 |
Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 22-11-2002 | katarzyna | galeria narzędzi tortur |
Po obejrzeniu galerii z narzędziami tortur zrobiło mi się niedobrze,co to za religia ,która pałała takim miłosierdziem do ludzi, i to na takie korzenie chrześcijańskie powołuje się papież.Ratunku ,ja nie chcę utożsamiać się z tą religią. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 1 (przedawniony) | | 10-12-2002 | anonim | Sens |
Kilka lat temu, podczas odbywania "ustawowego obowiązku obrony ojczyzny" zdarzyło mi się usłyszeć coś powszechnego i głupiego. Siedzieliśmy jak zawsze w naszej sali z kilkoma kolegami. Rozmowa zeszła na temat religii. Ja i Jacek byliśmy zdeklarowanymi przeciwnikami różnego rodzaju zabobonów. Był też chłopak, którego imienia już dziś nie pamiętam. Ogólnie był w porządku, ale miał dość naiwny i uproszczony pogląd na świat. W pewnym momencie powiedział oskarżycielskim tonem: "Jak nie wierzysz to po co żyjesz?". W takich momentach człowieka opanowuje jakieś poczucie dojmującej bezsilności. To poczucie bezsilnej irytacji powstaje dlatego, że masz świadomość iż ten człowiek strasznie się myli, ale wiesz też że wytłumaczenie mu tego jest syzyfową pracą. Jak w kilku zdaniach uświadomić człowieka, którego poglądy kształtowały się latami? Pewne rzeczy ma wpojone tak głęboko i gruntownie, że nawet jeśli są błędne to wykorzenienie ich zajęłoby wieki. Ciśnie się wtedy na usta wiele słów, ale właściwie nie wiadomo co powiedzieć. Jest tyle spraw, dla ciebie oczywistych, z których on sobie nie zdaje sprawy. Dochodzisz do wniosku, że skoro chłopak jest tak głęboko w lesie to właściwie nic, co by podziałało na racjonalny umysł, nie jest w stanie go skłonić do zmiany zdania. Sprawę pogarsza fakt, że nie jest to jakiś prymityw oderwany granatem od pługa. Frustrację pogłębia świadomość, że jest to człowiek inteligentny. Skoro osoba inteligentna jest obojętna na pewne oczywiste fakty to jak głębokie.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 1 (przedawniony) | | 21-12-2002 | Drewniana | Platon&Sokrates |
Skad wiadomo, ktore poglady sa platonskie, a ktore zas sokratejskie? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 4 (przedawniony) | | 06-01-2003 | Arek | Kwestia boga |
Myślę, że kwestia boga jest tak naprawdę prosta. Wystarczy zadać sobie pytanie: Kto kogo bardziej potrzebuje-my boga czy bóg nas? Gdy odpowiesz sobie na to pytanie zrozumiesz kto kogo stworzył.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 2 (przedawniony) | | 06-01-2003 | Darek Osiński | Państwo i krytyka państwa |
Czy współczesne modele Państwa dają nadzieję na stworzenie prawdziwego Rządu Światowego? "Najpotężniejsze" państwo (USA) i "Moloch" Deschnera, czy za każdym "sukcesem" musi stać zbrodnia? W/g mnie już teraz potrzebny jest Rząd Światowy: zarządzanie surowcami, eliminowanie głodu i wiele innych zadań - natomiast nie widzę państwa "godnego" naśladowania. Ile państw oparłoby się krytyce podobnej do "Molocha" Deschnera? Czy da się wypracować wspólnie wzorzec Państwa Świata? Co Wy na to? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 2 (przedawniony) | | 07-01-2003 | Pyrrus | Nieświadomość |
Myślę, że walka z zabobonem i bóstwami to poniekąd walka z wiatrakami. To jak próba walki z prostytucją. Religia i prostytucja towarzyszą ludzkości od jej początków i będą trwać przez następne tysiąclecia. Po prostu obie są odpowiedzią na pewne odwieczne ludzkie potrzeby. Gdy jest popyt zawsze pojawi się podaż. A popyt na łatwe odpowiedzi na trudne pytania będzie istniał zawsze. Oczywiście edukacją można zdziałać bardzo wiele i na pewno warto krzewić wiedzę. Praktyka jednak pokazuje, że przedkładamy wygodne rozwiązania ponad te słuszne i prawdziwe. Poza tym człowiek zawsze lubi myśleć że jest czymś więcej niż jest. Bogowie odejdą na emeryturę dopiero gdy nie będą nam już potrzebni. Na to się jednak nie zanosi. Gdy oglądam Wiadomości widzę, że popyt na boga będzie się utrzymywał jeszcze długo. Za dużo jest ludzi, którzy oprócz wiary nie mają wiele. Czy warto zabierać im ostatnią iskrę nadziei(choćby złudnej)? Czasem dążysz do poznania by się na końcu przekonać, że wolałbyś nie poznać prawdy. Jednak by się o tym przekonać musisz zdobyć tą wiedzę. Błędne koło. Lepiej być światłym czy szczęśliwym? Może zabijając mit boga odnosimy pyrrusowe zwycięstwo? Nie mam tu oczywiście na myśli prymitywnego boga chrześcijan tylko ogólną ideę. Może rację miał jeden z bohaterów filmu "Matrix" mówiąc: "Nieświadomość to błogosławieństwo". Neo wybrał czerwoną pigułkę. Ja bym się wahał...
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 25-01-2003 | Henryk Czechowski | O nowym porzadku swiata-przywodcy wladzy |
Polecam bardzo dobra strone: www.kki.krakow.pl/piojar/polemiki/holocaust/polemiki.html Jest to prawie ksiazka bo ma takie rozdzialy jak: - Nowy porzadek swiata .....z podrozdzialami : a)przywodcy wladzy (w tym Klub Bilderberg) b)globalizm c)unia europejska d)masoneria e)walka z kosciolem wczoraj i dzis itd -wokol sprawy Jedwabnego -holocaust -i ponad 20 innych rozdzialow Radze , (-zwlaszcza tym co musza placic za kazda minute dostepu do internetu), aby skopiowali te strone na swoj komputer, a nastepnie na floppy disc, a beda miec cala ksiazke na tym dysku,(- czytac z dysku, by nie placic za czas dostepu do internetu) Kazdy znajdzie ciekawy temat.Zycze przyjemnej lektury. |
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 17 (przedawniony) | | 26-01-2003 | obywatel | Religia |
Wydaje mi się, że samodzielnie myślący człowiek wyrasta z religii jak z za małego ubrania. Po prostu z czasem uświadamiasz sobie, że te wszystkie obrzędy, figurki i święte obrazki to tylko przedstawienie na użytek gawiedzi. To tylko sposób na osłodzenie sobie bezlitosnej rzeczywistości z którą mało kto może sobie poradzić. Wmawianie sobie, że musi istnieć coś lepszego niż to co nas otacza. Dlatego życie religijne kwitnie najlepiej wśród tych, którym się najgorzej powodzi. Dlatego tak lubimy chodzić do kina by na dwie godziny przenieść się do lepszego, magicznego świata z happy endem. Ludzie zadowoleni ze swego życia i odnoszący sukcesy nie szukają w niebiosach powodów swych nieszczęść. Dlatego najlepszym sposobem na zwalczanie zabobonu jest szerzenie wiedzy i podnoszenie poziomu życia obywateli. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 6 (przedawniony) | | 31-01-2003 | secret | Bóg jest w sercu... |
Życie płata różne figle. Każdy z nas nosi inny bagaż doświadczeń, a jego ciężar nie zależy od tego ile mamy lat, choć wielu tak twierdzi. To w co wierzymy i czy w ogóle wierzymy zależy tylko od nas. Gdyby nie wiara w Boga i Jego opiekę, pewnie by mnie tu dziś nie było... To On wciąż wyciąga do mnie pomocną dłoń, to On ociera łzy rozpaczy i szczęścia, to On mi wciąż daje nową szansę i to On pokazuje jak mam żyć, by żyć. Jeśli masz Boga w sercu, nie na pokaz możesz śmiało iść w WIELKI ŚWIAT, bo wiesz, że to co masz w sercu jest zawsze z Tobą. Mogą Cię okraść z rzeczy materialnych, ale to co masz w sercu nikt nie jest w stanie Ci odebrać, bo szyfr znasz tylko Ty... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 1 (przedawniony) | | 01-02-2003 | Arek | Wartości |
Zauważyłem ciekawą rzecz. Gdy zdarzy się jakiś wypadek, gdzie ginie kilkoro ludzi np. w autokarze lub pod lawiną to jest z tego duże wydarzenie. Tymczasem co roku ginie na drogach kilka tysięcy ludzi i nikt o tym nie wspomina. Zabij na raz 20 ludzi to będzie afera. Ale gdy tych samych 20 ludzi zginie w przeciągu tygodnia to na nikim nie robi to wrażenia. Jak widać śmierć grupowa jest ciekawsza i lepiej pokazuje się w telewizji. Problem zostaje zauważony gdy przekroczy się określoną liczbę zwłok. Albo przynajmniej powinni zginąć w efektowny i drastyczny sposób. Podobnie jest z paleniem. Co roku na skutek palenia umierają dziesiątki tysięcy a na leczenie ich wydaje się potworne pieniądze. Jednak w sejmie o tym nie usłyszymy. Jest to śmierć powszechnie akceptowana, no i przynosi wielkie zyski pewnym kręgom. Jednak spróbuj poruszyć np. sprawę aborcji to "obrońcy życia" podniosą taki krzyk że aż miło. Kiedyś "obrońcy moralności" organizowali akcję przeciw sprzedawaniu golizny w kioskach ruchu. Nigdy jednak nie zorganizowali takich akcji przeciw sprzedaży tytoniu w tych samych kioskach ruchu. Rozkładówka w Playboy'u to większy problem niż tysiące wykańczane przez raka płuc?! Mogą się zabijać papierosami bo to "ich wybór", ale świerszczyka już kupić nie mogą. Tego ich wybór już nie obejmuje. Albo jestem tępy, albo coś mi tu umyka. Pewnie jestem niemoralny i nie rozumiem co to "obrona wartości". | Zobacz wypowiedzi..
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |