Racjonalista - Strona głównaDo treści
Głupie pytanie.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
09-02-2007 01:30Zbysław Śmigielski (8639 punktów)Głupie pytanie.
   Co miałby do roboty Bóg, gdyby na świecie żyli wyłącznie bogobojni? W tym religijnym sensie społeczeństwo idealne albo byłoby jedynie nadzorowane przez Boga (system policyjny?) - albo Bóg nie miałby żadnej potrzeby istnienia.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

plodzien (7378 punktów)
>   Co miałby do roboty Bóg, gdyby na świecie żyli
>wyłącznie bogobojni
Nie wiem, co to znaczy. Masz na myśli, że bogobojni to dobrzy a nie bogobojni zli?
Czy bogobojni to przestrzegający słowa bożego? Więc np:
- stosujący w konfliktach zbrojnych prawo "klątwy wojennej" - chłopy i już "używane" baby pod nóż, dziewice do niewoli?
- uważający za naturalny fakt podporządkowania kobiety mężczyźnie, czy niewolnictwo w ogóle?
Natomiast nie bogobojni to ludzie, którzy podane powyżej "boskie prawa" uważają za odrażające - za to nie widzą nic złego w używaniu prezerwatyw?

>W tym religijnym sensie społeczeństwo
>idealne albo byłoby jedynie nadzorowane przez Boga (system
>policyjny?) - albo Bóg nie miałby żadnej potrzeby
>istnienia.>
Skoro nie zagląda tu (bo przecież nie zagląda) w sytuacji istnienia również nie bogobojnych, nie robiłby tego tym bardziej gdyby na świecie istnieli wyłącznie "barankowie" boży.
Nadine
>   Co miałby do roboty Bóg, gdyby na świecie żyli
>wyłącznie bogobojni?

mógłby np pobawić sie z szatanem w berka. albo zrobić przegląd chóru anielskiego.. itd itp
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
   "Bogobojność" odnosiłem do ideału, w pojęciu religijnym. Ideałem jest życie zgodnie z bożą wolą. Inaczej mówiąc, głupie pytanie brzmi: co robiłby Bóg, gdyby nie miał nic do roboty? Berek nie wydaje się kiepskim pomysłem, tyle tylko, że i szatan nie miałby zatrudnienia!
Kortez (142 punktów)
>   Co miałby do roboty Bóg, gdyby na świecie żyli
>wyłącznie bogobojni? W tym religijnym sensie społeczeństwo
>idealne albo byłoby jedynie nadzorowane przez Boga (system
>policyjny?) - albo Bóg nie miałby żadnej potrzeby
>istnienia.

Bóg miałby do roboty dokładnie tyle, co wtedy gdyby na świecie żyli wyłącznie bezbożnicy, czyli nic.
Dlaczego uwazasz, że potrzebą istnienia Boga miałoby być hodowanie bogobojnych?
Patty Matheson (2087 punktów)A co On robi teraz? ;)
Myślę, że należałoby przedtem odpowiedzieć na pytanie "Co ma do roboty Bóg teraz?" , jeśli już bawimy się w takie ładne obrazowanie Boga. [Bardzo podobała mi się np. idea Boga przybierającego [czasem?] ziemską, ludzką postać, radośnie podniecającego się tym, co stworzył.]


"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"
smag (464 punktów)Odp: A co On robi teraz? ;)
Natomiast ja myślę, że należałoby odpowiedzieć na pytanie jak się ma rzeczywistość biblijna (tzn. stworzenie świata w 7 dni, człowiek w centrum Wszechświata, Wszechświat obracający się wokół Ziemi, rozsunięcie się wód morskich, zamiana wody w wino, zmartwychwstania, itp.) do obecnej rzeczywistości (układ heliocentryczny, ewolucja gatunków, zdjęcia z teleskopu Hubble'a, itp.), i wtedy zapytać : "Gdzie tu jest miejsce, dla biblii i boga ?"

Pozdrawiam.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
   Co Bóg robi teraz? Szuka chyba zacisznego miejsca w kąciku humoru historii. Nauka nie ma takiego kącika.
Patty Matheson (2087 punktów)
>Natomiast ja myślę, że należałoby odpowiedzieć na pytanie jak się ma rzeczywistość biblijna (tzn. stworzenie świata w 7 dni, człowiek w centrum Wszechświata, Wszechświat obracający się wokół Ziemi, rozsunięcie się wód morskich, zamiana wody w wino, zmartwychwstania, itp.) do obecnej rzeczywistości (układ heliocentryczny, ewolucja gatunków, zdjęcia z teleskopu Hubble'a, itp.), i wtedy zapytać : "Gdzie tu jest miejsce, dla biblii i boga ?"

Dlatego też zaznaczyłam, że bawimy się tylko w takie ładne obrazowanie Boga, no bo chyba nikt już nie wierzy, że Bóg to koleś z brodą, który siedzi sobie poza naszą Czasoprzestrzenią i coś robi [Bez ciętych ripost, proszę ]
Obecnie religia przyjmuje metaforyczne interpretowanie Biblii, i dobrze robi, bo cała ta mitologia naprawdę nie wytrzymuje już słów krytyki, więc przemilczę.
Ale to, że jakaś książka jest tylko ładną bajką nie oznacza, że jej główny bohater nie może być postacią autentyczną

Pozdrawiam.


"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
   Patty, można się trochę przyczepić? Bo kiedy czytam twoje motto na dole komentarza, ono mnie jakby łechce. Pierwsza część jest banałem, w drugą mało kto wierzy w ogóle. Jak sobie z tym radzisz?
   Na pociechę masz plusik. Pozdrawiam śmiesznie.
Patty Matheson (2087 punktów)
>Pierwsza część jest banałem, w drugą mało kto wierzy w ogóle. Jak sobie z tym radzisz?

Pierwsza część może się wydawać banałem, ale jak dla jest ona przypomnieniem o tym fakcie. Pomijając to, że w wielkim mieście spod filtra smogu gwiazd prawie nie widać... Mówi się, że ludzie zawsze patrzyli w niebo, tam szukali bogów... Ale nie o tym chciałam.
Niebo gwiaździste to coś, co zawsze jest, czy mi źle tu na dole, czy dobrze, taki obiektywny punkt odniesienia. Żeby się nie zagubić w tym dziwnym świecie?
Podobnie prawo moralne. Też taki punkt odniesienia, subiektywnie obiektywny. A że mało kto wierzy? Trudno, ich problem. Nie mogę zająć się naprawianiem wszystkich ludzi. Ale chyba z tego, że przyjmują z góry przeróżne [pseudo-] moralności, wynikają po części ich problemy. Wiem, że jest niebezpiecznie zakładać, że każdy człowiek winien słuchać siebie, bo nie wiem, co tam w ich sercach siedzi. Ale co w moim siedzi, to moje
Radzę z tym sobie bardzo dobrze. Odpukać!

Mam nadzieję, że ten plusik to nie tylko z litości?
Pozdrawiam całkiem poważnie.


"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"
Sycz (227 punktów)Odp: Głupie pytanie.
>   Co miałby do roboty Bóg, gdyby na świecie żyli
>wyłącznie bogobojni?

Podchodząc racjonalnie do takiej sytuacji chciałby, aby taka rzeczywistość trwała jak najdużej - czuwałby nad tym aby wierni rozmnażali się obficie.

Gdyby taka sytuacja miała miejsce w Polsce nie mielibyśmy "problemu" z niżem demograficznym.

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365