Pisałem już o tym, ale widać nigdy dość: jeśli ktoś napotka głupią i irracjonalną reklamę, może nam zgłosić jej adres www, to ustawimy jej filtrację. Wstawianie zrzutów ekranu kompletnie nic nie zmieni. Nie sądzę, aby katolicy zyskali dużo na tym, że ateista kliknie na ich stronę
|