Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateiści łódzcy w Krakowie na manifestacji 10.10.2009

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
NapisanoAutorTytuł
05-10-2009 15:28Racjonalistka ateistka (711 punktów)Ateiści łódzcy w Krakowie na manifestacji 10.10.2009
Ocena 3 na 3
Poproszę o informację od osób, które byłyby chętne pojechać do Krakowa na manifestację ateistów. Aktualnie jedziemy w dwa samochody, brakuje nam jednej, dwóch osób do kompletu. Proszę o kontakt na forum - na pocztę podam swój mail. Możemy także pojechać jeszcze większą grupą.
Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

lotrek (14275 punktów)
>Poproszę o informację od osób, które byłyby chętne pojechać do Krakowa na manifestację ateistów.
>Aktualnie jedziemy w dwa samochody, brakuje nam jednej, dwóch osób do kompletu. Proszę o kontakt na
>forum - na pocztę podam swój mail. Możemy także pojechać jeszcze większą grupą.
Brawo Łódź

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-10-2009 18:25 
 Ocena 5 na 5
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Bardzo mi się Marsz podobał, a najbardziej klerycy którzy zza kordonu policji odklepywali różaniec. Gdyby nie Policja to chyba nie różaniec byłby im w głowie bo "mordy " mieli zakazane.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Gdzie relacje z marszu?
Rano TOKFM zapowiadało
10-10-2009 19:45 
 Ocena 12 na 12
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>Gdzie relacje z marszu?
>Rano TOKFM zapowiadało
Pewnie będzie oficjalna relacja. Ja mogę jedynie mówić to co zaobserwowałam. Przyjechałam do Krakowa z Bielska-Białej i przywiozłam dodatkowe 3 osoby. Nie musiałam nikogo namawiać sami zgłosili akces jak powiedziałam że jadę. Uczestników było dość dużo, nie mam doświadczenia w szacowaniu ilości osób mogę jedynie oprzeć się na doświadczeniu nauczycielki która stwierdziła że to co najmniej 500 osób. Maszerowała ze znanych osób pani profesor Senyszyn. Transparenty były sympatyczne typu"ateizm jest seksi" , " gdy rozum śpi budzą się upiory"...
Reakcja widzów sympatyczna.
Marsz był prowadzony i ochraniany przez policję. Pod koniec marszu przed pomnikiem Boya Żeleńskiego nagle zjawiło się drugie tyle policji którzy sprawnie spacyfikowali około 8-10 kleryków . Otoczyli ich sprawnie i ciasno tak, że nie mogli zakłócić Marszu. Klerycy wyjęli różańce i zaczęli klepać modlitwę . Klepać bo rozbiegane oczka i wyraz twarzy nie wskazywał na zaangażowanie modlitewne.
Mankamentem był brak prawidłowego nagłośnienia i przemówień niestety nie słyszałam. Przebił się jedynie głosik pani prof. Senyszyn która mówiła iż w parlamencie europejskim zwróciła uwagę na dyskryminację apostatów którzy nie mogą zostać usunięci z wpisów kościelnych na mocy kuriozalnego porozumienia z Rzecznikiem ochrony danych osobowych oraz tego , że prawo kościelne stoi w Polsce przed prawem stanowionym.
Mimo zimna i deszczu atmosfera zarówno uczestników jak i widzów była bardzo sympatyczna.
Niech żałują ci co nie byli.
10-10-2009 20:09 
 Ocena 4 na 4
Zulka (2198 punktów)
>Mimo zimna i deszczu atmosfera zarówno uczestników jak i widzów była bardzo sympatyczna.

Nie mogę się doczekać zdjęć i relacji, a następny marsz może w Warszawie?

>Niech żałują ci co nie byli.

Ci, co nie byli, ŻAŁUJĄ



"Największą chlubą nie jest to, aby się nigdy nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."
10-10-2009 20:20 
 Ocena 5 na 5
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>>Mimo zimna i deszczu atmosfera zarówno uczestników jak i widzów była bardzo sympatyczna.
>Nie mogę się doczekać zdjęć i relacji, a następny marsz może w Warszawie?
>>Niech żałują ci co nie byli.
>Ci, co nie byli, ŻAŁUJĄ

O tak, żałują i to bardzo . Jedyne co mam na usprawiedliwienie to to, że moja ateistyczna dusza latała sobie dzisiaj nad Krakowem.
10-10-2009 21:26 
 Ocena 6 na 6
(Alicja)Duda (25557 punktów)
A tak wygląda Marsz w oczach Gazety wyborczej
wiadomosci(*)_przemaszerowali.html?skad=rss
Ateiści i agnostycy przemaszerowali
PAP
2009-10-10, ostatnia aktualizacja 2009-10-10 19:29

Kilkaset osób przeszło w sobotę w Krakowie w Marszu Ateistów i Agnostyków, zorganizowanym przez Młodych Wolnomyślicieli.

Uczestnicy marszu, w większości młodzi ludzie, nieśli transparenty z hasłami: "Wierzę w wiedzę", "Żyj bez grzechu, bądź ateistą", "Nie zabijam, nie kradnę, nie cudzołożę, nie wierzę", "Ludzie nie wierzący w duchy, nie musicie się ukrywać".

Uczestnicy marszu przeszli spod Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego, Plantami przez ul. Floriańską na Rynek Główny, a stamtąd pod pomnik Tadeusza Boya Żeleńskiego. Po drodze, pod pomnikiem Adama Mickiewicza odczytali swoje postulaty.
Dotyczyły one: "przestrzegania przez wszystkie organy władzy państwowej zasady neutralności światopoglądowej państwa, zawartej w Konstytucji"; "respektowania zasady równości obywateli wobec prawa bez względu na ich poglądy filozoficzne, religijne lub areligijne, a także funkcję pełnioną w związkach wyznaniowych"; "neutralności światopoglądowej w polskich szkołach publicznych"; oraz "równego traktowania osób wierzących i niewierzących na płaszczyźnie społecznej". Ponadto - "uwzględniania w dialogu publicznym głosu osób niewierzących"; "całkowitego oddzielenia sfer polityki i religii w życiu społecznym"; "zaprzestania finansowania związków wyznaniowych z budżetu państwa oraz rzetelnej"; i "powszechnej i opartej na najnowszych osiągnięciach nauki edukacji seksualnej w szkołach".

Jak informowali organizatorzy, celem marszu było pokazanie, że w Polsce żyją osoby bezwyznaniowe, i zaistnienie takich osób w przestrzeni i dyskursie publicznym. "Jest to niezwykle ważne w państwie demokratycznym, ponieważ w sytuacji, gdy jakaś mniejszość nie jest widoczna, łatwo ją dyskryminować, pomijać jej interesy i prawa, zwłaszcza w niezwykle istotnej dziedzinie legislacji" - poinformowała PAP rzeczniczka marszu Ewelina Podsiad.

Tematem marszu była "Moralność bez wiary", czyli "szeroko pojęta etyka niepostrzegana przez pryzmat religii". "Chcemy pokazać, że bycie ateistą czy agnostykiem nie oznacza amoralności, zła czy zwyrodnienia, co niestety stanowi częsty i krzywdzący stereotyp, z którym się spotykamy" - wyjaśniła Ewelina Podsiad.

Marsz został zorganizowany w Krakowie, ponieważ jego organizatorzy działają w Krakowie, ponadto - jak stwierdzili - "Kraków to miasto akademickie, a nic tak nie sprzyja bezwyznaniowości i otwartości jak nauka i środowiska naukowe".

Jednym z celów Marszu było także przypomnienie osoby i działalności "jednego z najświatlejszych polskich niewierzących, Tadeusza Boya Żeleńskiego".

Przed wyruszeniem marszu do jego uczestników przemówiła europosłanka z SLD Joanna Senyszyn, zapowiadając wystąpienie do europejskiego inspektora ochrony danych osobowych w sprawie przetwarzania w kartotekach parafialnych danych osobowych apostatów, czyli osób, które wystąpiły z Kościoła.

Podczas marszu zbierano także podpisy pod petycją w sprawie renegocjacji Konkordatu. Organizatorzy marszu podkreślali jednak, że nie jest to ich inicjatywa, pozostają apolityczni, a w marszu mogła uczestniczyć każda osoba.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

PS W mojej ocenie jeżeli chodzi o wiek uczestników był tam cały wachlarz od młodych do starych i tych starych wcale nie było mało .
11-10-2009 10:11 
 Ocena 2 na 2
(Alicja)Duda (25557 punktów)
11-10-2009 10:13 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)
>A tak wygląda Marsz w oczach Gazety wyborczej
>wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci
A tak na stronach TVPInfo:
ww6.tvp.pl/369,20091010935610.strona
Filmik również.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Ocokaman
LUCYNA!!!!!!!!!!!
ATEISTYCZNA DUSZA??????????
Ty wiesz czego chcesz czy po prostu kiedyś ksiądz katecheta na odcisk Ci nadepnął??????
11-10-2009 10:10 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)

>Nie mogę się doczekać zdjęć i relacji,
Kasiu, już są....również fragment Kroniki Krakowskiej nas dotyczący. Zapraszam na Facebooka

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-10-2009 22:36 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
>
>Mimo zimna i deszczu atmosfera zarówno uczestników jak i widzów była bardzo sympatyczna.
>Niech żałują ci co nie byli.

Żałują i to bardzo
12-10-2009 19:17 
 Ocena-6 na 8
bakszysz (-13 punktów)
>Pewnie będzie oficjalna relacja. Ja mogę jedynie mówić to co zaobserwowałam. Przyjechałam do Krakowa z Bielska-Białej i przywiozłam dodatkowe 3 osoby. Nie musiałam nikogo namawiać sami zgłosili akces jak powiedziałam że jadę. Uczestników było dość dużo, nie mam doświadczenia w szacowaniu ilości osób mogę jedynie oprzeć się na doświadczeniu nauczycielki która stwierdziła że to co najmniej 500 osób. Maszerowała ze znanych osób pani profesor Senyszyn. Transparenty były sympatyczne typu"ateizm jest seksi" , " gdy rozum śpi budzą się upiory"...

Szkoda, że nie widziałaś tym konfrontacyjnych z karykaturami księży czy zakonnic, hasłami odnoszącymi się do katolickich wartości czy nawet nie maskujących jawnej nienawiści do KK ( "Precz z Katolickim terrorem" ) .
Po co przykrywać to przedsięwzięcie nazwą Marszu Ateistów i Agnostyków? Dlaczego otwarcie nie nazwać go "Marszem AntyKościelnym i Antyklerykalnym" ( Nawet skrótu nie musicie zmieniać )? Przecież nie chodziło Wam pokazanie swoich racji tylko o naubliżanie KK.

>Reakcja widzów sympatyczna.

Czyli kogo? Zachodnich turystów z Kurdystanu... WOW! Macie poparcie w społeczeństwie co widać każdej niedzieli w każdym kościele w Polsce...

>Marsz był prowadzony i ochraniany przez policję. Pod koniec marszu przed pomnikiem Boya Żeleńskiego nagle zjawiło się drugie tyle policji którzy sprawnie spacyfikowali około 8-10 kleryków . Otoczyli ich sprawnie i ciasno tak, że nie mogli zakłócić Marszu. Klerycy wyjęli różańce i zaczęli klepać modlitwę . Klepać bo rozbiegane oczka i wyraz twarzy nie wskazywał na zaangażowanie modlitewne.

Niby jesteście ludźmi światłymi. Jak widać zapełniacie tylko humanistyczne kierunki szkół wyższych i liczenie powyżej 10 sprawia Wam problemy. Skoro było Was 500... to obawialiście się 8 ludzi??? Wyżej pisałaś o nauczycielce szacującej Waszą liczbe. Nauczycielka oczywiście też zapewne nie "ścisła" i nie wiem skąd ma doświadczenie z tak licznymi klasami w szkole. Sami prewencjusze określili Was na 150 osób, a oni mają na pewno więcej okazji do nabrania wprawy w takich ocenach.

>Mankamentem był brak prawidłowego nagłośnienia i przemówień niestety nie słyszałam. Przebił się jedynie głosik pani prof. Senyszyn która mówiła iż w parlamencie europejskim zwróciła uwagę na dyskryminację apostatów którzy nie mogą zostać usunięci z wpisów kościelnych na mocy kuriozalnego porozumienia z Rzecznikiem ochrony danych osobowych oraz tego , że prawo kościelne stoi w Polsce przed prawem stanowionym.

Tego to już nawet nie trzeba komentować... Sami zauważyliśmy, że przemówień z okolic pomnika gaya-żeleńskiego ( kolejna przemilczana kwestia... jak się podobał różowy napisik?? ) wysłuchiwało 30 osób ( klaskali oczywiście wszyscy... ). Ogólnie cieszy, że większość z Was wolało patrzeć na nas niż słuchać bełkotów Waszych organizatorów... nie ma to jak zainteresowanie tematem marszu w którym się uczestniczy...

>Mimo zimna i deszczu atmosfera zarówno uczestników jak i widzów była bardzo sympatyczna.

W szczególności gdy patrzyliście zza kordonu na nas. Wystarczyły 2-3 sekundy kontaktu wzrokowego by zniknął Wam z twarzy ironiczny uśmieszek, oczka uciekły w drugą strone i pospiesznie Wasza postać niknęła w tłumie.
>Niech żałują ci co nie byli.
>
Niech żałują! Nie martwcie się za rok będzie lepiej...
12-10-2009 20:10 
 Ocena 5 na 5
Racjonalistka ateistka (711 punktów)
Manifestacja była zorganizowana ze środków organizatorów. Więc problem z nagłośnieniem to naprawdę drobiazg. Co do Twojej osoby to przyznam sie że odczuwam złość i chęć wymierzenia Ci klapsa - mimo że jestem absolutną przeciwniczką przemocy.
KK zasługuje na pogardę mimo tak wielu zwolenników. Ja sama nazywam ją organizacją zbrodniczą - której liczba ofiar sięga milionów istnień. I nie piszę tylko o zbrodniach z przeszłości - choć jak wiadomo zbrodnia nawet po wiekach pozostaje zbrodnią, piszę o zbrodniach współczesnych - AIDS w Afryce, ofiary nielegalnych aborcji, ofiary nietolerancji religijnych w Ameryce, dziecięce ofiary molestowania i przemocy w Irlandii........... Wypisałam sie z tej instytucji żeby nikt nigdy mi nie zarzucił uczestnictwa w tych zbrodniach.
Jego uzurpacja,mimo bycia organizacją zbrodniczą,do mówienia co jest dobre a co złe ,dla każdego myślącego człowieka powinno wydać sie absurdalne.
Ateiści naprawdę nie walczą z ludźmi, jeżeli walczą to z głupimi przesądami wpływającymi na nasze życie. I nie odbieraj nam prawa do demonstracji bo katolicy co najmniej raz w roku jak te barany chodzą w procesjach bożociałowych bałaganiąc przy tym i kompromitując nas w świcie.


Nie sztuką jest zgasić pożar, sztuką jest mu zapobiec.
12-10-2009 20:36 
 Ocena-7 na 7
AntyGuciu (-13 punktów)
>Manifestacja była zorganizowana ze środków organizatorów. Więc problem z nagłośnieniem to naprawdę drobiazg. Co do Twojej osoby to przyznam sie że odczuwam złość i chęć wymierzenia Ci klapsa - mimo że jestem absolutną przeciwniczką przemocy.

W Wasze zboczone zabawy seksualne nie wnikam...

>KK zasługuje na pogardę mimo tak wielu zwolenników. Ja sama nazywam ją organizacją zbrodniczą - której liczba ofiar sięga milionów istnień. I nie piszę tylko o zbrodniach z przeszłości - choć jak wiadomo zbrodnia nawet po wiekach pozostaje zbrodnią, piszę o zbrodniach współczesnych - AIDS w Afryce, ofiary nielegalnych aborcji, ofiary nietolerancji religijnych w Ameryce, dziecięce ofiary molestowania i przemocy w Irlandii........... Wypisałam sie z tej instytucji żeby nikt nigdy mi nie zarzucił uczestnictwa w tych zbrodniach.

Feminizm zbytnio uderza do głowy. KK nie jest formą żeńską, więc pisanie o nim per "ją" jest nieporawne...

Wypisałaś się z KK to może wypiszesz się od razu z ludzkiej rasy? Czyż nie brak bezideowców mordujących wszystko co porusza się po ziemi?

>Jego uzurpacja,mimo bycia organizacją zbrodniczą,do mówienia co jest dobre a co złe ,dla każdego myślącego człowieka powinno wydać sie absurdalne.

Też twierdze, że w Polsce ( i zapewne również globalnie ) jest 90% niemyślącego motłochu. Szkoda, że nie staracie się pokazać co jest dobrego w Waszych poglądach a tylko je skonfrontować z katolickimi przekonaniami. Szkoda, że jesteście tak zawzięci akurat na KK, pomijając dwie inne religie i mase prądów religijnych ( argument o tym, że jesteśmy w Polsce i tutaj akurat chrześcijaństwo ma największy wpływ mnie nie przekona, zresztą sama określasz się obywatelką świata i liczyć się z ich zdaniem ).

>Ateiści naprawdę nie walczą z ludźmi, jeżeli walczą to z głupimi przesądami wpływającymi na nasze życie. I nie odbieraj nam prawa do demonstracji bo katolicy co najmniej raz w roku jak te barany chodzą w procesjach bożociałowych bałaganiąc przy tym i kompromitując nas w świcie.

O świcie to raczej rezerukcja...

W którym punkcie Wam odmawiam prawa do manifestowania?
Tylko pytam czy wstydzicie sie Waszego prawdziwego celu? Boicie, że otwarte przyznanie może Wam utrudnić organizacje tej nomen-omen "szopki"... Czy może boicie, że wtedy przyszłoby zdecydowanie więcej ludzi, którym Wasze ujadanie na KK się niepodoba?
12-10-2009 21:07 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>O świcie to raczej rezerukcja...

Na pewno?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
12-10-2009 21:47 
 Ocena-2 na 2
AntyGuciu (-13 punktów)
>Na pewno?

Wiem co pisałem i wiem, że dostałem o informacje o edycji mojego postu... no cóż skoro bawicie się w tak głupie prowakacje...

REZUREKCJA... czekamy na przeróbki...
12-10-2009 21:57 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)
>>Na pewno?
>Wiem co pisałem
   Na pewno? Napisałeś: Wypisałaś się z KK to może wypiszesz się od razu z ludzkiej rasy? błędnie pisząc od razu łącznie. I ten błąd został poprawiony.

>no cóż skoro bawicie się w tak głupie prowakacje...

   Prowakacje? Nie lepiej pisać uważnie, nawet bzdury?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
12-10-2009 22:30 
 Ocena-1 na 1
AntyGuciu (-13 punktów)
Załóżmy, że rzeczywiście popełniłem błąd. Rozumiem, że jako niższej formie życia został mi on poprawiony i napiętnowany.

Wybiórczość edycji poszczególnych osób i słów istnie "porażająca"...
12-10-2009 22:33 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>Załóżmy, że rzeczywiście popełniłem błąd. Rozumiem, że jako niższej formie życia został mi on poprawiony i napiętnowany.
>Wybiórczość edycji poszczególnych osób i słów istnie "porażająca"...

Wolałbyś, żeby Twój post widniał tu z błędem?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
12-10-2009 22:44 
 Ocena-1 na 1
AntyGuciu (-13 punktów)

>Wolałbyś, żeby Twój post widniał tu z błędem?

Skoro można było poprawić mój jeden błąd ( od razu ) to dlaczego nie można było poprawić ( zamiast wywlekać ) drugiego w słowie rezurekcja?

Można było się pośmiać z dwóch błędów, takie małe combo...
12-10-2009 22:48 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>>Wolałbyś, żeby Twój post widniał tu z błędem?
>Skoro można było poprawić mój jeden błąd ( od razu ) to dlaczego nie można było poprawić ( zamiast wywlekać ) drugiego w słowie rezurekcja?
>Można było się pośmiać z dwóch błędów, takie małe combo...

Nie wiem na pewno, jednak to drugie mogło być odebrane jako zamierzona artystyczna prowokacja. Sam chyba przyznasz. Może chciałeś nas sprawdzić? Ja się nie dałam nabrać.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
12-10-2009 22:55 
 Ocena-2 na 2
AntyGuciu (-13 punktów)
Po co mam nabierać ludzi, którzy wychowali się w wierze katolickiej? Nawet chcąc ( chociaż przecież lepiej znać wroga ) wymazać tę wiedze ze swojego racjonalnego umysłu raczej Wam się to nie uda.

Pożegnam się na razie gdyż niestety nasze przygotowania jak i sam Wasz marsz niestety był w na tyle niedogodnym terminie, że dopiero teraz będzie mi dane odespać tę całą zawieruche.

Pozdrawiam tych którzy się "wyzwolili" od "ogłupiających zabobonów" i żyją pełnią życia...
12-10-2009 23:01 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)
>chociaż przecież lepiej znać wroga

Czyli tak to widzisz.
Idź, odeśpij - żebyś nabrał nowych sił do walki z wrogiem.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
12-10-2009 23:05 
 Ocena-1 na 1
AntyGuciu (-13 punktów)
Wy to tak widzicie, atakując Kościół.

Gdyby Wasz ateizm nie szedł w szeregu z innymi nie do zaakceptowania dla mnie jako katolika poglądami, to bylibyście mi zupełnie obojętni.
12-10-2009 23:08 
 Ocena 7 na 7
Autografka (10638 punktów)
>Wy to tak widzicie, atakując Kościół.

Wy? Ja tu jestem pojedynczo. I nie ja zaczęłam pisać o wrogach.

>Gdyby Wasz ateizm nie szedł w szeregu z innymi nie do zaakceptowania dla mnie jako katolika poglądami, to bylibyście mi zupełnie obojętni.

Rzecz w tym, że ateizm nie idzie w szeregu z żadnymi poglądami. Twoje stereotypowe myślenie, to Twój problem.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
12-10-2009 23:14 
 Ocena-1 na 1
AntyGuciu (-13 punktów)
>Wy? Ja tu jestem pojedynczo. I nie ja zaczęłam pisać o wrogach.
>Rzecz w tym, że ateizm nie idzie w szeregu z żadnymi poglądami. Twoje stereotypowe myślenie, to Twój problem.

Dobra to Ty jesteś zapewne wyjątkiem...

Wy odnosi się do środowisk organizujących ten marsz. Środowisk, które uczestniczą w innych akcjach "światopoglądowych", czyli jak mnie właśnie uświadomiłaś są nieprawdziwi w swoim "ateizmie".
12-10-2009 23:23 
 Ocena 5 na 5
Autografka (10638 punktów)
>>Wy? Ja tu jestem pojedynczo. I nie ja zaczęłam pisać o wrogach.
>>Rzecz w tym, że ateizm nie idzie w szeregu z żadnymi poglądami. Twoje stereotypowe myślenie, to Twój problem.
>Dobra to Ty jesteś zapewne wyjątkiem...

Zapewniam Cię, że tak nie jest.

>Wy odnosi się do środowisk organizujących ten marsz. Środowisk, które uczestniczą w innych akcjach "światopoglądowych",

Chęć "pokazania się" w pokojowym marszu, nie jest moim zdaniem niczym zdrożnym. Tak jak już gdzieś tu kiedyś napisałam - wygląda na to, że samo nasze istnienie stanowi dla wierzących obrazę. To przykre i niesprawiedliwe.
A ateiści są bardzo różni. Oprócz niewiary w nadprzyrodzone byty (i to ich łączy), każdy ma swój zestaw poglądów na świat. Bywa, że niektóre z nich są wspólne dla większej grupy osób. Katolicy też są różni.

>czyli jak mnie właśnie uświadomiłaś są nieprawdziwi w swoim "ateizmie".

A tego nie rozumiem.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
13-10-2009 12:19 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>Nawet chcąc ( chociaż przecież lepiej znać wroga ) wymazać tę wiedze ze swojego racjonalnego umysłu raczej Wam się to nie uda.
   Ja wcale nie chcę niczego wymazywać z pamięci, ale zrobiłem krok do przodu i wyciągam z tej wiedzy wnioski - może i tobie się kiedyś uda.

>Pozdrawiam tych którzy się "wyzwolili" od "ogłupiających zabobonów" i żyją pełnią życia...

   Dziękuję i też pozdrawiam.

P.S. Na razie minusik sentymentalny, jako wspomnienie czysto chrześcijańskich odruchów..
13-10-2009 13:10 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)

>Wolałbyś, żeby Twój post widniał tu z błędem?
I tak widnieje. Napisał "niepodoba" razem, a moderator nie poprawił
12-10-2009 22:53 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)
>Załóżmy, że rzeczywiście popełniłem błąd. Rozumiem, że jako niższej formie życia został mi on poprawiony i napiętnowany.

   Chyba szukasz dziury w całym.

>Wybiórczość edycji poszczególnych osób i słów istnie "porażająca"...

   Korekcie podlegają wyłącznie błędy ortograficzne.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
AntyGuciu (-13 punktów)
Dobra przesadziłem... ot marna prowokacja...

Zobaczyłeś błąd w słowie rezurekcja i go nie poprawiłeś. Potem zacytowałeś go z błędem w celu wyśmiania... no cóż czy rzeczywiście jestem przewrażliwiony?
12-10-2009 23:04 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>Dobra przesadziłem... ot marna prowokacja...
>Zobaczyłeś błąd w słowie rezurekcja i go nie poprawiłeś. Potem zacytowałeś go z błędem w celu wyśmiania...

To ja go zacytowałam.

>no cóż czy rzeczywiście jestem przewrażliwiony?

Na pewno niewyspany.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
AntyGuciu (-13 punktów)
Niedobra kobieto...

Swoją drogą był na tym marszu ktoś z Krakowa oprócz tych kilku z WM, którzy zapewne też tylko tutaj studiują/studiowali i osiedli?

Temat jest o wycieczce z Łodzi. Flagi z napisami o Gdańsku, Kaliszu. Ty jesteś z Pszczyny. 4 osoby były z Bielska...
13-10-2009 14:26 
 Ocena 1 na 1
Wojtek (3465 punktów)
>Swoją drogą był na tym marszu ktoś z Krakowa oprócz tych kilku z WM, którzy zapewne też tylko tutaj studiują/studiowali i osiedli?

Swoją drogą był. Niejeden. W Marszu udział wzięli prawie wszyscy członkowie krakowskiego oddziału PSR i wielu naszych sympatyków. Autochtonów było sporo, wbrew pozorom Kraków to miasto pozornie konserwatywne i otwarte na odważne idee.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
12-10-2009 22:14 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)
>>Na pewno?
>Wiem co pisałem i wiem, że dostałem o informacje o edycji mojego postu... no cóż skoro bawicie się w tak głupie prowakacje...
>REZUREKCJA... czekamy na przeróbki...

Ósme: Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

A jeśli już Ci się zdarzy, to pójdź się wyspowiadać a będziesz mógł kłamać dalej.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
12-10-2009 22:22 
 Ocena-1 na 1
AntyGuciu (-13 punktów)
Haha... biedne skrzywdzone przez Kościół dzieci.

O moją spowiedź się nie martw. Pomartw się o swoje sumienie... tak, tak nie ma zapewne czegoś takiego? To ciekawe skąd u Ciebie pojawiają niemożliwe do racjonalnego wytłumaczenia odzczucia w pewnych momentach? Chemia pewnie czy coś...
12-10-2009 22:28 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>Haha... biedne skrzywdzone przez Kościół

Nie czuję się skrzywdzona przez Kościół Katolicki.

>dzieci.

Nie jestem też już dzieckiem. I tego trochę żałuję.

>Pomartw się o swoje sumienie... tak, tak nie ma zapewne czegoś takiego?

Jak najbardziej jest.

>To ciekawe skąd u Ciebie pojawiają niemożliwe do racjonalnego wytłumaczenia odzczucia w pewnych momentach? Chemia pewnie czy coś...

Zapewne wszystko można racjonalnie wytłumaczyć. Jeżeli nie dzisiaj, to pewnie kiedyś, w przyszłości (o ile ludzki gatunek będzie istniał wystarczająco długo). Może to i chemia... kto wie.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
13-10-2009 15:16 
 Ocena 8 na 8
wojtek. (1061 punktów)
>Wypisałaś się z KK to może wypiszesz się od razu z ludzkiej rasy? Czyż nie brak bezideowców mordujących wszystko co porusza się po ziemi?

   Jasne, w końcu najlepiej sprowadzić problem do absurdu. Z rasy ludzkiej wypisać się nie da, ponieważ żaden człowiek nigdy się tam nie zapisywał. Inaczej jest z organizacjami religijnymi czy politycznymi. Jeśli komuś nie podoba się historia Kościoła Katolickiego i jego obecna "polityka" to ta osoba ma całkowite, rzekłbym nawet święte prawo, nie należeć do tejże organizacji. Jeśli nie mam ochoty (a nie mam najmniejszej) być we wspólnocie z kimś o Twoich poglądach, poglądach Rafała Trytka, Marka Dziewieckiego itd. to wara Ci od tego, tak samo jak mnie wara od tego, że jesteś katolikiem.

>Szkoda, że jesteście tak zawzięci akurat na KK

   No popatrz jaki biedny i prześladowany ten Twój Kościół jest ... Ktoś śmiał sobie zorganizować marsz Ateistów i Agnostyków, zaznaczając przy tym swoją obecność w społeczeństwie ... Toż to prawdziwa potwarz dla KK i ludzi takich jak Ty!
   Naprawdę tak Cię człowieku boli, że ktoś może mieć poglądy zupełnie inne niż Ty i, że może o nich głośno mówić?

>którym Wasze ujadanie na KK się niepodoba?

   Ujadanie? Zwykło się się mówić o psach, że ujadają. W odniesieniu do człowieka określenie "ujada" ma wydźwięk pejoratywny, jest to zwrot obraźliwy. Ciekawe, że tak psioczysz na ateistów czy agnostyków i opowiadasz jacy to jesteśmy źli i zawzięci, a jednocześnie sam nas (ateistą nie jestem lecz agnostykiem jak najbardziej) obrażasz.
Abstrahując od określenia "ujadanie", ktoś według Ciebie nie ma prawa głosić otwarcie, że nie zgadza się z Waszym Kościołem i, że nie chce kraju wyznaniowego w którym przedstawiciele KK decydują jak wszyscy mamy żyć? Za kogo Ty i Twoi współwyznawcy się uważacie? Ktoś Wam zabrania wyznawać Waszą religię, chce zamykać Kościoły? Ktoś zabrania organizować i chodzić na pielgrzymki, modlić się, mieć Pismo Święte i swoich świętych, krzyże, obrazy itd.?
Nie, ani ja, ani większość ateistów i agnostyków nie próbuje Wam żadnej z w/w "rzeczy" zabronić. Dlaczego więc tak bardzo chcecie wleźć wszystkim z waszą katolicką moralnością i religią na głowę?

   Żyj chłopie i daj żyć innym.
Ocokaman
O trafiła się radykalna działaczka, która nawet posądzi KK o AIDS w Afryce

A propos baranów to Wy jak wyglądaliście? Widziałem Was i zapewniam, że procesja na Boże Ciało w jakiejś Wólce wygląda bardziej imponująco. Wasz marsz to była żenada. Ilu Was jest...
Ale czego można się spodziewać od ludzi, którzy głosują na Alicję Tysiąc jako Racjonalistkę roku!!! Niedowidząca (niech Bóg da jej zdrowie) i manipulowana przez prawników, nierozgarnięta kobieta!!! Gratulacje! Buhahaha
20-10-2009 17:12 
 Ocena 1 na 1
Mistrz Ironii (138 punktów)
A kogo innego posądzać jeśli nie KK zakazujący stosowania prezerwatyw ?

Aborcji nie popieram, ale ocenianie środowiska na podstawie opinii na temat jednej osoby jest właśnie śmieszne.

>Ilu Was jest...

No tak, w kupie raźniej. Nawet jeśli ta kupa się myli i wchodzi w jeszcze większą kupę.
20-10-2009 19:25 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
JEDENASTE: Nie będziesz karmił.
20-10-2009 18:37 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>Niedowidząca ... Buhahaha
Z czego się cieszysz, prostaku?
12-10-2009 21:06 
 Ocena 6 na 8
(Alicja)Duda (25557 punktów)

>Szkoda, że nie widziałaś tym konfrontacyjnych z karykaturami księży czy zakonnic, hasłami odnoszącymi się do katolickich wartości czy nawet nie maskujących jawnej nienawiści do KK ( "Precz z Katolickim terrorem" ) .
Nie widziałam bo nic takiego nie było.
>Po co przykrywać to przedsięwzięcie nazwą Marszu Ateistów i Agnostyków? Dlaczego otwarcie nie nazwać go "Marszem AntyKościelnym i Antyklerykalnym" ( Nawet skrótu nie musicie zmieniać )? Przecież nie chodziło Wam pokazanie swoich racji tylko o naubliżanie KK.
Dla KK sam fakt istnienia ateistów jest ubliżaniem. Ale to nie nasze zmartwienie my jesteśmy wolni od nienawiści.

>>Marsz był prowadzony i ochraniany przez policję. Pod koniec marszu przed pomnikiem Boya Żeleńskiego nagle zjawiło się drugie tyle policji którzy sprawnie spacyfikowali około 8-10 kleryków . Otoczyli ich sprawnie i ciasno tak, że nie mogli zakłócić Marszu. Klerycy wyjęli różańce i zaczęli klepać modlitwę . Klepać bo rozbiegane oczka i wyraz twarzy nie wskazywał na zaangażowanie modlitewne.
>Niby jesteście ludźmi światłymi. Jak widać zapełniacie tylko humanistyczne kierunki szkół wyższych i liczenie powyżej 10 sprawia Wam problemy. Skoro było Was 500... to obawialiście się 8 ludzi??? Wyżej pisałaś o nauczycielce szacującej Waszą liczbe.
Liczbę 500 potwierdziły media, i policja - jakoś to liczą. Moja znajoma ma doświadczenie bo jej szkoła ma więcej uczniów. Nauczyła się oceniać ile jest uczniów na jakimś spędzie a ile zwiało na wagary.
Policja ochrania marsze z urzędu nikomu do głowy nie przyszło wzywać ich na widok tych kleryków gdyby było dwa razy więcej. To policja zrobiła sobie ćwiczenia.
>Nauczycielka oczywiście też zapewne nie "ścisła" i nie wiem skąd ma doświadczenie z tak licznymi klasami w szkole. Sami prewencjusze określili Was na 150 osób, a oni mają na pewno więcej okazji do nabrania wprawy w takich ocenach.
Nie wiem skąd takie masz dane ale nawet niechętna Rzepa podała że ponad 300.
>>Mankamentem był brak prawidłowego nagłośnienia i przemówień niestety nie słyszałam. Przebił się jedynie głosik pani prof. Senyszyn która mówiła iż w parlamencie europejskim zwróciła uwagę na dyskryminację apostatów którzy nie mogą zostać usunięci z wpisów kościelnych na mocy kuriozalnego porozumienia z Rzecznikiem ochrony danych osobowych oraz tego , że prawo kościelne stoi w Polsce przed prawem stanowionym.
>Ogólnie cieszy, że większość z Was wolało patrzeć na nas niż słuchać bełkotów Waszych organizatorów... nie ma to jak zainteresowanie tematem marszu w którym się uczestniczy...
Już bardzo dawno nie oglądałam takiego przedstawienia z bliska. Też na was popatrzyłam. Czasem dobrze popatrzeć jak ktoś na własne życzenie robi z siebie idiotę.
>>Mimo zimna i deszczu atmosfera zarówno uczestników jak i widzów była bardzo sympatyczna.
>W szczególności gdy patrzyliście zza kordonu na nas. Wystarczyły 2-3 sekundy kontaktu wzrokowego by zniknął Wam z twarzy ironiczny uśmieszek, oczka uciekły w drugą strone i pospiesznie Wasza postać niknęła w tłumie.
Ach więc ty byłeś jednym z tych kleryków który bał się podać rękę Michałowi.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,257350#w257774
Przecież w większości mieliście wzrok wbity w ziemię i tępy wyraz twarzy to jak można było nawiązać kontakt wzrokowy? Pooglądaliśmy sobie i ale nie bardzo było na co patrzeć albo chudzi jak szczapy albo zapasione. Siłownia by się wam przydała.
Serdecznie was pozdrawiam już dawno nie oglądałam policji w akcji a było na co popatrzeć zgrabni chłopcy trzeba przyznać.
12-10-2009 22:17 
 Ocena-4 na 6
AntyGuciu (-13 punktów)
>Nie widziałam bo nic takiego nie było.

Haha... Boże... RACJONALNOŚĆ chyba nie zabrania bycia obiektywnym?

www.mmkrak(*)ykow-foto?districtChanged=true

Nasze wbite w ziemie oczy na filmiku i zdjęcie z wcześniej wymienionym hasłem.

>Liczbę 500 potwierdziły media, i policja - jakoś to liczą. Moja znajoma ma doświadczenie bo jej szkoła ma więcej uczniów. Nauczyła się oceniać ile jest uczniów na jakimś spędzie a ile zwiało na wagary.

Dobra było Was 666... kogo to obchodzi? Zróbcie raz zlot na 5000 osób to uwierze, że istnieje Was więcej niż kilkunastu działaczy lewicowych organizacji i troche zbuntowanej młodzieży. Tak bardzo Wam zależy na potwierzedniu w masie swojego światopoglądu? Media są Wasze więc o obiektywizmie mowy być nie może. Autorytetu Twojej wirtualnej nauczycielki w ogóle nie zamierzam komentować.

>Policja ochrania marsze z urzędu nikomu do głowy nie przyszło wzywać ich na widok tych kleryków gdyby było dwa razy więcej. To policja zrobiła sobie ćwiczenia.

Przyjdźcie raz bez policji. Jest to technicznie do wykonania.

>Już bardzo dawno nie oglądałam takiego przedstawienia z bliska. Też na was popatrzyłam. Czasem dobrze popatrzeć jak ktoś na własne życzenie robi z siebie idiotę.

Zapewne od ostatniego tęczowego marszu w Krakowie...
Taaaaa... piękne i merytoryczne podsumowanie: idiota. Powaliłaś mnie na kolana... czekam na tego klapsa...

>Ach więc ty byłeś jednym z tych kleryków który bał się podać rękę Michałowi.

1.Byliśmy w trakcie modlitwy. Przykład dla Ciebie: Zabawiasz się ze swoim partnerem/partnerką czy czym tam jeszcze, a ja wchodze Ci do pokoju i podaje ręke... nie sądzisz, że to troche nie na miejscu?
2.Kto wie gdzie on te ręce wkłada.

>www.racjonalista.pl/forum.php/s,257350#w257774
>Przecież w większości mieliście wzrok wbity w ziemię i tępy wyraz twarzy to jak można było nawiązać kontakt wzrokowy? Pooglądaliśmy sobie i ale nie bardzo było na co patrzeć albo chudzi jak szczapy albo zapasione. Siłownia by się wam przydała.

Rzeczywiście Wy wyglądaliście kwitnąco... W szczególności Pan "boso przez świat"... gościu, który nas obczajał od póżnych godzin nocnych na Kaziku, który na marszu miał spodnie ubrudzone fekaliami...
Zresztą po raz kolejny potwierdzasz, że nie bardzo wiesz po co byłaś na tym marszu...

>Serdecznie was pozdrawiam już dawno nie oglądałam policji w akcji a było na co popatrzeć zgrabni chłopcy trzeba przyznać.

Gdzie byście byli gdyby nie nasza praca za którą utrzymywana jest ta milicyjna banda? Zresztą gratuluje wzroku Supermana, skoro potrafisz zobaczyć zarys budowy prewencjusza spod kilkunastokilowego opancerzenia...

Też pozdrawiam i zapewne do zobaczenia przy którymś z kolei marszu o "lepszy" świat sygnowanym logiem SDPl-u.
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Jedno pytanie - jesteś od schizmatyckich sedewakantystów czy ze zbójeckiego "kościoła" Novus Ordo?
AntyGuciu (-13 punktów)
Nie jestem sedewakantystą. Nie jestem też zwolennikiem trendu dostosowywania Kościoła do wymogów czasu.
Chodze na tradycyjne msze trydenckie i moge się określić mianem tradycyjnego katolika.
12-10-2009 23:38 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Nie jestem sedewakantystą. (...)
>Chodze na tradycyjne msze trydenckie i moge się określić mianem tradycyjnego katolika.
Pokazywanie się w towarzystwie ks. Trytka nie napawa Cię jednak niepokojem?
AntyGuciu (-13 punktów)
Nie, ponieważ to bardzo wartościowy człowiek i kapłan. Kto miał możliwość nawet niedługej rozmowy ten może to potwierdzić.

A sedewakantystów w pewien sposób rozumiem.
12-10-2009 23:50 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>A sedewakantystów w pewien sposób rozumiem.

W taki: www.ultramontes.pl/Apostazja.htm ?
12-10-2009 23:52 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>Nie, ponieważ to bardzo wartościowy człowiek i kapłan. Kto miał możliwość nawet niedługej rozmowy ten może to potwierdzić.

Nawet jeżeli nawołuje do przemocy? Podobno chciał palić na stosach homoseksualistów. Co Jezus by na to powiedział? Pytam poważnie. Nie kpię.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
13-10-2009 01:49 
 Ocena-3 na 3
AntyGuciu (-13 punktów)
>Nawet jeżeli nawołuje do przemocy? Podobno chciał palić na stosach homoseksualistów. Co Jezus by na to powiedział? Pytam poważnie. Nie kpię.

Nie rozumiem po co Ci ta informacja skoro w niego nie wierzysz...

Jeżeli jesteś ciekawa to polecam lekture Biblii czy ewangelii, tam znajdziesz odpowiedź na Twoje pytanie.

Przemoc? Ot potrzebny zabieg oczyszczjący. Zreszta po co na stos jak można odzyskać dla społeczeństwa poprzez odpowiednią terapie.
13-10-2009 06:33 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Nie rozumiem po co Ci ta informacja skoro w niego nie wierzysz...
>Jeżeli jesteś ciekawa to polecam lekture Biblii czy ewangelii, tam znajdziesz odpowiedź na Twoje pytanie.
>Przemoc? Ot potrzebny zabieg oczyszczjący. Zreszta po co na stos jak można odzyskać dla społeczeństwa poprzez odpowiednią terapie.

Żywa reklama chrześcijaństwa nam się trafiła!
Masz może jakiegoś bloga AntyGuciu? Chętnie poczytam, a i rozpropaguję... .
Btw. doczekam się odpowiedzi na moje pytanie?
Ocokaman
ALICJA TYSIĄC - RACJONALISTA ROKU!!!! I tyle na wasz temat szyderco
13-10-2009 08:24 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)

>Przemoc? Ot potrzebny zabieg oczyszczjący. Zreszta po co na stos jak można odzyskać dla społeczeństwa poprzez odpowiednią terapie.

A co z przykazaniem miłowania bliźnich, w tym wrogów i o drugim policzku? No, chyba, że Jezus pododawał do tych przykazan wyjątki, kiedy jednak można przemoc stosować...
13-10-2009 08:38 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>A co z przykazaniem miłowania bliźnich, w tym wrogów i o drugim policzku? No, chyba, że Jezus pododawał do tych przykazan wyjątki, kiedy jednak można przemoc stosować...

Pododawał: Łk 14; 23, a i sam przykładem zaświecił: J 2; 15 .
13-10-2009 08:58 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)
>>Nawet jeżeli nawołuje do przemocy? Podobno chciał palić na stosach homoseksualistów. Co Jezus by na to powiedział? Pytam poważnie. Nie kpię.
>Nie rozumiem po co Ci ta informacja skoro w niego nie wierzysz...

Ale interesuje mnie podejście ludzi wierzących do tego zagadnienia. Co do braku wiary, nie wierzę, że Jezus był Bogiem. Czy istniał naprawdę, nie wiem (zresztą nie to jest najistotniejsze). Chodzi raczej o filozofię życia, którą propagował (czy jako realny człowiek, czy jako symbol).
Dobrze wiesz, że zadając to pytanie, chciałam Cię skłonić do zastanowienia się nad tym, co Jezus powiedziałby widząc podobną nienawiść do innych ludzi - wolałeś jednak udać, że nie wiesz o co chodzi.

>Jeżeli jesteś ciekawa to polecam lekture Biblii czy ewangelii, tam znajdziesz odpowiedź na Twoje pytanie.

>Przemoc? Ot potrzebny zabieg oczyszczjący. Zreszta po co na stos

Nie wiem po co. Zapytaj ks. Trytka.

>jak można odzyskać dla społeczeństwa poprzez odpowiednią terapie.

A na jakiej podstawie sądzisz, że homoseksualiści są dla społeczeństwa straceni?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
13-10-2009 09:15 
 Ocena 4 na 4
stilgar (7322 punktów)

>>jak można odzyskać dla społeczeństwa poprzez odpowiednią terapie.
>A na jakiej podstawie sądzisz, że homoseksualiści są dla społeczeństwa straceni?

No, bo dzieci nie mogą mieć! Tak jak księża! Oh, wait...
13-10-2009 00:28 
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)

>1. Byliśmy w trakcie modlitwy. Przykład dla Ciebie: Zabawiasz się ze swoim partnerem/partnerką czy czym tam jeszcze, a ja wchodze Ci do pokoju i podaje ręke... nie sądzisz, że to troche nie na miejscu?

Zadziwiające porównanie. Modlitwa jest dla Ciebie przeżyciem seksualnym? [wytłuszczenie moje].

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
13-10-2009 01:42 
 Ocena-1 na 1
AntyGuciu (-13 punktów)
>Zadziwiające porównanie. Modlitwa jest dla Ciebie przeżyciem seksualnym? [wytłuszczenie moje].
>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]


Cóż niestety nie przeprowadzasz żadnych praktyk religijnych ( nie tańczysz nago w lesie ku czci pana mchu, nie modlisz się na różańcu, nie wchodzisz w trans itp. ) więc starałem się dać przykład ogólny. Chyba każdy ma jakąś czynność czy chwile w której nie chce by mu przeszkadzano.

Myśle, że mnie zrozumiałaś i tylko z przekory zadałaś to "pytanie"?

Skoro ten tzw. Michał chciał nam podziękować za przybycie mógł poczekać aż skończymy... Zresztą wątpie by sprawiało Wam to jakąkolwiek różnice i niezależenie co byśmy zrobili i tak byłby to Wasz wielki tryumf i klęska KK.
Na szczęście my pozostajemy w zgodzie z naszym sumieniem i to jest dla nas najważniejsze.
13-10-2009 08:45 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>Cóż niestety nie przeprowadzasz żadnych praktyk religijnych ( nie tańczysz nago w lesie ku czci pana mchu, nie modlisz się na różańcu, nie wchodzisz w trans itp. ) więc starałem się dać przykład ogólny. Chyba każdy ma jakąś czynność czy chwile w której nie chce by mu przeszkadzano.

>Myśle, że mnie zrozumiałaś i tylko z przekory zadałaś to "pytanie"?

Od razu z przekory, późno było. Może to i było nieszczęśliwe porównanie, ale teraz rozumiem o co Ci chodziło.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
13-10-2009 09:17 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)

>Na szczęście my pozostajemy w zgodzie z naszym sumieniem i to jest dla nas najważniejsze.

Ateiści też zapewne, więc jest super, wszyscy są zgodni z własnym sumieniem i dzięki temu są szczęśliwi. Jak to dobrze, że możemy żyć w tak idealnym świecie.
13-10-2009 06:24 
 Ocena 7 na 7
(Alicja)Duda (25557 punktów)

>Gdzie byście byli gdyby nie nasza praca za którą utrzymywana jest ta milicyjna banda?
Nasza praca!
Nie rozumiem tego zdania zupełnie.
Nie wytwarzacie przecież żadnych dóbr ani płacicie podatków natomiast obciążacie budżet państwa (5 miliardów rocznie).
Natomiast jeżeli przypisujesz sobie "zasługi kościoła" sprzed dwudziestu lat to Polska zapłaciła z nawiązką za pokrętną pomoc kościoła nienależnymi przywilejami.
A biorąc pod uwagę, że większość księży i biskupów gorliwie współpracowała z władzą komunistyczną to te przywileje są zupełnie nienależne. Kościół od 2000 lat współpracuje zawsze ze wszystkimi stronami sporu i dlatego jest zawsze po stronie zwyciężającej. Gdyby komunizm wygrał dalej gorliwie współpracowaliby z tą opcją.
Natomiast nazywanie policjantów "milicyjną bandą" nie najlepiej świadczy o twojej postawie obywatelskiej tym bardziej, że nie zauważyłam wśród was żadnego, który czasy milicji mógł pamiętać.
12-10-2009 21:44 
 Ocena 6 na 6
placownik (17853 punktów)

>Po co przykrywać to przedsięwzięcie nazwą Marszu Ateistów i Agnostyków? Dlaczego otwarcie nie nazwać go "Marszem AntyKościelnym i Antyklerykalnym" ( Nawet skrótu nie musicie zmieniać )?

   Antyklerykalizm? Jak można proponować takie świństwo! Za przyzwoleniem na antyklerykalizm może przecież pójść przyzwolenie na to, by każdy sam kształtował własna kulturę moralną, stanowił własną hierarchię wartości, ustalał własne zasady postępowania, co może prowadzić nie tylko do deprecjonowania uniwersalnych zasad, lecz i rozpadu życia społecznego, komunikacji międzyludzkiej.

   Nawet myśleć o tym straszno!

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Cholera! Minus miał być, a z rozpędu plus mi się wcisnął... No, nic, nadrobi się... .
11-10-2009 10:21 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)
>najbardziej klerycy którzy zza kordonu policji odklepywali różaniec. Gdyby nie Policja to chyba nie różaniec byłby im w głowie bo "mordy " mieli zakazane.


Jeden z nich....sami oceńcie.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
bakszysz (-13 punktów)
No chyba się obraże za tę zakazaną morde... Robicie wybory na mistera "nazisto-klero-homofobów"??
Ocokaman
>No chyba się obraże za tę zakazaną morde... Robicie wybory na mistera "nazisto-klero-homofobów"??
>
A co ma do tego homofobia?????????

ALICJA TYSIĄC - RACJONALISTA ROKU!!! BUHAHAHAHAHA
11-10-2009 10:25 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)

>Brawo Łódź i Wrocław






Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)

Wróć do listy wątków działu Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365