 |
Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 2 (przedawniony) | | 12-10-2016 | Stefanowicz | Sens małżeństw a Równowaga Nasha |
Równowaga Nasha (ang. Nash equilibrium) – profil strategii teorii gier, w którym strategia każdego z graczy jest optymalna, przyjmując wybór jego oponentów za ustalony. W równowadze żaden z graczy nie ma powodów jednostronnie odstępować od strategii równowagi. W tym sensie równowaga jest stabilna.
Źródło: Wikipedia
Myślałem o powstaniu małżeństw i ich sensie społecznym. Wiem, celem małżeństwa jest posiadanie potomstwa, a tym samym przedłużenie gatunku. Lecz bez formalnych małżeństw, też przedłużanie gatunku byłoby możliwe. Wiadomo, że w starożytności niewierność była surowo karana (głównie kobiety, ale też kochankowie). Moim zdaniem instytucja małżeństwa wytworzyła się (tak, na przestrzeni wieków, bo przecież nikt tego nie wymyślił) po to, by uniknąć niepotrzebnych konfliktów między samcami. Życie w społeczeństwie i budowanie cywilizacji (zaawansowanej) byłoby niemożliwe (albo bardzo utrudnione) bez takich reguł. Wiadomo, że niewierne żony (no bo takie były czasy; o ile pamiętam, w Sumerze mężczyźni za niewierność płacili grzywnę) bywały, ale to nie rzutowało na całą społeczność. Kary tylko odstraszały potencjalne niewierne i utrwalały system. Jeżeli mężczyzna miał pewność, że jego kobieta z nikim innym nie spółkowała, to wiedział, że dziecko jest jego (a tym samym przekazał swój materiał genetyczny i przekaże swój majątek). Strategia każdego z graczy (głównie chodzi o mężczyzn, bo kobiety nie miały zbyt wiele do powiedzenia*) jest optymalna (najlepsza dla społeczeństwa,.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 24 (przedawniony) | | 11-10-2016 | Paweł Kapuśniak | Wieczność? |
Witam
Pragnę podzielić się swoimi uwagami na temat wieczności, a dokładniej na jej powiązaniu z nauką. Kiedyś bez wątpienia ludzie nie dysponowali takimi narzędziami jak choćby teleskopy. Kosmos mogli poznawać jedynie z Ziemi. Dzisiejsze możliwości są o wiele większe, a co za tym idzie wiedza jaką posiadamy w tym temacie jest bogatsza. Religijne, duchowe znaczenie gwiazd czy też innych planet zostało zrównane z gruntem przez astronomów. Studiując filozofię zauważam iż krytykując wszelakich tworzycieli nikt do tej pory nie użył argumentu gwiazdy. Dopiero czytając Josteina Gaardera natknąłem się na ten argument. Ziemia zostanie wchłonięta przez Słońce, a wcześniej spalona. Wprawdzie stanie się tak za miliony, o ile nie miliardy lat, ale wielce powątpiewam iż byłoby to fałszem. Gaarder używa tego argumentu po to by pokazać bezcelowość kultury czy rozwoju. Może tamtejsze czasy nie pozwalały na to by mieć jakieś podstawy na temat podróży międzygalaktycznych, ale dzisiaj moglibyśmy przypuścić iż byłoby to możliwe. Dzięki temu kultura czy rozwój miałby cel. Pytanie ode mnie ( chciałbym też zobaczyć pytania od Was) to: Jaki sens, cel mogłoby mieć życie ludzkie w takim obrocie spraw?
Zapraszam do dyskusji. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 54 (przedawniony) | | 08-10-2016 | Kaszman | Feminizm. |
Zamieściłem na pewnym forum taki tekst i zostałem zbanowany za trolling. Daleko mu do doskonałości, na pewno popełniłem w nim kilka głupstw czy niedopowiedzeń i nie wszystko wynika z reszty tak jakbym chciał, ale sedno wydaje mi się mieć jak najbardziej sens, jak myślicie ?
MająWitam, cześć, siema. O feminiźmie myślałem bardzo dużo i wydaje mi się, że doszedłem do poważnych wniosków, którymi chciałbym się z wami podzielić i właściwie tylko po to założyłem konto. Piszę tutaj, bo wydaje mi się, że to najlepsze miejsce do czegoś takiego (chociaż równie dobrze może być i najgorsze). Sporo tu będzie uogólniania, bo cóż, nie chce mi się zawsze pisać "wiekszość".
Przechodząc do rzeczy, ogólnie rzecz biorąc moja rada zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet brzmi: zwracać mniejszą uwagę na wygląd (szczególnie kobiet, oczywiście), co jak się okazuje nie jest w ogóle takie proste i oczywiste.
Spójrzmy na naszą biologię: my, faceci, jako wzrokowcy przez atrakcyjność kobiety rozumiemy głównie jej wygląd (zastanówcie się dobrze czy i ile to ma sensu), przez co to forum jest takie duże. Wy, kobiety natomiast nie macie skłonności do buntu i ogólnie częściej robicie to, co społeczeństwo od was wymaga. Taka nasza biologia i nie ma co się z tym kłócić, z tym, że miało to więcej sensu, gdy żyliśmy w jaskiniach, byliśmy bardziej prymitywni. Dlaczego ? Po części odpowiem na to pytanie omawiając... porno.
Czyli porno - ogólnie to nie powinniśmy oglądać porno, a jak już to z partnerką(bo mówię głownie.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 4 (przedawniony) | | 04-10-2016 | olson | Prawda ontologiczna i epistemologiczna |
Jednym z najczęściej popełnianych przez ludzi błędów jest mylenie dwóch rodzajów prawdy. Uważam, że ten błąd ma bardzo poważne konsekwencje, które sięgają aż do wartości człowieka, moralności i zdrowia psychicznego. Jest to więc sprawa kluczowa, a jednocześnie pomijana w edukacji. To podstawa, którą każdy powinien zrozumieć.
Prawda epistemologiczna:
Człowiek nie ma bezpośredniego dostępu do natury rzeczywistości. Ograniczone możliwości poznawcze powodują, że najlepszym narzędziem do badania rzeczywistości jest metoda naukowa. Ważne jest filtrowanie informacji, zdolność oddzielania tych wartościowych od wypocin. Kluczowe znaczenie ma tok myślowy, który prowadzi do takich, a nie innych wniosków. To jakich użyjemy słów ma drugorzędne znaczenie. Słowa oddają jedynie perspektywę, z której coś jest obserwowane. Żadna perspektywa nie jest prawdą - jest tylko zbiorem przekonań na dany temat.
Prawda ontologiczna:
Prawda jest jedna. Nie znamy jej, ale mówiąc o prawdzie ontologicznej robimy często eksperyment myślowy polegający na pomyleniu własnej perspektywy z prawdą. Ważne jest to, że prawdę ontologiczną mógłby znać jedynie byt, który posiadałby wszystkie możliwe informacje na temat otaczającej nas rzeczywistości.
Prawda ontologiczna na temat istniejącego świata byłaby dokładnym opisem tego co jest naprawdę. Jednak gdy mamy do czynienia z opisem, to sama struktura języka, pojęć powoduje, że dane stwierdzenie jest uproszczeniem, a więc prawdą epistemologiczną... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 12 (przedawniony) | | 03-10-2016 | krystkon_1976 | Różnice moralne wśród ludzi |
Specjalnie dla Olsona kilka przejawów różnic moralnych wśród ludzi: Cytat:Ius sanguinis (czyt. jus sangwin-is; dosłownie: prawo krwi) - jeden z dwóch sposobów wyznaczania obywatelstwa z mocy prawa. W tym przypadku dziecko nabywa obywatelstwo tego państwa, którego obywatelem jest przynajmniej jedno z rodziców. Alternatywną metodą wyznaczania obywatelstwa jest ius soli (dosłownie: prawo ziemi). pl.wikipedia.org/wiki/Ius_sanguinis Cytat:Granica państwowa - powierzchnia pionowa przechodząca przez linię graniczną oddzielająca terytorium, podziemie i obszar powietrzny jednego państwa od innych państw lub obszarów niczyich. Do określania granic często używa się charakterystycznych elementów geograficznych, jak na przykład rzeki, łańcuchy górskie lub wybrzeża morskie. Oznaczana jest specjalnymi znakami. Stopień rozwinięcia granicy państwa określa współczynnik rozwinięcia granicy. pl.wikipedia.org/wiki/Granica_państwowa [cytat]Kara śmierci (kara główna, kara ostateczna, najwyższy wymiar kary) - kara polegająca na pozbawieniu życia sprawcy przestępstwa stosowana od początków istnienia prawa, różnie w zależności od krajów, systemów prawnych i epok, najczęściej za czyny uniwersalnie pojmowane jako zbrodnie, takie jak zabójstwo lub zdrada stanu, ale także za drobniejsze przestępstwa, w tym skierowane przeciw mieniu lub nawet występki obyczajowe, jak.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 1 (przedawniony) | | 30-09-2016 | Arminius | Miasteczko Bełz, ups... Postville - i co ztego wynikło |
W komentarzu do wątku pt. "Wołyń bez wielkiego otwarcia" jeden z forumowiczów - odbiegając zasadniczo od wiodącego tematu - napisał: "No nie poznaję Cię Arminiusie. Jak był temat o Żydach i tym że mogli się czuć obywatelami drugiej kategorii i w związku z tym np. nie garnąć się do wojska...". Dostrajając się do tej poglądowej częstotliwości, inny komentator zauważył: "Prawdziwi Polacy gardzili mośkami, a Prawdziwi Żydzi gardzili gojami. Przypisywanie takiej ksenofobicznej postawy całej grupie (jednej i drugiej!) jest zwyczajnie niesprawiedliwe. Natomiast próba dowodzenia, że "to oni zaczęli" konflikt ciągnący się tysiąc lat jest po prostu infantylna." W mojej odpowiedzi przyrzekłem zająć się szczegółowo problemem prezentując specyficzny materiał dowodowy dla poparcia mojej tezy - co niniejszym mam zamiar uczynić. Teza moja - wielokrotnie przedstawiana na łamach "Racjonalisty" podnosi, iż stosunek diaspory żydowskiej w Polsce i generalnie w Europie Środkowo - Wschodniej do lokalnej społeczności był niechętny, pogardliwy, wrogi - co wynikało z przeświadczenia Żydów o tym, iż są narodem wybranym Jehowy i jako tacy mają szczególny status - będąc wyniesionymi ponad innymi. Niechętny, pogardliwy i wrogi stosunek chrześcijańskich społeczności lokalnych do Żydów wynikał w bardzo dużym stopniu - jeżeli nie dominującym - z reakcji na ów pogardliwy ekskluzywizm tak charakterystyczny dla nacji żydowskiej. Dowodem na tezę jak wyżej są żydowskie nieprzeliczone materiały proweniencji pamiętnikarsko.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 13 (przedawniony) | | 30-09-2016 | olson | Kim jesteś? |
Wyobraźcie sobie eksperyment myślowy.
1. Da się sklonować człowieka, zrobić jego dokładną kopię 1:1. Klonują Ciebie i obok stajesz drugi Ty. Taki sam, z tymi samymi cechami, myślami. Macie takie samo poczucie, że "ja to ta osoba", a "on to on i jest taki jak ja". Nadal pozostajesz sobą, a on pozostaje nim. To nie cechy stanowią o "ja".
2. Da się podpiąć mózg do superkomputera i zgrać na niego wszystkie dane, po czym dowolnie je zmodyfikować i znowu wgrać do Twojej głowy. Można też dowolnie modyfikować kształt i strukturę mózgu, a także ciało. Pyk i budzisz się nowy Ty - zupełnie inna osoba, inaczej myśląca, inaczej wyglądająca, ale nadal to jesteś Ty.
3. Obok stoi Twój klon, który nie poddał się temu zabiegowi. Ty zmieniłeś także imię i nazwisko, bo stare Ci się nie podobało. On jest identyczny jak Ty teraz, a Ty zupełnie inny. Ty to dalej Ty, a on to on.
Wierzący automatycznie pomyślą "to dowód na to, że istnieje nieśmiertelna dusza, bla bla bla", co racjonaliści skwitują śmiechem.
Dla osób myślących to oczywisty dowód na to, że utożsamianie się ze swoimi cechami jest głupie. Głupi jest personalizm i dążenie do podziwu innych i prestiżu. Kolejny wniosek jest taki, że ja to nie osoba, tylko świadomość, która doświadcza poczucia bycia tą osobą, ale ono jest ulotne, bo ewoluuje non stop.
Wraz z tym ewoluują przekonania. Przypomnij sobie swoje dawne przekonania. Te pierwsze były żywcem skopiowane od innych osób, a w dodatku były niepełne, więc umysł interpretował je po swojemu... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 166 (przedawniony) | | 23-09-2016 | dajmonion | Prawdopodobieństwo tez naukowych - polemika z Lewandowskim |
Artykuł Lewandowskiego jest tutaj: lewandowsk(*)iz-swiatopoglad-teisty,915.htmA oto fragment: "Ateiści w polemikach często przyznają, zwłaszcza po przyciśnięciu do muru, że cała wiedza ludzka jest czysto hipotetyczna i rzeczywiście nic nie da się do końca udowodnić na 100%. Niemniej upierają się jednocześnie, że ich wiedza jest jednak „bardziej prawdopodobna” niż światopogląd teistów ponieważ jest „oparta na empirii i nauce”. Twierdzenia te są całkowicie fałszywe a co najmniej bezpodstawne, co ukażę wyczerpująco w niniejszym eseju." Prawdopodobieństwo może być jakościowe lub ilościowe. Ilościowe to to znane z matematyki. Do jego wyliczenia potrzebna jest znajomość przestrzeni zdarzeń elementarnych. Z kolej prawdopodobieństwo jakościowe nie jest wyrażone liczbą. Gdy ktoś stwierdza, że coś jest w tym sensie prawdopodobne, to ma na myśli fakt, że za daną tezą stoi rozbudowana argumentacja. Argumentów jest sporo w porównaniu z argumentami innych tez, są logicznie powiązane i przetestowane. Prawdopodobieństwem ilościowym nie ma sensu się tu zajmować, bo liczba przypadków, w których potwierdzono np. prawo grawitacji jest zawsze skończona i takie prawdopodobieństwo zawsze wyjdzie zero wobec nieskończonej liczb nieprzetestowanych przypadków. Z kolei szacowanie prawdopodobieństwa ilościowego całych teorii to jeszcze bardziej karkołomne zadanie. Tu nie ma sensu się spierać z.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 59 (przedawniony) | | 19-09-2016 | olson | Gorzka prawda czy słodkie kłamstwa? |
Część ludzi wybiera (pod)świadomie życie w kłamstwie. Chodzą w różowych okularach z filtrem, bo ujrzenie prawdy byłoby dla nich równoznaczne ze śmiercią osobowości. Często posługują się sloganami, wierzą w takie hasła jak równość i tolerancja, czyli przeciwieństwo wartości i szacunku. Ta równość i tolerancja służą temu żeby szanować siebie samego bez powodu. Dziś panuje wiara w mit bezwarunkowej akceptacji siebie, co jest ciosem w rozwój i wartości. W centrum świadomości takiej osoby jest ego oparte o emocje. Ich motyw przewodni to "prawdą jest to co jest dla ciebie użyteczne i nadaje ci poczucie sensu, jest pozytywne i dzięki temu chcesz żyć". Taka definicja "prawdy" całkowicie odrywa tych osobników od rzeczywistości i logicznego myślenia.
Jak dla mnie taka postawa jest nie tylko bezwartościowa. Ona jest wręcz zła, szkodliwa, głupia. Uważam, że prawidłową postawą jest dążenie do prawdy, która jest niewygodna, gorzka. Nie nada ona żadnego sensu, choć bywa pozytywna wobec urojeń, które ucina jak brzytwa. Pojęcie gorzkiej prawdy jest warunkiem trzeźwego myślenia, ale niestety nie sprzyja to szczęściu, ani tolerancji wobec ludzi.
Sam już nie wiem co gorsze. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 103 (przedawniony) | | 07-09-2016 | Brzostowski | Lewacka hipokryzja |
1. Słychać ze strony środowisk lewicowych, w tym zwłaszcza lewackich, sporo na temat równouprawnienia homoseksualistów. Powinni wg lewaków mieć prawo do zawierania małżeństw, adopcji dzieci, itd... Generalnie - równe prawa, bez wykluczania całej grupy. Mimo, że wiadomo powszechnie, iż część środowiska homoseksualnego (geje) są w większym stopniu niż cała populacja ludzka nosicielami HIV, wiadomo też, że ich związki są mniej stabilne (częste zmiany partnerów). Jest to wiedza powszechna, są badania, raporty. To wszystko nie wpływa pozytywnie na adopcję dzieci (zagrożenie chorobą, emocjonalne wahania w związkach). Lewaki wówczas mówią: no OK, tak jest, ale przecież to nie powód do wykluczania całej grupy. Są przecież trwałe związki gejów. No i niby prawda - nie wykluczajmy całej grupy, jak ktoś chce, przejdzie procedurę, niech adptuje. Niby logiczne.
2. Prawo do aborcji - "dupa nasza" itd... Wolność jednostki! Wolność! No i niby OK.
3. Aż tu nagle we Francji zabraniają nosić burkini na plaży, a burek w ogóle! To samo planowane jest w Niemczech!
I co na to lewactwo?! Przecież to ewidentny atak na wolność jednostki, to odebranie całej grupie praw, tylko dlatego, że raz lub dwa kobieta brała udział w atakach terrorystycznych?!
To jak to jest, raz koronnym argumentem jest wolność jednostki, nieograniczanie praw "hurtem", a innym razem można to robić i się jeszcze cieszyć?
A co na to tutejsi "wolnościowcy"?
| Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |