>Czy współczesne modele Państwa dają nadzieję na >stworzenie prawdziwego Rządu Światowego? A czy naprawde sądzisz, że to by coś zmieniło? Czy za każdym "sukcesem" musi stać zbrodnia? Widocznie tak bo zawsze łatwiej było zabic Abla i zabrać to co jego. Rząd światowy, a jak miałby on wyglądac- tak jak ONZ, a może coś na kształt Unii Europejskiej(mamy wybór między obojetnością, a chorą biurokracją, w której ginie sens działań). Niestety nie ma szans na taki rząd i on by i tak nic nie zmienił bo co byłoby jego priorytetem, kto by w nim zasiadał, kim by on rządził i kto chciałby być przez takową władzę rządzony? Wszystko jest łatwe jak sie na to patrzy z "fotela w swoim salonie"(słowa z filmu Barry London), niestety niełatwo jest stworzyć coś co miałoby sterować całością, przeznaczać równo uwagę na głód w Afryce, mordy religijne w Palestyni, problemy ludności murzyńskiej w stanach, gospodarke krajów rozwiniętych i jej brak w krajach 3 świta.
|