Właśnie przeczytałem w News at Nature, że bug w oprogramowaniu do Climateprediction.net spowodował przekłamanie wyników obliczania z ostatnich kilku miesięcy. Naukowcy kontrolujący climateprediction.net odnaleźli w końcu problem - okazało się, że oprogramowanie zaczęło stwarzać problemy po wprowadzeniu danych przewidywania poziomu aerozoli siarkowych - drobnych cząsteczek, które blokują światło i powodują 'globalne przyciemnienie' (pisaliśmy o tym zjawisku w nowince 'Łupież zmienia klimat' - www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,3895 ). Powoduje to niewielkie ochłodzenie Ziemi. Wygląda na to, że projekt musi wystartować od samego początku. Climateprediction.net rozpoczął się w lutym bieżącego roku i miał dać pierwsze rezultaty za miesiąc. Naukowcy tłumaczą, że wyniki będą po prostu opóźnione i zapewniają użytkowników, że ich obliczenia nie poszły na marne. "Dzięki Wam wiemy jak jak globalne ocieplenie przebiegałoby w dwudziestym wieku bez efektu globalnego przyciemnienia." Naukowcy przypominają, że Climateprediction.net bazuje na jednym z najbardziej skomplikowanych programów jakie istnieją, stąd ryzyko pomyłki. Wcześniejsze studia na climateprediction.net dostarczyły wyników sugerujących znacznie bardziej ekstremalne globalne ocieplenie, niż w przypadku innych symulacji. W obliczeniach, w których brało udział około 90 tysięcy userów w zeszłym roku, otrzymano wyniki, które wskazują, że podwojenie ilości ditlenku węgla może spowodować ocieplenie nawet o 11 stopni. Nasz team na Climateprediction.net ma tylko 4 aktywnych użytkowników. Jak myślicie - zostajemy? |