Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
22-08-2016RamirezDekulturacja czy cóś
Kolega Belfer00 twierdził na łamach tego Forum, że dzieci mające płciowe kontakty z osobami dorosłymi ulegają tzw., jak On to określał, dekulturacji lub też deprawacji, jak go zwał, tak go zwał.
Polegać by to miało na tym, że takie dziecko byłoby uwikłane w nieakceptowane przez naszą kulturę związki i kontakty.
Czyli występowałby konflikt między kulturowo spostrzeganą rolą i pozycją dziecka w społeczeństwie a jego faktycznym statusem.
W związku z tym dziecko takie cierpiałoby , bo ogólnie mówiąc byłoby outsiderem, nie pasowałoby do zastanej kultury.
Ale czy to tak do końca prawda?
Przecież mamy dzisiaj wiele przykładów dzieci które powinny ulegać dekulturacji a jej nie ulegają.
Myślę tutaj o ciężkim losie dzieci wychowywanych przez tzw. pary jednopłciowe.
Dzieci te wedle teorii kolegi Belfra też powinny ulegać dekdulturacji żyjąc zanurzone w obcej nam kulturze gejowsko-lesbijskiej.
Nie wiem co jest gorsze dla dziecka, czy mieć kontakty płciowe z dorosłym, czy być cudownym dzieckiem dwóch pedałów, albo dwóch lesb?
A jednak badania dzieci wychowywanych w tzw. tfu! rodzinach jednopłciowych nie wskazują na jakąś dekulturację.
Dzieci te pod względem psychicznym nie różnią się od dzieci wychowywanych w rodzinach tradycyjnych.
Zdaje się, że dzieci naprawdę kochane w obu wypadkach dekulturacji nie ulegają.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 39 (przedawniony)
20-08-2016boziakCzy wolno żądać od innej osoby wyłączności seksualnej?
I jej oczekiwać?
To są słowa Belfra00, które i mnie od lat nurtują i , mówiąc prawdę, niepokoją.
Dlaczego tak jesteśmy, może nie wszyscy, skonstruowani, że chcemy aby ta druga osoba, którą kochamy, była nam wierna, czyli nie miała innych bogów przed nami.
Czy to jest wyraz naszego egocentryzmu?
A może to ewolucja tak nas ukształtowała?
Chociaż podobno Jan Paweł Sartre tworzył związek z Simone de Beauvoir oparty na całkowitej wolności, czyli ona mogła mieć kochanków i kochanki a on kochanki, ale to im we wzajemnych kontaktach nie vadilo.
Z kolei takie żądanie wyłączności prowadzi do tragedii zazdrości, o czym Szekspir w Otellu pisze.
Jednym nie przeszkadza, że ich kochankowie mają innych kochanków, bo i oni kochanków mają, a inni z kolei jak już pokochają, to jak pies są wierni i wierności się domagają.
I jak tu żyć, panie premierze?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 68 (przedawniony)
18-08-2016RamirezTzw. prewencja
Od dłuższego czasu dręczy mnie zagadnienie tzw. prewencyjnego karania ludzi, czyli karania ich za czyny jeszcze w zasadzie nie popełnione, ale ewentualne.
Dawałem temu wyraz już, być może do znudzenia, na innych forach, ale się i na tym ośmielę powtórzyć.
Klasycznym przykładem jest karanie ludzi za jazdę po pijanemu.
Ktoś prowadzi samochód na tzw. gazie.
Nic złego nikomu nie robi.
A tutaj go milicja zatrzymuje, każe dmuchać w balonik i może trafić na dwa lata do paki.
A ja się pytam za co?
Cóż on takiego złego zrobił? Kogo skrzywdził?
No nikogo!
Owszem, jestem za surowym karaniem pijanych kierowców ale JAK SPOWODUJĄ wypadek.
A nie jak są tylko pod wpływem.
Bo za bycie pod wpływem to każdego w zasadzie można ukarać.
Bo będąc pod wpływem i zabić można i pobić kogoś.
Ale dopóki się tego nie zrobi, to nie karze się pijanego za to, że ewentualnie kogoś może pobić.
Dopiero jak pobije to się go karze.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
13-08-2016krystkon_1976Różnica pomiędzy karą i nagrodą???
Cytat:
W Psychologii czytamy, że kara to każda konsekwencja zachowania, która zmniejsza prawdopodobieństwo pojawienia się tego zachowania w podobnych warunkach w przyszłości.

Kara - bodźce wywołujące ból lub inne nieprzyjemne odczucia mające w efekcie spowodować to, że karana jednostka dostosuje się do wymogów i zależnie od sytuacji przestanie wykonywać lub znacznie ograniczy społecznie niepożądane czynności albo będzie wykonywać czynności pożądane.

pl.wikipedia.org/wiki/Kara_(behawioryzm)

Cytat:
w psychologii: wzmocnienie pozytywne, czynnik, którego wystąpienie w następstwie reakcji zwiększa prawdopodobieństwo powtórzenia tej reakcji w przyszłości; wszelkie pozytywne, odczuwane jako przyjemne i pożądane skutki zachowania się.

pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda

Może powinienem zapytać o różnicę pomiędzy cierpieniem i euforią?

Cytat:
Cierpienie to stan psychiczny bólu emocjonalnego bądź fizycznego, nieprzyjemne doznanie ciała. Cierpienie psychiczne wiąże się z doświadczaniem negatywnych emocji takich jak lęk, poczucie krzywdy, smutek, czy żal.

pl.wikipedia.org/wiki/Cierpienie

Cytat:
Euforia - stan wyjątkowo dobrego samopoczucia z tendencją do śmiechu, radości, płytkiej wesołości i dowcipkowania, doznawany nawet pomimo rzeczywistych niedomagań organizmu.

pl.wikipedia.org/wiki/Euforia

Kto wyjaśni mi dlaczego podejmuję działania, które sprawiają mi nieprzyjemność?

-------------
Może jeszcze dodam przykłady naturalnej nagrody..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 64 (przedawniony)
12-08-2016RamirezCzy celibat księży katolickich jest powodem ich częstej (?) pedofilii?
Moim zdaniem to mit, że celibat kleru katolickiego powoduje rozkwit wśród niego pedofilii.
Cokolwiek byśmy o pedofilii sądzili , to jest to jednak tendencja wrodzona, a tym samym niezmienna (jak chcą inni - nieuleczalna).
Nie można na drodze postanowienia zostać pedofilem. Nie można też zostać nakłonionym lub namówionym przez kogoś do zostania pedofilem.
Co najwyżej można postanowić dokonać czynu pedofilnego lub zostać do dokonania takiego czynu skłonionym.
I tutaj właśnie spoczywa sedno zagadnienia.
Tak więc, nieprecyzyjnie mówiąc, celibat księży może się przyczyniać nie do ich pedofilii a do do molestowania przez nich dzieci i młodzieży.
Nieprecyzyjnie mówiąc, gdyż celibat oznacza tylko tyle, że ksiądz się nie może ożenić.
Księża nie składają ślubów czystości, tak jak zakonnicy.
Kapłan więc "może" uprawiać seks, tyle tylko, że wtedy grzeszy i powinien się z tego drugiemu kapłanowi wyspowiadać.
Tak więc nie ma bezpośredniego wynikania celibat - pedofilia.
Księża najwyżej zastępczo mogą być skłonni do molestowania dzieci, tak jak więźniowie są bardziej skłonni do homoseksualnych kontaktów między sobą, co nie oznacza przecież że do więzień trafiają w większości geje, albo, że uwięzienie jest powodem homoseksualizmu.
Może być jeszcze inna sytuacja powodująca, że pośród księży gromadzą się prawdziwi pedofile.
Otóż zawód księdza mogą wybierać pedofile preferencyjni, tak jak zawód nauczyciela, czy pediatry, spodziewając się bliskich spotkań trzeciego stopnia z dziećmi.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 67 (przedawniony)
04-08-2016RamirezMultikulti
Czy multikulturalizm jest dobry czy zły?
W Polsce tego tak jeszcze nie odczuwamy.
Oczywiście multikulturalizm partnerski. Ale czy taki istnieje?
Partnerski, to znaczy iż nawzajem szanujemy swoje wierzenia , kulturę i kulty.
Z kolei czy można szanować i obojętnie przechodzić obok rytualnego rzezania dzieci? Albo rzezania bydła halal?
Albo mordowania kobiet cudzołożnych w islamie?
Albo żenienia się z małoletnimi dziewczynkami przez Arabów i Cyganów?
My byśmy chcieli aby przybysze integrowali się z naszą kulturą, bo uważamy, poniekąd słusznie, że stoimy wyżej od nich.
Więc chyba jest to dylemat nie do rozwiązania.
My nie możemy zaakceptować ich pewnych obyczajów, a oni z kolei naszych (wóda, schabowy) i naszej wiary.
Więc nawoływana papieża Franciszka do przyjmowania uchodźców, to nawoływanie do gromadzenia płonących żagwi nad swoją głową.
TYLKO REZYGNACJA Z RELIGII gwarantowałaby jaką taką szansę na porozumienie, ale to jest nie możliwe.
Dlatego słusznie postępuje rząd PiS nie wpuszczając obcego kulturowo elementu do Polski.
To są na pewno dobrzy ludzie, ale dopóki będą wierzyć, u nas, w naszej z kolei moherowej kulturze się nie odnajdą.
Chociaż, zdaje się, jedno ich łączy!
Wrogość do swobody seksualnej i obyczajowej.
Tutaj między islamem a katolicyzmem jest iunctim.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
04-08-2016RamirezPrzeszczepy czyli po polsku transplantologia
Dowiedziałem się dzisiaj z dziennika telewizyjnego o 19.30 iż dramatycznie spadła w Polsce ilość przeszczepów organów.
Nie płciowych, niestety.
(Podobno prezydent Mościcki, chcąc być bardziej męski, kazał sobie przeszczepić jądra szympansa. Nie wiem czy nawet nie bonobo, słynącego z jurności. A może to nie był Mościcki? Nie pamiętam.
Ale to wiadomość nie do końca sprawdzona, może tylko plotka, więc za nią głową swoją nie ręczę.)
Szczególnie serca, ale i wątroby też.
Biadolili, biadolili, ale nie wskazali na zasadniczą przyczynę lub powód takiego stanu rzeczy.
A jest nim stosunek pewnych kręgów, prawicowych oczywiście, do kwestii śmierci i pobierania narządów.
Jest jakiś profesór, którego naźwiska teraz nie pomnę, który zaprzecza śmierci mózgowej.
Kiedyś w jakimś mieście, też już nie pamiętam w jakim, były protesty przeciwko pobraniu narządów od motocyklisty.
Ale teraz podobno motocykliści okręcają sobie szyję drutem, aby podczas wypadku ucięło im głowę, żeby się potem nie męczyli jako paraplegicy.
Więc może od takich bezgłowych można by przynajmniej pobierać narządy?
Jak już ktoś stracił głowę, to na pewno nie żyje.
Chociaż głowę można też stracić dla kobiety albo chłopca.
Ale to już temat na inne opowiadanie.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
02-08-2016dajmonionDyskusja o byciu tu i teraz
Nastała moda na bycie tu i teraz i mam nadzieję, że szybko nie przeminie. Wiele osób nie do końca jednak rozumie na czym właściwie to polega. Redukuje się mianowicie owo bycie do wyłączenie myślenia połączone z rejestrowaniem za pomocą zmysłów wszystkiego co się dzieje wokoło. Jednak ktoś kto jest myślicielem nie powinien chyba ćwiczyć się w umiejętności zauważenia każdego ptaka przelatującego za oknem. Chodzi raczej o próbę osiągnięcia stanu, w którym wartość tego co w danej chwili robię nie posiada charakteru względnego. Przyjęcie takiej postawy faktycznie potrafi dać sporo satysfakcji nawet gdy wykonywane czynności nie porażają swoją nowością.
Zatem sednem medytacji jest bezwzględny charakter tego co robię, a nie treść tej czynności.
Jaki zatem sens ma medytowanie w ciszy przez pół godziny dziennie przy założeniu, że resztę czasu wypełnia pośpiech? To raczej coś w rodzaju odsapnięcia. Ma to oczywiście swoją wartość, czego najlepszym dowodem jest fakt, że niektóre firmy wprowadziły taką medytację do grafiku. Nie ulega wątpliwości, że ktoś kto żył w nieustannym stresie i pośpiechu poczuje się lepiej. Tak jak głodujący, który dostanie bułkę.
Być może medytacja przyniesie większe efekty, gdy się zrezygnuje nie tyle z myślenia, co z pośpiechu? Czegoś takiego właściciel firmy już chyba by nie promował.
Matthieu Ricard, naukowiec przyrodoznawca, który został mnichem buddyjskim stwierdza, że medytacja to tylko technika. Może niewiele wnieść gdy nie prowadzi do zmiany stylu życia...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
01-08-2016Pokorny człowiekIluzja myślenia przyczynowo skutkowego
Czy ktoś z was zauważa ten paradoks:
Skoro żyjemy złudzeniami jesteśmy iluzją,nasze Ja świadomość wola jest tylko złudzeniem a mimo to nasze myślenie ,postrzeganie jest przyczynowo skutkowe to i wnioski z tej percepcji muszą być złudzeniem .

Jeżeli upieramy się jak woły że wynik pracy atomów tworzy w mózgu iluzję Ja ,iluzję wolności i świadomości to należy pójść krok dalej i stwierdzić również iluzoryczność percepcji następnym krokiem jest iluzoryczność wniosków itd.

wszechświat na 100% nie jest ani deterministyczny ani indeter... ani świadomy i co tam jeszcze.

Dla nas wszechświat musi być iluzoryczny aczkolwiek nie jestem pewien bo to tylko iluzja.

Tak rozumiem poglądy materialistyczne i uważam redukcję za największy błąd jaki popełnia iluzoryczny umysł.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
30-07-2016Jan JanLewica - Walka - Zwycięstwo!
Ja nie boję się wymiany poglądów, ale przerażają mnie ludzie, którzy posługują się jedynie mową nienawiści. Doświadczenie stalinowskiego okresu wypaczeń czyni nas ostrożnymi w proponowaniu takich rozwiązań, jednak czy na podobieństwo ograniczenia osobie o patologicznej psychice możliwości kontaktu ze światem, nie powinniśmy zastanowić się nad ewentualnością poddania (prawdopodobnie czasowej) izolacji w zakładach zamkniętych osób, dla których dialog społeczny polega na nieustannym własnym słowotoku mowy nienawiści? Czyż nie miał racji Profesor Kołakowski twierdząc "Pamiętać tylko o człowieku, to człowiekiem gardzić. O godność człowieka trzeba walczyć!". Uważam, że prawdziwa lewica, to lewica walcząca!
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)