Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kornik

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
13-07-2007 14:26ats42Kornik
KORNIK

Po zaciętej walce z łykiem
Kornik przegryzł się przez deskę
Potem się rozłożył bykiem
I postawił pierwszą kreskę...

Ksiądz zobaczył świeże wióry,
Pobladł, cicho jęknął "Ja cież...!"
Poczem oczy wzniósł do góry
I galopem zmówił pacierz.

Potem wezwał kościelnego
Któren wszak był po fajrancie
By ten zrobił co dobrego:
"Do roboty, bumelancie!

Sługa słucha, ksiądz biadoli:
"Cosik dziwnie w kościach czuję
Jak się robal rozswawoli
Cały kościół opędzluje!"

Więc nie zwlekaj, ratuj, zrób co!
Będę modlił się za ciebie!
I nie pytaj nawet "Po co?"
A zapłata czeka w niebie!"

"Jedna jest jedyna rada:
Nie po chrześcijańsku może,
Ale trzeba utłuc gada!"
Rzekł kościelny, dziecię boże.

Ksiądz się na to mocno żachnął:
"Cóż ty bredzisz, świński cycku?
Klecha prawie się zamachnął:
"Zrób więc to... po katolicku!"

"W imię Ojca, w imię Syna,
Którzy nam królują w niebie,
Wykończ tego sukinsyna!
Będę modlił się za ciebie!"

A więc za niedługo z rana
Jak z intencji tej wynika
Czyniąc to na chwałę Pana
Zamordował chłop kornika.

Morał z bajki płynie taki,
Który nawet nie jest dziwnym:
Wróg kościoła byle jaki
Prosi się, by zostać sztywnym.
--------------
ats42

Jacek Krysztofik (1390 punktów)
:D
Jak Makuszyński!

Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
M. Satanisław (499 punktów)
PEJSATY KORNIK - wersja dla starozakonnych - w ramach równoprawnego poszerzenia działu "Kościół i antyklerykalizm" o "Synagoga i antyrabinizm" :

Po zaciętej walce z łykiem
Kornik przegryzł się przez deskę
Potem się rozłożył bykiem
I postawił pierwszą kreskę...

Spojrzał rabin i się zmieszał
Pobladł, jęknął: "Ja nie mogę..."
Poczem rzecze do szamesa:
"Aj, waj! Zeżre synagogę!"

"Nie poradzim ludzką mocą!
Trzeba zmówić minchę w bimie!
Ty nie pytaj nawet "Po co?"
Bo cię Szeol nie ominie!"

"Jedna przy tym jest ma rada,
Polecenie i nauka:
Utłuc ci nie wolno gada,
Możesz trafić na Dybuka!".

"Zaraz szabesgoj parchaty
Czysty mi przyniesie tałes
Lecę minjan zbierać, a ty
Masz pilnować go, bęcwale!"

Śmignął rabin, tylko zapach
Czosnku po nim snuł się z dala
Szames w kipę się podrapał,
Kornik więźbę już wpier...

Biega od domu do domu
"Gdzie są bogobojni Żydzi?
Ten ateusz, a ten komuch,
Adonai, ty to widzisz?"

Od bożnicy do kahału,
Lata, trzewik gubiąc z pięty
Oddech traci już pomału
-Kornik wpieprza fundamenty.

"Łoj boj boj boj" - nigun nuci,
Na spuchnięte patrząc nogi
Chce sam do bóżnicy wrócić
-A tu nie ma synagogi!

Tam, gdzie był Aron ha-kodesz
Widać tylko próchna kupę!
"Heksa! Gewałt! Ja nie mogę!
Joint* mi za to złoi dupę!"

Wtem się zjawia Żydek mały
Istny Chasyd, sztuczka kusa;
Ma cycełes, czarny cały.
Podniósł tałes i dał susa.

Skoczył on aż na podłogę
Pada, rośnie na dwa łokcie,
Nos jak haczyk, kurzą nogę
I krogulcze ma paznokcie.

Jąka: "Rrrebe, rzuć sswą trrrwooogę!
Żydzdzi? Ty sssię nie martwww niemi!
Gggoj posttaawi synagggoogę
Jaaak go wyyyzwę "antysemi"

Patrzy rabin na pysk krzywy
"Jest mi znane to jąkanie!
Adaś Szechter? Co za dziwy!"
"Zgadłeś - teraz sza, bałwanie!"

Morał stąd dla Żydów płynie:
Po co ze swą kasą gonić?
Kiedy wiernych nie masz w gminie,
Szmal dostarczą autochtoni.

*Joint - The American Jewish Joint Distribution Committee

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365