Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
17-04-2014PrincesssitaNowe kanały komunikacji i tworzenie wizerunku przedsiębiorst
Witam,

Jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej właśnie odnośnie nowych kanałów komunikacji. Głównym problemem jakim poruszam jest odejście w dzisiejszych czasach od stosowania kanałów jakim jest np. telewizja, a skupiam się na internecie i jego możliwościach.

Jak oceniacie rozwój internetu w dzisiejszych czasach? Czy według Was rozwój techologii coraz to nowsze kanały komunikacji zmierza w dobrym kierunku?

Jak przedsiębiorstwa dzięki możliwościom internetu może się rozwijać? no i przykłady przedsiębiorstw według Waszej opinii?

Co sądzicie na ten temat?

Prosiłabym o pomoc, opinie, będę wdzięczna i z chęcią zapoznam się z opiniami

Pozdrawiam
Ania
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 68 (przedawniony)
17-04-2014herrborassZwiększamy przyrost naturalny
1) Wszyscy wiemy, że przyrost naturalny w społeczeństwach zachodnich jest niski.
2) Wiekszość ekonomistów uważa, że dla dobra gospodarki powinien być wyzszy.
3) Państwo opiekuńcze ( becikowe, dodatki na dziecko , darmowe przedszkola e.t.c. ) minimalnie ten przyrost zwiększa, jednak jest on najwyższy wśród rodzin patologicznych, ludzi nie wykształconych, imigrantów e.t.c. Znowu zdaniem ekonomistów przyrost w tych grupach społecznych zbyt dobry do gospodarki i państwa nie jest.
4) Państwo opiekuńcze niestety nie prowadzi do zwiekszenia przyrostu naturalego u ludzi którzy sobie dobrze radzą.

Wiosek:
Najskuteczniejszym sposobem zwiększenia przyrostu naturalnego, zwłaszcza wśród ludzi zaradnych jest bezpośrenie powiązanie emerytury z zarobkami dorosłych dzieci. Np z automatu 25% ich zarobków jest przekazywane na konto rodziców.
Prowadzi to do nastepujacych efektów:
1) masz 4 dzieci , całe zycie łożyłeś na ich utrzymanie, studia e.t.c. Dzieci wyrosły na inżynierów, prawników, lekarzy - masz bardzo fajną emeryturkę.
2) nie masz dzieci. Nie łożyłeś na ich utrzymanie, wiec po pierwsze byłeś w stanie sobie te pieniądze zaoszczędzić, po drugie nie korzystasz z pracy innych osób które poświeciły najlepsze lata życia na wywiadówki, pieluchy e.t.c. Wolałeś w tym czasie podróżować, to teraz zyj na suchym chlebie i wodzie.
3) masz 10 dzieci, którym nie wpoiłeś szacunku do pracy. Masz 10 bezrobotnych potomków i nawet z procenta od 10 pensji nie jesteś w stanie dobrze żyć.

Pytanie:
Co..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
16-04-2014neisyProblem atrybutów świata- pomoc
Dostałam na egzaminie z filozofii pytanie dotyczące problemu atrybutów świata. Czy mógłby ktoś przybliżyć owe zagadnienie? Z góry dziękuję za pomoc.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
12-04-2014achilles_grekZałożyć związek wyznaniowy - co i jak i właściwie po co?
Witam wszystkich.

Nie wiem, czy to odpowiedni dział na tego typu tematy, dlatego jeśli któryś z szanownych panów adminów stwierdzi inaczej i przeniesie dyskusję gdzie indziej, nie będę z tego powodu płakał.

Ale wracając do tematu. Zwracam się z pytaniem do forumowiczów. Czy orientuje się ktoś, jak powinno się zabrać do tematu? I bynajmniej nie chodzi mi o linki odsyłające do schematów działania, ale raczej o osobiste doświadczenia i wiedzę praktyczną. Oczywiście, zakładam, że nie ma wśród tutaj piszących zbyt wielu osób, które założyły własną religię, tudzież związek wyznaniowy, ale jeśli ktoś orientuje się w temacie, byłbym wdzięczny za podzielenie się nawet skąpymi informacjami. Na razie nie zadaję żadnych konkretnych pytań, bo nie wiem, czy jest na sali ktoś, kto byłby w stanie udzielić jakiejkolwiek odpowiedzi. Jedyne, które zadam, to to, które padło kilka linijek temu. "Czy orientuje się ktoś[...]"

Pozdrawiam.

Achilles
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 16 (przedawniony)
03-04-2014KORUNDCzas na cuda
-Sprawa nowa nie jest, ale będzie o tym coraz głośniej. Tzw. kanonizacja zbliża się wielkimi krokami i będziemy coraz intensywniej molestowani medialnie papieżami i cudami.

-Właściwie dlaczego cuda w ostatnich czasach dotyczą głównie uzdrowień? Przecież trudno w nich o taką widowiskowość jak w przypadku "fatimskiego", "tańczącego Słońca", czy Jana z Dukli broniącego Lwowa przed Chmielnickim. Uzdrowienia dotyczą jednostek, a choroby bywają źle rozpoznane, często współwystępują z innymi i czasami naprawdę trudno wydedukować, co się w ludzkim organizmie wyprawia, co szkodzi, a co pomaga. Gdyby ozdrowiał na raz cały oddział szpitalny, np. z dziećmi chorymi na białaczkę, to wrażenie cudu byłoby przecież wyraźniejsze. O czymś takim jednak nie słyszałem. Zbyt często za to słyszę wypowiedzi ludzi poniekąd wykształconych, ale nie potrafiących się wyzwolić z myślenia religijnego, jak w przypadku dr Alejandro Vargasa:

Cytat:
Floribeth Mora Diaz, cierpiąca na nieoperacyjnego tętniaka mózgu, została uzdrowiona w czasie beatyfikacji Jana Pawła II w 2011 roku. Zdaniem opiekującego się nią dr Alejandro Vargasa, który nie mógł znaleźć medycznego wyjaśnienia tego fenomenu, stało się tak w wyniku boskiej interwencji.


-Zapamiętajcie! Jeżeli ktoś nie potrafi czegoś wyjaśnić, to prostym ostatecznym jest boska interwencja. Proste? Szczegóły zbędne.

[cytat]Powrót Floribeth do zdrowia przychodził stopniowo, częściowy paraliż ustępował, a kilka dni po beatyfikacji kobieta była już niemal samodzielna..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
01-04-2014własnezdanieParadoks istnienia. I. Skutek i przyczyna.
Nic nie musi istnieć. Z drugiej strony nic, jako n i c - nie może istnieć. W tym więc sensie... istnienie jest konieczne.

Być może, ale nie akurat to istnienie. Od czego to zatem zależy? Od przypadku - powiada współczesny mędrzec. Przypadek to jednak iluzja wynikająca z przeniesienia intencji na świat fizycznych procesów: jeśli coś, czego się nie spodziewamy (bądź spodziewamy) następuje, wówczas mówimy, że mamy do czynienia z przypadkiem, przypadkowym spotkaniem etc. To jednak, że się tego nie spodziewaliśmy - nie wyklucza tego, że nie było to dziełem jakiegoś przypadku. W tym sensie już zresztą nie da się nawet o jakimś przypadku mówić.

A więc każde działanie i istnienie jest zdeterminowane. Co to znaczy? To znaczy, że było skutkiem koniecznym jakichś procesów. Jeżeli zderzą się ze sobą dwa pojazdy, to tylko dlatego, że te pojazdy zostały w taki a nie inny sposób pokierowane. Być może nikt tego nie planował, ale tak się stało. I tego nie można wykluczyć, czy nazwać już czymś w jakimś sensie przypadkowym i w tym sensie niezdeterminowanym. I tak jak każdy wypadek drogowy jest zdeterminowany jakimiś konkretnymi czynnikami, tak też nie można tego określić z góry działaniem intencjonalnym, czyli z góry nakierowanym na osiągnięcie takiego, a nie innego skutku.

O ile brak intencji można po prostu nazwać nieuświadomionym działaniem, o tym coś innego już z pozoru nie. Do jakiego stopnia jednak nasze działanie może być zgodne z intencją? Przecież nigdy w sensie całkowitym. Każde działanie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 192 (przedawniony)
01-04-2014Wilhelm WokulskiO metafizyce
   „Istnieje nauka, która bada byt jako taki i przysługujące mu atrybuty istotne”.
   Teologia?
   Prawie, ale nie do końca. Dla Tomasza z Akwinu istotnie była to nauka „o rzeczach boskich”... lecz nam chodzi o prawdziwą metafizykę.
   Co to jest metafizyka?
   Metafizyka to jest „filozofia pierwsza”, która traktuje o najogólniejszych właściwościach rzeczy. Orzeka ona o „bycie jako takim” i szuka dlań „pierwszych zasad i przyczyn”. Wszelkie inne nauki traktują o pojęciach mniej ogólnych, bardziej szczegółowych, podmiotowych.
Zadaniem metafizyki jest badanie realnych rzeczy (bytów samoistnych); ma ustalić powszechne własności i składniki tych rzeczy.
   Dlaczego mówiąc językiem potocznym gdy używa się słowa „metafizyka” ma się na myśli zjawiska nadprzyrodzone, jak również inne, których nie sposób pojąć rozumem?
   Czy nie dlatego, że Arystoteles nie został dobrze zrozumiany przez ludzi, którzy się wyłącznie takim językiem posługują?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
31-03-2014Marios8Paradoks o nieomylność papieskiej i kościoła.
Na podstawie słów Jezusa (przytaczam na końcu) powstał wyimaginowany
obraz kościoła chrześcijańskiego później katolickiego.
Papieże oraz duchowieństwo czyli następcy Piotra i apostołów mniemali o sobie:
Posiadamy taką władzę, że możemy uzdrawiać chorych, ba nawet wskrzeszać umarłych,
a jak powiemy do góry to się przesunie. Jak o co będziemy prosić to dostaniemy,
jak co postanowimy to i niebo tak uczyni.

Mijały stulecia:
dokonywano kolejnych odkryć - podważających wierzenia biblijne i nauki kościelne,
- Galileusz, Darwin, Wiek Ziemi, Okres stworzenia świata.

Konfrontowano styl życia duchowieństwa z wyobrażeniem ewangelicznym.

Obalano stosunki społeczne wyznaczone przez ojców kościoła.
- Pogardliwy stosunek do kobiet
- Aprobowanie niewolnictwa, podziału feudalnego i królowania sług Jezusa
- Palenie na stosach ludzi posądzanych o czary

Zmiany na mapach politycznych:
- Śmiertelne potępienie i zwalczanie prawosławia, protestantów
- Pogromy Żydów



A jak to się ma do nieomylności papieskiej i kościoła katolickiego?
Od początku swego istnienia kościół posiadał boski autorytet - powołując się na słowa Jezusa, czyli "klucze do nieba", pierwszeństwo Piotra itd.

"16:19 I tobie dam klucze królestwa niebieskiego: cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane na ziemi, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie."


Na czym polega paradoks?
Kościół nie może posiadać "kluczy do nieba" skoro popełniał błędy (zawiązując bzdury), a skoro nie posiada "kluczy do nieba" - papież..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 58 (przedawniony)
23-03-2014Rafał KozłowskiPrzypadek - "Pan życia i śmierci"
"Każdy z nas dąży do tego, by potrafić wyjaśnić otaczający świat i być w stanie przewidzieć, co się w nim zdarzy"

Człowiek nieustannie szuka uzasadnienia własnego postępowania. Każdej podejmowanej przez siebie decyzji musi nadać sens, aby to jednak zrobić konieczne jest zinterpretowanie otoczenia w jakim żyje. To tak, jakby mózg usilnie poszukiwał związków przyczynowo - skutkowych, bez których nie potrafi poprawnie działać. Jeżeli nie znajduje racjonalnych dowodów opisujących jego otoczenie zastępczo doszukuje się istnienia bogów, przeznaczenia, oddziaływania sił nadprzyrodzonych i zjawisk paranormalnych, które tłumaczą działanie świata.
Przedstawię na przykładzie różnych dziedzin nauki, że główną przyczyną istnienia człowieka i jego miejsca w świecie jest PRZYPADEK
Przedstawię również stanowisko czy przypadek musi wykluczyć wolną wolę.

"Człowiek może robić, co chce, ale nie może swobodnie wybierać, czego chce"
Arthur Schopenhauer


Tak rozpoczynam tekst dotyczący roli PRZYPADKU we wszystkim co nas otacza: od istnienia wszechświata do całkiem banalnych decyzji jakie podejmujemy. Znaczenie Przypadku jest bezsporne i wynika z praw fizyki jaką znamy. Ma on także bezsporne znaczenie w tym, kim tak naprawdę jesteśmy, lub raczej, kim tak naprawdę staliśmy się. Jego dominująca rola występuje od mechaniki kwantowej zaczynając, poprzez..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 74 (przedawniony)
23-03-2014Ojciec AteuszTraktacik epistemologiczno-ontologiczny
Jako że z wiosną idzie moda na dialog z wierzącymi, to ja chciałbym zadeklarować że bardzo chętnie!
Ale z poniższymi zastrzeżeniami:

***

1. Świat jest tym, co postrzegam zmysłami.
1.1. Na podstawie informacji odbieranej zmysłami, konstruuję w umyśle model świata.
1.2. Regularności w odebranej informacji stanowią podstawę dla predykcji informacji przyszłej.
1.3. Predykcja przyszłych stanów danego zjawiska wymaga zbudowania jego modelu.
1.4. Zbudowanie modelu polega na zidentyfikowaniu czynników wpływających na dane zjawisko i opisie wiążących je zależności, co stanowi hipotezę podlegającą eksperymentalnej weryfikacji.

2. Wiedza o świecie to miara zdolności dokonywania predykcji przyszłych stanów świata.
2.1. Predykcja statystycznie nieodróżnialna od zgadywania oznacza brak wiedzy o danym zjawisku.
2.2. Im dokładniejsze, powtarzalne, statystycznie istotne predykcje, tym więcej wiedzy o zjawisku.
2.3. Jeżeli jakiś czynnik można usunąć z modelu bez pogarszania jego mocy predykcyjnej, to nie ma podstaw aby twierdzić, że ten czynnik ma wpływ na dane zjawisko ("Brzytwa Ockhama").
2.4. Jeżeli model nie umożliwia predykcji statystycznie odróżnialnej od zgadywania, wówczas jest bezwartościowy, gdyż bez utraty mocy predykcyjnej można z niego usunąć wszystkie czynniki.
2.5. Model o największej (niezerowej!) mocy predykcyjnej, będący jednocześnie najoszczędniejszy w sensie Brzytwy Ockhama, stanowi "najlepsze dostępne wyjaśnienie" (NDW) danego zjawiska.

3..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)