Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 35 (przedawniony)
24-04-2017ArminiusZmierzch Zachodu???
o zmierzchu cywilizacji pisali Gibbon i Spengler. Do niedawna ich opinie na Zachodzie na temat traktowano zazwyczaj w kategoriach sensu stricto czasu przeszłego dokonanego. Tymczasem wydarzenia ostatniej dekady zaskakująco uaktulaniły problemy podniesione w pracach autorów jak wyżej oraz ich opinie na temat.
Zagadnienie znów zostało wzięte pod lupę, sięgnięto przy tym po narzędzia będące do dyspozycji badaczy w 21 wieku.
Naukowcy z uniwersytetu w Maryland (USA) dokonali w 2014 r. symulacji komputerowej w celu głębszego zrozumienia mechanizmów i procesów, które mogą prowadzić do załamania się cywilizacji. Wyszło im iż krytyczne są dwa czynniki: ekologiczne obciążenie oraz rozwarstwienie ekonomiczne. Jeżeli chodzi o pierwszy faktor, sprawa jest stosunkowo prosta. Nadmierna, nieograniczona eksploatacja zasobów naturalnych takich jak woda, gleba, łowiska, lasy - spotęgowana przez globalne ocieplenie, prowadzi do perturbacji poważnych i finalnej załamki.
Bardziej intrygująca jest jednakże druga przesłanka. W uproszczeniu polega ona na tym, iż elity polityczno - ekonomiczne prowokują perturbacje społeczne prowadzące do załamki poprzez egoistyczne nagromadzenie olbrzymich bogactw i zasobów - zostawiając niewiele zwykłym śmiertelnikom, stanowiącym zdecydowaną większość społeczeństwa i utrzymujących ową elitę jak wyżje swoją pracą. Wielki finał polega na tym, iż pracujący segemnt społeczeństwa załamuje się, ponieważ kawałek tortu dla niego wykrojony jest zbyt mały, a w ślad za upadkiem..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 102 (przedawniony)
17-04-2017olsonRozstrzyganie o racji
Zazwyczaj wydaje się, że o tym kto ma rację rozstrzygają argumenty. Te prowadzą do tezy, która jest uproszczonym modelem danego zagadnienia. Mózg to "komputer" symulujący rzeczywistość i działający wg swoich biologicznych parametrów. Debilom wydaje się, że rzeczywistość jest jednorodna i nie dostrzegają oni różnicy między treścią myśli, a prawdą. Nie potrafią także spojrzeć na różne sprawy z wielu perspektyw, co jest wynikiem uznania niejednoznaczności rzeczywistości i możliwości patrzenia na sprawy z różnych perspektyw, przez pryzmat wielu modeli.

I niestety głupkom wydaje się, że mają rację, choć w rzeczywistości są to albo urojenia, albo zasłyszane strzępki informacji powtórzone przez siebie i włączone w obręb "ja", albo wąska perspektywa przedstawiona jako jedyna prawda absolutna, która nie dopuszcza innych perspektyw.

Normalna dyskusja wygląda tak, że człowiek argumentuje, a argumenty prowadzą do tezy. Albo stawia tezę i ją rozwija, tłumaczy. Jednak każde zdanie można wyciąć z kontekstu i odpowiadać na różne zdania wycinkowo, rozbijając całość przekazu, czyli meritum. Gdy odpowiadają na jeden wycinek, to zapominają, że odpowiadając na inny zaprzeczyli temu co teraz piszą. Autorytarnie zrównują swoje wypociny z dobrze uzasadnionymi tezami i najpierw przyznają sobie rację, a dopiero potem szukają racjonalizacji, omijając to co jest niewygodne.

Jeśli argumentacja zawiera błąd, to jak stwierdzić, że to błąd? Mamy np stwierdzenie "2+2=7". Wiemy, że jest błędne. Rozmówca jednak..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
09-04-2017ArminiusWino, kobiety i ...pomoc z Północy?????
Przewodniczący tzw. Eurogrupy (ciało skupiające ministrów finansów państw należących do strefy Euro), holenderski finansista Jeroen Dijsselbloem, wywołał skandal nastepujacą wypowiedzią (której udzielił w wywiadzie dla niemieckiej gazety): "The north of the eurozone showed solidarity ... Solidarity is very important but those demanding it have duties too. I can't spend my money on liqueurs and women then ask for help" (Północ Eurozony pokazała solidarność. Solidarność jest bardzo istotna ale ci którzy się jej domagają mają także obowiązki. Nie mogę wydać wszystkich moich pieniędzy na alkohol i kobiety, a potem prosić o pomoc."
Politycy krajów południowoeuropejskich poczuli się oburzeni. Skrytykowali ostro Holendra, zarzucili mu rasizm, zażądali jego rezygnacji. Holender przeprosił, stwierdził, iz jego uwaga odnosiła się do wszystkich "kierunków politycznych" i zapwnił, iż nie zamierza ustępować ze stanowiska. Ton swojej wypowedzi przypisał czemuś, co nazwał "holenderską bezpośredniością", która jest w jego opinii konsekwencją ortodoksyjnego kalwinizmu. Zainteresowanych detalami odsyłam do podlinkowanego materiału. Tymczasem wypada tylko nadmienić, iz nikt tak naprawdę nie wierzy w zapewnienia Holendra, iż jego uwagi miały charakter uniwersalny. Wszyscy wiedzą, iż były skierowane pod adresem PIGS i że - jako takie - wskazują na istotne różnice kulturowe pomiędzy kapitalizmem protestanckim a kapitalizmem katolickim i prawosławnym. Holender wspomniał o purystycznym kawinizmie, usprawiedli..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 27 (przedawniony)
07-04-2017ArminiusKto połknie tę żabę - czyli o kuracji kambo
Procedura nie jest wielce skomplikowana. Zaczyna się od schwytania Phyllomedusa bicolor - czyli chwytnicy zwinnej zwanej w j. angielskim giant leaf frog - żyjącej w Amazonii. Nastepnie rozciąga się płaza maksymalnie jak na łożu madejowym - przy pomocy nitek podwiązanych do jego kończyn. Czynność owa, jak też i widok żaby w pozycji jak wyżej - nie należą do przyjemnych i wywołują wątpliwości natury etycznej. Jednakże Indianie - mistrzowie ceremonii twierdzą, iż żabie owe praktyki nie przynoszą uszczerbku na zdrowiu, a po zakończeniu ich, jest ona wypuszczana do dżungli cała i zdrowa. Następnie tak obezwładnione zwierzę masuje się źdźbłem po jego bokach. Żaba "poci się" - wydzielając śluz. Substancję ową zbiera się w pojemniku a nstępnie podsusza. Po zebraniu jak wyżej "sapo", następuje przypalenie skóry osoby pragnącej poddać się kuracji kambo. Wreszcie do owych ranek powstałych z powodu przypalenia wkłada się zasuszone "sapo" - i kuracja się zaczyna.
Zainteresowanych szczegółami odsyłam do podlinkowanego materiału. Tutaj napomknę jeszcze tylko, iż ów "żabi pot" jak wyżej jest swoistym żabim wunderwaffe. W chwili gdy drapieżnik zamierza połknąć płaza - substancja owa wydziela się w dużych ilościach, powodując skurcze mięśni oraz potężny odruch wymiotny. W rezultacie żaba zostaje zwymiotowana przez jej niedoszłego kata. W związku z powyższym łatwo jest się domyślić, iż kuracja kambo jak wyżej polega na długim cyklu, pocenia się, rzygania, dostawania dreszczy, doświadczania spazmatycznych..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
31-03-2017ArminiusCytatów czar- XXVII. Czyli Dostojewski o Żydach profetycznie
„Jak to by było, gdyby w Rosji nie żyło 3 mln. Żydów ale 3 mln. Rosjan i 80 mln Żydów? Na jaką wiarę nawróciliby oni Rosjan i jak traktowaliby ich? Czy pozwoliliby im na nabycie równych praw? Czy pozwoliliby im bez ograniczeń wyznawać ich wiarę? Czy nie obróciliby ich w niewolników? Albo jeszcze gorzej, czy nie puściliby ich wszystkich z torbami? Czy nie zmasakrowaliby ich do ostatniego człowieka, całkowicie eksterminując, tak jak to zwykli czynić z obcymi w starożytnych czasach ( starotestamentowe eksterminacje wrogów narodu wybranego przez jedynego boga – Arminius), w ich starożytnych dziejach?”

Fiodor Dostojewski wielkim pisarzem był. Być może zważywszy na ilość wydań jego książek, największym w historii, w skali globalnej. Tym niemniej jednak jego opinie o Żydach pozostają całkowicie nieznane szerszemu gronu czytelników. I dlatego warto je przybliżać. Najwięcej znajduje się ich w „Dzienniku pisarza”, wychodzącym w latach 1871 – 1883, z którego także pochodzi passus jak powyżej. Dominują wśród nich wypowiedzi zawierające ostrą krytykę eksploatacji rosyjskiego chłopa przez Żydów – temat doskonale znany z naszego polskiego podwórka - który już został na tym Forum w ramach cyklu „Cytatów czar”, opatrzony wielością przednich cytatów, różnorakich wybitnych osobistości. I dlatego w tym zakresie poglądy Dostojewskiego – jakkolwiek bardzo trafne – nie byłyby dla użytkowników Forum jakimkolwiek zaskoczeniem. W związku..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 16 (przedawniony)
31-03-2017StefanowiczZbrodnia i "kara"
Jeżeli "Zbrodnia i kara" jest w kanonie lektur, to czy byłby jakieś przeciwwskazania do zaliczenia do grona lektur "Mein Kampf"?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
31-03-2017ArminiusCytatów czar-XXVI. Antoni Słonimski o "hitlerowcu żydowskim"
Do poduchy poczytuję sobie "Kroniki tygodniowe" A. Słonimskiego, z lat 1936-1939 - którymi onegdaj okraszany był każdy numer "Wiadomości Literackich"(www.racjonalista.pl/forum.php/s,685284). Lektura to wielce przyjemna i pouczająca, bo primo kroniki jak wyżej ukazują jak w soczewce rzeczywistość polską tamtego, jakże gorącego przecie, okresu, po drugie, bo zadziwiająco dużo odnajduje się w nich analogii i podobieństw do czasów współczesnych.
I tak w numerze 10 WL z dnia 10 maja 1936 r., Słonimski tymi słowy pisze o Romanie Brandstaetterze: "Jeżeli stanąłem w obronie "Buntu Młodych" to z pewnością nie z powodów natury osobistej. W ostatnim numerze tego pisma znalazłem jedną z najobrzydliwszych rzeczy jakie zdarzyło mi się czytać. Autorem tego paskudztwa jest gość "Buntu Młodych" p. Roman Brandstaetter. Ten hitlerowiec żydowski z tupetem i zawziętością fanatycznego rasisty odbiera Żydom prawo do życia w Europie i wzywa do zerwania z europejską kulturą. Rasizm jest starym wynalazkiem żydowskim i prapremiera rasizmu nie odbyła się bynajmniej w Niemczach hitlerowskich. Rasizm p. Brandsteattera jest bliźniaczo podobny do rasizmu hitlerowskiego. Niemiecka megalomania narodowa idzie w parze z uwielbieniem dla porządków dawnych plemion germańskich. Nasz żydowski hitlerowiec żyje również w błogim uwielbieniu dla starej i ponurej księgi dawnych plemion żydowskich"
Po lekturze passusu jak wyżej........zaniemówiłem ale zaraz potem z wielką satysfakcją uzmysłowiłem sobie, iż moje poglądy..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
30-03-2017Leopold WójcikOd filozofii Zachodu poprzez Wschód wróciłem do siebie.
Tak jak w temacie.
Miałem dużo czasu na myślenie. 3 tomy Tatarkiewicza - Historia Filozofii. Pomyślałem sobie kiedyś dawno temu jeździli pobierali wiedzę przeczytam i ja. Pojechałem więc nigdzie nie jadąc. Czytając odrzucałem całą metafizykę kierując się mottem im mniej bogów w moim myśleniu tym lepiej. Zdanie - im mniej wiary a więcej rozumu tym lepiej dla mnie, w moim rozumowaniu było mi przewodnikiem. Z rozmyślań tych wyszła mi na jaw, stała się moją myślą - filozofia środka. Następnie wpadła mi w ręce ksiązka Pani A.Kozyry - Filozofia Zen. Konsekwetnie odrzuciłem objawienia, oswiecenia, metafizykę, bogów itp. jako zaciemniające moje pojmowanie tego co bardzo chcę pojąć ROZUMEM. Zwróciłem uwagę na paradoksy a więc oraz rozum paradoksowy, który wg autorki jest nadzbiorem umysłu logiki klasycznej. Zwróciłem uwabę tamże na pojmowanie przez mędrców Wschodu pojęcia nicości, bezruchu. Filozofowie Zachodu raczej koncentrowali się na ideach, nieskończoności - ideę nicości, bezruchu z niewielkimi wyjątkami pomijając. Określałem się wcześniej jako wierzący, niepraktykujący chrześcijanin. Obecnie mój światobpogląd to: JA JESTEM - WIERZĄCY I NIE WIERZĄCY. MOJE NIE-JA JEST WSZYSTKIM I NICZYM. I tak poprzez wędrówki z moim rozumem zawędrowałem do siebie i jednocześnie wyszedłem z siebie. Dalej konsekwentnie odrzucam bogów, matafizykę, oswiecenia itp itd. ale teraz patrzę na to z innej perspektywy. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
30-03-2017Agares25Czy masz wiedzę?
Ostatnio czytałem ciekawy artykuł dotyczący wiedzy według prof. Nozicka.
Było w tym kilka ciekawych historyjek. Nozick do warunków wiedzy
1) p jest prawdziwe
2) S jest przekonany , ż e p
p - treść zdania
S - osoba
Czyli można powiedzieć, że osoba wiedząca to taka mająca prawdziwe i uzasadnione przekonanie, co nie zawsze może być prawdą.

Pierwszy lepszy przykład, przeczący temu, że pomimo spełnieniu 1,2 warunku nie można powiedzieć o wiedzy.
Jestem w biurze. Oprócz mnie w biurze są 2 inne osoby. Mam przekonanie, że jedna osoba w tym biurze ma Forda, bo widziałem jak zaparkowała tego Forda przed biurem, widziałem, że kiedyś nim jeździła. Jednakże tak naprawdę ona go nie ma, ponieważ tylko go np. wypożyczyła. Natomiast druga osoba w biurze, o której nic nie wiem ma rzeczywiście Forda. Twierdzenie, że jedna z osób w biurze ma Forda jest prawdziwe i mam o tym przekonanie, lecz nie jest to wiedza, bo nie wiem dokładnie, która z tych osób ma Forda. Rozważmy sytuację w świecie alternatywnym, że znów byłby dwie osoby oprócz mnie w biurze, co do jednej miałbym przekonanie, że Forda posiada, ale tym razem ta druga osoba nie miałaby Forda, więc w alternatywnym świecie, moje przekonanie byłoby błędne. Osoba mająca wiedzę musi być podatna na fałsz, musi go wyczuwać, musi wiedzieć, że w tym przykładzie ta pierwsza osoba tego Forda nie miała. Można go zapisać w ten sposób. (3) Gdyby p nie było prawdziwe, S nie byłby przekonany, że p. (nie-p -> nie-(S jest przekonany, że p))
Osoba mająca wiedzę..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
28-03-2017olek76W obronie wszystkich komunistów
Są zdarzenia, w których myślimy wyłącznie przez „my” i są sytuacje, w których myślimy wyłącznie przez „ja”. W ludzkim umyśle operują emocje, które wywołują rozumowanie kolektywne „my” i rozumowanie indywidualistyczne „ja”. Czasem opanowuje nas empatia, która zmusza nas do altruizmu a czasem opanowuje nas chciwość, która zmusza nas do egoizmu.

Przemienność rozumowania kolektywnego i indywidualistycznego, zdaje się, dotyczy nie tylko jednostki ale najwyraźniej całego społeczeństwa. Czasem społeczeństwo rozumuje kolektywnie a czasem indywidualistycznie. Komunizm jest wyrazem rozumowania „my” a kapitalizm jest wyrazem rozumowania „ja”.

Czy można posądzić o zło ludzi rozumujących kolektywnie „my”?
Tak, o ile sądzeni są przez ludzi rozumujących indywidualistycznie „ja”.

Warto sobie przypomnieć, że ludzie rozumujący indywidualistycznie „ja” także już wiele razy byli posądzeni o zło przez ludzi rozumujących kolektywnie „my”.

Współcześni indywidualiści, twórcy kapitalizmu dopuszczają odmienność przekonań i tolerują rozumowanie kolektywne „my” lecz posądzają przeszłych kolektywistów, byłych komunistów o zło z tego powodu, że ci swego czasu przemocą zwalczali wszelki indywidualizm.

Współcześni indywidualiści tolerują kolektywizm, który jednak jest znikomy.
Wyobraźmy sobie, że kolektywizm wzmaga, urasta w siłę zagrażając prawu prywatnej własności. Czy..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)