 |
Krzyże w "przestrzeni publicznej"... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-11-2009 22:35 | Witold Losek (800 punktów) | Krzyże w "przestrzeni publicznej"...
6 na 8 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..#121 1 na 1 | liliac (147341 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > >Ten krzyż znaczy ni mniej ni więcej tylko że Polak to katolik a reszta to ma się podporządkować albo wynosić z tego kraju.> Nonsens. A krzyż na szyi już tak nie znaczy?Ale czy ty naprawdę nie rozumiesz różnicy pomiędzy osobą prywatną a państwem? Nie rozumiesz czy nie chcesz? |
| liliac (147341 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > Ja też już pisałem, że zrozumiałbym próby czy wręcz konkretne czyny, zmierzające do zaprezentowania swego światopoglądu,Dlatego ponawiam pytanie, na które uparcie nie odpowiadasz. Czy jako katolik akceptujesz mój napis "żadnych bogów nie ma" obok swojego krzyża? |
#123 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > No to walcz dalej z krzyżem, a być może będziesz musiała zyć w cieniu minaretu...Nie, oboje będziemy żyć w cieniu minaretu, jeżeli nie odpuścisz i nie pozwolisz na stworzenie neutralnej religijnie przestrzeni. Ale tylko ja będę nosiła chustę.  > P.S. A jak Tobie się podoba mój żarcik "na zakończenie", bo Alicja mówi, że głupi... .Nie głupi, ale jaskrawo złośliwy. To też wyślij.  > -------------------------------------------------------------------------------------> Nie zawsze się zyskuje, kiedy się coś dostaje ( Witold Losek) Nie zaprzeczę. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe] |
#124 -1 na 1 | Witold Losek (800 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > Nie, oboje będziemy żyć w cieniu minaretu, jeżeli nie odpuścisz i nie pozwolisz na stworzenie neutralnej religijnie przestrzeni. Ale tylko ja będę nosiła chustę.  No, to sobie obejrzyj TO, a potem się zastanów, czy ludzie przedstawieni w tym filmiku, uszanują tę neutralną religijnie przestrzeń... > Nie głupi, ale jaskrawo złośliwy. To też wyślij.  Żarty bywają nieco złośliwe...  |
#125 1 na 1 | czaplicka (5782 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | Nie uraziłeś.Jestem kobietą. i dlatego do tego malunku mam jedno zastrzeżenie-powinni dodać faceta, na co mają się gapić dziewczyny podczas nudnych akademii? A na serio chciałam przez to powiedzieć, że jak ma być jakiś symbol, to lepiej taki - człowiek. |
#126 8 na 8 | awitu (7627 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > Ja rozróżniam prawo do noszenia chust, od "propagowania" kultury. Na prawdę uważasz, że nakaz jaki mają muzułmanki, do chodzenia w nakryciach głowy przyczyni się propagowaniu islamu?Witoldzie poruszasz temat o którym już troszkę dyskutowaliśmy na forum. Zakaz noszenia burki we Francji, nie jest jedynie zakazem manifestacji wyznania. Ma on ciut szersze znaczenie. Ty nosisz krzyż bo chcesz, muzułmańskie dziewczęta muszą nosić, bo tak im się każe. Przepis francuski jest kontrowersyjny, bo rodzi wiele problemów, ale ma też kilka pozytywnych wymiarów. Jednym z nich jest taki, że uwalnia kobiety - głownie dziewczęta objęte obowiązkiem szkolnym od burki na kilka godzin. Ułatwia im to integrację z otoczeniem, asymilację, przez co ułatwia przyszłą emancypację i podjęcie normalnego życia. Daje im możliwość wyboru kim chcą zostać, czy dalej chcą pełnić rolę jaką narzuca im prawo zwyczajowe, czy chcą zostać kimś innym.
"Colorless green ideas sleep furiously" |
#127 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... |
> No, to sobie obejrzyjI co zobaczyłam? Zobaczyłam skutek nadmiernej tolerancji dla religijnych (a właściwie kulturowych, ale realizowanych za pośrednictwem religii) zachowań grupy ludzi. Kiedyś tam, prawo potraktowało tę religię (kulturę) ze zbytnim szacunkiem. Uznano wyższość praw religijnych nad prawem stanowionym. Duży błąd. > a potem się zastanów, czy ludzie przedstawieni w tym filmiku, uszanują tę neutralną religijnie przestrzeń...Bywa, że trzeba z czegoś zrezygnować, aby coś uzyskać. [Autografka]
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe] |
| lukaszewicz (5674 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | Nie zrozumieliśmy się. W informacji o czytelniku wpisałaś, że jesteś facetem. Trochę to razi. Pozdrawiam, Łukaszewicz. |
#129 1 na 1 | czaplicka (5782 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | Przepraszam, musiałam coś przeoczyć.pewnie trzeba bylokliknąć, jak nie jesteś facetem, a ja przez to przeleciałam. Tez pozdrawiam > |
#130 2 na 2 | Witold Losek (800 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | Mój stary dobry znajomy Keymak, obudził się na chwilę ze snu zimowego, i znów uraczył mnie swoimi bezsensownymi minusami, których przyznał mi siedem w ciągu jednej minuty, co całkowicie uniemożliwia dokładne przeczytanie treści zawartych w wypowiedziach. Tak jak i wszystkie pozostałe minusy, tak i te Ci wybaczam Keymaku... P.S. Wszystkich zainteresowanych próbą zrozumienia o co chodzi Keymakowi, odsyłam TU |
#131 -1 na 1 | Witold Losek (800 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | Takie państwa, które lepiej od obywateli wiedzą co jest dla nich dobre (to już przerabialiśmy nie raz) są przekleństwem dla swych obywateli, a takie państwa, które swoje mylne przekonanie o tym, że lepiej wiedzą wykorzystują poprzez bzdurne zakazy, to są przekleństwem do kwadratu. Dla przykładu, min. zdrowia Ewa Kopacz, wie lepiej ode mnie, że nie należy się szczepić, w związku z tym, nie zakupiono szczepionek przeciw AH1N1, i nawet nie dano nam możliwości wyboru, tylko arbitralnie za nas zadecydowano w sprawie szczepień. Dziś już zmarł pierwszy w Polsce pacjent na tę grypę. Boże chroń nas od państw, które "wiedzą lepiej". |
| Autografka (10638 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > Mój stary dobry znajomy Keymak, obudził się na chwilę ze snu zimowego, i znów uraczył mnie swoimi bezsensownymi minusami, których przyznał mi siedem w ciągu jednej minuty,Spokojnie, jeszcze mu tylko trzy na dzisiaj zostały. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe] |
#133 3 na 3 | Witold Losek (800 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | Tak, to teraz tylko dziesięć dziennie wolno?? |
#134 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | > Tak, to teraz tylko dziesięć dziennie wolno??Od kiedy jestem na forum, to tak jest.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe] |
#135 3 na 3 | Witold Losek (800 punktów) | Odp: Krzyże w "przestrzeni publicznej"... | Nie wiedziałem. Nigdy nie dałem więcej niż dwa, albo trzy w ciągu dnia. Przykro mi tylko trochę z tego powodu, że chciałem napisać że pomimo gorącej nieraz dyskusji na moim wątku, odbywało się wszystko kulturalnie, bez wzajemnego minusowania, bo przed wizytą kolegi Keymaka, był chyba tylko jeden minus w całym wątku. Ale on swoją złością zepsuł bilans niestety... To pewnie jutro uzupełni.... minusując resztę... |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|