Ostatnio pojawiła sie informacja że obrońcy od ,,poczecia do narodzin'' planują zakazać tabletki poporodowe.
,,Doradca ministra edukacji ds. promocji ochrony życia w szkole Hanna Wujkowska domaga się wycofania z aptek środków tzw. antykoncepcji po stosunku. Popiera ją część posłów PiS i PR. Innego zdania są specjaliści - pisze "Życie Warszawy".''
Ciekaw jestem kiedy w ,,naszym'' kraju zabroni się sprzedaży prezerwatyw. Najpierw spokojnie, w marketach i kioskach następnie w aptekach. A skoro dla niektórych człowiekiem jest już plemnik (a właściwie kilka miliardów plemników) to może by karać za masturbacje (ludobójstwo )
|