Racjonalista - Strona głównaDo treści
APOSTAZJA

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
03-08-2002 20:25KLUBAAPOSTAZJA
Z dniem 1-go sierpnia zostałem wyrejestrowany z listy członków Kościoła rzymskokatolickiego. Jestem ateistą, i nareście mogę powiedzieć że jestem wolnym człowiekiem.

Michał
dużo miałeś kłopotów ?
Gandamar

>jestem wolnym człowiekiem.
Będziesz się gotował w piekle - wiesz o tym. Już teraz zapamiętaj, którymi narządami najczęściej grzeszysz, bo to właśnie one zostaną najsurowiej przyprawiane w smole i siarce. Tam juz nie będzie litościwych spowiedników. Katoliccy mistycy nigdy się nie mylą, więc jeszcze się dobrze zastanow, czy nie wrócić na łono Oblubienicy Chrystusa.
Michał
Dobrze, że nie zapomniałeś o emotikonie.
inaczej musiałbym tyo usunąć, bo skłamałeś: katoliccy mistycy mylą się
nie jestem też pewien, czy dusza może się w czymś gotować,
ale to najwyraźniej wykracza poza moje kompetencje..
gewuriel
>Z dniem 1-go sierpnia zostałem wyrejestrowany z
>listy członków Kościoła rzymskokatolickiego.
>Jestem ateistą, i nareście mogę powiedzieć że
>jestem wolnym człowiekiem.
Zatem przyjacielu ciesz się swoją wolnością , do czasu aż możesz się przekonać , że oddając swój bilet oddałeś też coś co my wierzący nazywamy , życiem .
Wiesz stara i mądra prawda , jak tylko poczujesz , że śmierć zagląda Ci w tyłek , na kolanach wrócisz , w śmierci jest coś co przeciera człowiekowi oczy , wierz MI wiem co mówię . Człowiek ma swoje wzloty i upadki w wierze , ale jeśli czytałeż kiedyś Braci Karamazow , to oddanie swojego biletu , nie jest juz buntem , nie jest ekspiacyjnym odejściem od prawd wiary , cierpieniam zagubionej suszy , upadkiem czy niewiarą , do w pełni świadome , korzystanie ze zjawiska wolnej woli , Bóg respektuje Twoje postanowienie , nieważne co myślisz i co przeżywasz , wzioł Twój bilet i odda go komuś innemu , ale dopiero po Twojej śmierci , to co przyniosą kolejne lata Twojego życia , jest w Jego uwadze , kto wie.
Pozdrawiam i żałuję straty .
Michał
gewuriel, nie przynudzaj jak nie musisz.
jeśli czegoś nie rozumiesz, to nie znaczy, że dotyczy to wszystkich.
formalne odejście od wspólnoty religijnej nie jest dla waszego
boga nic warte, jak sądzę. wyrzeczenie się bogów już przed tym
faktem, jak sądzę powinno być.

>Wiesz stara i mądra prawda , jak tylko poczujesz , że śmierć zagląda Ci w tyłek ,
> na kolanach wrócisz
coż, są męskie decyzje i są hipokryci. na kolanach wracają hipokryci
a mężczyźni umierają jak np. Carl Sagan. są takie cierpienia, że
nawet nie można nic powiedzieć ani swobodnie pomyśleć.
i na co wtedy zda się ksiądz i wasz bóg ? żeby dobić ateistę ?

>w śmierci jest coś co przeciera człowiekowi oczy
w śmierci nic nie ma. w cierpieniu, owszem, ale to już nie są decyzje
świadome, ale wywołane głębokimi emocjami. i kto powiedział,
że człowiek przed śmiercją mądrzeje ? był czas na poważne decyzje.

>Bóg respektuje Twoje postanowienie, nieważne co myślisz i co przeżywasz
totalna brednia sama w sobie. nie ważne co bóg o nas myśli, bo
my nie możemy myśleć o nim, choć byśmy i chcieli - nic o nim nie wiemy.

>wzioł Twój bilet i odda go komuś innemu
bilet do waszego Raju ?! a to ciekawe, ja myslałem, że ilość miejsc jest nieograniczona.

>Pozdrawiam i żałuję straty .
a my się cieszymy, że kolejny człowiek wrócił do swiadomego, odważnego
i dojrzałego życia, patrząć życiu prosto w oczy i przestał kryć swoje lęki
za religijnymi mitami i usprawiedliwieniami.
Jurek Peszke
Moi drodzy,

Moze ktos z Was prawdziwie wiezacych wyjasni mi jakie to jest uczucie: miec calkiem przewrocony rozum w mozgownicy i nie zdawc sobie z tego sprawy? Bardzo mnie to ciekawi.

Z powazaniem

Jerzy Peszke

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365