Racjonalista - Strona głównaDo treści
Betanki

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
21-06-2007 11:06plumbum (151 punktów)Betanki
witam
czy zechciałby się wypowiedzieć ktoś zorientowany jak wyglada sytuacja w Zakonie Betanek? Wypowiedzi przedstawicieli prokuratury, Polskiego Rządu dają do myślenia. Czy Polska może i w jaki sposób interweniować w tej sprawie? Pod czyją jurysdykcją jest teren Klasztoru? Czy wejście na teren Policji jest zgodne z konkordatem etc?
plumbum
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

bezniku (1690 punktów)
>witam
>czy zechciałby się wypowiedzieć ktoś zorientowany jak
>wyglada sytuacja w Zakonie Betanek? Wypowiedzi
>przedstawicieli prokuratury, Polskiego Rządu dają do
>myślenia. Czy Polska może i w jaki sposób interweniować w
>tej sprawie? Pod czyją jurysdykcją jest teren Klasztoru?
>Czy wejście na teren Policji jest zgodne z konkordatem etc?
>plumbum

Z tego co ja sie orientuje to ktoś tam poważny w kościele sprawił że betanki są już byłymi betankami. Większość popadła w ,,kompleks twierdzy'' i pewno prędzej wysadza ten budynek niż go oddadzą.

Ciekawe jak skończy sie ten cyrk...
Yaoming (7480 punktów)
Siostry beatanki zostały ekskomunikowane wraz z siostrą Jadwiką przełożoną zakonu, która rzekomo miała objawienia(moim zdaniem Jadwiga cierpi na schizofrenie katatoniczną).

Sąd rejonowy w Puławach zarządził eksmisję wszystkich sióstr przebywających w zakonie. Wyrok do tej pory nie został wyegzekwowany.

>Pod czyją jurysdykcją jest teren Klasztoru?
Wydaje mi się, że pod jurysdykcją Watykanu.

>Czy wejście na teren Policji jest zgodne z konkordatem etc?
Tak. Watykan wyraził na to zgodę.
Rosi58 (259 punktów)
>Siostry beatanki zostały ekskomunikowane wraz z siostrą Jadwiką przełożoną zakonu, która rzekomo miała objawienia(moim zdaniem Jadwiga cierpi na schizofrenie katatoniczną).

Jeśli już, to na schizofrenię paranoidalną .

Pozdrawiam
Yaoming (7480 punktów)
>Jeśli już, to na schizofrenię paranoidalną .
>Pozdrawiam
>
Niekoniecznie, w schizofrenii katatonicznej jak i paranoidalnej występują zdumiewające omamy, halucynacje itd.
Możesz przeczytać o tym w Wikipedi(pl.wikipedia.org/wiki/Katatonia_(jednostka_nozologiczna))
Pozdrawiam
Rosi58 (259 punktów)
Wierz mi - jestem psychiatrą
Michał AIeksy Mentrak
betanki są pop.ierdolone do cna
my jesteśmy elitoł narodu i ku.rwa zaprawde chu.j w dupa.la nawiedzonym katolom!
IQ955 (2355 punktów)
>betanki są pop.ierdolone do cna
>my jesteśmy elitoł narodu i ku.rwa zaprawde chu.j w dupa.la nawiedzonym katolom!
>
Drogi M.A.M.,

Bardzo mi przykro, ale ta wypowiedź równa się co najmniej rocznemu zakazowi wstępu do AdRem!. Naprawdę jest mi bardzo przykro i zupełnie nie rozumiem dlaczego sobie na takie rzeczy pozwalasz.

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Gosia (9452 punktów)

A ja nie rozumiem jak mogłeś uznać, że M.A.M jest autorem tego paskudztwa.Uważnie przyjrzyj się nickowi.

Pozdrawiam.
IQ955 (2355 punktów)
>A ja nie rozumiem jak mogłeś uznać, że M.A.M jest autorem tego paskudztwa.Uważnie przyjrzyj się nickowi.
No, nie! To już przechodzi wszelkie granice przywoitości!
W samej rzeczy przyjrzałem się pewnie niedokładnie, bo rzuciłem tylko okiem na nazwisko (tak zresztą charakterystyczne) i po przeczytaniu treści ogarnęła mnie lekka furia. No i emocje zjadły racjonalizm - tak to bywa. Przyznaję, że pomyślałem sobie, iż Michał "nadużył" i stracił kontrolę, czy coś w tym rodzaju. W każdym razie dziękuję Ci za ostrzeżenie. Myślę, że tą paskudną gnidą, która pozwala sobie na takie "żarty" powinni się zająć administratorzy forum. Bo jeśli rozważa się na przykład banicję fratra - to temu indywiduum należy się już chyba obicie ryja (najłagodniej rzecz ujmując).

Prawdziwego Michała jak najmocniej przepraszam nie tylko za to, co napisałem, ale przede wszystkim za to, że w Niego zwątpiłem.
Wątła jest, jak widać, niestety, moja wiara w ludzi.
Cóż, życie tego, niestety, uczy...


Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Cieślański (994 punktów)
Moja sympatia jest po stronie siostrzyczek.
Są dojrzałe, pełnoletnie, więc mogą robić ze sobą i ze swoją seksualnością, co im się podoba, oraz wierzyć w to "co lubią najbardziej" a nie w to co im zaindoktrynowano w dzieciństwie.
Np. jeśli czują wolę bożą aby osiągać szczęście niebiańskie zarówno z użyciem cudownej różdżki ojca wielebnego, marrychujany oraz innych narkotyków, bo są na swoim terenie, -to ich sprawa.
Mogą to robić i usta-wicznie i dowcipnie i "serius" i sporadyczno-spontanicznie.
Przechodząc "do cywila" wylądują "na bruku" albo nawet "w psychiatryku", a tak są szczęśliwe.

Moim zdaniem, FiM, Urban, Ikonowicz, RACJA, RUCH NIE, powinny urządzić pikiety w obronie siostrzyczek owładniętych seksmisją, chroniąc je przed bezprawną eksmiją.
Już sama wycieczka wakacyjna do zabytkowego Kazimierza nad Wisłą, (gdzie większość domostw i terenów, które zostały tam, po żydowskich właścicielach z przed II wojny światowej, -wykupili artyści z warszawki), to świetny powód na happeningowy zlot antyklerykałów.
Po drodze, z soboty na niedzielę, można też zajechać na słynną dyskotekę Megamusic w Wildzie, obok stawów, rybnych, w których karpie zwykł łowić,(wówczas prezydent) Wałęsa, i rozdać darmowe prezerwatywy unimilające młodzieży "cywilizację bezpieczeństwa w miłości".
Ponoć właścicielka dyskoteki studiowała w Łodzi, razem z owadoznawcą Niesiołowskim.
No i tu też bywają artyści z warszawki.
Ba, można nawet 15 km dalej, nasikać do Promnika, rzeczki a właściwie strumyka, przepływającego przez tereny wypoczynkowego ośrodka, w którym w wekendy lubi się taplać kaczo-bredzidencka rodzinka słodka.
Jest lato, ładna pogoda, a nastrój w kraju i w mediach nastraja protestacyjnie.
A może mistrzowie Feng Shui, Taijiquan oraz Liu He Ba Fa, goszczący często w Kazimierzu, roztoczą ochronną aurę nad domostwem Betanek?.

Ta podpucha z "listem do matki", i sugerowanie zbiorowego samobójstwa, to moim zdaniem prowokacja PiS-dzielnych służb podlizujących się hierarchi kościelnej.
Prowokacja, mająca na celu uwiarygodnić konieczność rozwiązania siłowego, aby odzyskać dla vatykańskich agentów, majątek.
A tymczasem siostrzyczki po prostu chcą się uwolnić spod buta religijnej ciemnoty, wychodząc na światło wolności wyznawania własnej wiary.

Ja tam wolę mieć w artystycznym Kazimierzu, klasztor Taoistek, Yoginek seksu, Tantrystek-naturystek albo kapłanek Kundalini, zamiast pingwiniej farmy.
To by nareszcie była cudowna przemiana totalitarnego systemu wyzysku w świątynię boskiej miłości.
Wielu wyzyskiwanych i ciemnych ko.ka. poddanych, mogłoby się wyrwać z intelektualnego marazmu, ucząc się od siostrzyczek sztuki kontrolowania wytrysku i osiągania wielokrotnych orgazmów.
A aby zmysły lekko szły z ekstazą w tany, na eksterytorialnym terenie klasztoru, możnaby z powodzeniem zasadzić profesjonalną plantacyjkę marrychujany.
Więcej głębszych orgazmów, dających na ziemi odczucie nieba, to to czego pod rządami kaczystowskiego zakapioryzmu, społeczeństwu najbardziej potrzeba.
Każda pobożna kobitka, i ta chuda, i ta przy kości, powinna być w imię boga i pokoju na świecie, miłosierną szafarką seksualnej radości.
O ileż, kraj rodzinny JePedwu, byłby bardziej spokojny, gdyby nawiedzeni fanatycy religijni uprawiali seks rytualny zamiast w ksenofobicznym radiu prowadzić z gejami, Żydami i komunistani, naznaczone ideologicznym szaleństwem, bezmyślne wojny.
Gdyby w kaczystowskim kraju, zamiast lustracyjnej paranoi i fanatycznej walki kaczorów ze wszytkimi "obcymi" obowiązywała pobożna ideologia MAKE SEX, NO WAR
to grube miliony złotych od polskich podatników, marnowane na wianuszki funkcjonariuszy chroniących zestrachanego bredzidenta, mógłoby zaoszczędzić niedoinwestowane BOR.

Kobitki "przez zasiedzenie" zasłużyły sobie aby dawny klasztor przeszedł na ich własność.
I tak wystarczająco wiele zła i manipulacji doznały na lekcjach religii od urzędników ko.ka. jeśli dały się ostatecznie zwerbować do służby klasztornej.
To skandal, aby biedni ludzie, oddani totalitarnemu systemowi religijnego wyzysku, harujący na luksusy biskupów, nie mogli po latach niewolniczej harówki, otrzymać na własność lokali, w których żyją.
Takie uwłaszcenie powinno być prawnie usankcjonowane w solidarnym państwie.
No bo z jakiej racji, obce mocarstwo finansowe, (a właściwie sekta ideologiczno-kapitałowa jaka jest ko.ka.) w dodatku nie demokratyczne, może wtrącać się w stosunki własnościowe polskich obywatelek.
Czy nie wystarczy, że wszyscy Włosi śmieją się dzisiaj z naszych głąbiastych potatoe'ów?
Jako katolickich tranwestytów w czarnych sukienkach, mimowolny wychowanek, żądam w poczuciu obywatelskiego obowiązku;
Ręce precz od posagu Betanek.


bóg jest oszustwem

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365