Racjonalista - Strona głównaDo treści
Minus dla Meretseger

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
14-06-2012 20:17-jad- (18783 punktów)Minus dla Meretseger
Ocena 3 na 3
Pewnie nie tylko ja zauważyłem, że od dwóch dni wszystkie wypowiedzi Meretseger są przez kogoś uporczywie obsrywane minusami. Chciałbym wiedzieć przez kogo i dlaczego. Może powie mi to Szanowna Pani Moderator a może ten, kto minusuje...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Selanos (12869 punktów)
>Pewnie nie tylko ja zauważyłem, że od dwóch dni wszystkie wypowiedzi Meretseger są przez kogoś
>uporczywie obsrywane minusami. Chciałbym wiedzieć przez kogo i dlaczego. Może powie mi to Szanowna
>Pani Moderator a może ten, kto minusuje...

Hmmm, myślałem, że wojny na minusy to jest pewna tradycja i nie ma się czym przejmować. No bo zawsze jak jakiegoś daję, to zaraz moje dziesięć ostatnich postów dostaje po jednym
14-06-2012 23:46 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Hmmm, myślałem, że wojny na minusy to jest pewna tradycja i nie ma się czym przejmować.

Rzeczywiście, raczej nie jest to wielki powód do zmartwienia. Jednak wciąż chciałbym wiedzieć.

>No bo zawsze jak jakiegoś daję, to zaraz moje dziesięć ostatnich postów dostaje po jednym

Dobre.


Niebo płonie
15-06-2012 13:47 
 Ocena 3 na 3
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>No bo zawsze jak jakiegoś daję, to zaraz moje dziesięć ostatnich postów dostaje po jednym

Więc nie zastanawia pana to, że za panem nikt nie wstawił się w osobnym wątku?
15-06-2012 18:55 
 Ocena 3 na 3
Selanos (12869 punktów)
>>No bo zawsze jak jakiegoś daję, to zaraz moje dziesięć ostatnich postów dostaje po jednym
>Więc nie zastanawia pana to, że za panem nikt nie wstawił się w osobnym wątku?
>

Nie lubią mnie, bandyty jedne. I dobrze że nie lubią, mnie się nie je.
15-06-2012 20:42 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Nie lubią mnie, bandyty jedne. I dobrze że nie lubią, mnie się nie je.

Ja Cię lubię Nawet jeśli nie zawsze się z Tobą zgadzam. Jeść Cię nie zamierzam ale gdybym zauważył wcześniej minusowanie Twoich wypowiedzi, to... bardzo bym Ci współczuł


Niebo płonie
15-06-2012 22:48 
 Ocena 5 na 5
Selanos (12869 punktów)
>Ja Cię lubię Nawet jeśli nie zawsze się z Tobą zgadzam. Jeść Cię nie zamierzam ale gdybym zauważył wcześniej minusowanie Twoich wypowiedzi, to... bardzo bym Ci współczuł

CMOK



Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>a może ten, kto minusuje...

Ja minusuje. Plusy i minusy są częścią tego forum, skoro mogę z nich korzystać robię to jako pełnoprawna użytkowniczka tego forum wedle własnego uznania i nie muszę się z tego jak mniemam tłumaczyć.
15-06-2012 00:20 
 Ocena 3 na 3
-jad- (18783 punktów)
Nie, nie musisz. Zastanawiam się tylko, co chcesz w ten sposób osiągnąć.


Niebo płonie
15-06-2012 00:25 
 Ocena 6 na 6
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Plusy i minusy wprowadziliśmy po to, jak łatwo się domyślić, aby użytkownicy mieli możliwość oceniania wypowiedzi. Jeśli funkcja ta będzie wykorzystywana do wojenek lub czystej złośliwości, to będzie to naruszenie zasad forum, które zasadniczo służy do dyskusji.
15-06-2012 10:07 
 Ocena 5 na 5
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Plusy i minusy wprowadziliśmy po to, jak łatwo się domyślić, aby użytkownicy mieli możliwość oceniania wypowiedzi. Jeśli funkcja ta będzie wykorzystywana do wojenek lub czystej złośliwości, to będzie to naruszenie zasad forum, które zasadniczo służy do dyskusji.

Słuszna uwaga panie Mariuszu, lecz zarzut o czystej złośliwości mogę tu publicznie zdementować (no chyba, że za złośliwość uznamy działanie kogoś, kto po otrzymaniu minusa minusuję, a nawet cofa plusy po kilku dniach, wypowiedzi osoby która mu minusa postawiła. Co mnie spotkało). Pytanie moje brzmi, jak rozróżnić wojenkę od minusów, że tak powiem "pokojowych"? Minusy dostaje wielu uczestników forum, więc jestem nieco zdziwiona tym, że ktoś staje w obronie innej konkretnej użytkowniczki. Zastanawiam się więc, czy nie naruszyłam jakiegoś tabu, tabu niestawiania minusów niektórym uczestnikom forum. Więc zastanowię się teraz ja, co użytkownik -jad- przez swoje działanie chce osiągnąć?
15-06-2012 11:38 
 Ocena 8 na 8
Fizyk (17637 punktów)
> Zastanawiam się więc, czy nie naruszyłam jakiegoś tabu...

Owszem, naruszyłaś: większość Twoich wypowiedzi jest pozbawionych treści. Postaraj się napisać coś mądrego.
15-06-2012 13:43 
 Ocena 3 na 3
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Owszem, naruszyłaś: większość Twoich wypowiedzi jest pozbawionych treści. Postaraj się napisać coś mądrego.

Rozumiem, że pana atak ad personam, który nijak ma się merytorycznie do tematu wątku, powstał pod wpływem emocji.

Na szczęście forum to daje panu szeroki wachlarz możliwości do poradzenia sobie z problemem jaki pan zastał, a że jest to dla pana problem wnioskuję po tym, iż staje pan w obronie dorobku punktów pani Moderatorki. Mianowicie jeśli wypowiedzi me są dla pana pozbawione treści, to może pan ich po prostu nie czytać, może pan też ignorować mnie jako uczestniczkę forum, może pan też spróbować nakierować mnie na właściwy sposób myślenia, czy wreszcie może pan wystąpić z wnioskiem o blokadę mojego konta. Zastanawiam się tylko co poda pan za przyczynę wniosku, "pozbawione treści" wypowiedzi, czy kilka minusów które dałam pani Moderatorce.
15-06-2012 19:22 
 Ocena 10 na 10
-jad- (18783 punktów)
>Więc zastanowię się teraz ja, co użytkownik -jad- przez swoje działanie chce osiągnąć?

Miałem zamiar pomóc minusującemu zrozumieć bezcelowość takiego działania klepiąc mu dziesięć ocen dziennie przez jakiś czas. Jednak nie zrobię tego, bo punktów masz jeszcze niewiele i mógłbym niechcący wykończyć Cię w niespełna dwa tygodnie.
Wojny minusowe mnie śmieszą, bo najczęściej dowodzą tylko bezsilności tego, kto przeprowadza takie bombardowanie. Zakładam, że umiesz liczyć więc zdajesz sobie sprawę z tego, że musiałabyś strzelać baaardzo dłuuugo, żeby zaszkodzić komuś, kto ma prawie 41 tysięcy punktów.
Dlatego pytam- po co to robisz? Tylko tyle. Nie staję w obronie Meretseger, bo sądzę, że sama potrafi bronić się nie gorzej ode mnie. A znamienne jest to, że mimo wszelkich dostępnych instrumentów, nie broni się, wygrywając w ten sposób od niechcenia całą Twoją wojnę.


Niebo płonie
15-06-2012 20:14 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>Miałem zamiar pomóc minusującemu zrozumieć bezcelowość takiego działania klepiąc mu dziesięć ocen dziennie przez jakiś czas. Jednak nie zrobię tego, bo punktów masz jeszcze niewiele i mógłbym niechcący wykończyć Cię w niespełna dwa tygodnie.

Ależ nie obawiaj się - limit minusowy wszak zniesiony.

>musiałabyś strzelać baaardzo dłuuugo, żeby zaszkodzić komuś, kto ma prawie 41 tysięcy punktów.

Toteż zapewne jest to zwykła "małpia złośliwość".
17-06-2012 19:16 
 Ocena 2 na 2
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Toteż zapewne jest to zwykła "małpia złośliwość".

Rozumiem, że pani jako liderka rankingu "Najczęściej oceniający negatywnie uczestnicy Forum" wie co mówi.
15-06-2012 23:45 
 Ocena 2 na 2
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Miałem zamiar pomóc minusującemu zrozumieć bezcelowość takiego działania klepiąc mu dziesięć ocen dziennie przez jakiś czas. Jednak nie zrobię tego, bo punktów masz jeszcze niewiele i mógłbym niechcący wykończyć Cię w niespełna dwa tygodnie.

Jeszcze raz powtarzam, jeśli ma pan taką potrzebę to proszę bardzo.

>Wojny minusowe mnie śmieszą, bo najczęściej dowodzą tylko bezsilności tego, kto przeprowadza takie bombardowanie. Zakładam, że umiesz liczyć więc zdajesz sobie sprawę z tego, że musiałabyś strzelać baaardzo dłuuugo, żeby zaszkodzić komuś, kto ma prawie 41 tysięcy punktów.

Ależ oczywiście, że tak. Jeśli kilka minusów jest dla pana "wojną", to przykro mi bardzo, że pan tak to odbiera. Niech pan w to dalej nie brnie, "wojny" żadnej tutaj nie ma.

Rozumiem, idąc za pana tokiem myślenia, iż nie stawia pan pani Moderatorce też plusów, bo przecież przy 41 tysiącach punktów to nic nie pomoże...

>Dlatego pytam- po co to robisz? Tylko tyle. Nie staję w obronie Meretseger, bo sądzę, że sama potrafi bronić się nie gorzej ode mnie.

Pan wybaczy, ale według mnie wyszedł pan tutaj na nadgorliwca, który to leci białogłowej z odsieczą mimo, iż ona ratunku nie potrzebuje.

>A znamienne jest to, że mimo wszelkich dostępnych instrumentów, nie broni się, wygrywając w ten sposób od niechcenia całą Twoją wojnę.

Ciężko jest wygrać wojnę której nie ma, bo o jakiejś "wojnie" to pan właśnie rozprawia tak ochoczo. Pani Moderatorka widocznie nie widzi w tej sprawie większego problemu.

Tak na marginesie dodam, że gdyby jakaś wojna była, to taki sposób "obrony" przyjęli Francuzi w trakcie II Wojny Światowej, a tego typu "obronę" ciężko nazwać zwycięstwem.
16-06-2012 18:40 
 Ocena 4 na 4
-jad- (18783 punktów)
>Jeszcze raz powtarzam, jeśli ma pan taką potrzebę to proszę bardzo.

Nie mam.

>Ależ oczywiście, że tak. Jeśli kilka minusów jest dla pana "wojną", to przykro mi bardzo, że pan tak to odbiera. Niech pan w to dalej nie brnie, "wojny" żadnej tutaj nie ma.

Niech będzie, że nie ma. Są tylko zaczepki z Twojej strony.

>Rozumiem, idąc za pana tokiem myślenia, iż nie stawia pan pani Moderatorce też plusów, bo przecież przy 41 tysiącach punktów to nic nie pomoże...

Różnica między Twoimi a moimi ocenami jest taka, że ja nikomu nie stawiam swoich nie mając na względzie tego, co ktoś ten napisał a już na pewno nie po to by poprawić czyjeś punktowe saldo.

>Pan wybaczy, ale według mnie wyszedł pan tutaj na nadgorliwca, który to leci białogłowej z odsieczą mimo, iż ona ratunku nie potrzebuje.

Mówiłem wyraźnie, że nikogo nie bronię ale skoro już mnie przejrzałaś, to przyznaję, że liczyłem w skrytości ducha na to, że podrajcowana moim bohaterstwem Meretseger rzuci mi się na szyję i będziemy potem kochać się długo i szczęśliwie.

>Pani Moderatorka widocznie nie widzi w tej sprawie większego problemu.

Nie wiem, nie pytałem jej o zdanie.

>Tak na marginesie dodam, że gdyby jakaś wojna była, to taki sposób "obrony" przyjęli Francuzi w trakcie II Wojny Światowej, a tego typu "obronę" ciężko nazwać zwycięstwem.

Różnica polega na tym, że hitlerowcy nie strzelali ślepakami.

Niebo płonie
17-06-2012 19:24 
 Ocena 1 na 1
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Niech będzie, że nie ma. Są tylko zaczepki z Twojej strony.

Jest to pana subiektywna ocena, ja no to patrzę inaczej.

>Różnica między Twoimi a moimi ocenami jest taka, że ja nikomu nie stawiam swoich nie mając na względzie tego, co ktoś ten napisał

Nie może pan wypowiadać się za mnie, co ja mam na względzie i czym się kieruję, niech pan tego nie robi, bo pan najzupełniej w świecie wiedzieć tego nie może.

>Mówiłem wyraźnie, że nikogo nie bronię...

Ok, przyjmuję to do wiadomości i proszę pana również, by pan nie rozgłaszał wszem i wobec jakie mam pobudki w swoim działaniu nie znając ich.

>Różnica polega na tym, że hitlerowcy nie strzelali ślepakami.

To co mnie zaskoczyło to właśnie to, że na tym forum minus jest jak najbardziej ostrym pociskiem.
17-06-2012 19:44 
 Ocena 3 na 3
-jad- (18783 punktów)
>>Niech będzie, że nie ma. Są tylko zaczepki z Twojej strony.
>Jest to pana subiektywna ocena, ja no to patrzę inaczej.

Czyli jak?

>Nie może pan wypowiadać się za mnie, co ja mam na względzie i czym się kieruję, niech pan tego nie robi, bo pan najzupełniej w świecie wiedzieć tego nie może.

Na samym początku pytałem o dwie rzeczy: kto minusuje i dlaczego. Na to drugie nie odpowiedziałaś więc pozostały mi domysły.

>>Różnica polega na tym, że hitlerowcy nie strzelali ślepakami.
>To co mnie zaskoczyło to właśnie to, że na tym forum minus jest jak najbardziej ostrym pociskiem.

Może czasami ale na pewno nie tym razem.

Niebo płonie
17-06-2012 19:50 
 Ocena 1 na 1
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Na samym początku pytałem o dwie rzeczy: kto minusuje i dlaczego. Na to drugie nie odpowiedziałaś więc pozostały mi domysły.

Pozostanę przy tym co napisałam w pierwszym wpisie w tym wątku.

>Może czasami ale na pewno nie tym razem.

Ten wątek jest najlepszym dowodem, że jest inaczej. Choć pocisk trafił kogoś przypadkiem.
17-06-2012 20:03 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>>Może czasami ale na pewno nie tym razem.
>Ten wątek jest najlepszym dowodem, że jest inaczej. Choć pocisk trafił kogoś przypadkiem.

Widzę, że "patrzenie na to inaczej" jest Twoim naturalnym talentem. Musi być Ci z tym bardzo wygodnie.


Niebo płonie
18-06-2012 10:13 
 Ocena 1 na 1
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Widzę, że "patrzenie na to inaczej" jest Twoim naturalnym talentem. Musi być Ci z tym bardzo wygodnie.

Myślę, że panu patrzenie tak jak wszyscy poprawia komfort samopoczucia jeszcze bardziej.
17-06-2012 10:15 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)

>Ależ oczywiście, że tak. Jeśli kilka minusów jest dla pana "wojną", to przykro mi bardzo, że pan tak to odbiera. Niech pan w to dalej nie brnie, "wojny" żadnej tutaj nie ma.
>Rozumiem, idąc za pana tokiem myślenia, iż nie stawia pan pani Moderatorce też plusów, bo przecież przy 41 tysiącach punktów to nic nie pomoże...
Dobra riposta Sołtysowo.
Tak na marginesie.. to w końcu o co w tym wątku chodzi? Czy minusy można stawiać moderatorom, czy jest to działanie naganne, bo jakoś - czytając wszystkie wypowiedzi, nie wiem do końca jak zinterpretować ten temat. Czy cały ten wątek jest po to, aby uzmysłowić użytkownikom, że moderatorów nie należy minusować?
Dla mnie to trochę dziwne. Ludzie za bardzo przeżywają owe minusy i plusy.

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
17-06-2012 14:33 
 Ocena 5 na 5
-jad- (18783 punktów)
>Tak na marginesie.. to w końcu o co w tym wątku chodzi? Czy minusy można stawiać moderatorom,

Można każdemu. Sprawdź.

>czy jest to działanie naganne, bo jakoś - czytając wszystkie wypowiedzi, nie wiem do końca jak zinterpretować ten temat. Czy cały ten wątek jest po to, aby uzmysłowić użytkownikom, że moderatorów nie należy minusować?

Cały wątek jest o tym, że obdarzanie kogoś serią minusów nie za konkretne wypowiedzi a za to, że się go nie lubi, jest bez sensu. To, że Meretseger jest moderatorką nie ma nic do rzeczy. Gdybym wcześniej zauważył takie bezsensowne minusowanie kogoś innego, to jego nick byłby w tytule wątku. Zauważyłem akurat u Meretseger, bo w krótkim czasie przeczytałem wszystkie jej wypowiedzi z dwóch dni.

>Ludzie za bardzo przeżywają owe minusy i plusy.

Ja przeżywam tylko plusy


Niebo płonie
17-06-2012 14:54 
 Ocena 1 na 1
perun (8610 punktów)

>Można każdemu. Sprawdź.
Wiem, że można każdemu. Chodziło mi o to czy jest to naganne jeśli ktoś komuś wali minusa (każdy pewnie robi to z sobie tylko znanych względów i trudno tu rozpatrywać każdy przypadek. Zresztą ..po co..)

>Cały wątek jest o tym, że obdarzanie kogoś serią minusów nie za konkretne wypowiedzi a za to, że się go nie lubi, jest bez sensu.
Widzisz.. dla Ciebie może takie minusowanie jest bez sensu, a dla minusującego może ma jakiś tam sens. Ludzie czasami kierują się dziwnymi ''sensami''

>To, że Meretseger jest moderatorką nie ma nic do rzeczy. Gdybym wcześniej zauważył takie bezsensowne minusowanie kogoś innego, to jego nick byłby w tytule wątku. Zauważyłem akurat u Meretseger, bo w krótkim czasie przeczytałem wszystkie jej wypowiedzi z dwóch dni.
Ok. Myślałem, że chodzi o moderatorów. Wątki o tych minusach już tu były.
Ludzie jak ludzie w życiu kierują się nie tylko racjonalizmem, ale częściej nawet uczuciami. Pewnie dlatego cześć luda stawia tu minusy na zasadzie ... nie lubię cię. Tylko co z tym zrobić.. tego się nie zmieni. Zresztą nawet nie widzę sensu. W końcu dobrze jest też wiedzieć kto kogo lubi, a kto nie, wg zasady ''boże broń mnie od przyjaciół ( z założenia chyba fałszywych) z wrogami sobie sam poradzę.
Meret teraz przynajmniej wie, że Sołtysowa cuś do Niej czuje

>>Ludzie za bardzo przeżywają owe minusy i plusy.
>Ja przeżywam tylko plusy
To masz masz jednego i ''se'' przeżyj


Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
17-06-2012 16:34 
 Ocena 4 na 4
-jad- (18783 punktów)
>Widzisz.. dla Ciebie może takie minusowanie jest bez sensu, a dla minusującego może ma jakiś tam sens. Ludzie czasami kierują się dziwnymi ''sensami''

Właśnie te dziwne sensy a nie same minusy roztrząsam.

>Wątki o tych minusach już tu były.

Wiem ale wciąż działa mi to na nerwy podobnie jak różne inne cudze "dziwne sensy".

>To masz masz jednego i ''se'' przeżyj

Dzięki.


Niebo płonie
17-06-2012 19:32 
 Ocena 1 na 1
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Cały wątek jest o tym, że obdarzanie kogoś serią minusów nie za konkretne wypowiedzi a za to, że się go nie lubi, jest bez sensu.

Dlaczego pan mi tu imputuję, że nie lubię pani Meretseger? To, że odbiera pan "minusa" jako brak sympatii, nie znaczy, że ja też tak myślę.
17-06-2012 19:56 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>To, że odbiera pan "minusa" jako brak sympatii, nie znaczy, że ja też tak myślę.

Rozumiem, że nie dostrzegasz różnicy między jednym minusem a minusów całą serią. Ale niezależnie od tego jak na to patrzysz, różnica istnieje.

Niebo płonie
17-06-2012 20:03 
 Ocena 1 na 1
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Rozumiem, że nie dostrzegasz różnicy między jednym minusem a minusów całą serią. Ale niezależnie od tego jak na to patrzysz, różnica istnieje.

W takim razie co z serią plusów? Co prawda one tak nie rzucają się w oczy, ale seria plusów dawana komuś "bo się go lubi" jest również nie fair, jak seria minusów dla kogoś kogo "się nie lubi".
17-06-2012 20:47 
 Ocena 3 na 3
-jad- (18783 punktów)
>W takim razie co z serią plusów? Co prawda one tak nie rzucają się w oczy, ale seria plusów dawana komuś "bo się go lubi" jest również nie fair

Daję plusy wielu użytkownikom, nierzadko daję plusów całą serię za np. wszystkie wypowiedzi w jakimś wątku. Ale, jak już mówiłem, nie daję ich tylko za to, że kogoś lubię. Ba, zdarza mi się nawet dawać je komuś, kogo nie lubię, bo- teraz uważaj- jego wypowiedź, w moim mniemaniu, na to zasługuje. Zgadzam się z nią albo nawet niezupełnie się zgadzam ale z jakiegoś powodu mi się podoba. Często bywa, że daję plusy swoim adwersarzom jeśli akurat sensownie argumentują i zmuszają mnie do myślenia. Przeważnie daję plusa na koniec rozmowy jeśli nie mam zamiaru już odpowiadać, żeby dać znać rozmówcy, że jego wypowiedź przyjąłem do wiadomości.
Lubię dawać plusy, bo są w moim odczuciu czymś sympatycznym a takie właśnie zachowania dobrze jest w społecznościach praktykować i w sobie pielęgnować.

Ponieważ życie uczy, że zawsze mogę się mylić, powiedz mi, proszę, co w moich plusach jest nie fair. Komu z tego powodu dzieje się krzywda?

>jak seria minusów dla kogoś kogo "się nie lubi".

Normalnie, gdy kogoś nie lubisz i chcesz co chwilę mu o tym przypominać, to musisz zmusić się przynajmniej do wymyślania i wygłaszania złośliwych uwag albo chociaż w odpowiednich momentach przybierać wyniosłe miny. Seria minusów mi się nie podoba, bo zwalnia klikającego z tego wysiłku i dla postronnych a może i dla samego minuśnika pozostaje tylko negatywną emocją.

Niebo płonie
18-06-2012 10:10 
 Ocena 1 na 1
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Daję plusy wielu użytkownikom...

Pana motywy mnie nie interesują.

>Lubię dawać plusy, bo są w moim odczuciu czymś sympatycznym a takie właśnie zachowania dobrze jest w społecznościach praktykować i w sobie pielęgnować.

Rozumiem więc, że postuluje pan o likwidację minusów?

>Ponieważ życie uczy, że zawsze mogę się mylić, powiedz mi, proszę, co w moich plusach jest nie fair. Komu z tego powodu dzieje się krzywda?

Ja nie pisałam o pana plusach, pisałam o plusach hipotetycznych, które to mogą się pojawiać tylko ze względu na nick autora.

>Normalnie, gdy kogoś nie lubisz i chcesz co chwilę mu o tym przypominać, to musisz zmusić się przynajmniej do wymyślania i wygłaszania złośliwych uwag albo chociaż w odpowiednich momentach przybierać wyniosłe miny.

I właśnie czegoś takiego w stosunku do pani Moderatorki nie robiłam z prostego powodu, nie mam w stosunku do niej negatywnych emocji.

>Seria minusów mi się nie podoba, bo zwalnia klikającego z tego wysiłku i dla postronnych a może i dla samego minuśnika pozostaje tylko negatywną emocją.

Więc proszę niech pan złoży jakiś wniosek o usunięcie możliwości dawania minusów, albo niech pan wymyśli jakiś inny sposób rozwiązania ten sytuacji. Nie chcę być niemiła, ale fakt jest taki, że pana prywatne żale w tym temacie mało mnie interesują.
15-06-2012 11:17 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Plusy i minusy są częścią tego forum, skoro mogę z nich korzystać robię to jako pełnoprawna użytkowniczka tego forum wedle własnego uznania i nie muszę się z tego jak mniemam tłumaczyć.

Ja też nie muszę, niemniej to zrobię. Minusa dostajesz za to, że kogoś mi przypominasz, "Sołtysowo".

Kapłan pozytywnie oddziałuje na uczniów, nawet niewierzących, a to jest bardzo potrzebne w kształtowaniu osobowości młodych. (Józefa Kusz, Krasnobród)
15-06-2012 13:03 
 Ocena 1 na 3
jednym_zdaniem (17 punktów)
(zablokowany)
>Minusa dostajesz za to, że kogoś mi przypominasz

Mnie też wspomnienia dopadły, dlatego dałam Sołtysowej plusa
15-06-2012 13:45 
 Ocena 5 na 5
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Ja też nie muszę, niemniej to zrobię. Minusa dostajesz za to, że kogoś mi przypominasz, "Sołtysowo".

Proszę bardzo, ma pan takie prawo.

A tak z czystej kobiecej ciekawości mogę wiedzieć kogo?
15-06-2012 19:20 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>A tak z czystej kobiecej ciekawości mogę wiedzieć kogo?

Oszczędź już sobie dalszych wygłupów, Grabowska. Z czasem zbiorę dość dowodów, że Ty to Ty, by mieć podstawy do wniosku o bana. Zniknij po dobroci.


Kapłan pozytywnie oddziałuje na uczniów, nawet niewierzących, a to jest bardzo potrzebne w kształtowaniu osobowości młodych. (Józefa Kusz, Krasnobród)
15-06-2012 23:29 
 Ocena 2 na 2
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Oszczędź już sobie dalszych wygłupów, Grabowska. Z czasem zbiorę dość dowodów, że Ty to Ty, by mieć podstawy do wniosku o bana. Zniknij po dobroci.

Zniknąć po dobroci nie zamierzam, bo nie jestem żadną "Grabowską". Życzę panu miłego zbierania "dowodów" do tej śmiesznej teorii spiskowej. Powodzenia.
16-06-2012 00:14 
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Oszczędź już sobie dalszych wygłupów, Grabowska. Z czasem zbiorę dość dowodów, że Ty to Ty, by mieć podstawy do wniosku o bana. Zniknij po dobroci.
>Zniknąć po dobroci nie zamierzam, bo nie jestem żadną "Grabowską". Życzę panu miłego zbierania "dowodów" do tej śmiesznej teorii spiskowej. Powodzenia.

Taś, taś...
Kici, kici, kici...


A już zupełnie podpadliśmy Czechom, kiedy dziesięć lat temu w jednym z kościołów w Przemyślu odprawiono nabożeństwo za duszę Dobrego Wojaka [Szwejka]. Muszę dodawać, że na mszę dali Polacy? (Leszek Mazan)
17-06-2012 19:40 
 Ocena 1 na 1
Sołtysowa (208 punktów)
(zablokowany)
>Taś, taś...
>Kici, kici, kici...

Pan Fizyk pisał o moich "wypowiedziach pozbawionych treści". Rozumiem, że ten do nich nie należy?
17-06-2012 00:22 
 Ocena 4 na 4
Głąbiński (3538 punktów)
>... Plusy i minusy są częścią tego forum, ... nie muszę się z tego ... mniemam tłumaczyć.
Minusy nie mają sensu. O ile bowiem plus oznacza akceptację argumentacji, to postawienie minusa bez uzasadnienia, bez sprostowania, nie daje pożytku. A jeśli przedstawiłem krytyczne omówienie błędu, to przecież wszyscy już wiedzą, o co chodzi, i w takim razie po co jeszcze minus?


Stach M. G.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365