Na pierwszej stronie RACJONALISTY w PROLOGOS jest takie (nieszczęsliwe wg. mnie) zdanie: „Religie ewoluują przez tysiąclecia w kierunku świeckości,” Wydaje mi się, że nie można powiedzieć, że „religie ewoluują w kierunku świeckości”: — to światopoglądy ludzkości ewoluują od religijnych, magicznych interpretacji świata do post- religijnych, post- magicznych interpretacji świata. Atrybutem każdej religii jest wiara w „siły nadprzyrodzone”, a więc żadna religia nie może ewoluować w kierunku racjonalizmu, ponieważ nigdy nie przeskoczy bariery magii „sił nadprzyrodzonych”. A jeśli religia zanegowałaby „siły nadprzyrodzone”, to automatycznie przestałaby być religią. A więc religie nie rozwijają się. Religie powstają, trwają i umierają — razem ze swymi bogami. Oczywiście widzimy ewolucję religii w sensie jakościowym od religii prymitywnych do religii bardzo wysublimowanych i uszlachetnionych jak chrześcijaństwo, buddyzm, czy islam. Być może chrześcijaństwo, czy islam mają jakiś swój rozwój, jednakże będzie to rozwój w ramach tych religii. To ludzka wiedza ewoluuje (wbrew religii, w śmiertelnych zmaganiach z religią) w kierunku świeckości — a nie religie. |