gdyby ktos pytal. Moj przyjaciel napewno zapyta. I wtedy mu opowiem, ze od zeszlego piatku zyje bo chyba musze. Mialem kiedyś takie dogodne zycie, pelne zabawy, braku pieniedzy... zapolniał bym o najwazniejszym- z tego marzenia sennego znalazł drogę ucieczki jeden z najczarniejszych charakterów wśród przedstawionych przeze w innych wpisach bohaterów. Mowa oczywiście o Rewolwerowcu. Upokorzony i ośmieszony znalazł lukę w alternatywnej rzeczywistości mieszczącej się w świadomości.
Wczoraj w pracy wszedłem na forum racjonalisty i uderzyłem w klawiaturę więc zapewne odezwia sie kobiety z list ( bo kobiety z reguły są anty-sexualne, zadowalają się uwodzeniem i wymyślaniem do tego kiczowatych scenariuszy), z listy agentów uniwersyteu , listy agentów usb , listy wildsztajna, z list studenckich szumowin wyjętych ze środowiska naturalnego, z list labiryntów abstrakcji tej opowieści i Black list blogów:
www.blogmagicznejstelli.blox.pl ,
www.magiczny-clubwinx.blog.onet.pl ,
www.magiczny-swiat-stelli-i-bloom.blog.onet.pl i
www.magiczna-czarodziejka-stella.blog.onet.pl.
Myśle, że jednak mam racje - większośc samic jest pojebana - takie sa realia . No cóż mówi sie trudno i idzie się dalej:P jak komuś się nie podoba to drzwi są otwarte - nikt tutaj nikogo nie trzyma - droga wolna!! Od dawien dawna sex byl przedmiotem przetargowym. Dopuszczanie samcow do samic bylo i nadal jest metoda spolecznego nacisku. Powszechnie sadzi się prostytucja jest najstarszym zawodem, co ciekawe występuje tez w swiecie zwierząt, są gatunki gdzie samice dopuszczaja samców w zamian za kolejny dzień napięć miedzy nimi.
Zastanawiam się, po co ja to napisałem? Kiedy w necie ludzie zaczęli pisać blogi, moje myślenie było takie: - Poparani ekshibicjoniści! Jako, że z natury jestem raczej zamkniętym niczym żółw w skorupie - facetem - nie miałem odwagi, żeby spróbować się otworzyć. Kto by pomyślał, że bedę się w coś takiego bawić... Ja na pewno w życiu... zawsze byłem przeciwny tym blogom,bo to tylko zaśmiecanie internetu.