Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
27-02-2014ślusarskiCzłowiek-bóg
Jeszcze niedawno, kiedy Wielki Zderzacz Hadronów miał zostać oddany do uzutku, ostrzegano że przypadkowo może zostać wytworzona mini czarna dziura i pochłonąć LHC wraz z całą Ziemią. Na szczęście tak się nie stało, lecz nie wykluczone, że może się stać. Puszczając wodze fantazji wyobrażam sobie proces odwrotny, gdzie mógłby zostać zainicjowany wielki wybuch z inflacją kosmologiczną doprowadzając do powstania nowego wszechświata. Na pierwszy rzut oka może to się wydawać najgłupszą rzeczą, jaka przyjdzie do głowy, ale czy na pewno? Leonard Susskind, jeden z twórców teorii strun, zaproponował koncepcji gigantycznego kosmicznego krajobrazu - Megawszechświata. Tam właśnie istnieją i powstają nowe wszechświaty, jak nasz, a także zupełnie inne, w nieskończonej liczbie. Te wszechświaty nie mogą się z sobą kontaktować, ale podejrzewa się, że grawitacja może przenikać przez nie. Tłumaczyłoby to brakującą masę naszego Wszechświata. Jeśli tak, to jednak można się kontaktować posługując się falami grawitacyjnymi odpowiednio modulowanymi. Być może w przyszłości nauka odkryje inne możliwości wydostania się z Wszechświata, by stworzyć go w wolnej przestrzeni Megawszechświata. Nasuwa się pytanie skąd wziąć tyle energii na jego stworzenie, gdyż jest potwornie duża? Odpowiedź jest prosta - z energii próżni, bo tam jest jej wystarcząjaca ilość. W Megawszechświecie są obszary z ogromną energią próżni, jak i z niewielką, gdzie powstał nasz wszechświat. Wystarczy tylko wybrać miejsce, zainicjować BB..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 49 (przedawniony)
25-02-2014dokowskiCzym jest prawo
Poziom wykształcenia prawniczego w Polsce jest żenujący. Pokazuje to najnowsza debata na temat zbrodniarzy wychodzących z więzienia. Wielkie wyzwanie stoi przed racjonalistami: stworzyć fundamenty rozumienia prawa z myślą o przyszłych studentach prawa i innych kierunków, którym to rozumienie jest potrzebne. To tylko wstępny post.

Prawo jest dyscypliną etyki. Etyka w ogólności mówi o tym, co jest dobrem, a co złem. Prawo mówi, że za dobro nie ma kar. Prawo mówi, że za niektóre zło należy karać.

Aby odróżnić zło karalne od zła niekaralnego, wprowadza się pojęcie "prawa" o innym znaczeniu niż prawo rozumiane jako dyscyplina etyki. Taka konstrukcja jest myląca - jest ona źródłem trudności w rozumieniu prawa. Dlatego dyscyplinę etyki będę opisywał słowem PRAWO, aby odróżnić od "prawa", które to pojęcie objaśnię.

"Prawo" wprowadzę na początek poprzez pojęcie "prawo podmiotowe". W tym celu wprowadzę pojęcia "podmiot prawa" i "podmiot obowiązku". Z tych pojęć wyprowadzę pojęcia "prawo podmiotu" i "obowiązek podmiotu". Pojęcie "obowiązku podmiotu" ograniczę do prawnego obowiązku. Słowo "prawo" ma więc dwa znaczenia: 1. "Prawo podmiotowe" i 2. "Przepis prawa określający obowiązek podmiotu".
cdn
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 28 (przedawniony)
23-02-2014diogenesHeil_degger!
W Niemczech ukazał się właśnie 94 (!) tom Dzieł zebranych Heideggera, jednego z najwybitniejszych filozofów XX wieku, klasyka. Tom ten - obejmujący lata 1931 do 1938 - rzuca więcej światła na jego działalność w faszystwskich Niemczech. Już wiadomo, że te tzw. Czarne zeszyty pełne są antysemickich wypowiedzi. Zawierają też próbę filozoficznego uzasadnienia niemieckiego nacjonalizmu: w heideggerowskiej wersji - tylko Niemiec może na nowo wyrazić byt. W przygotowaniu kolejne, podobno równie sensacyjne tomy. W Niemczech (i nie tylko) zanosi się na ożywienie dyskusji nad antysemityzmem i projektem "Niemcy ponad wszsytko". A ci, których (inspirowała czy) inspiruje myśl Heideggera - niektóre kategorie jego ontologii stały się w wielu dyskursach obiegowe - mają dodatkowy problem. Problem skądinąd znany i u nas: problem ciemnych kart biografii wielu intelektualistów.

www.faz.ne(*)s-sein-neu-sagen-12810625.html
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 34 (przedawniony)
23-02-2014Epoche"Ciemna materia" wywoła rewolucje ontologiczną?
Czy potwierdzenie sie hipotezy o istnieniu, i to przeważającym ilościowo istnieniu, "ciemnej materii" jest argumentem przeciw materializmowi?
Jaki status miałaby "ciemna materia", gdyby obserwowalne były tylko jej skutki, natomiast ona sama pozostałaby nieuchwytna?
Czy uprawnione byłoby sformuowanie "materia". Czy nauka akceptujac jej istnienie nie zawisłaby na fundamencie wiary w istnienie czegos nierejestrowalnego, nieuchwytnego?
Czy skutki są dowodem wystarczającym?

Zapraszam do dyskusji.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 67 (przedawniony)
22-02-2014SzanownyPan27Mój doborze naturalny
Poprzedni temat pt."O Boże!" cieszy się sporym zainteresowaniem, staram się zwracać uwagę na komentarze i czytam przeważnie wszystkie. Proszę mi wybaczyć, że nie napisałem w ostatnich dniach żadnego tekstu, ale ewolucja daje o sobie znać - narząd szczątkowy walczy o swe miejsce w szczęce - problem z zębami mądrości. Zaczynam od podziękowań dla Andrzeja Bogusławskiego za wkład i tłumaczenie poruszanych wątków, bez trafnych odpowiedzi i podsyłanych linków z pewnością dużo byśmy stracili.

Dziękuję wszystkim za plusy, wśród nich są liderzy i ci zasługują na szczególną uwagę, jeżeli nawet nie zakładają własnych tematów, śledzę ich aktywność na forum.

Przyroda - jej wspaniałość kolorów i zapachów będziemy mieli okazję podziwiać już niedługo. Zachwycony pięknem ewolucji nie mogę zapomnieć o jednym z rozdziałów w książce pt."Najwspanialsze widowisko świata.Świadectwa ewolucji" Richarda Dawkinsa. Napisany wspaniałym językiem tekst, stwarzający wręcz bajkowy nastrój o pszczołach przypadłby do gustu samemu Zbigniewowi Wodeckiemu. Czasami dla relaksu staram się poszerzać różne definicje, przekształcać i pisać własne. Kocham przyrodę, kocham zwierzęta, kocham ewolucję i kocham życie. Uwielbiam patrzeć na wynik doboru naturalnego, obserwować i podziwiać ten mechanizm. Czyż to nie ironia. Wyobraźcie sobie, że to nie malarz podziwia swoje dzieło, ale dzieło malarza - jeżeli rozumiecie o co mi chodzi. Przypisanie zasług Bogu, byłoby dla mnie obrazą. Tak banalny, wręcz przedszkolny sposób stworzenia..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 110 (przedawniony)
22-02-2014ślusarskiRozroczość a cywilizacja.
W krajach rozwiniętych obserwuje się zjawisko zmniejszania się rozrodczości, nawet regres demograficzny. Natomiast w zacofanych i rozwijających się, duży przyrost naturalny. Można wyciągnąć ogólny wniosek, że niska świadomość społeczna, religijność, ciemnota, służą rozrodczości.

Lew przejmując grupę samic zażera małe, nie swoje potomstwo, by lwice dostały rui. Lew w swoim stadzie jest absolutnym władcą i nawet korzysta z łupów swoich "żon", samemu nie musząc polować. Lew jedynie zapładnia samice i broni stada przed innymi drapieżnikami. Taka organizacja jest stabilna i służy mu. Jest wiele podobnych stad u różnych gatunków zwierząt i widać, że ewolucja znalazła tu optimum. Odstępstwo od tych zasad powoduje rozpad, a nawet wymarcie gatunku.
Zastanawiam się na ile ten model społeczności zwierząt można przenieść na społeczeństwa ludzkie. Czy tam, gdzie mąż, pan i władca, narzuca swoją wolę zonie, lub haremowi, służy gatunkowi ludzkiemu, czy równouprawnienie, ruchy feministyczne, szkodzą? Jeśli chodzi o jakość populacji ludzkiej, świadomość, to oczywiście lepiej, ale co z tego, jeśli gatunek będzie skazany na wymarcie? Czy nie lepiej bić swoje żony, zmuszać do seksu i przywiązać do gniazda domowego odbierając prawa?
A może jest jakieś wyjście z tego patu, gdzie zrównoważony rozwój społeczny zapewni zastępowanie ludności?

Jak sądzicie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
21-02-2014SzanownyPan27Fakty autentyczne
"Tylko teoria" - jest to chyba najczęściej stosowany wywód bezradnego kreacjonisty w odniesieniu do ewolucji. Choć nie posiadają logicznych kontrargumentów dla nich ewolucja zawsze będzie wyłącznie teorią. Tymczasem ewolucja i odkrycia archeologiczne to fakt! Nie ma nic bardziej przekonującego niż wykopaliska badane przez najtęższe umysły tego świata. Choćby nasze ego potrafiło wyprostować Krzywą Wieżę w Pizie, nie wyprzemy się pokrewieństwa z szympansami. Grawitacja, opisywana przez niejakiego Alberta Einsteina to wyłącznie "ogólna teoria względności", a przecież zdajemy sobie sprawę z przyciągania ziemskiego. Kreacjoniści bez względu na ilość synonimów przypisanych słowu "teoria" zawsze wybierają najmniej korzystne, czyli: "pomysł", "pogląd", "przypuszczenie". Tymczasem wiedza i zdobyte dowody nakazują wymienione słowo traktować jako "model" - dokładnie model ewolucji człowieka. Dla naukowca rozmawiającego z kreacjonistą "teoria" nie oznacza wydumanych przy kominku poglądów.

Wspomnianą niedorzeczność najłatwiej przedstawić na błędzie językowym często powielanym przez reżyserów w latach '90, kiedy przed seansem pojawiał się napis " Film na faktach autentycznych". Później zmieniono tekst na "Film na faktach", traktując wcześniejszy jako pleonazm, czyli wyrażenie składające się z wyrazów o podobnym lub tym samym znaczeniu. Niemniej słowo "fakt" traktujemy jako wydarzenie zachodzące w określonym czasie i miejscu. Oglądając film, w którym reżyser pozwolił sobie dodać taki napis,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 144 (przedawniony)
21-02-2014SzanownyPan27O Boże!
Bez zbędnych sentymentów, chciałbym podziękować wszystkim czytelnikom za plusy. Dziękuję szczególnie tym, którzy naprawdę zaskoczyli mnie wiedzą i podejściem do tematu. Jesteście tak mądrzy, że w pierwszym momencie nie wierzyłem własnym oczom. Dziękuję Andrzejowi Bogusławskiemu za podsyłanie ciekawych tematów. Doszedłem do wniosku, że jest to miejsce dla mnie. Taki poziom mi odpowiada, a dzisiaj postanowiłem napisać tekst lekki pod tytułem "O Boże!".

Najczęściej kiedy wspominam o ewolucji, chrześcijanie zarzucają mi próbę kierowania czyimś życiem. Nie jest w moim interesie szkolenie kogokolwiek, wpajanie wiedzy i wkładanie wysiłku do przeczytania kilku książek przez leniwego kreacjonistę. Zainteresowanie tematyką istnienia powinno zachodzić dzięki naszej ciekawości. Człowiek wierzący w kreacjonizm na każde pytanie oczekuje wyjaśnienia naukowego, a jeżeli go nie otrzyma momentalnie przypisze zasługę Bogu. Jak więc rozmawiać z kimś, kto za wszelką cenę zamierza uprościć proces ewolucji do działań niewidzialnej istoty. Kiedy moje serce przestanie pompować krew, a mózg umrze po prostu przestanę żyć bez względu na to jak bardzo niewyobrażalne to mogłoby się wydawać. Nie czeka na mnie żaden pośmiertny hotel pod obłoczkiem, gdzie recepcjonista w czarnym fraku w zależności od tego czy się modliłem wpuści mnie do środka. Jeżeli człowiek nie wierzy w Gremliny, Krasnoludki, Trolle, Wróżkę Zębuszkę, Zajączka Wielkanocnego, Mikołaja, Buddę, Allaha, słonia z wielkimi uszami to i śmiało może..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
17-02-2014Grzegorz KSTAROOBRZĘDOWCY
Jakie ma być to forum, jakimi zasadami, standardami ma się posługiwać, jakie metody stosować by osiągnąć zamierzony cel - jest to istotne, ale dla mnie stanowi to tylko przyczynek do dyskusji: jaki w ogóle powinien być "racjonalizm", w jakim kierunku powinien podążąć, na jakie pytania odpowiadać i w końcu, jaki skutek zamierza on osiągnąć? Odpowiedź na wszystkie tego typu pytania jest złożona i niestety przekracza ona możliwości nie tylko jednego wpisu, ale nawet i kilku. Postaram się zatem przedstawić w ogólnym zarysie, niejako naszkicować to, co może kiedyś nabierze bardziej konkretnych rozmiarów. Jedno jest pewne i niepodważalne - godnie z definicją ratio – rozum powinien być: rationalis – rozumny, rozsądny.
"Łacina właśnie dlatego jest językiem martwym iż nie "szła z duchem czasu", nie dostosowywała się do otaczających zmian – tak ogólnie mówiąc." Zostawiając "kłopoty" tego języka nieco z boku nie trudno zauważyć, iż inne języki jednak woluowały. Ewoluowało też Życie jako takie, Człowiek jako istota, a wraz z nim jego zachowania, poglądy i idee, które stanowiły element akceleracji tych zmiam. Właśnie owa tendencja do zmian, czy też może bardziej zasadnie sama "zmienność" w rzeczy samej, legła u podstaw wszystkich kłopotów człowieka, których skutki choć nie od razu są dostrzegane, jednak w dalszej perspektywie stanowią przyczynę wszelkich kłopotów. Tak to już jest, że zdecydowana (ta myśląca) większość ludzi ma swoje poglądy, swój światopogląd, swoje przekonania..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
15-02-2014wronowataTrzecia płeć - przedawniony wątek ;)
Niestety oryginalny wątek jest już nieaktywny, a ja naprodukowałam się aby go skomentować zatem jeśli można, to chciałabym do niego nawiązać.

Znajduje się on pod tym adresem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,358470

Temat już pokrył się kurzem, a do tego w naszym życiu społecznym zaszły pewne zmiany i dziś temat genderowy jest często wywoływany.
Przyglądając się tej dyskusji doszłam do wniosku, że brakuje tutaj głosu osób zainteresowanych. Może więc przyda się głos osoby transseksualnej. Oczywiście będę się wypowiadała tylko w swoim imieniu, a nie jakieś "rzeszy".

Odniosę się do kilku spraw:
Myślę, że aby odpowiedzieć dokładnie na pytanie dotyczące trzeciej płci należy najpierw zwrócić się właśnie do biologii. Z tego co zrozumiałam wynika, że wiele osób rozumie płeć biologiczną jako posiadanie pewnych chromosomów/genów. Płeć w tym przypadku zostaje zredukowana do poziomu aminokwasów. Myślę, że to jest już nawet nie wulgaryzacja, ale totalna redukcja do absurdu. Czy człowiek to zapis genetyczny? Jeśli tak, to człowiekiem jest każda komórka - ba nawet nie komórka, a jej jądro - jakie posiadamy w swoich organizmach. Myślę, że taki redukcjonizm płci do genów jest niczym innym jak redukowaniem człowieka do zapłodnionej komórki. (oczywiście nie dyskutujemy tu o sprawach "ducha"). Sprowadzanie płci do genów jest po prostu sprowadzaniem jej do absurdu, nie tylko przez redukcjonizm, ale również przez to, że wiele organizmów nie ma zdeterminowanej płci genetycznie - wystarczy..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)