Niekóre argumenty tu przedstawione są całkiem logiczne i ukazują bezsens niektórych poczynań. Jednakże czytając takie "Ciekawostki" człowiek się zastanawia, kto jest bradziej nawiedzony - o. Rydzyk czy piszący te bzdury. Naciągane fakty (Popijawa w Lednicy), czepianie się ładnej buźki w reklamie kursu biblijnego. Nie wiem, o co chodzi w newsie dotczącym zabawy u o. Franciszkanów, w której nie ma nic niezgodnego z katolicyzmem, Biblią. A to mógł być taki dobry serwis... |