Racjonalista - Strona głównaDo treści
O trollach i o problemach, które sprawiają

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
12-07-2010 21:58Koraszewski (82900 punktów)O trollach i o problemach, które sprawiają
Ocena 1 na 5
In Internet slang, a troll is someone who posts inflammatory, extraneous, or off-topic messages in an online community, such as an online discussion forum, chat room, or blog, with the primary intent of provoking other users into a desired emotional response or of otherwise disrupting normal on-topic discussion. In addition to the offending poster, the noun "troll" can also refer to the provocative message itself, as in that was an excellent troll you posted. While the term troll and its associated action, trolling, are primarily associated with Internet discourse, media attention in recent years has made such labels highly subjective, with 'trolling' being used to describe many intentionally provocative actions outside of an online context.

Tyle internetowa definicja z brytyjskiej wikipedii. Zazwyczaj jesteśmy przyzwyczajeni do trolla o bardzo niskiej inteligencji, który posługuje się krótką mantrą i kilkoma inwektywami. Wystarczy aby troll posługiwał się klasycznymi wzorami nowoczesnej propagandy, aby niektórzy zaczęli uznawać, że to nie troll, tylko akceptowalny uczestnik dyskusji. Analiza języka ujawnia jednak wszystkie parametry trollingu: brak zamiaru dyskutowania, celowe obrażanie uczestników dyskusji, używanie emocjonalnego języka, logicznie bezładne odpowiedzi, powtarzanie retorycznych pytań, na które nie oczekuje się odpowiedzi, plus agenda w postaci takiej lub innej mantry ideologicznej mogą doskonale istnieć u osób umiejących pisać słowa dłuższe niż na pięć liter.
Wyłania się tu zatem kwestia moderowania, które łatwe nie jest i łatwym być nie może. Zacznę od stwierdzenia, że troszkę jestem tu harcerzem-teoretykiem, gdyż wielokrotnie moderowałem dyskusje, ale tylko i wyłącznie na żywo, co zapewne jest trochę innym sportem.

Przenosząc jednak tamte doświadczenia na moderowanie forum mam wrażenie, że
1/ moderator podobnie jak sędzia na boisku nie jest od tego, aby zabierać głos w kwestiach mertorycznych i rozstrzygać kto ma rację (niejednego sędziego może kusić, żeby wyskoczyć do piłki, a jednak się od tego powstrzymują). Uczestnicy dyskusji mogą mieć dowolne poglądy i jak długo szanują reguły gry wszystko jest O.K.

2/ zadaniem moderatora jest pilnowanie zarówno kultury języka, jak i neutralizowanie względnie eliminowanie trolli.

3/ decyzja moderatora może być czasem arbitralna i może być uważana za niesprawiedliwą, ale jeśli godzimy się, że dyskusja jest moderowana, do moderatora należy ostatnie słowo i nie ma dyskusji.

4/ Trolle mają grube czaszki; moderator musi dysponować odpowiednią pałką. Albo strony chcą rozmawiać, albo ktoś przychodzi wyłącznie rozrabiać. Określenia typu: kłamca, manipulator, bzdury, nie masz pojęcia, itp, względnie bardziej zakamuflowane wyrazy pieniactwa winny być piętnowane natychmiast i po jednym czy drugim ostrzeżeniu prowadzić do usunięcia takiego zawodnika z boiska.

5/ Gdyby analiza językowa ograniczała się do eliminacji pewnych słów, moderować mógłby automat. Moderator musi być wyczulony zarówno na ton, jak i na intencje. W moderowaniu dyskusji na żywo zazwyczaj po pierwszej lub drugiej odzywce wyczuwa się uczestników, którzy nie zamierzają dyskutować i albo przyszli wyłącznie obrażać, albo podejmują próbę zawłaszczenia forum dyskusji. (Moderator podkreślając, że nie jest uczestnikiem dyskusji a wyłącznie sędzią ma wówczas łatwiejsze zadanie żądania poszanowania reguł i egzekwowania podporządkowania się tym regułom.)

6/ Uczestnicy dyskusji pozostawieni w obliczu nieustannych prowokacji trolli mają do wyboru albo zaakceptowanie łobuzerki, albo przynajmniej zwrócenie uwagi innym, że dzieje się coś niedobrego. Forum przestaje być akceptowalnym miejscem dla jakiejkolwiek dyskusji, gdyż w takiej sytuacji trollowi udaje się sprowadzić "dyskusję" do swojego poziomu.

I na zakończenie, lubię motto z blogu Johna Wilkinsa, Evolving Thoughts:
This is my living room, so don't piss on the floor. I reserve the right to block users and delete any comments that are uncivil, spam or offensive to all. I have a broad tolerance, but don't test it, please. Try to remain coherent, polite and put forward positive arguments if engaged in debate. There are plenty of places you can accuse people of being pedophilic communist sexist pigs; don't do it here.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

12-07-2010 22:35
 Ocena-5 na 11
Koraszewski (82900 punktów)
Wypowiedź Smitha usunięta bez czytania.
12-07-2010 23:21 
 Ocena 10 na 10
pavvel (8272 punktów)
>Wypowiedź Smitha usunięta bez czytania.

§ 5a. Autor wątku posiada uprawnienie do usuwania wypowiedzi innych, w ramach tego wątku, łamiących regulamin lub odbiegających wyraźnie od tematu. Nadużywanie tego uprawnienia może skutkować zablokowaniem konta lub przywróceniem usuniętych wypowiedzi.

Pytanie do moderatorów - nie macie chęci, czy możliwości?
Koraszewski (82900 punktów)
Wszystkie wypowiedzi niemerytoryczne będą usuwane.
12-07-2010 23:38 
 Ocena 17 na 17
Smith (10069 punktów)
>Wszystkie wypowiedzi niemerytoryczne będą usuwane.
Merytorycznie spytam: bez czytania?
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>1/ moderator podobnie jak sędzia na boisku nie jest od tego, aby zabierać głos w kwestiach mertorycznych i rozstrzygać kto ma rację (niejednego sędziego może kusić, żeby wyskoczyć do piłki, a jednak się od tego powstrzymują).

Przy niszowych i specjalistycznych serwisach moderator jest po prostu jednym z uczestników forum. Takie mam przynajmniej doświadczenia. Nierealny jest tutaj inny układ czy namawianie moderatorów do tego, aby nie brali udziału w dyskusjach a jedynie ograniczali się do "sędziowania".
12-07-2010 23:19 
 Ocena 7 na 7
pavvel (8272 punktów)
Jak przekształcicie to forum w prywatne podwórko dyskusyjne właścicieli, to jego niszowość będzie znacznie większa.



www.racjon(*)orum.php/s,345470/i,80#w345470
12-07-2010 23:23 
 Ocena 2 na 2
Koraszewski (82900 punktów)
W takim przypadku powinien wyraźnie rozgraniczyć swoją rolę moderatora od uczestnika dyskusji, rozwiązanie będące zgniłym kompromisem, gdyż nawet wówczas rozmywa rolę sędziego pilnującego reguł gry. Autorytet moderatora, który jest równocześnie uczestnikiem debaty jest automatycznie podkopany. Robi się "taki sam jak ja uczestnik". Tymczasem sędzia nie jest takim samym jak ja, powinien być niekwestionowanym stróżem porządku.
12-07-2010 23:23
 Ocena 12 na 12
Scorp (5381 punktów)
>Tyle internetowa definicja z brytyjskiej wikipedii. Zazwyczaj jesteśmy przyzwyczajeni do trolla o
>bardzo niskiej inteligencji,

1. Na forum Racjonalisty pojawiła się grupa kiboli, wnoszących do rozmowy agresję i złośliwość. Wygadani, umiejący interpretować regulamin, nieustępliwi w dochodzeniu swoich praw użytkownika. Gotowi dyskutować na każdy temat, byle komuś dokopać. Są bystrzy i złośliwi.

2. Moderatorzy nie radzą sobie z nimi. Kierując się szlachetnym poczuciem sprawiedliwości i wolności wypowiedzi, ciągle przez nich atakowani, ustępują pola. Wskutek tego sposób dyskusji na forum ewoluuje powoli w kierunku pyskówki. Agresję widać coraz częściej, w niektórych wątkach dominuje.

3. Nie chcąc być atakowany przez kiboli, niejeden kulturalny użytkownik już się wycofał. Zła moneta wypiera lepszą. Moderatorzy powinni zacząć myśleć inaczej niż dotychczas o swojej roli na forum. Powinni odróżniać namolnego trolla od agresywnego forumowego kibola. Pierwszego można ignorować, drugiego należy zwalczać. Jeżeli forum Racjonalisty nie ma zejść do poziomu polskiej piłki nożnej.
-

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365