 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-03-2017 21:43 | Agares25 (39 punktów) | Czy masz wiedzę?
3 na 3 | Ostatnio czytałem ciekawy artykuł dotyczący wiedzy według prof. Nozicka. Było w tym kilka ciekawych historyjek. Nozick do warunków wiedzy 1) p jest prawdziwe 2) S jest przekonany , ż e p p - treść zdania S - osoba Czyli można powiedzieć, że osoba wiedząca to taka mająca prawdziwe i uzasadnione przekonanie, co nie zawsze może być prawdą.
Pierwszy lepszy przykład, przeczący temu, że pomimo spełnieniu 1,2 warunku nie można powiedzieć o wiedzy. Jestem w biurze. Oprócz mnie w biurze są 2 inne osoby. Mam przekonanie, że jedna osoba w tym biurze ma Forda, bo widziałem jak zaparkowała tego Forda przed biurem, widziałem, że kiedyś nim jeździła. Jednakże tak naprawdę ona go nie ma, ponieważ tylko go np. wypożyczyła. Natomiast druga osoba w biurze, o której nic nie wiem ma rzeczywiście Forda. Twierdzenie, że jedna z osób w biurze ma Forda jest prawdziwe i mam o tym przekonanie, lecz nie jest to wiedza, bo nie wiem dokładnie, która z tych osób ma Forda. Rozważmy sytuację w świecie alternatywnym, że znów byłby dwie osoby oprócz mnie w biurze, co do jednej miałbym przekonanie, że Forda posiada, ale tym razem ta druga osoba nie miałaby Forda, więc w alternatywnym świecie, moje przekonanie byłoby błędne. Osoba mająca wiedzę musi być podatna na fałsz, musi go wyczuwać, musi wiedzieć, że w tym przykładzie ta pierwsza osoba tego Forda nie miała. Można go zapisać w ten sposób. (3) Gdyby p nie było prawdziwe, S nie byłby przekonany, że p. (nie-p -> nie-(S jest przekonany, że p)) Osoba mająca wiedzę musi też być czuła na prawdę. Wyobraźmy sobie, że w pewnym państwie rządzi dyktator. Jednak zostaje zamordowany. Wszystkie gazety o tym piszą. Ta informacja dociera do wszystkich osób w państwie. Jednak wkrótce postanowiono, że aby np. nie siać paniki wszystkie gazety napiszą, że jednak tego dyktatora nie zamordowano. Gazety, więc teraz odwołują to co wcześniej pisały i teraz piszą, że śmierć dyktatora to była tylko plotka i tak naprawdę wciąż żyje. Informacja ta dociera do prawie wszystkich osób w państwie, oprócz jednej. Ta jedyna osoba zna tylko informację z wcześniejszych gazet, że ten dyktator umarł. I ma słuszne przekonanie, że ta osoba nie żyje, ale jest nieczuła na prawdę, bo w alternatywnym świecie wystarczy, że choćby jedna najnowsza gazeta do niej dotarła, a już zmieni zdanie i będzie twierdzić, że dyktator jednak żyje. Nie zdoła rozpoznać, wyczuć prawdy, tak łatwo będzie ją omamić.
Można to podsumować w ten sposób: : Wiedzieć, że p to znaczy być kimś, kto miałby takie przekonanie, gdyby było ono prawdziwe i kto nie miałby takiego przekonania, gdyby było fałszywe.
Jednak pojawia się pewien problem zwłaszcza wśród sceptyków jeśli chodzi o posiadanie wiedzy. Hipoteza Putmana. Zobaczmy taką sytuację: Wyobraźmy sobie, że pewien człowiek poddał się operacji wykonanej przez niegodziwego uczonego. Jego mózg został usunięty z ciała i umieszczony w naczyniu wypełnionym pożywką, która podtrzymuje mózg przy życiu. Zakończenia nerwowe zostały podłączone do superkomputera, który powoduje, że osoba, której mózg wyjęto, doświadcza iluzji, iż wszystko jest w najlepszym porządku. Ma ona złudzenie istnienia osób, przedmiotów, nieboskłonu itd. natomiast wszystko co ów człowiek doznaje jest następstwem impulsów elektronicznych płynących z komputera do zakończeń nerwowych. Czy w tym wypadku możemy powiedzieć, że taka osoba ma wiedzę? Nie. To tylko iluzja, tak naprawdę nie wie jak jest. Sceptyczne podejście, że można wiedzieć coś na 100%. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
olek76 (101 punktów) (zablokowany) | >Osoba mająca wiedzę musi też być czuła na prawdę.
Wiedza to wiara oparta na emocjach. Nie ma wiedzy ponad przekonaniem. Jeśli przeżyjemy pewne doznanie wiele razy, np. poparzymy się ogniem, nabieramy przekonanie, że zbliżenie się do ognia spowoduje ból, czujemy, że nie powinniśmy zbliżać się do ognia.
>doświadcza iluzji, iż wszystko jest w najlepszym porządku. Ma ona złudzenie istnienia osób, przedmiotów, nieboskłonu itd. natomiast wszystko co ów człowiek doznaje jest następstwem impulsów elektronicznych płynących z komputera do zakończeń nerwowych. >Czy w tym wypadku możemy powiedzieć, że taka osoba ma wiedzę? Nie. To tylko iluzja, tak naprawdę nie wie jak jest.
Jeśli coś działa jak osoba, jak przedmiot, jak nieboskłon to tym jest, nawet jeśli ma postać serii impulsów elektrycznych.
|
|
 | | Morgotheron (42 punktów) | >>Osoba mająca wiedzę musi też być czuła na prawdę. >Wiedza to wiara oparta na emocjach. Nie ma wiedzy ponad przekonaniem.
Czy wiedza, że 2+2=4 to wiara oparta na emocjach? Udowodnij.
>Jeśli coś działa jak osoba, jak przedmiot, jak nieboskłon to tym jest, nawet jeśli ma postać serii impulsów elektrycznych.
Rozpatrujemy tu przypadek z perspektywy S, czyli mózgu, który jest stymulowany. Natomiast nie z perspektywy superkomputera. Mózg sam w sobie nie posiada wiedzy o świecie. Jedynie, dzięki stymulacji widzi coś czego nie ma, mimo, że ma takie przekonanie. Widzi, czuje trawę, która nie istnieje. Widzi niebo, którego nie ma.
|
|
|  | 1 na 1 olek76 (101 punktów) (zablokowany) | >Czy wiedza, że 2+2=4 to wiara oparta na emocjach? Udowodnij.
Kiedy człowiek uczy się liczyć i wykonuje pewną matematyczną operację pierwszy raz w myślach to skąd miałby znać wynik i skąd wiedzieć czy jest poprawny?
Ja mogę zadać pytanie w tej chwili Czy 12 + 13 = 24 ? Skąd wiedza o poprawności lub błędności tego wyniku?
>Widzi, czuje trawę, która nie istnieje. Jeśli widzi i czuje trawę, to dla niego istnieje. Gdyby rozebrać trawę na cząsteczki i działania elementarne, to nie było w niej innych cząstek i działań od tych w procesorze.
|
|
| |  | 2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) |
> Ja mogę zadać pytanie w tej chwili> Czy 12 + 13 = 24 ?> Skąd wiedza o poprawności lub błędności tego wyniku?Żeby wiedzieć, jaki wynik jest poprawny, najpierw trzeba wiedzieć, co to jest "12", co to jest "+" i tak dalej. W systemie czwórkowym 2+2=10, ale "10" znaczy to, co dla nas "cztery". Jeśli określimy wszystkie części składowe równania to hego wynik uzyskujemy jednoznacznie na podstawie reguł, które też są zdefiniowane. W granicach naszej arytmetyki 12+13=25, natomiast przy innych definicjach może to być 24 albo "trąbka". Kiedy dwóch ludzi rozmawia, to zakładają, że używają tego samego języka i tych samych pojęć. To jednak nie zawsze jest prawdą. W przypadku matematyki raczej jest, bo wszędzie na świecie uczy się jej podobnie, ale w przypadku etyki, filozofii, polityki każdy ma nieco inny zestaw pojęć i stąd do porozumienia niezbędne jest ciągłe dopytywanie "co rozumuesz przez..." oraz chęć odpowiadania na takie "głupie pytania". > >Widzi, czuje trawę, która nie istnieje.> Jeśli widzi i czuje trawę, to dla niego istnieje.> Gdyby rozebrać trawę na cząsteczki i działania elementarne, to nie było w niej innych cząstek i działań od tych w procesorze.To zależy, jak głęboko siegałaby symulacja. Gdyby komputer symulował trawę na poziomie molekularnym, to rzeczywiście trudno byłoby powiedzieć, czy to czymś się różni od prawdziwej trawy. Natomiast sam wygląd trawy nie jest trawą. www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
| | |  | 1 na 1 olek76 (101 punktów) (zablokowany) | Wygląd trawy rzeczywiście nie wyczerpuje wszystkich przejawów trawy, zwłaszcza, że ludzie posiadają więcej zmysłów niż wzrok, chyba nawet trudno określić ile tych zmysłów jest. Niemniej gdyby zasymulować wszystkie przejawy trawy to byłby trawa.
|
|
2 na 2 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Przedstawiony przez Ciebie problem odnosi się do podstaw filozofii, których niestety nie rozumie większość społeczeństwa. Prawda ontologiczna - rzeczywistość jaka jest. Człowiek nie ma do niej dostępu. Do niej odwołujemy się, gdy mówimy o prawdzie. Jednak jest to tylko eksperyment myślowy podstawiający zamiast ludzkiego obserwatora kogoś kto ma wszechwiedzę. Prawda epistemologiczna - to co my wiemy, czyli mentalne modele mające za zadanie opisać i częściowo zrozumieć prawdę ontologiczną (mechanizmy). Wartość samej prawdy epistemologicznej jaką posługują się ludzie opiera się na użyteczności. Teoria spełnia swoje zadanie, gdy możemy ją pojąć, wykorzystać w praktyce i sfalsyfikować. Jednak myślenie abstrakcyjne i inteligencja musi często wykraczać poza obszar teorii możliwych do falsyfikacji, czyli ścisłych faktów naukowych. Obowiązują wtedy zasady logiki, ale pewne założenia muszą zostać poczynione ze względu na potrzeby sytuacji. Kluczowe jest to, że do faktów można przypisywać różne, odmienne interpretacje (modele epistemologiczne). Nie istnieje prawidłowy sposób interpretacji, który raz na zawsze zamyka dyskusję i wyczerpuje temat, jak i nie istnieje model do przewidywania wszystkich przyszłych faktów. Można więc powiedzieć, że nasze pojmowanie rzeczywistości jest już na starcie upośledzone #grzech pierworodny  Możemy opisywać i próbować zrozumieć to co już się zdarzyło, albo symulować różne abstrakcyjne założenia, korzystając z poprzednich doświadczeń. Symulacja to próby i błędy, im więcej neuronów przeprowadzających symulacje i czynników i perspektyw wziętych pod uwagę, tym człowiek jest inteligentniejszy, pod warunkiem że jego mentalne modele są użyteczne i nie odnoszą się do np Biblii i przetwarzania wierzeń opartych na ślepych dogmatach. Mózg to program, który równolegle symuluje różne aspekty sytuacji w przypadku ludzi inteligentnych lub w przypadku debili zwraca zapisane komendy, które oczywiście są sztywnymi wartościami przypisanymi do autorytarnie ustalonych definicji. Kluczowa jest też ocena ważności czynników i to jakie założenia wyabstrahujemy aby zrobić z nich paradygmaty, za pomocą których czynimy założenia. Gdy ktoś nie rozumie tych podstaw, to w dyskusji brnie i kompromituje się, myśląc, że jego wierzenia są prawdą ontologiczną. Twierdzenie Godla formalnie udowadnia, że człowiek nie może poznać całej prawdy ontologicznej, choć bez tego o tym wiemy, bo brakuje nam punktu odniesienia.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|