Pontifex Maximus -Biskup Rzymu
Autor tekstu:

"Kto szanuje biskupa, tego Bóg szanuje;
kto czyni cokolwiek bez wiedzy biskupa, ten diabłu służy
(...) na biskupa trzeba patrzeć jak na samego Pana"
św. Ignacy Antiocheński [ 1 ]

Do III wieku biskup rzymski na pewno nie był uważany za kogoś najważniejszego w chrześcijaństwie. Należy zaznaczyć, że to nie Biblia czy gmina rzymska zaczęła się mienić najważniejszą. Była to inicjatywa cesarzy, którzy jednocząc swoje imperium, tego samego domagali się od organizacji kościelnej. I tak pierwszy krok uczynił cesarz Aurelian (270-275), który ponownie zjednoczył pod swoją władzą rozbite buntami ziemie państwa, uznał "w pewnym wypadku utrzymywanie stosunków z biskupem rzymskim za probierz prawowitości lokalnej władzy biskupiej"

Po raz pierwszy miano „papieża" przybrał 38. następca św. Piotra św. Syrycjusz (384-399), Rzymianin.

W lipcu 445 r. cesarz rzymski Walentynian III wydał ustawę, która po raz pierwszy w sposób jasny i otwarty jasno formułuje zasadę prymatu biskupa Rzymu nad innymi biskupami. Powodem wydania ustawy była działalność biskupa Arelate — Hilarego.

"Nie radząc się kapłana miasta Rzymu uzurpował on sobie lekkomyślnie prawo ordynowania biskupów, wcale mu nie przysługujące. Jednych więc bezzasadnie usuwał, innych zaś wyświęcał w sposób niewłaściwy, wbrew woli obywateli miast. A ponieważ ci nie chcieli przyjmować nowych biskupów, skoro nie brali udziału w wyborze, Hilary zebrał zbrojną gromadę i nieprzyjacielskim obyczajem oblegał mury albo wdzierał się szturmem; tak wprowadzał orężem na stolice łagodności tych, co mieli pokój głosić! Kiedy więc dopuszczono się takich występków przeciw majestatowi Imperium i przeciw szacunkowi należnemu stolicy apostolskiej, mąż pobożny, papież stolicy, wydał odpowiednie zarządzenia i wszczęto śledztwo. Zapadł wyrok i na Hilarego i na tych, których on niewłaściwie ordynował. Wyrok ten ważny byłby w Galii także bez sankcji cesarskie. Czegóż bowiem nie wolno w stosunku do Kościoła autorytetowi tak wielkiego kapłana? Nasze więc rozkazy mają tylko to na celu, ani w przyszłości nie wolno było ani Hilaremu (zwać go nadal biskupem zezwala wyłącznie ludzka łagodność papieża), ani też komukolwiek innemu ingerować zbrojnie w sprawy Kościoła lub sprzeciwiać się poleceniom arcykapłana rzymskiego. Takie bowiem poczynania gwałcą ufność i poważanie należne naszemu Imperium".


 Przypisy:
[ 1 ] Pierwsza część wypowiedzi pochodzi z listu "Do Smyrneńczyków" 9,1, druga natomiast z listu "Do Efezjan" 6,1; podane za: "Chrześcijaństwo a ludzkość" - Jan Stachniuk, Toporzeł, Wrocław 1997, s.130-131

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 949  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 4  Pokaż tłumaczenia autora

 Oryginał.. (http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,442)
 (Ostatnia zmiana: 10-06-2002)