Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
13-12-2009LupuslupohomoRacjonaliści podatni na manipulację?
Żywot racjonalisty jest stosunkowo ciężki. Racjonalista nie wierzy popularnym teoriom „na słowo”, nie wierzy żadnej teorii na słowo – stara się zrozumieć świat samemu dochodząc do wniosków.
Piszę o racjonaliście jako o osobie, która nie ma „dogmatów” i jest otwarta na nowe teorie.
Hipoteza: racjonaliści są podatni na manipulację, ponieważ nie są w stanie zaprzeczyć logicznie niektórym teoriom, dążąc do znalezienia kontrargumentów starają się zapoznać z tematem i w ten sposób osiągają zamiary twórców teorii.
Dlaczego przeciętny człowiek nie jest na to podatny? Ponieważ zwisa mu prawda, bo jest leniwy i chce żyć wygodnie, filtrując tematy wg skali przydatności w życiu. Racjonaliści też tak robią, nie sposób zapoznać się ze wszystkim, ale jednak główne zachowanie różni się.
Istnieją w tym świecie ludzie, którzy na rozgłosie zarabiają. Ludzie porwani przez UFO, prorocy, nosiciele stygmatów, alternatywne instytucje religijne. Niektórzy zaznajamiając się z głoszonymi teoriami czytają tematyczne książki, do czego to prowadzi?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
12-12-2009zachajCzy mamy realną alternatywę dla nauczania religii ?
Czy mamy realną alternatywę dla wielkiej machiny jaką jest kościół katolicki ? Moja odpowiedź brzmi nie. Potrzebujemy systemu, nauczycieli etyki, praw i ustaw ,które to unormują. Chodzi mi głownie o nauczanie w szkołach. Czy jest jakaś alternatywa dla dzieci ,których rodzice chcą wychowywać je w innej formie niż system katolicki? Ateiści i laicka moralność jest za słaba żeby wprowadzić je do szkół powszechnych. Jestem gorącym zwolennikiem wszystkich niewierzących, ateistów , agnostyków i racjonalistów. Myślę jednak że nadal jesteśmy za słabi żeby konkurować z religia i tym system. Potrzebujemy instytucji i wykwalifikowanej kadry. Jeżeli chcemy wprowadzić inną moralność niż chrześcijańską potrzebujemy działań na wszystkich poziomach. Jestem trochę pesymistą bo nie widzę ludzi ,którzy chcieli by poświęcić swój czas i pieniądze aby wdrożyć nowe innowacyjne programy. Niestety przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 322 (przedawniony)
11-12-2009trickster"Pycha" Racjonalistów
Chciałbym poruszyć temat pewnego zjawiska które niedawno zaobserwoawałem na forum. Mianowicie jest to fakt że tworzy się tutaj coś w rodzaju "klubu wzajemnej adoracji", co objawia się tym że ludzie wyznający tutaj ateistyczne, lewicowe, "postępowe" poglądy uważają się za osoby stojące na o wiele wyższym szczeblu moralnym i intelektualnym niż ich oponenci, dodatkowo są to jednostki "oświecone" i o "niezakłamanej ocenie rzeczywistości" w przeciwieństwie do zacofanych mieszkańców "Ciemnogrodu".
Prowadzi to do takich paradoksów, że kasjer będący ateistą i popierający aborcję, jest osobą o wiele trzeźwiej myślącą, niż chrześcijański profesor filozofii (o dziwo, istnieją takie cudaki), którzy oskarżani są o zamroczenie umysłowe lub hipokryzję.

Najbarzdiej w oczy rzuciły mi sie dwa przykłady, popierające moją tezę.
Pierwszy z nich był to opublikowany jakiś czas temu post, który mnie osobiście zszokował, a w którym jeden z forumowiczów postulował że ateiści są ludźmi inteligentniejszymi niż wierzący, a na dowód podawał wysoki odsetek ateistów wśród naukowców. Bardzo ciekawy wniosek, ale tak się składa że na warstwę inteligencji składają się również politycy, artyści, biznesmeni, inżynierowie i szereg innych ludzi, którzy często otwarcie przyznają się do wyznawanych religii (np. George Bush, Nicola Sarkozy czy Mel Gibson). Pomimo wielu zasług dla rozwoju ludzkości, naukowcy nie są narodem wybranym i nie objęli jeszce władzy nad światem. Nie odmawiam im bynajmniej inteligencji, ale nie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 16 (przedawniony)
10-12-2009diogenesPędzące szubienice
Z pewnością spotykacie ich na szosach: pędzą na motocyklach z zawrotną prędkością.
Cel nie ma większego znaczenia. Liczy się wyłącznie adrenalina prędkości. Czasem nazywa się ich dostawcami organów.

Dzisiaj dowiedziałem się o praktykowanych przez niektórych motocyklistów zwyczaju wiązania do kierownicy założonego na głowę stryczka: chodzi o to, by nie przeżyć wypadku, by powiesić się w locie. By nie stać się rośliną

i pretekstem do dyskusji o eutanazji.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
10-12-2009kunta kinteStudia filozofii
Witam Państwa!
Jestem już mocno dojrzałym człowiekiem a zawodowo zajmuję się finansami i od pewnego czasu bardzo interesuję się filozofią.Pragnę więc rozpocząć studia w tym kierunku dla własnej przyjemności.Najbardziej,prócz historii filozofii interesuje mnie Nietzsche,Schopenhauer i Wittgenstein.Proszę,jeśli to oczywiście możliwe, o podanie wytycznych przy wyborze kierunku i uczelni.
Za każde słowo bardzo dziękuję.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 149 (przedawniony)
09-12-2009PatryasOsobisty rak i dylematy egzystencjalne
Nasze problemy życia codziennego, a także plany i oczekiwania dotyczące przyszłości w sposob naturalny wyznaczają tematy na które chcemy się wypowiadać. Jednak tak bywa w życiu, że ta codzienność, a tym bardziej wszelkie plany, całkowicie zmieniają się. I wtedy zwykła codzienność przestaje być zwykła.
Tak właśnie bywa gdy zachorujemy na raka. Znam to z autopsji. Operacja, wielomiesięczna radioterapia i chemioterapia do nadal, szpitale, szpitale, szpitale.
Moim zamiarem nie jest epatowanie uczestników forum, lecz podjęcie trudnej problematyki natury egzystencjalnej. I tu dochodzę do sedna sprawy.
Otóż bliscy i ci dalsi którzy wychodzą z założeń religijnych, fideistycznych, bardzo często uciekają od istoty problemu. Jednym słowem pocieszają, przywołując wolę Boga. Dotyczy to także tych których spotkałem w szpitalach. A wynika to najczęście z faktu, że ich religijność, w obliczu ciężkiej choroby, jest bardziej wiarygodna, zamknięta w sobie, mniej nachalna. Tacy chorzy jeśli potrafią wdać się w dyskusje na tematy egzystencjalne, podkreślają często, że oni chyba mają lepszy komfort psychiczny /jeśl w takiej sytuacji można mówić o jakomkolwiek komforcie/ niż osoby które nie wierzą w życie pozagrobowe.
Natomiast ateiści w zasadzie są w dyskusji otwarci, bezpośredni, bowiem nie uciekają się do religijnych formułek, jednak emocjonalnie na równi z niewierzącymi słabo radzą sobie z problemem.
Oczywiste jest, że ci którzy o problemach życia i śmierci dyskutują teoretycznie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
08-12-2009joulietteKant?
Witajcie. Mam nadzieję, że będziecie w stanie mi pomóc. Co sądzicie na ten temat

"W myśl słynnej definicji określającej wszechświat Kanta jako łańcuch przyczynowości uzależniony od aktu wolnego można by scharakteryzować wszechświat jako odwieczne poddaństwo w świecie bez muzyki uzależnionym od nieograniczonych możliwości muzycznych az do doskonalej w pełni urzeczywistnionej muzyki pojedynczego człowieka"

Za wszelkie odpowiedzi, dziękuję
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
08-12-2009kazzWymiary
Mam następujacy problem:
Czy możemy rozpatrywać wymiary otaczajacego nas świata odzielnie? Bo tak naprawę nie mozemy zaobserwować ,(nawet biorąc jednocześnie dwa wymiary razem) zwyłej tylko płaszczyzny, gdyż ta jest nieskończenia płaska , a więc jej nie zobaczymy. Zwykła kartka papieru jest w rzeczywistości prostopadłościanem.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 46 (przedawniony)
06-12-2009dydymus Wiara, Wiedza i Światopogląd
Nie wiem czy wam się spodoba ale przyszła mi dziś do głowy pewna myśl. Niejednokrotnie spotykam się tu z argumentacją zawierającą twierdzenia WIEM, WIERZĘ, MYŚLĘ, MAM ŚWIADOMOŚĆ itp. Twierdzenia te występują częstokroć w zdaniach określających nasze poglądy, a czasem w sugestiach dotyczących stanu świadomości rozmówcy.

Przykład:

ROZMÓWCA1: Moje poglądy opieram na przekonaniu, że Einstein miał rację...

ROZMÓWCA2: Wierzę, że przeznaczone lub pisane jest nam to i tamto...

ROZMÓWCA3: Myślę, że powinniśmy opierać swoje poglądy na wiedzy, a nie na
wierzeniach...

ROZMÓWCA4: Wiara czyni cuda...

Jak widać taki wieczór nie skończyłby się romantycznym seksem. Ale do rzeczy. Szukając dla siebie miejsca w powyższej wymianie zdań zająłem następujące stanowisko:

WIEM: ...że jutro pracując, wydobędę trochę węgla i dzięki temu będę miał w domu światło, a zarobione pieniądze wydam na chleb. Wiem również, że Kowalski i Nowak, także chętnie zaświecą światło w swoich domach. Wiem, że Nowak przy świetle czyta Biblię, a Kowalski kolorowe gazetki. Wiem to i jestem o tym przekonany.

WIERZĘ: ...wierzę we własne siły i posiadaną wiedzę. Nawet Nowak wierzy w moje umiejętności. Kowalski w nic nie wierzy i też żyje.

PRAGNĘ: ...pragnę poznać różnicę, między wiarą, a wiedzą.

CZUJĘ: ...czuję, że to będzie trudne.

Ciekaw jestem waszych propozycji w wyjaśnianiu tejże różnicy.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 318 (przedawniony)
06-12-2009HaribuRacjonalista nie może być socjalistą
Stawiam tezę jaką widać w tytule.
Dlaczego nie może?
Ponieważ socjaliści to ludzie "wierzący". Wierzą w ideę RÓWNOŚCI jak w dogmat. Widać to choćby po głównym haśle Rewolucji Francuskiej, które w oryginale brzmiało: "Wolność, Równość, Braterstwo albo śmierć". Socjaliści to FANATYCY równości, którzy nie mogąc jej zrealizować dobrowolnie - realizują ją za pomocą państwa i narzucają całym społeczeństwom POD PRZYMUSEM.

Tymczasem w "duchu" niniejszej witryny wyczuć się da WOLNOŚĆ jako naczelną ideę. Nie jest pewien czy wszyscy obecni tutaj są konsekwentni, ale jeśli są, to powinni przyznać rację mej tezie, gdyż cóż to byłaby za wolność, gdyby ograniczała się jedynie do piętnowania chrześcijaństwa i innych kultów, które bądź co bądź nie nie są przymusowe. Trudno mi wyobrazić sobie człowieka, który mówiłby: "mam prawo do wolności od kościelnej indoktrynacji", a jednocześnie był socjalistą i wmawiał mi: "ludzie nie powinni mieć prawa do samodzielnego decydowania o ubezpieczeniu zdrowotnym czy emerytalnym".

Powtarzam więc: racjonalista nie może być socjalistą.

Co Państwo o tym sądzą?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)