 |
Jak to jest z tą ewolucją? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-09-2006 15:17 | igrek (174 punktów) | Jak to jest z tą ewolucją? | Czytając odpowiedzi na pytanie "Czy Adam i Ewa mieli pępki", przyszło mi do głowy inne: Jeśli przyjmiemy, że wszystkie organizmy powstały od jednego w drodze ewolucji, to w jaki sposób powstał podział na jajorodne i żyworodne? Przecież pewne gatunki nie mogły tak po prostu z dnia na dzień zmienić sposobu rozmnażania? Jak to możliwe?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Andrzej Bonifacy (526 punktów) | No cóż, jakoś tak mi wyłazi, że mało wiesz o ewolucji, bo mało o niej czytasz. Na początek coś o rybach www.zyworo(*)a.pl/html/biologia/pecio/5.htm . O gadach i ssakach poszukaj sobie sam. Przecież masz dostęp do internetu. Pozdrawiam i zachęcam do samodzielnego szukania odpowiedzi na tak proste pytania.
im więcej poznaję tym więcej widzę niepoznanego
|
|
 | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) |
> zachęcam do samodzielnego szukania odpowiedzi na tak proste pytania.
I słusznie
|
|
 | | igrek (174 punktów) | >No cóż, jakoś tak mi wyłazi, że mało wiesz o ewolucji, bo mało o niej czytasz.
Fakt biologia nie jest moją ulubioną dziedziną. Skorzystałem z rady i trochę poszukałem tu i tam, ale przekonałem się, że nie jest to ulubiony temat autorów artykułów o ewolucji, będę próbował dalej, jednak jeśli ktoś może mi pomóc to będę wdzięczny.
>im więcej poznaję tym więcej widzę niepoznanego
Bardzo trafne stwierdzenie. Prawdę mówiąc mam teraz jeszcze więcej pytań, szczególnie dużo poczytałem sobie o człowieku. A zatem po kolei: Za pierwszą formę człowieka uważa się australopiteka, który żył ok. 5 - 2 mln. lat temu. Potem było było jeszcze kilka form ludzkich, aż wreszcie "Około 200 tys. lat temu, z afrykańskich Homo erectus rozwijają się pierwsi przedstawiciele naszego gatunku - Homo sapiens." I nic by mnie nie zdziwiło gdyby nie fakt że współczesna forma człowieka jest identyczna na wszystkich kontynentach. Wiadomo, że kiedyś wszystkie kontynenty stanowiły jeden stały ląd, jednak (i tu pozwolę sobie zacytować inny fragment) "Według teorii tektoniki płyt wędrówka (dryf) kontynentów odbywa się już od co najmniej 2,5 mld lat. Mogą o tym świadczyć najstarsze, pofałdowane skały w Kanadzie, oceniane przez geologów na co najmniej 2 mld lat." A zatem mam dylemat bo albo: Źródła internetowe są mało wiarygodne, Przez 2 mld lat człowiek wszędzie ewoluował jednakowo, Do Ameryki ludzie pływali przed Kolumbem, Albo po prostu z teorią ewolucji jest coś nie tak. No i jeszcze kwestia brakującego ogniwa łączącego człowieka z innymi wcześniejszymi formami życia. Proszę o komentarz w tej sprawie.
A przy okazji chciałbym poruszyć jeszcze jedną kwestię: Teoria ewolucji zakłada,że rozwój wszystkich współczesnych organizmów zapoczątkował jeden prosty organizm, tymczasem spotkałem się z inną teorią która zakłada, że wszystkie organizmy wywodzą się od organizmu bardzo złożonego, czy to może być prawda?
|
|
|  | | _gWd_ (14 punktów) | >Do ameryki ludzie pływali przed Kolumbem, >Albo po prostu z teorią ewolucji jest coś nie tak.
Do Ameryki ludzie przeszli z Azji przez zamarzniętą cieśninę Beringa. Dlatego Indianie są bardziej zbliżeni do Azjatów niż do innych. Tego akurat uczyli mnie w ogólniaku, więc musisz mieć spore zaległości.
|
|
| |  | | igrek (174 punktów) | >Do Ameryki ludzie przeszli z Azji przez zamarźniętą cieśninę Beringa. Dlatego Indianie są bardziej zbliżeni do Azjatów niż do innych. Tego akurat uczyli mnie w ogólniaku, więc musisz mieć spore zaległości.
W liceum zawodowym tego nie uczyli, więc pewnie dlatego... Pozdrawiam.
|
|
|  | | Andrzej Bonifacy Fudali (526 punktów) | >Przez 2 mld lat człowiek wszędzie ewoluował jednakowo, Bardzo poważny błąd czasu. Przez około 2 mln (2 000 000) a nie 2 mld (2 000 000 000). Chociaż obecnie niektórzy czas ten wydłużają do nawet 4 mln (4 000 000).
>Teoria ewolucji zakłada,że rozwój wszystkich współczesnych organizmów zapoczątkował jeden prosty organizm, tymczasem spotkałem się z inną teorią która zakłada, że wszystkie organizmy wywodzą się od organizmu bardzo złożonego, czy to może być prawda? Ów bardziej złożony wywodzi się od prostszego a nawet od kilku prostszych (np. eukariota).
im więcej poznaję tym więcej widzę niepoznanego
|
|
| |  | | IQ955 (2355 punktów) | > Ów bardziej złożony wywodzi się od prostrzego a nawet od kilku prostrzych (np. eukariota).Bardzo słusznie. Złożony wywodzi się od prost szego, a nawet od kilku prost szych, zaś te prost sze, być może, od jeszcze prost szych, które z kolei wywodzą się od najprost szych, a te zaś od takich już prościutkich, że prost szych od nich nie da się wyobrazić w najbardziej nawet skomplikowany sposób, nie mówiąc już o jakimś sposobie prost szym, a tym bardziej najprost szym. 
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| | |  | | Andrzej Bonifacy Fudali (526 punktów) | > >Ów bardziej złożony wywodzi się od prostrzego a nawet od kilku prostrzych (np. eukariota).> Bardzo słusznie. Złożony wywodzi się od prostszego, a nawet od kilku prostszych, zaś te prostsze, być może, od jeszcze prostszych, które z kolei wywodzą się od najprostszych, a te zaś od takich już prościutkich, że prostszych od nich nie da się wyobrazić w najbardziej nawet skomplikowany sposób, nie mówiąc już o jakimś sposobie prostszym, a tym bardziej najprostszym.  > Pozdrowienia,> IQ955. [Marek Czeszek]Po pierwsze - co nieco się zapętliłeś  . Poczytaj trochę o pochodzeniu eukariota. Po drugie - dziekuję za zwrócenie uwagi na błąd ortograficzny. 
im więcej poznaję tym więcej widzę niepoznanego
|
|
| |  | | plodzien (7378 punktów) | >Chociaż obecnie niektórzy czas ten wydłużają do nawet 4 mln (4 000 000).> A nawet do 6 mln. (Sahelanthropus tchadensis). Pozdrawiam
|
|
| |  | | igrek (174 punktów) | >Bardzo poważny błąd czasu. Przez około 2 mln (2 000 000) a nie 2 mld (2 000 000 000). Chociaż obecnie niektórzy czas ten wydłużają do nawet 4 mln (4 000 000).
Ta liczba też wydawała mi się za duża dlatego pozwoliłem sobie skopiować cały wątek tak jak był napisany. Dzięki za informację. Pozdrawiam.
|
|
|  | | stormrider (206 punktów) | >Za pierwszą formę człowieka uważa się australopiteka, który żył ok. 5 - 2 mln. lat temu. Potem było było jeszcze kilka form ludzkich, aż wreszcie "Około 200 tys. lat temu, z afrykańskich Homo erectus rozwijają się pierwsi przedstawiciele naszego gatunku - Homo sapiens." I nic by mnie nie zdziwiło gdyby nie fakt że współczesna forma człowieka jest identyczna na wszystkich kontynentach.
Jakiś czas temu naukowcy zbadali DNA kilku tysięcy ludzi ze wszystkich kontynentów. Porównując je ze sobą doszli do wniosku, że wszyscy ludzie żyjący obecnie na ziemi wywodzą się od jednej matki, która żyła w afryce, jeśli dobrze pamiętam, około 140 tyś. lat temu. Stąd fakt podobieństwa wszystkich ludzi. No i dzieci akurat tej matki okazały się najsilniejsze w toku ewolucji i "pokonały" dzieci innych matek. Dlatego nie spotykamy ich dzisiaj na ziemi.
Jest ogromna różnica między tym który wie, że wierzy a tym który wierzy, że wie W.Stoczkowski
|
|
| |  | | igrek (174 punktów) | > Porównując je ze sobą doszli do wniosku, że wszyscy ludzie żyjący obecnie na ziemi wywodzą się od jednej matki, która żyła w afryce, jeśli dobrze pamiętam, około 140 tyś. lat temu.To by było logiczne - podobno biały kolor skóry jest wynikiem zmutowania jednego genu, który u czarnoskórych występuje w pierwotnej formie. Więc chyba faktycznie wszyscy jesteśmy "murzynami".  Dzięki za informację. Pozdrawiam.
|
|
| |  | | Andrzej Bonifacy Fudali (526 punktów) | >Jakiś czas temu naukowcy zbadali DNA kilku tysięcy ludzi ze wszystkich kontynentów. Porównując je ze sobą doszli do wniosku, że wszyscy ludzie żyjący obecnie na ziemi wywodzą się od jednej matki, która żyła w afryce, jeśli dobrze pamiętam, około 140 tyś. lat temu. Tak, z jedną bardzo istotną uwagą. Badano DNA mitochondrialne. Z bardzo prostego powodu. Dziedziczone jest ono tylko po linii żeńskiej, czyli rozmnaża się przez podział, bezpłciowo. To znakomicie ułatwiało analizę. Nie badano DNA jądrowego, gdyż mieszanie genów podczas rozmnażania płciowego, gmatwa obraz niebotycznie. Poza tym, w przypadku DNA jądrowego geny na pewno wywodzą się od bardzo wielu przodków. > Stąd fakt podobieństwa wszystkich ludzi. No, nie zupełnie. Wynika to ze wspólnej puli genowej. > No i dzieci akurat tej matki okazały się najsilniejsze w toku ewolucji i "pokonały" dzieci innych matek. Dlatego nie spotykamy ich dzisiaj na ziemi. To już jest zupełna dowolna i nieprawdziwa interpretacja, wynikła z pominięcia rodzaju badanego DNA. W ten sam sposób można by próbować badać geny chromosomu Y. Znaleźlibyśmy wtedy "Adama, ojca wszystkich ludzi". W cudzysłowie, bo tak samo nieprawdziwe jak dla "Ewy, matki wszystkich ludzi". Oba te sformułowania, to tylko umowne hasła, czytelne dla genetyków, ale wprost i dosłownie podchwycone przez dziennikarzy i potraktowane jak hasła marketingowe. Właśnie stąd nieporozumienie i nierozumienie tematu badań, oraz wniosków z nich wypływających. (P.sss.... Afryka z dużej litery)
im więcej poznaję tym więcej widzę niepoznanego
|
|
| | |  | | stormrider (206 punktów) | > Tak, z jedną bardzo istotną uwagą. Badano DNA mitochondrialne. Z bardzo prostego powodu. Dziedziczone jest ono tylko po linii żeńskiej, czyli rozmnaża się przez podział, bezpłciowo. To znakomicie ułatwiało analizę. Nie badano DNA jądrowego, gdyż mieszanie genów podczas rozmnażania płciowego, gmatwa obraz niebotycznie. Poza tym, w przypadku DNA jądrowego geny na pewno wywodzą się od bardzo wielu przodków.> > Stąd fakt podobieństwa wszystkich ludzi.> No, nie zupełnie. Wynika to ze wspólnej puli genowej.Jednak pula genowa wszystkich ludzi jest taka sama i różni się od puli genowej np: neandertalczyka, ( A neandertalczyków, Jak mi wiadomo już na ziemi nie ma. ). Można więc przyjąć, że wszyscy pochodzimy od jednej "matki"  . No i że "wykopaliśmy" neandertalczyków na tamten świat  . > To już jest zupełna dowolna i nieprawdziwa interpretacja, wynikła z pominięcia rodzaju badanego DNA. W ten sam sposób można by próbować badać geny chromosomu Y. Znaleźlibyśmy wtedy "Adama, ojca wszystkich ludzi". W cudzysłowie, bo tak samo nieprawdziwe jak dla "Ewy, matki wszystkich ludzi". Oba te sformułowania, to tylko umowne hasła, czytelne dla genetyków, ale wprost i dosłownie podchwycone przez dziennikarzy i potraktowane jak hasła marketingowe. Właśnie stąd nieporozumienie i nierozumienie tematu badań, oraz wniosków z nich wypływających.W sumie, dzięki za przybliżenie sprawy  Jest ogromna różnica między tym który wie, że wierzy a tym który wierzy, że wieW.Stoczkowski
|
|
| anonim (33 punktów) | >Czytając odpowiedzi na pytanie "Czy Adam i Ewa mieli >pępki", przyszło mi do głowy inne: >Jeśli przyjmiemy, że wszystkie organizmy powstały od >jednego w drodze ewolucji, to w jaki sposób powstał podział >na jajorodne i żyworodne? Przecież pewne gatunki nie mogły >tak po prostu z dnia na dzień zmienić sposobu rozmnażania? >Jak to możliwe? > Ale zawsze istniała możlwość wymienienia genów z sąsiadem lub podziału komórki tak rozmnażają się bakterie.
|
|
 | | IQ955 (2355 punktów) | Bakterie są jednkomórkowcami. Bakterie są jednkomórkowcami. Bakterie są jednkomórkowcami. Bakterie są jednkomórkowcami. Bakterie są jednkomórkowcami. Bakterie są jednkomórkowcami. Bakterie są jednkomórkowcami. Bakterie są jednkomórkowcami. Bakterie są jednkomórkowcami. Bakterie są jednkomórkowcami.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
|  | | DawidKarolkievitz, (984 punktów) | >Bakterie są jednkomórkowcami. Jedno- i do tego komórkowcami.
|
|
 | | DawidKarolkievitz, (984 punktów) | z wikipedia.pl
|
|
|  | | IQ955 | O cholera! Przyczepiłem się do ortografii, a sam palnąłem literówkę.  Poprawiam: Bakter ie są jednokom órkowcami. Bakter ie są jednokom órkowcami. Bakter ie są jednokom órkowcami. Bakter ie są jednokom órkowcami. Bakter ie są jednokom órkowcami. Bakter ie są jednokom órkowcami. Bakter ie są jednokom órkowcami. Bakter ie są jednokom órkowcami. Bakter ie są jednokom órkowcami. Bakter ie są jednokom órkowcami.
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
Domyślam się, że to dysleksja, ale to wcale Cię nie tłumaczy. Zachęcam do kliknięcia na ikonkę akcji BYKOM STOP i wyboru sposobu postępowania, który uznasz za najbardziej Ci odpowiadający.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | IQ955 (2355 punktów) | > Domyślam się, że to dysleksja, ale to wcale Cię nie tłumaczy. Zachęcam do kliknięcia na ikonkę akcji BYKOM STOP i wyboru sposobu postępowania, który uznasz za najbardziej Ci odpowiadający. Przepraszam, ale nie całkiem zrozumiałem. Nie mam żadnej dyleksji - po prostu zrobiłem literówkę. Nawiasem mówiąc, kiedy pisałem drugi raz - zrobiła mi się ta sama, tylko poprawiłem. Może więc powinienem wymienić klawiaturę, lub pisać wolniej... Co do BYKOM-STOP, to znalazłem tam takie oto zdanie: Poprawiaj i upominaj użytkowników, którzy robią miliony błędów ortograficznych w każdej wypowiedzi lub komentarzu, aby jednak poświęcili trochę czasu i uwagi na poprawną pisownię.
No i to własnie zrobiłem przy pomocy żartu (dzieciom w szkole polecano czasem przepisać dziesięć razy poprawnie słowo, w którym zrobiły błąd). Ma to o tyle sens, że zarówno autor błędu, jak i inni patrząc na poprawnie napisane słowo, podświadomie zapamiętują właściwą pisownię.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
>Przepraszam, ale nie całkiem zrozumiałem.
To było do Anonima. Niestety śledząc dyskusję bezpośrednio na ekranie monitora rzeczywiście można odnieść mylne wrażenie, że mój post odnosi się do Twojej wypowiedzi.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| BlackSunday (7 punktów) | >Czytając odpowiedzi na pytanie "Czy Adam i Ewa mieli >pępki", przyszło mi do głowy inne: >Jeśli przyjmiemy, że wszystkie organizmy powstały od >jednego w drodze ewolucji, to w jaki sposób powstał podział >na jajorodne i żyworodne? Przecież pewne gatunki nie mogły >tak po prostu z dnia na dzień zmienić sposobu rozmnażania? >Jak to możliwe? > Ja proponuję zasięgnąć wiedzy z ksiązki, która jest podręcznikiem, dla klas trzecich LO, wyd. Operon, Biologia cz.3 (j. Balarstet, W.Bartnik, E. Holak, W. Lewiński, M. Łaszczyca, K. Sabath, G. Skirmuntt). W owej ksiązce w bardzo łatwy sposób została przedstawiona ewolucja bilogiczna. Stanowi ona drugi, dość obszerny rozdział książki. Albo też przestudiować część pierwszą tej książki, jak powstały organizmy. Otóż Operon (a w zasadzie autorzy ksiażki) bardzo harmonijnie i według systematyki napisali podręcznik. Czytając to, możemy zauważyć co takiego miały mszaki, co zmieniło się w dobie ewolucji i pozwoliło na postanie nowego gatunku, czy też nowej odmiany itp. Książki oprowadzą nas po systematyce i ewolucji w bardzo łatwy i przyjemny,a co najważniejsze bezpośredni sposób... Ale to dla tych, którym czasu nie brakuje.
Chwalcie Pana Błogosławcie amunicję Bóg chce, byście poszli na wojnę
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|