 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Amatorzy Teleskopowego Majsterkowania
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-06-2006 22:00 | Marcin Klapczyński (3149 punktów) | ATM - inauguracja | Witam serdecznie i zapraszam osoby zainteresowane budową własnego teleskopu do umieszczenia deklaracji chęci wykonania zwierciadła w tym topiku. Można tu również podzielić się swoimi wątpliwościami i pytaniami. Jeśli ktoś zdecyduje się na wykonanie zwierciadła, służę swoim doświadczeniem i postaram się pomóc w projekcie. W dziale 'Zbuduj własny teleskop' ( www.racjonalista.pl/kk.php/d,298 ) umieściłem kompletną instrukcję wykonania zwierciadła paraboidalnego, podzieloną na osobne artykuły. W przygotowaniu jest artykuł opisujący wykonanie podstawy Dobsona i tubusu, złożenie wszystkich elementów w funkcjonalną całość i kalibrację sprzętu.Pozdrawiam i zapraszam! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Celecrin (11895 punktów) | Czesc MARCIN...odwaliles kawal roboty... Mam w Irlandii sporo czasu, mysle ze zaczne robic teleskop, choc zdaje sobie sprawe, ze bedzie ciezko z materialami i z chmurami  . Moze szklo i proszki sciagne sobie z Polski? Na pewno nie bede robil Newtona 203 na poczatku  , o nie. Oznacza to parabole, a co jezeli parabola mi nie wyjdzie? Zaczne od sferycznego Newtona 150. Licze na pomoc.
Lacho calad, drego morn
|
|
 | | Marcin Klapczyński (3149 punktów) | > Mam w Irlandii sporo czasu, myślę ze zaczne robic teleskop, choc zdaje sobie sprawe, ze bedzie ciezko z materialami i z chmurami . Moze szklo i proszki sciagne sobie z Polski?Rozejrzyj się za ATM 'na miejscu' - będzie taniej > Na pewno nie bede robil Newtona 203 na poczatku , o nie. Oznacza to parabole, a co jezeli parabola mi nie wyjdzie?Podczas całego procesu nie ma czegoś takiego jak punkt bez powrotu, no chyba że zbijesz zwierciadło. Jeśli wychodzą jakieś dziwadła, należy powrócić do polerowania. Jeden z moich znajomych podchodził do paraboli trzy razy, z tym że, jak coś nie wychodziło, polerował z powrotem do sfery, po czym znowu zaczynał parabolizację. Powierzchnię zwierciadła można modyfikować bez końca - figuryzacja to modyfikacja rzędu nanometrów. Nie wiem dlaczego proces parabolizacji został tak zdemonizowany, ja również wykonywałem zwierciadło po raz pierwszy i poszło nieźle. W chicagowskich ATM-ach zwierciadła wykonują dzieciaki, oczywiście pod okiem doświadczonych szlifierzy. > Zaczne od sferycznego Newtona 150. Licze na pomoc.Ok, zwierciadło 6 calowe to największe zwierciadło dla którego można zastosować ewentualnie sferę, jednak będziesz musiał pozostać przy światłosile f/8. Ja będę uparcie namawiał Cię do paraboli 
When pigs fly...
|
|
|  | | Celecrin (11895 punktów) | Czesc Powiem Ci szczerze, ze na razie, jestem "niekonwertowalny" na swiatlosilne newtony. Jezeli zrobie kiedys parabole to trzasne 8" albo 10" i dorobie cos do mikroruchow. Co TY na to? Astrokrak wyglada obiecujaco, zestaw do wykonania zwierciadla to okolo 50 Euro, tanio.
Lacho calad, drego morn
|
|
| |  | | Marcin Klapczyński (3149 punktów) | > Czesc> Powiem Ci szczerze, ze na razie, jestem "niekonwertowalny" na swiatlosilne newtony. Jezeli zrobie kiedys parabole to trzasne 8" albo 10" i dorobie cos do mikroruchow.> Co TY na to?To znaczy chcesz pozostać przy 6 calowej sferze? Nigdy Ci tego nie wybaczę  Ok, zauważ tylko, że nawet do wykonania sfery musisz mieć nóż Foucaulta. Jeśli masz już nóż, potrzebujesz jedynie maskę, ruch parabolizacyjny i pomiary  > Astrokrak wyglada obiecujaco, zestaw do wykonania zwierciadla to okolo 50 Euro, tanio.Tak, to tanio, u mnie zestawy do 6 calowki kosztuja $73.95 dla Pyrexu, 10 $ mniej dla szkla Wstrzymaj się na razie z zamówieniem. Może za jedną przesyłką kup wszystko - zwierciadło wtórne (koniecznie najlepszej jakości, co najmniej 1/10 lamda!), okulary i ewentualnie wyciąg jeśli nie chcesz sam budować. Dzisiaj w domu wstawię rozmiary zwierciadła wtórnego jakie należy zamówić, pózniej będzie to też w artykule. Pozdrawiam
Si Hoc Legere Scis Nimium Eruditionis Habes
|
|
| Fidel (4130 punktów) | Witam.
Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu jakiegoś prostego teleskopu. Zainteresowały mnie bardzo Twoje porady. Mam jednak wątpliwości czy rzucić się od razu na tak głęboką wodę i czy nie wydam więcej kasy na nieudane eksperymenty zamiast korzystać z prostszego ale gotowego już narzędzia. Tym bardziej, że proponowana przez Ciebie konstrukcja z tego co kiedyś wyczytałem jest trudniejsza do wykonania przez początkujących adeptów rzemiosła optycznego. Podobno prostsze w konstrukcji i kalibracji są teleskopy bazujące na zwierciadłach sferycznych. Ze wstępnej analizy tego co jest na naszym rynku wynika, że dostępne są zestawy optyczne do wykonania zwierciadeł 150 mm. Pozostaje więc samodzielne wycięcie krążków szklanych. Z opisu jednoznacznie to nie wynika, ale rozumiem że krążek do szlifowania nie musi być wykonany z pyrexu? Mam też propozycję dla osób, które również są zainteresowane ewentualnym wykonaniem teleskopu o umieszcznie tu namiarów na dostawców potrzebnych do tego materiałów (tafli prexu, proszków szlifierskich itp.) Zanim się zdecyduję chciałbym jednak wykonać sobie wstępny kosztorys.
Fidel --> Fidelis --> pełen wiary --> WIARY W CZŁOWIEKA !
|
|
 | | Marcin Klapczyński (3149 punktów) | >Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu jakiegoś prostego teleskopu. Zainteresowały mnie bardzo Twoje porady. Mam jednak wątpliwości czy rzucić się od razu na tak głęboką wodę i czy nie wydam więcej kasy na nieudane eksperymenty zamiast korzystać z prostszego ale gotowego już narzędzia.
To jest eksperyment, który nie może się nie udać, to jest głównie kwestia determinacji i czasu. Pomyśl na czym bardziej Tobie zależy. Jeśli tak naprawdę fascynuje Cię niebo, kup teleskop. Jeśli intryguje Cie działanie teleskopu i chcesz wszystko poznać od podszewki - zbuduj swój własny.
>Tym bardziej, że proponowana przez Ciebie konstrukcja z tego co kiedyś wyczytałem jest trudniejsza do wykonania przez początkujących adeptów rzemiosła optycznego. Podobno prostsze w konstrukcji i kalibracji są teleskopy bazujące na zwierciadłach sferycznych.
Znowu ten sam mit. Ja jestem początkujący, nie studiowałem fizyki, optykę miałem ostatni raz w szkole średniej. Parabolizacja wymaga cierpliwości. Najwyraźniej niektórym jej brakuje.
> Ze wstępnej analizy tego co jest na naszym rynku wynika, że dostępne są zestawy optyczne do wykonania zwierciadeł 150 mm. Pozostaje więc samodzielne wycięcie krążków szklanych.
Oczywiście, można - zwrócić należy uwagę, czy w szkle nie ma pęknięć i bąbli powietrza.
> Z opisu jednoznacznie to nie wynika, ale rozumiem że krążek do szlifowania nie musi być wykonany z pyrexu?
Pyrex to wybór dla perfekcjonisty - jest bardziej stabilny termicznie niż szkło. Zwierciadło co prawda będzie potrzebowało dłuższego czasu na schłodzenie w warunkach polowych, ale później będzie oporne na gwałtowne zmiany temperatury.
> Mam też propozycję dla osób, które również są zainteresowane ewentualnym wykonaniem teleskopu o umieszcznie tu namiarów na dostawców potrzebnych do tego materiałów (tafli prexu, proszków szlifierskich itp.) >Zanim się zdecyduję chciałbym jednak wykonać sobie wstępny kosztorys.
Jeśli coś znajdziesz, byłbym wdzięczny jakbyś mi to przesłał. Może utworzylibyśmy nowy topik 'materiały', gdzie można byłoby podać linki do wytwórców. Ja niestety nie wiem ile kosztują materiały w Polsce, jeśli ktoś odezwie się z USA, mogę podać koszty tutaj.
Zainim się zdecydujesz, przeczytaj cały artykuł i pobuszuj w sieci.
When pigs fly...
|
|
| quasar (219 punktów) | Hmm ale to chyba nie jest jakieś tanie hobby?
|
|
 | | Marcin Klapczyński (3149 punktów) | >Hmm ale to chyba nie jest jakieś tanie hobby? Jeśli załatwisz tanio materiały, możesz wykonać teleskop o połowę taniej, w porównaniu z kupionym sprzętem. Jednak w tej cenie można kupić teleskop używany, więc pieniądze nie mogą być tutaj decydującym czynnikiem. Jeśli policzyłbyś także kilkumiesięczną robociznę, to koszt jest droższy niż kupionego sprzętu.
When pigs fly...
|
|
| Dariusz Kaliszuk (3522 punktów) | Marcin ! aż mi się łza w oku zakręciła jak to przeczytałem, brawo za pomysł ! Robiłem taki teleskop w 1978 r., chodziłem wtedy do 8 klasy podstawówki. Materiały do teleskopu ( szkło i proszki) kupiłem w PTMA (Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii) które wydało także książeczkę Antoniego Rybarskiego i Krzysztofa Serkowskiego "Amatorski teleskop zwierciadlany" PTMA, Kraków 1972. Autorzy opisują jak zrobić teleskop systemu Newtona ze zwierciadłem sferycznym o średnicy 150mm ale są też informacje jak takie zwierciadło parabolizować. Mam tą książeczkę do dzisiaj jako wspomnienie mojej pracy nad teleskopem ponieważ przez moją nieuwagę już przed zastosowaniem lepiku i szlifowaniem tlenkiem żelaza uderzyłem matrycą o zwierciadło ........ to było straszne  Mimo wszystko to były piękne czasy, te emocje przy pierwszych badaniach metodą L.Foucaulta i ta duma kiedy pojawiły się cienie na zwierciadle. Po Twoich artykułach przyszła mi chęć powtórzyć to jeszcze raz i zapewne się do tego zabiorę ale niestety nie w tym roku. pozdrawiam Darek
|
|
 | | Marcin Klapczyński (3149 punktów) | > Marcin ! aż mi się łza w oku zakręciła jak to przeczytałem, brawo za pomysł !> Robiłem taki teleskop w 1978 r., chodziłem wtedy do 8 klasy podstawówki. Materiały do teleskopu ( szkło i proszki) kupiłem w PTMA (Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii) które wydało także książeczkę Antoniego Rybarskiego i Krzysztofa Serkowskiego "Amatorski teleskop zwierciadlany" PTMA, Kraków 1972. Autorzy opisują jak zrobić teleskop systemu Newtona ze zwierciadłem sferycznym o średnicy 150mm ale są też informacje jak takie zwierciadło parabolizować.Ciekawe, możeby pomyśleć o wznowieniu tej pozycji? Masz numer ISDN? > Mam tą książeczkę do dzisiaj jako wspomnienie mojej pracy nad teleskopem ponieważ przez moją nieuwagę już przed zastosowaniem lepiku i szlifowaniem tlenkiem żelaza uderzyłem matrycą o zwierciadło ........ to było straszne  Bardzo mi przykro - ja miałem kilka takich koszmarów sennych  > Mimo wszystko to były piękne czasy, te emocje przy pierwszych badaniach metodą L.Foucaulta i ta duma kiedy pojawiły się cienie na zwierciadle.Właśnie o tym pisze! Duma, satysfakcja, samodoskonalenie. Bóle pleców i długie wieczory w piwnicy - po stokroć było warto!  > Po Twoich artykułach przyszła mi chęć powtórzyć to jeszcze raz i zapewne się do tego zabiorę ale niestety nie w tym roku.Mam nadzieję, że moja żona tego nie zobaczy, ale mam w planach wykonanie jeszcze dwóch zwierciadeł - 6 calowe (150mm) do teleskopu planetarnego (f/8) oraz prawdopodobnie 16 calowego potwora do obiektów dalekiego nieba. Ale to na razie marzenia. 
When pigs fly...
|
|
|  | | Dariusz Kaliszuk (3522 punktów) | Numeru ISDN to na tej broszurce nie ma, zresztą jest to zbiór przeredagowanych artykułów opublikowanych w zeszytach nr 3-6 "Uranii" z 1954 roku.
Wznowienie tego to ciekawy pomysł tylko pytanie ile osób zechce to kupić ?
Wyślę Tobie tę broszurkę, może przyda się do Twoich artykułów. Darek
|
|
| |  | | Marcin Klapczyński (3149 punktów) | > Wznowienie tego to ciekawy pomysł tylko pytanie ile osób zechce to kupić ?Trudno oszacować, astronomia cieszy się przecież dużą popularnością w Polsce. > Wyślę Tobie tę broszurkę, może przyda się do Twoich artykułów.> DarekDzięki, jeśli dużo zajmują, prześlij proszę na moc.oohay@iksnyzcpalk_m - tam mi więcej wlezie. Pozdrawiam
To be a good patriot one must become the enemy of the rest of mankind Voltaire
|
|
|  | | Agnieszka (300 punktów) | > Mam nadzieję, że moja żona tego nie zobaczy, ale mam w planach wykonanie jeszcze dwóch zwierciadeł - 6 calowe (150mm) do teleskopu planetarnego (f/8) oraz prawdopodobnie 16 calowego potwora do obiektów dalekiego nieba. Ale to na razie marzenia.  Zwierciadło 6 calowe o światłosile f/6 lepiej parabolizować, czy lepiej, żeby było sferyczne?
|
|
| |  | | Marcin Klapczyński (3149 punktów) | > Zwierciadło 6 calowe o światłosile f/6 lepiej parabolizować, czy lepiej, żeby było sferyczne?Zwierciadło 6 calowe o światłosile f/6 powinno być paraboidalne. Aby zwierciadło o takiej srednicy mogło być sferyczne, swiatłosiła powinna wynosić ponad f/8, czyli długosć ogniskowej (jak i tubusa) wyniesie ponad 125 centymetrów. Wtedy tylko będzie spełnione kryterium Rayleigha. Chodzi o to, że jesli światłosiła jest wystarczająco duża, zwierciadło jest wtedy relatywnie płytkie i różnica pomiedzy parabolą i sferą leży w granicy tolerancji (czyli błędu w granicach 1/4 lambda). W przypadku 6'' f/6 zwierciadło będzie zbyt głębokie aby różnica pomiędzy sferą a parabolą była akceptowalna. Idąc dalej, zwierciadło 8 calowe (203mm) musiałoby mieć światłosiłę ponad f/9, czyli tubus miałby ponad 185 centymetrów! Razem z podstawą dałoby to ponad dwumetrowego potwora - ani to przewozić samochodem, ani nosić. Długość tubusa nie jest tu jednak jedynym czynnikiem, dlatego nie poleca się sfery w przypadku zwierciadła powyżej 6 cali. Zwierciadło 6'' f/8 byłoby rzeczywiście łatwiejsze do wykonania, gdzyż nie trzeba wykonywać głębokiego dołka. Również zwiększa się szansa, że jeśli operator będzie ściśle stosował się do moich instrukcji, otrzyma pod koniec polerowania idealną sferę. Jeśli ktoś pomimo przeczytania moich artykułów, panicznie boi się pomiarów i parabolizacji, pozostaje mu właściwie ta opcja. Jednak osoba taka nigdy nie będzie wiedzieć jakiej jakości jest jej zwieciadło (no chyba że ktoś wykona dla niej pomiary). Agnieszko, daj mi znać, jeśli cokolwiek w moich wyjaśnieniach jest niejasne. (mam nadzieję, że nie wszystko  )
Si Hoc Legere Scis Nimium Eruditionis Habes
|
|
| Agnieszka (300 punktów) | Gdzie można kupić zestaw do szlifowania i polerowania zwierciadła, o którym Pan pisze?
|
|
 | | Marcin Klapczyński (3149 punktów) | |
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|