Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bóg Woltera

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
16-06-2007 01:11estetka (708 punktów) Bóg Woltera
prosze wybaczyc cytowanie...
w XVIII czesci Kandyda Wolter wlozylm w usta starca z Eldorado opis postawy deistycznej, jaka autor wyznawal...
"Kakambo spytal niesmialo, co za religie wyznaja. Starzec poczerwienial(...)
-Czyz moga byc dwie? -zawolal- mamy jak sadze, religie calego swiata: uwielbiamy Boga od wieczora do rana.
-Czy uwielbiacie tylko jednego Boga? - rzekl Kakambo wciaz sluzac za tlumacza watpliwosciom Kandyda.
-Oczywiscie - rzekl starzec - ze nie ma dwoch, trzech ani czterech. (...)
kandyd nie pzrestawal zasypywac pytaniami dobrego starca; chcial wiedziec, w jaki sposob zanosi sie prosby do Boga w Eldorado.
-Nie zanosimy ich wcale- rzekl dobry i czcigodny medrzec.- Nie mamy go o co prosic, dal nam wszystko,czego nam trzeba; dziekujemy mu bez przerwy.
kandyd ciekaw byl zobaczyc kaplanow; spytal pzrez kakambe, gdzie sie znajduja. Dobry starzec usmiechnal sie.
-Moi panowie-rzekl-wszyscy tu jestesmy kaplanami."

Z pewnoscia mozna nazwac taka postawe deistyczna.... Spotkalam sie nawet z nazwaniem tego fragmentu manifestem deistow...

Czy racjonalisci polscy dopuszczaja opcje deistyczna w sowich przekonaniach - czy niech Bog broni byc deista?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

spray (5875 punktów)
Niezle z tym koresponduje podroz XXI (albo XXIII) z "Dzeiennikow gwiazdowych" Lema.
Nie pamietam, ktora podroz...Nie mam pod reka...
Chodzi mi o te podroz, w ktorej ojciec archimandryta tlumaczy, ze wierzy w Boga, ale jesli jego wiara jest zasadna, ten, w ktorego wierzy nie potrzebuje zadnych afirmacji i holdow. A nawet sa mu one obojetne. W przeciwnym wypadku bylby tylko zazdrosnym i drazliwym demiurgiem.
Estetko, jesli masz w zasiegu reki, poszukaj tej wypowiedzi ojca archimandryty i zacytuj!

>Czy racjonalisci polscy dopuszczaja opcje deistyczna w
>sowich przekonaniach - czy niech Bog broni byc deista?
>
Racjonalisci intercjonalistami chyba (?) sa
Chociaz... w Polszcze wszystko jakies... polskie...
Bog Einsteina dla wszystkich i w niegraniczonych ilosciach !!!
estetka (708 punktów)

>Estetko, jesli masz w zasiegu reki, poszukaj tej wypowiedzi ojca archimandryty i zacytuj!

po raz pierwszy zaluje, ze Lem to nie moje kliamty -(
M. Satanisław (499 punktów)
>ojciec archimandryta tlumaczy, ze wierzy w Boga, ale jesli jego wiara jest zasadna, ten, w ktorego wierzy nie potrzebuje zadnych afirmacji i holdow. A nawet sa mu one obojetne. W przeciwnym wypadku bylby tylko zazdrosnym i drazliwym demiurgiem.<

A co, może nie jest?
Sam przeca naskrobał na kamiennej tablicy:

"Nie będziesz miał oprócz Mnie żadnych bogów. Nie będziesz sobie czynił żadnych rzeźb ani podobizn niczego, co znajduje się wysoko na niebie albo co jest nisko na ziemi, albo wreszcie co żyje w wodzie poniżej powierzchni ziemi. Nie będziesz się im kłaniał ani im służył, bo Ja, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, karzącym dzieci za występki ich ojców aż do trzeciego pokolenia - tych, co Mną gardzą, a okazującym miłosierdzie aż po tysiączne pokolenie tym, którzy Mnie kochają i przestrzegają moich przykazań."

Nie dość, że drażliwy, to jeszcze sadystyczny s...syn, który dopuszcza się zbrodni na niewinnych ludziach tylko dlatego, że są zstępnymi tego, który mu podpadł.
No i ten bożek to dureń (a raczej wyjątkowo durni byli ci pejsaci, którzy go w takiej postaci wymyślili)
Czy ktoś zauważył brak logiki w tym przykazaniu żydowskiego bożka?
Nie da się jednocześnie karać trzech pokoleń za olanie bożka i nagradzać tysiąca pokoleń za bożka uznawanie.

Przykład:
Załóżmy, że jakiś Mosiek kochał Jehowę. Jego syn Icek Jehowę olał. I co ma zrobić popaprany, pieprzący trzy po trzy Jahwe z wnukiem Mośka i synem Icka Srulem? Z jednej strony powinien Srula nagrodzić, gdyż obiecał protekcję aż do tysiącznego pokolenia miłujacemu go Mośkowi. Ale z drugiej strony Srul to potomek odszczepieńca Icka - a temu obiecał szykany jego potomstwa.
Ten, kto twierdzi, że Żydzi są mądrzy - sam jest równie "mądry", hehehehe

Zaprawdę powiadam wam, nie rozumiem, co się tak podoba miliardowi chrześcijan na świecie w durnej, nielogicznej, porąbanej księdze dzikich, głupich i prymitywnych żydowskich pastuchów, że ją szanują jak coś wartościowego i uznają za swoją.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365