 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-07-2014 08:49 | Meretseger (61860 punktów) | Wniosek o zablokowanie
14 na 14 | Niniejszym składam wniosek o zablokowanie na stałe uczestniczki światopoglądowych dyskusji pani Władysławy_Rybnik. Dama ta od początku jest napastliwa i agresywna, wymyśla ludziom o przeciwnych poglądach, a tu przeszła samą siebie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,620444#w628151 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 5 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
A co Panią tak bulwersuje akurat w tej wypowiedzi, bo nie rozumiem? Pani zdaniem nie można kochać dziecka niepełnosprawnego?
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) | Niepotrzebna prowokacja, Panie Ulderico/Arsamene/Forsycjo itd.
|
|
|  | 4 na 4 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Prowokacją nazwałbym raczej bezpodstawne pomówienie kogoś o propagowanie faszyzmu, choć z kontekstu wypowiedzi wynika coś zupełnie przeciwnego. Pani argumentacja nie jest do końca uczciwa, żeby nie powiedzieć, że jest po prostu manipulacją.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
|  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | >Niepotrzebna prowokacja Potrzebna, mnie się przydała jako wskazanie innego punktu widzenia.
>Panie Ulderico/Arsamene/Forsycjo itd. Aktualnie Alderyk Olrzyk, ta prowokacja jako ad personam jest niepotrzebna.
Ale ogólnie prowokacje uważam za skuteczną retorykę i chętnie stosuję.
|
|
9 na 9 | Sygnał (4252 punktów) | Pani katechetka udostępnia swoje źródła i piszę prawidłową polszczyzną. Nie wydaje mi się, żeby w kontekście dyskusji wklejenie tych obrazków łapało się pod propagowanie nazizmu. To tyle pozytywów.
Pani Władysława używała jednak "argumentów" ad personam, określając poszczególnych interlokutorów mianem "eutanazistów".
Pomijam już fakt, że jej argumenty są kretyńskie a wizja aborcji jest żywcem wzięta z filmików propagandowych. Portal niestety nie ma polityki upomnień za ewidentne przekłamywanie faktów. Jednak za ad personam należy się pani katechetce co najmniej ostrzeżenie.
|
|
16 na 16 | Elka I Ponura (7473 punktów) | Ja bym akurat poparła. Trolluje, prowadzi dyskusje na poziomie rynsztoka, ma skłonności do wykręcania się i zwykłego kłamstwa. W ogóle nie lubi prowadzić dyskusji, głównie kopiuje frondo-kato pamflety.
Szkoda miejsca na serwerach.
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
1 na 1 | Polspat (303 punktów) | >Niniejszym składam wniosek o zablokowanie na stałe uczestniczki światopoglądowych dyskusji pani >Władysławy_Rybnik. Dama ta od początku jest napastliwa i agresywna, wymyśla ludziom o przeciwnych >poglądach. Nie jestem za usuwaniem osób, które mają inne poglądy nawet jeżeli nie umieją do nich przekonać innych. Sam fakt, że Pani katechetka zechciała tu zajrzeć i zmierzyć się z innym światopoglądem dobrze o niej świadczy chociaż intencje pewnie miała bardziej misyjne. Co do obrażania i trollowania to poziom rozmowy tutaj jest naprawdę na bardzo wysokim poziomie. Miałem okazję podyskutować z forumowiczami na Frondzie i przyznam szczerze rynsztok to mało powiedziane. Czytam "Racjonalistę" i "Fakty i Mity" ale żadne medium bardziej mnie nie przekonuje do ateizmu i antyklerykalizmu niż "Fronda".
|
|
 | | schlawiner (400 punktów) | >żadne medium bardziej mnie nie przekonuje do ateizmu i antyklerykalizmu niż "Fronda". > Trafna konkluzja. Ustaw poziom polszczyzny na wyższym poziomie, a moje punkciory cię nie ominą.
|
|
4 na 4 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Zdania wśród zaawansowanych forumowiczów są jak widzę podzielone, więc nie mogę na tej podstawie blokować komuś dostępu. Reductio ad Hitlerum en.wikipedia.org/wiki/Reductio_ad_Hitlerum jakie zastosowała Władysława_Rybnik jest niestety częstym błędem w dyskusjach, lecz samo w sobie nie jest podstawą do blokady. Na marginesie tej sprawy uwaga ogólna do zgłaszających posty do moderacji: Proszę nie zgłaszać wypowiedzi za ad personam, jeśli w dyskusji interlokutor tej osoby też stosował ad personam. Często bowiem takie wypowiedzi emocjonalne są niepotrzebnie sprowokowane. Często zauważam, że ludzie zgłaszają jakieś wypowiedzi swoich ideowych przeciwników do moderacji, patrzę wyżej - a tam też ad personam. Ten kto stosuje ad personam nie może się skarżyć, że oponent zastosował ad personam, choćby dosadniejsze (tak na ogół to działa). Traktuję poważnie tylko te zgłoszenia o ad personam, które pojawiają się w merytorycznej dyskusji, którą ktoś nagle psuje.
|
|
 | 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | . > Zdania wśród zaawansowanych forumowiczów są jak widzę podzielone, więc nie mogę na tej podstawie blokować komuś dostępu. Reductio ad Hitlerum en.wikipedia.org/wiki/Reductio_ad_Hitlerum jakie zastosowała Władysława_Rybnik jest niestety częstym błędem w dyskusjach, lecz samo w sobie nie jest podstawą do blokady.> Na marginesie tej sprawy uwaga ogólna do zgłaszających posty do moderacji:> Proszę nie zgłaszać wypowiedzi za ad personam, jeśli w dyskusji interlokutor tej osoby też stosował ad personam. Często bowiem takie wypowiedzi emocjonalne są niepotrzebnie sprowokowane. Często zauważam, że ludzie zgłaszają jakieś wypowiedzi swoich ideowych przeciwników do moderacji, patrzę wyżej - a tam też ad personam. Ten kto stosuje ad personam nie może się skarżyć, że oponent zastosował ad personam, choćby dosadniejsze (tak na ogół to działa). Traktuję poważnie tylko te zgłoszenia o ad personam, które pojawiają się w merytorycznej dyskusji, którą ktoś nagle psuje. Przykro mi, ale zastosował Pan tu zakręcanie owsa sianem lub owijania wełny bawełną.Udawanie, że nic się złego tu teraz się nie dzieje i nic złego się nie stało, to - moim zdaniem - na Redaktora Naczelnego trochę za mało. Nie każdy jest barankiem bożym i będzie potulnie przyjmował, gdy jakieś chamidło po nim jeździ jak po starej kobyle i odpłaca pięknym za nadobne. Wtedy usłyszy od moderacji przecież ty też bezpardonowo atakowałeś, a kto atakuje ten skarżyć się nie może. Gdy ostatnia moderacja tu funkcjonowała, to jakoś tam zejścia do ekstremum pyskówek powstrzymywała, choć oczywiście, to zwyczajni - choć mądrzy - ludzie to byli i czasem się mylili. (Samemu mi się wydawało, iż niesprawiedliwie zostałem nieraz potraktowanym.)Uważam, że ważniejsze byłyby bany za bezwzględną głupotę nawet od tych za chamskie zagrywki, ale można obłudnie powiedzieć, iż nie wiemy co jest, a co nie jest prymitywną głupotą i zupełnie nie ma kto tu wyznaczać - no może poza panem Zbyszkiem - minimalnego poziomu dyskursu. Ostatnio trolli (choć znowu nie wiemy kto jest trollem, a już zupełnie, kto jest trollem przygłupiastym upierdliwym) nam tu dużo przybyło, ale przecież każdy obiektywny obserwator zauważy, iż pani Władysława jest nawet wśród nich wyjątkową. Może jakaś nagrodę - za wyjątkowość i odwagę w tępieniu racjonalnej myśli - warto jej przyznać? PS. Współczuję przyszłym pokoleniom, gdy proponowaną na naszym forum równość i demokrację na uczelniach wprowadzą. Zresztą po co nawet i uczelnie, gdy wszyscy są jednako mądrzy i zdanie każdego ma jednakową wartość i merytoryczną i kulturalną. www.racjonalista.pl/forum.php/s,626503Tu znajdzie Pan wytyczne jak teraz ma Pan forum prowadzić, gdyby jeszcze Pan nie załapał: www.racjonalista.pl/forum.php/s,628213/z,0#w628306Pozdrawiam. @@@ .
|
|
|  | 4 na 4 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Racjonalista nie jest Ministerstwem Prawdy ani kółkiem wzajemnej adoracji, tylko miejscem ścierania się racji.
|
|
| |  | 8 na 8 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | >Racjonalista nie jest Ministerstwem Prawdy ani kółkiem wzajemnej adoracji, tylko miejscem ścierania się racji. O ile wszystkie wykwity ludzkiego mózgu można tak nazwać.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > O ile wszystkie wykwity ludzkiego mózgu można tak nazwać.Im się ma bogatszą wiedzę o świecie, tym zachowuje się więcej pokory wobec własnej wiedzy. Czasami można się nauczyć wiele od tego, co zazwyczaj plecie farmazony, jak i ci, którzy zazwyczaj uznawani są za mocarzy intelektu, czasami plotą farmazony.
|
|
| Elasp (6859 punktów) | > Niniejszym składam wniosek o zablokowanie na stałe uczestniczki światopoglądowych dyskusji pani> Władysławy_Rybnik. Dama ta od początku jest napastliwa i agresywna, wymyśla ludziom o przeciwnych> poglądach, a tu przeszła samą siebie:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,620444#w628151Tak, tak, oczywiście. Niech się Pani do końca nie ośmiesza. Prawda jest taka, że racjonaliści po prostu nie dają sobie rady w dyskusji z p. Rybnik i jedynym wyjściem dla nich z tej kompromitującej dla nich sytuacji, jest zablokowanie p. Rybnik pod byle pretekstem. Pani Rybnik nie jest ani agresywna, ani napastliwa - jest po prostu o wiele lepiej przygotowana do dyskusji od racjonalistów, którzy zgnuśnieli, utuczeni dawanymi sobie nawzajem plusami i pochlebstwami. Plusy i długoletnie staże - zwalniające, jak widać, z samodzielnego myślenia - nie mają absolutnie żadnej wartości w konfrontacji z wiedzą i zdrowym rozsądkiem p. Rybnik. Jednym słowem, blamaż i kompromitacja pp. Meterseger, Bogusławskiego, Sygnała, Głodzika - na całej linii i na ich własne życzenie.
|
|
 | 8 na 8 | Przemek J. (3008 punktów) | Troll broni trolla, a co moderacja na to:
>Traktuję poważnie tylko te zgłoszenia o ad personam, które pojawiają się w merytorycznej dyskusji, którą ktoś nagle psuje.
Czyli jeśli zacznie się od trollowania, które nigdy nie przejdzie na poziom rzeczowej dyskusji, to można sobie dowolnie ubliżać, znieważać innych itd., bo nie można popsuć merytorycznej dyskusji, jeśli nigdy ona nie miała miejsca. Ja tego nadal nie rozumiem.
Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki]
|
|
 | 9 na 9 | pawel_wr (4297 punktów) |
>Pani Rybnik nie jest ani agresywna, ani napastliwa - jest po prostu o wiele lepiej przygotowana do dyskusji od racjonalistów,
Wypowiedzi Pani Rybnik są na niezwykle niskim poziomie logiki i np. wiedzy teologicznej. Ja np. nie doczekałem się odpowiedzi, gdzie w Biblii opisano czyściec.
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
 | 4 na 4 | setarkos (10757 punktów) | > racjonaliści po prostu nie dają sobie rady w dyskusji z p. RybnikJak sobie wyobrażasz dyskusję z takimi np. 'kwiatkami'? Cytat: Podam przykład cudu w Lanciano. W Lanciano w połowie VIII w. kapłan podczas Eucharystii zauważył krew na hostii. 1200 lat po wydarzeniach. 18 listopada 1970 roku Franciszkanie zlecili grupie włoskich naukowców szczegółowe badania pod kierownictwem prof. Odoardo Linoli z Arezzo. Badania trwały kilka miesięcy. Zakończone zostały 4 marca 1971 r. Wyniki były sensacyjne i znalazły się na pierwszych stronach włoskich gazet. Potwierdziły przekaz tradycji, że Hostia z VIII wieku jest ludzkim mięśniem sercowym bez żadnych śladów cięcia, co wyklucza przypuszczenie, że zostało wycięte jakiemuś człowiekowi. Stwierdzono z całą pewnością, że posiada w swoim składzie komórki ludzkiego mięśnia sercowego oraz wsierdzia i osierdzia, a także komórki układu nerwowego charakterystyczne dla mięśnia sercowego. W niewytłumaczalny sposób zachowało się również 5 bryłek skrzepniętej krwi. Badania wykazały, że jest to prawdziwa ludzka krew grupy AB. Tę samą grupę krwi znaleziono w zachowanym sercu - Hostii. Z naukowego punktu widzenia nie da się wytłumaczyć dlaczego Ciało i Krew przez dwanaście wieków nie uległy procesowi rozkładu i w tak doskonałym stanie zachowały się do naszych czasów.
Wnioski na NAUKOWYCH badań:
- Cudowne Ciało jest cząstką ludzkiego ciała. - Cudowna Krew jest ludzką krwią. - Cudowne Ciało składa się z tkanki mięśnia sercowego (miocardium). - Ciało i Krew mają tę samą grupę krwi - AB. - W Cudownej Krwi zidentyfikowano białka takie same, jak w świeżej krwi ludzkiej. Odkryto też substancje mineralne takie jak: chlorki, fosfor, magnez, potas, sód i wapń. - Cudowna Krew i Ciało przetrwały w bardzo dobrym stanie 12 wieków, mimo niesprzyjającego działania czynników atmosferycznych i biologicznych. Nie znaleziono śladów konserwacji czy balsamowania.
Polskie podwórko. >Jeszcze ciekawiej robi się w historii badania kawałka tkanki z Sokółki (słynny tzw. >"Cud w Sokółce") Cud w Sokółce.
Badania patomorfologiczne w białostockiej Akademii Medycznej dokonane przez dwóch patomorfologów prof. dr. hab. med. Marii Elżbiety Sobaniec-Łotowskiej i prof. dr. hab. med. Stanisława Sulkowskiego, znanych w kraju i za granicą naukowców, od ponad 30 lat zajmujących się diagnostyką histopatologiczną i ultrastrukturalną, autorów wielu prac naukowych, udowodniły że nieznana substancja na hostii to FRAGMENT MIĘŚNIA SERCOWEGO W TRAKCIE AGONII. Uczelnia odcięła się od badań, zaś ustami rzecznika powiedziała że uczeni: "Są doświadczonymi patologami, więc z dużym prawdopodobieństwem badana przez nich tkanka pochodzi z mięśnia serca. Nasuwa się pytanie: z czyjego serca?
Wg. Pana zapewne należało do kościelnego? Kto go zabił wobec tego i kiedy? Gdzie leży ciało kościelnego bez serca? Nie zgłoszono zaginięcia kościelnego..
Bardzo ciekawe są wnioski z tych BADAŃ NAUKOWYCH:
"Komunikant długo przebywał w wodzie, a następnie jeszcze dłużej na korporale. Tkanka, która pojawiła się na Komunikancie, powinna więc ulec procesowi autolizy, czyli samorozszczepienia - rozpadu powodowanego przez enzymy wewnątrzkomórkowe. W badanym materiale nie stwierdziliśmy takich zmian"
Czy na tutejszym portalu powinny być one przedmiotem analiz, czy raczej 'z marszu' trafić co najmniej na oślą łączkę?
|
|
|  | 3 na 3 | Sygnał (4252 punktów) | >Czy na tutejszym portalu powinny być one przedmiotem analiz, czy raczej 'z marszu' trafić co najmniej na oślą łączkę? >
W sumie chyba powinny, tylko po co, skoro druga strona nie czyta innych badań, które zalinkowali rozmówcy.
|
|
 | 5 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Prawda jest taka, że racjonaliści po prostu nie dają sobie rady w dyskusji z p. Rybnik (..)> Pani Rybnik nie jest ani agresywna, ani napastliwa - jest po prostu o wiele lepiej przygotowana do dyskusji od racjonalistówUhm i dlatego już parę dni czekam na odpowiedź na kilkanaście moich postów z pytaniami. > którzy zgnuśnieli, utuczeni dawanymi sobie nawzajem plusami i pochlebstwami.Zazdrość Panie Elaspie, zazdrość jak malowana. > Plusy i długoletnie staże - zwalniające, jak widać, z samodzielnego myślenia -> nie mają absolutnie żadnej wartości w konfrontacji z wiedzą i zdrowym rozsądkiem p. Rybnik.Jakoś zdrowego rozsądku nie stwierdziłem (może poza paroma sprawami) ale wiedzę ma faktycznie przeogromną. Tylko kilka osób na tym forum może z nią konkurować  Serdecznie pozdrawiam szanownego Interlokutora!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 8 na 8 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | > >Niniejszym składam wniosek o zablokowanie na stałe uczestniczki światopoglądowych dyskusji pani> >Władysławy_Rybnik. Dama ta od początku jest napastliwa i agresywna, wymyśla ludziom o przeciwnych> >poglądach, a tu przeszła samą siebie:> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,620444#w628151> Tak, tak, oczywiście. Niech się Pani do końca nie ośmiesza.Nikt Ciebie Elaspie, w samoośmieszaniu pobić nie zdoła.
|
|
3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Przynajmniej teraz wiem, o co chodzi.
|
|
 | 5 na 5 | pawel_wr (4297 punktów) | >[..] Przynajmniej teraz wiem, o co chodzi.
Dyskusja z Panią katechetką jest jałowa, a im dłużej jest ona na forum , to tym bardziej obnaża swoją ignorancję religijną i teologiczną.
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
4 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | E... co tam, kochajmy katolików, tak szybko odchodzą
|
|
10 na 10 | astrotaurus (12445 punktów) | >Niniejszym składam wniosek o zablokowanie na stałe uczestniczki światopoglądowych dyskusji pani >Władysławy_Rybnik. Niniejszym protestuję! Gdyby nie trolle pokroju inkryminowanej W.R. nie mielibyśmy dodatkowej szansy obnażenia własnego nieprzygotowania, własnej nieudolności w ....hmmmm... dyskusjach z ludźmi, których umysły są upośledzone wiarą religijną. Wprawdzie media przynoszą coraz więcej przykładów debat, ale jedyne co z nich naprawdę wynika to indolencja "naszych" prowadząca do tego, że trolle rozkwitają w swoim zwycięskim bełkocie zamiast być w swojej głupocie osaczonymi, zapędzonymi w kozi róg własnych niedorzecznych twierdzeń. Pewnie że łatwiej uderzyć się w piersi trolla, ale lepiej będzie wykorzystać go jako poligon doświadczalny. Troll, któremu pozwoli się na bełkot o wszystkim, nie zmusi się go do pełnej odpowiedzialności za dowolną wypowiedź rozkwita w krasomówstwie, obrasta w jeszcze większą pychę i zbanowanie daje mu tylko laur wieńczący dotychczasowe sukcesy. Laur, którym może pochwalić się uczciwie przed współuzależnionymi.
Kilkakroć już zwracałem uwagę jak każdy kolejny troll łatwo wodzi za nos po manowcach niedokończonego bełkotu o wszystkim tabuny "racjonalistów" i dopóki tak się dzieje trolle katolickie są potrzebne ku nauce i przestrodze..
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
 | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Kilkakroć już zwracałem uwagę jak każdy kolejny troll łatwo wodzi za nos po> manowcach niedokończonego bełkotu o wszystkim tabuny "racjonalistów" i> dopóki tak się dzieje trolle katolickie są potrzebne ku nauce i przestrodze..Jesteśmy wodzeni i zarazem wodzimy, bo tak chcemy. W końcu jesteśmy tylko ludźmi.. 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
|  | 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | > Jesteśmy wodzeni i zarazem wodzimy, bo tak chcemy.Chcemy? Chcesz się tak wodzić z trollami? > W końcu jesteśmy tylko ludźmi..  A jak ktoś nie chce?
|
|
| |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Chcemy? Chcesz się tak wodzić z trollami?No pewnie. Duch Święty to za Ciebie robi, licho zmusza? Szukasz argumentów, szlifujesz jezyk, trenujesz w danej chwili powściąganie nieociosanych emocji, by było bardziej wyraźnie czy czytelnie. Same plusy z tych troli a i rozrywki troszku  > >W końcu jesteśmy tylko ludźmi..  > A jak ktoś nie chce?  Hm, to ma problem. Wtedy najlepiej iść do psychiatry i jakieś proszki łyknąć. Lub do psychoterapeuty. 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
|  | 6 na 6 | astrotaurus (12445 punktów) |
> Jesteśmy wodzeni i zarazem wodzimy, bo tak chcemy. W końcu jesteśmy tylko ludźmi..  Nie tak to widzę. Widzę, że w pseudopolemice z niby racjonalnej strony pojawiają się filipiki o merytorycznej randze cytatu biblijnego "mówi głupi w swoim sercu: nie ma Boga", który to cytat wielokrotnie wierzący rzucają w twarz oponentom z tępym zadowoleniem z siebie wynikającym z poczucia pełnej słuszności swej wiary i popieranych przez nią cytatów. Jak kuriozalnym jest klepanie swoich religijnych bzdur do siebie, w swojej piaskownicy przez wszystkie religie tak samo kuriozalnym jest budowanie piaskownicy ateistycznej by klepać w niej do siebie swoje ... treści (a znam ateistów, których brak wiary jest równie bezrozumny co wiara teistów, albo wręcz trąci wiarą w nieistnienie Boga). Nawiązanie komunikacji powinno być kluczowym celem. I sedno: ja od lat definiuję wiarę jako upośledzenie zdolności poznawczych i społecznych ludzkiego umysłu. Kiedy mam przed sobą człowieka wierzącego, a rzecz dotyczy wiary nie zapominam, że mam przed sobą człowieka upośledzonego. To nie jest partner do rozmowy, to nie jest ktoś kto mi dostarczy satysfakcji, że rzucę mu w twarz jakieś tam wypracowane w środowisku ateistycznym teksty. To jest ktoś komu mogę jedynie próbować pomóc myśleć także przez odgrzewanie kotletów starych jak świat, przez ukazywanie mu faktów i aspektów, o których on pod amboną nigdy nie słyszał, a które trzeba mu pokazać detalicznie, rozbierając na elementy pierwsze. Z nikłą nadzieją, że może dotrze... W tym wątku dwóch już ludzi zwracało uwagę na uciekanie Władysławy_Rybnik od niektórych tematów i to jest dobra droga - takie tematy należy drążyć pomijając inne dające dużo maskującego bełkotu, bo często wystarczy jeden argument, ale dobrze wymierzony, dobrze, skutecznie przekazany jako ta kropla drążąca kamień. I kiedy troll miga się od wzięcia odpowiedzialności za swoje słowa zwrócić się do Moderacji, aby ona też trolla upomniała: "Odpowiadasz, albo wysiadka". Gdyby omawiana tu Władysława_Rybnik migała się dalej wtedy ja ochoczo poprę wniosek Meretseger.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Przeczytałem Twój wpis uwagą. Na początek, z czym się u Ciebie zgadzam: Cytat:"z niby racjonalnej strony pojawiają się filipiki o merytorycznej randze cytatu biblijnego "mówi głupi w swoim sercu: nie ma Boga", który to cytat wielokrotnie wierzący rzucają w twarz oponentom z tępym zadowoleniem z siebie wynikającym z poczucia pełnej słuszności swej wiary i popieranych przez nią cytatów". Należy to obnażać i pokazywać idiotyzm takiego podejścia. Moim zdaniem jest to owszem pożądane, ale wewnątrz wspólnoty czy kościoła. Tutaj nie działa i należy to unaocznić. Czasem boleśnie. > Nawiązanie komunikacji powinno być kluczowym celem.Z tym również się zgadzam. Choć nie za wszelką cenę nawiązanie tej komunikacji. > Kiedy mam przed sobą człowieka wierzącego, a rzecz dotyczy wiary nie zapominam,> że mam przed sobą człowieka upośledzonego. To nie jest partner do rozmowy, to> nie jest ktoś kto mi dostarczy satysfakcji, że (..)Jak chcesz wobec tego nawiązać komunikację, która niby "powinna być kluczowym celem"? Albo traktujesz ludzi wierzących jako parterów do rozmowy, albo nie. Tego przyznam w Twojej wypowiedzi nie rozumiem. > Z nikłą nadzieją, że może dotrze...Nadzieja gaśnie ostatnia. Ale gaśnie i to jest fakt - zdrowy fakt. > W tym wątku dwóch już ludzi zwracało uwagę na uciekanie Władysławy_Rybnik> od niektórych tematów i to jest dobra droga - takie tematy należy drążyć> pomijając inne dające dużo maskującego bełkotu, bo często> wystarczy jeden argument, ale dobrze wymierzony, dobrze, skutecznie> przekazany jako ta kropla drążąca kamień.Z tym się generalnie też zgadzam. Choć moim zdaniem nie należy drążyć do bólu. Wszystko ma swoje granice. Należy dać od czasu do czasu takiej osobie odpocząć (i sobie od niej). > I kiedy troll miga się od wzięcia odpowiedzialności za swoje słowa zwrócić> się do Moderacji, aby ona też trolla upomniała: "Odpowiadasz, albo wysiadka".Tu się różnimy diametralnie. Bo przepraszam, w imię czego? Uważam, że błyskawiczny ban należy się tylko za używanie określeń powszechnie urągliwych, tudzież ewidentnie za złą wolę, złośliwość czy też uporczywą indoktrynację bezpośrednio szkodliwą treścią. Miganie się od odpowiedzi w moim mniemaniu pod Moderację nie podpada. > Gdyby omawiana tu Władysława_Rybnik migała się dalej wtedy ja ochoczo poprę wniosek Meretseger.Ja nie. W pewnym momencie, zmęczony po prostu zostawię Władysławę_Rybnik na pastwę jej abberacji. Gdybyśmy wespół-wzespół ignorowali prowokacje np. kol. Elaspa, ten z nudów zacząłby może gadać do rzeczy. Albo sam zwinął zabawki. Najgorsze (najmniej satysfakcjonujące) i zarazem najlepsze (pedagogicznie) dla trola, to odejść w sromocie, zapomnieniu i w świadomości, że jego treści, które z takim uporem przez lata tu międlił nagle nikogo już nie poruszają. Lub odejść w poczuciu wyższości "wot banda ignorantów na tym Racjonaliście". Zdarzenie najbardziej natomiast dające mu chorą satysfakcję, to ban. W jego mniemaniu jest kolejną ofiarą w imię idei chrześcijaństwa, prościutko za to pójdzie do nieba. Przynajmniej tak wierzy.  Pozdrawiam!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | |  | 1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | > Należy to obnażać i pokazywać idiotyzm takiego podejścia. Moim zdaniem jest to owszem pożądane, ale wewnątrz wspólnoty czy kościoła. Tutaj nie działa i należy to unaocznić. Czasem boleśnie.Nie wiem czemu uważasz to za pożądane wewnątrz wspólnoty. Takie postępowanie zamyka tę wspólnotę przed światem. Leży to może jedynie w interesie owego zamknięcia. Bo co innego poza zamknięciem może zyskać na tym, że np. wierzący w towarzystwie wzajemnej adoracji wyszydzają ateistów za to, że "walczą z Bogiem" choć "niby" w niego nie wierzą. Takimi głupotami wymyślonymi przez siebie, a przypisanymi oponentom tylko pogarszają stan swoich umysłów. > Choć nie za wszelką cenę nawiązanie tej komunikacji.Oczywiście, że nie za wszelką cenę. Jednakże skoro ktoś wręcz prosi się o dyskusję (choćby kompletnie nieświadom na co się porywa biorąc bajdurzenia pod amboną za dobrą monetę) to trzeba spróbować mu pomóc. Mimo iż najczęściej, niestety, na końcu jest coś co czasem linkuję: www.youtub(*)_detailpage&v=Ggb620WLCIM#t=46> Jak chcesz wobec tego nawiązać komunikację, która niby "powinna być kluczowym celem"?> Albo traktujesz ludzi wierzących jako parterów do rozmowy, albo nie.Mylisz się. Komunikacja jest możliwa nawet ze zwierzęciem, a co dopiero z człowiekiem, który poza swoim upośledzeniem religijnym może nie mieć żadnych innych ograniczeń! Natomiast partnerstwo w dziedzinie wiary... wybacz, może jestem zarozumiały, ale od wielu , wielu lat żaden wierzący nie powiedział mi nic nowego, niczym mnie nie zaskoczył, nie skłonił do zamyślenia. Merytorycznie, oczywiście, bo sposób zakłamywania, chachmęcenia, owijania wełny w bawełnę, sztuka niedostrzegania faktów - to są dziedziny działalności religijnej, w których wciąż nawet na chwilę nie wychodzę z zadziwienia, np. z jakich ciemnych czeluści trzeba wychynąć na świat by w XXI wieku, w środku internetu domagać się od ateistów, żeby udowadniali nieistnienie boga... I jeszcze uważać się za nauczyciela!!! > Tu się różnimy diametralnie. Bo przepraszam, w imię czego? Uważam, że błyskawiczny ban należy się tylko za używanie określeń powszechnie urągliwych, tudzież ewidentnie za złą wolę, złośliwość czy też uporczywą indoktrynację bezpośrednio szkodliwą treścią. Miganie się od odpowiedzi w moim mniemaniu pod Moderację nie podpada.Chyba nie tak diametralnie! Ja nie mówiłem o żadnym błyskawicznym banowaniu tylko o eliminacji z forum za złośliwość i uporczywość w uchylaniu się od odpowiedzialności za swoje słowa. Mówię o pewnej uczciwości intelektualnej, a nie o czasie. Niechże troll ma czasu do namysłu ile chcieć, ale niechże się koniecznie odniesie do kwestii, na którą oponent kładzie nacisk. Niechże powie jasno, że potrzebuje tego czasu a po jego upływie niechże podejmie dyskusję, choćby powoli, ale do celu. A jak nie to wtedy na drzewo!, zwłaszcza kiedy w międzyczasie troll bryluje w stu wątkach wypowiadając się na tysiąc tematów... > Gdybyśmy wespół-wzespół ignorowali prowokacje np. kol. Elaspa, ten z nudów zacząłby może gadać do rzeczy.Ufff... gdybanie z optymistycznym rozmachem.  > Najgorsze (najmniej satysfakcjonujące) i zarazem najlepsze (pedagogicznie) dla trola, to odejść w sromocie, zapomnieniu (...) Lub odejść w poczuciu wyższości "wot banda ignorantów na tym Racjonaliście".> Zdarzenie najbardziej natomiast dające mu chorą satysfakcję, to ban.Zbywanie milczeniem jest dla trolla faktycznie bolesne, ale odejście w poczuciu wyższości nie. To jest często jedyna droga ucieczki, wiele razy w dyskusjach internetowych kpiłem z trolli za przyjmowanie postawy Papkina i odtrąbianie "triumfalnego odwrotu". Wiara nie pozwala im poznać jak się ośmieszają. Solidne punktowanie głupoty i unikania odpowiedzialności za słowa (nawet niekoniecznie w efekcie musi dojść do bana) jest bolesne, bo to jest przecież ostatnia rzecz, do której troll się poczuwa.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|