Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
16-04-2006outsiderO wolności
Słowo wolność pojawiło się ostatnio w jednym z wątków: jako wolność utracona. Czym jednak jest wolność?

Czy wolnością wobec tego, co nazywamy naturą - czy, przeciwnie, tylko wolnością wobec innych nam podobnych; więc ruchem w tym samym strumieniu płynącym od narodzin do śmierci - ale jednak ruchem czynnym i świadomym, a jesli nawet i nie do końca świadomym to przynajmniej włąsnym i odrębnym?

Chrześcijanie jak się wydaje, nie rozważają w ogóle swej wolności wobec Boga - zatem wolności wobec normy - jeśli jednak postrzegać normy wszelkie jako przystosowanie do rzeczywistości tylko - tak materialnej jak i społecznej? Wtedy my i tylko my możemy normy zmieniać - a doskonałe one z pewnością nie są, zatem zmieniać je powinniśmy.

Wolność naszą wobec natury poszerza nauka i jej zastosowania. Już samo skupianie się w ludzkie stada nieco nam owej wolności przyniosło - kosztem jednak zniewolenia jednych wobec drugich, bo działanie grupy musiało się kierować celami uwspólnionymi. Samochód osobowy dał nam wolność podróżowania o wiele większą niż mieli nasi przodkowie - jednoczesnie jednak (co było nieuchronne) wzrosła znacznie droga, którą na codzień musimy przemierzać; samolot pozwolił na więcej - mało jest jednak miejsc o tak ścisłych rygorach jak kabina samolotu pasażerskiego. A ów drugi aspekt wolności - wolność wobec innych?

To w gruncie rzeczy powrót do natury - u zwierząt żyjących w stadach hierarchia ma wyraz okrutny, ale i z nami nie jest wiele lepiej. Owa ludzka..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 47 (przedawniony)
15-04-2006włodarczykczy racjonalista to bezbożnik
Faktycznie większość osób w tym portalu deklaruje iż są ateistami.Jestem ciekawy co silnie stąpajacego po ziemi racjonalnie myślącego człowieka zmusza do opuszczenia Boga.czemu racjonalnie myślący człowiek nie może pogodzić sie z myślą że bóg stworzył świat.czy też racjonaliści idą nieco na "łatwizne" rzucając boga ,a tłumaczac się innymi poglądami , które często prowadzą ich do zguby.dlaczego poglądy racjonalistów nie uznają siły nadprzyrodzonej.skoro więc racjonalista to człowiek dosyć liberalny i otwarty na informacje do których stara sie zastosować powinien może otworzyć oczy ku bogu i do swych poglądów wpoić coś co jest nad światem.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 127 (przedawniony)
15-04-2006KaliklesAteizm zagrożeniem (?)
Według mnie ateizm jest zagrożeniem, gdyż człowiek głupi któremu sie wpoi ateizm (tak jak teraz od dziecka wpaja się wiarę w Boga ) nie będzie miał żadnych hamulców - to oczywiste. Jeśli ktoś widział jak się ludzie zachowują w więzieniachh podczas np. Wigilli to wie o czym mówię. Ateizm powinnien być adresowany tylko do określonych ludzi. Człowiek głupi nie ma zmysłu moralnego ( tak jak to twierdził Kant). Proszę o komentarze. pozdrawiam. Chrześcijanin.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
13-04-2006Pati067Polski udział w dzialaniach militarnych w Iraku
W ostatnich tygodniach zainteresowała mnie szczególnie tematyka związana z terroryzmem i konflikt palestyńsko-izralski, który ze tak powiem był zapoczątkowaniem tego problemu.
Chcialaby się dowiedzieć jakie jest Wasze stanowisko w tej kwestii, jeżeli chodzi o interwencja wojsk polskich w Iraku, czy było to właściwe posunięcie?
W sumie trzeba przyznać że w ciągu minionych 70 lat żaden kraj nie walczył bardziej konsekwentnie z totalitaryzmem niż Polska. Najpierw polski opór wobec nazizmu, potem - pokojowy opór wobec komunizmu i Związku Sowieckiego. Polska ma szlachetną tradycję polityczną i w oparciu o nią działa teraz, uczestnicząc na taką skalę w operacjach w Iraku. Moim zdaniem powinniśmy być dumni z tej polityki i sądzę, że działanie Polski w Iraku na małą i skromną skalę ukazuje nasz wpływ na sprawy świata poza własnym regionem.
To w najwyższym stopniu pożądane, ponieważ Polska opowiadała się za tymi godnymi podziwu wartościami. Faszystowski reżim w Iraku, częściowy intelektualny spadkobierca nazistowskich Niemiec, został obalony i trzeba jeszcze walczyć z jego spadkobiercami.Najbardziej jednak przygnębiające jest w tym to, że w ślad Polski - jak zwykle - nie poszły największe europejskie potęgi. Zastanawia także, że w obaleniu faszystowskiego reżimu Saddama nie wzięły udziału demokratyczne Niemcy, które ruszyły się przy okazji Kosowa, a potem odegrały chwalebną rolę w Afganistanie i chyba rola Polski w walce o demokratyczny Irak powinna ich zawstydzić.
Niestety jak mozna bylo..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
12-04-2006zimaProces
Witam!
Zbierając doświadczenie, dyskutując, rozmyślając, ma się czasem wrażenie, że w tle umyka wpółdostrzegalna kwestia. Rzecz warta, by ją wypowiedzieć. O ile oczywiście zdołamy ją dojrzeć.
A może to tylko subiektywne wrażenie przypisane człowiekowi, który zaczyna dostrzegać coś dla siebie nowego. Ale do rzeczy...
Na tym forum przewinęło się wiele dyskusji filozoficznych, światopoglądowych, religijnych, czy o szeroko pojętej kulturze. Cechą immamentną wszystkich wyżej wspomnianych zdaje się rzutowanie człowieka na sieć idei. Nie chcę podejmować dyskusji na temat różnych punktów widzenia, czy starć różnych poglądów. Bardziej zastanowiło mnie co innego. Człowieka traktuje się w takich sporach często jako istotę skończoną, a idee jako wiecznie trwałe, nieewoluujące.
Aby dostrzec, o co mi chodzi, trzeba chyba spojrzeć z innej strony. Człowiek nie rodzi się jako twór skończony. Noworodek zmienia się tak fizycznie, jak i psychicznie. Świadomość, zdolność pojmowania rozwija się, by kiedyś uwiędnąć. Banał. Tak oczywisty, że rzadko uwzględniany.
Oto i mój zarzut, tak do filozofii, religii, jak i kultury. Gdzie jest ta część owych nauk, która mówiłaby jaką drogę trzeba przejść, by stać się stoikiem czy egzystencjalistą, hinduistą czy agnostykiem, minimalistą czy klasycystą. Ile trzeba było szczebli i jakich, na tej drabinie, by pojąć, kim się jest? I czy pamięta się o alternatywnych wyborach, rozdrożach, na których się skręcało?
Tezą tego wątku jest stwierdzenie, że nad wrażliwością i..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
11-04-2006włodarczykCzym może być świat
Na początku był Bóg. .Jeden ,sam. Może z aniołami tego nie wykluczam. Postanowił stworzyć człowieka na swój obraz i tak się stało .Później stworzył ziemię i wszystko co żyje i nie.. Zrobił to dla człowieka. Umieścił go w ogrodzie Eden.. Nie wiadomo czy była to ziemia czy raj poza nią.. Bóg wiedział że istnieje czas znał też przyszłość ,którą sam wymyślił. Dał człowiekowi wolną wolę i wybór .Wybór człowieka był dla Boga znany, ale nie dokonany. Ja określam życie w ogrodzie Eden pierwotną wersją systemu Matrix 1.0.Był to stan ogólnego szczęścia. ,w którym człowiek był wolny od zła i szatana i umysłu czy ciała.. Człowiek faktycznie był obrazem Boga, byli sobie równi ale jako stwórca to bóg był władcom .Wszyscy byli szczęśliwi. Ale bóg stworzył też szatana by sprawdzić człowieka.Po co?by się dokonała wola człowieka.potem był już tylko ludzki upadek.Szatan nas zabił.zerwno zakazany owoc.Bóg strąca ludzi do innej wersji Matrix 2.0.To wynik ewolucji a zarazem dokonanie się ludzkiej woli.W tej wersji człowiek jest słaby.Matrix 2.0 to czasy starego i nowego testamentu do śmierci Chrystusa.Czasy grzechu jakie wtedy nadeszły rozgniewały Boga.Wersja ta została napisana przez boga w postaci liczb i liter.To coś takiego jakgdyby bog napisał świat i odwarzał go z taśmy.Jakby nic za wyjątkiem człowieka nie istniało,a wszystko dookoła było sprawdzianem olanym przez ludzi.Bóg kochał to co stworzył ale zło przerastało wszelkie granice.Bóg zsyła Syna swego by nauczył ludzi i by na krzyżu dokonało..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 24 (przedawniony)
11-04-2006KaliklesRacjonalizm a moralność.
Co ma wspólnego racjonalizm z postawą moralną ? Pan Agnosiewicz opracował "złote myśli racjonalisty" - znajduje się w nich takżę "Przesłanie Pana Cogito", a raczej jedno zdanie; Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach" z tego jednego zdania nie wynika żdne przesłanie moralne Herberta. Zwłaszcza jeśli jest to umieszczone w dziale " złote myśli racjonalizmu", a nie w dziale "Etyka" - który jest bardzo ubogi na tym portalu.
Sam Herbert stawia przed człowiekiem wielkie wyzwanie;
"bądź odważny gdy rozum zawodzi bąź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
( ....)
powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobedziesz
(...)
a nagrodzą cię za to tym co mają pod reką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku "
Czy zgadzacie się, iż często postępując moralnie działamy wbrew rozumowi ? Oddając życie za bliźniego chociaż nie jesteśmy pewni czy istniej "życie po śmierci"
Mam także pytanie do redaktorów tego portalu dlaczego umieściliście tylko jedno zdanie " Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach". Przecież nikt nie zinterpretuje tego jako przesłania ateistycznego - to jest chyba oczywiste. I dlaczego zaliczyliście to przesłanie do " złotych myśli racjonalizmu " ?
Proszę aby do przesłanie zostało uzupełnione o cały wiersz Herberta.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
08-04-2006Brakosławsamonieistnienie
nic nie jest w stanie odpowiedziec na pytania dotyczace istnienia czegokolwiek...jego prawdziwosci istnienia...sensu istnienia....racji bytu czy tez niebytu....zadajac pytania niemozemy byc pewni czy te pytania sa naprawde zadane...mozemy tylko zakladac i spekulowac (z racji swojej nieskonczonej niewiedzy jak i niepewnosci co do istnienia czegokolwiek, nawet nas samych)...to co dla nas trwa sekunde..dla innych nie zaistnialo nigdy i nie zaistnieje nigdy...bo tak naprawde wszystko jest niczym...byc moze nawet nicosc nieistnieje, a "nieistnienie" jest isteniem samym w sobie, caly wszechswiat moze byc nieskonczenie malym "punktem", ktory nie moze zakfalifikowac sie nawet do abstrakcyjnosci naszego wyimaginowanego istnienia.....wszystko to spekulacje...na temat ktorych nic nemoze byc pewne, ze "wie" cokolwiek..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 32 (przedawniony)
08-04-2006AbadonCo jeśli....
Wiekszość piszących na forum deklaruje się jako ateiści, osoby wierzące tylko w swój rozum, racjonaliści. Sam nie moge powiedzieć ,że jestem ateistą. Zastanawiam się czy takie osoby nie boją się swoich poglądów? Znaczy czy nie boicie się "gniwu Bożego"?? Nie boicie się kary za brak wiary i przeczenie jej?? Czy nigdy nie myśleliście o tym w ten sposób??? Będząc szczerym to właśnie ten strach trzyma mnie przy mojej i tak już dość płytkiej wierze. Wiem ,że to nie powód do dumy a tym bardziej do trwania w wierze ale coś w tym jest. Co o tym sądzicie??
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
07-04-2006fideqBóg i system który go otacza...
Zastanawiam się jak można wierzyć w Boga i nie być wyznawcą żadnej religii. W moim przekonaniu jest to co najmniej dziwne, w zasdzie większośc Bogów, z którymi się spotkałem miała i ma swoich wyznawców tylko i wyłącznie dlatego że poparta jest jakimś systemem teoretycznym czyli ma poparcie w Pismach Świętych. Jeżeli ktoś deklaruje że wierzy w Boga ale nie praktykuje, czyli nie modli się do niego lub nie składa mu ofiar, wszystkie tego typu zachowania które towarzyszą wierze to moim zdaniem chyba nie wie co mówi, czyli w co on wierzy?Uważam że gdyby odrzucić np. Pismo Święte które jakby nie było zostało stworzone ręką człowieka niby że "pod natchnieniem ducha świętego" to nie byłoby żadnych podstaw aby w Boga chrześcijańskiego uwierzyć. Jak dla mnie wiara w Boga jakiegokolwiek jest bezsensem chociażby dlatego, że to człowiek stworzył zasady na których ta wiara ma się opierać a gdyby Bóg istniał wydaje mi się że nie potrzebowałby człowieka do tego żeby napisał instrukcje obsługi jak być jego wyznawcą. W końcu Bogowie są wszechmocni, wszechwiedzący, z taką mocą mogliby nam zaszczepić tą instrukcje w głowie i byłoby po problemie, żadnych sporów, żadnych wątpliwości.Bylibyśmy w końcu dziećmi Bożymi a taki miłosierny ojciec nie mógłby nas tak zostawić samym sobie. Na jakiej podstawie więc można powiedzieć "wierzę w Boga", istotę nadprzyrodzoną, kapitana statku którym jest Świat nie deklarując żadnej religii czyli żadnego systemu? Myślę że wszystkie te systemy religijne istnieją właśnie..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)