Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rymy częstochowskie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
06-10-2005 11:21outsider (2469 punktów)Rymy częstochowskie
Ten Chrystusa ubiczuje,
kto na Tuska zagłosuje


- taki wdzięczny wierszyk zawiera ulotka Jasnogórskiej Konfederacji Narodu Polskiego (Jasna Góra się nie przyznaje, ale poza tym nie protestuje) - informacja za Onetem z krakowskiego wydania Gazety Wyborczej.

Czytam z kolei na wskazanej przez Teresę stronie ojców jezuitów myśl następującą: Człowiek został stworzony aby Boga wielbił.... Tu przynajmniej nie ma polityki - a przecież głębia myśli podobna - jakże jasne wskazanie celu istnienia człowieka: celu zapewne dla autora owej myśli słusznego, czym jednak byłaby jego akceptacja jako celu podstawowego? Istnienie kosztuje nas co nieco - miałoby być jego celem zasadniczym bezrefleksyjne chwalenie samego faktu że istniejemy? To by dopiero było marnowanie istnienia.

Z jednej strony jest dogmat - solenny ponoć, nie do śmiechu. Z drugiej - niezwykła plastycznośc symboli w skład jego wchodzących: toż każdy może interpretować je po swojemu, dla jednego Chrystus wiecznie żyje w Polsce w tym sensie, że czyniąc rzecz dla autora bełkotliwej ulotki nienawistną (na przykład nie głosując na Kaczyńskiego Lecha) czyni mu się krzywdę konkretnie w ulotce opisaną - dla drugiego Bóg-Stwórca z żądzy poklasku świat stworzył. Ani jedno ani drugie nie stanowi szargania wartości: gdy się rozum za religię zabiera krzyk wielki - gdy głupota...

Nihil obstat.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Przemek K.
Nie cały Kościół jest taki. W mojej parafii w niedziele modlono się "za tych co próbują Kościół wykorzystać w kampanii wyborczej". I to bynajmniej nie za to, by wygrali wybory, ale za to, by zrozumieli swój błąd.
outsider (2469 punktów)
Niewątpliwie tak. Kosciół zachowuje sie - jak się wydaje - powściągliwie w tych wyborach; tym bardziej jednak na wierzchu jest problem małej acz hałaśliwej ekstremy. Tzw. świeccy ich nie powściągną, bo to zostałoby rozgłoszone jako godzenie w wartości - a Kosciół, w ten czy inny sposób rozumiany? Cóż, w moim odczuciu katolicy mają dziś niekiedy problem podobny temu, jaki swojego czasu mieli pragmatyczni komuniści z tzw. betonem...


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365