Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
25-10-2008Sławek DutkiewiczKK twórcą... NADCYWILIZACJI !!!

Nadbiskup Gądecki na obczyźnie zebrał się na odwagę i... powiedział co wiedział:
Cytat:
"Powstała jakby jedna wielka nadcywilizacja : jeden Bóg, jedna ludzkość, jedna etyka, jedna logika, jedno powołanie dla człowieka i ludzkości . Żadna instytucja nie zrobiła tak wiele na rzecz kształtowania zachodniej cywilizacji, jak przez dwa tysiące lat czynił to Kościół katolicki"

Nadbiskup Gądecki poszedł w swojej teorii dalej niż Nietzsche z... nadczłowiekiem!

Nadczłowieczeństwo Nietzschego odnosiło się do jednostki obdarzonej niezwykłą wolą mocy, której wola jest niewzruszona i której należy wybaczać przewinienia ze względu na jej cel... dobro wyższe!

Nadbiskup Gądecki poszedł na całość odkrywając... nadcywilizację!

Nadcywilizacja abp. Gądeckiego to "dobro wyższe" jakim KK obdarowuje nas od zarania swoich dziejów, aż po dzień dzisiejszy. Stworzyciele nadcywilizacji [KK], to instytucja obdarzona niezwykłą wolą mocy - niewzruszona, której należy wybaczać przewinienia ze względu na jej zbożny cel jakim jest... dobro wyższe! O środkach przedsięwziętych w drodze do celu... ani słowa. Należy przyjąć, że KK czuje się... rozgrzeszony! Skądinąd wiadomo iż ... "Cel uświęca środki"!

Jest za to co nieco białego PR:
Cytat:
"chrześcijaństwo nakazało wszystko budować na prawdzie, bez okłamywania, bez manipulacji"

Możemy też dowiedzieć się na czym owóż "dobro wyższe" polega:
[cytat]" jeden..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 25 (przedawniony)
22-10-2008diogenesBóg i materia
Dla wielu - to sprzeczność.
Ale coś ważnego łaczy te pojęcia: otóż jedno i drugie jest często ostatecznym punktem odniesienia w charakterystyce człowieka. Z jednej strony teiści chcą określic człowieka poprzez coś, co nim nie jest. Z drugiej zaś, podobnie, chce się świadomośc człowieka zinterpretowac w terminach dalekich od świadomości. Dlaczego w określaniu samego siebie odwołujemy się do innych bytów? Czy to forma ucieczki? Dlaczego chcemy być albo iskrą bożą, albo drobiną prochu? Dlaczego nie określamy się, a jesli, to tylko okazjonalnie, poprzez wybór samego siebie? Czy tak postawione pytanie nie otwiera drogi do niezależnej antropologii?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 94 (przedawniony)
22-10-2008BrzostowskiAteizm, wiara i IQ
Wątek zakładam z potrzeby dyskusji nad artykułem: " Ateiści najinteligentniejszą grupą światopoglądową - badania 137 krajów "

Wyczytałem tam że „Dowody wskazujące na negatywną relację między wiarą a inteligencją w odniesieniu do konkretnych narodowości, pochodzą z czterech głównych źródeł:
1. Negatywna korelacja pomiędzy inteligencją a wiarą.
2. Mniejszy procent osób religijnych w elitach społecznych, względem reszty społeczeństwa.
3. Zmniejszenie religijności w okresie dojrzewania, w związku z rozwojem umiejętności poznawczych.
4. Zmniejszenie religijności w XX wieku w związku z zwiększeniem ogólnego poziomu inteligencji w społeczeństwie.”

Zacznijmy od punktu 2. Skąd wysnuto taki wniosek? Z badań nad grupami naukowców, wykładowców. I słusznie, bo logika wskazuje na to iż naukowcami zostają głownie ludzie z wysokim IQ i racjonalnym spojrzeniem na świat. W tej grupie jest wysoce prawdopodobne że istnieje korelacja między IQ i niewiarą w Boga. Mamy tutaj dwie manipulacje:

1.Że jest to dowód na negatywną relację między wiarą a inteligencją (bo grupa badanych jest absolutnie tendencyjna),
2.Że tylko naukowcy, wykładowcy zaliczają się do elity społeczeństwa.

Źrodło 3. To jest totalna bzdura - Zmniejszenie religijności w okresie dojrzewania, w związku z rozwojem umiejętności poznawczych. W okresie dojrzewania pewnie zmniejsza się religijność młodzieży – to logiczne, ale czy na pewno jest to związane z rozwojem umiejętności..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
21-10-2008RóżaCo sądzicie o wypowiedziach tego Pana?
Ja się pod nimi podpisujęz tym, że dość pikantnie mówi.
www.youtub(*)?v=9aJ8hDiZ0bM&feature=related
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
21-10-2008DudaEtyka- in vitro, klonowanie, komórki macierzyste
wiadomosci(*)iol_jest_przeciw.html?skad=rss
Będziemy coraz częściej informowani o postępach medycyny w leczeniu dotychczas nieuleczalnych chorób wykorzystując do tego celu zapłodnione ludzkie komórki.
Mamy takie działania jak leczenie bezpłodności (in vitro),a także opisane w tym artykule zastosowanie tej metody do sprowadzenia na świat człowieka z konkretnym, zaplanowanym kodem genetycznym ( wybór nastąpił w drodze selekcji zarodków).
Mamy leczenie różnych chorób przy zastosowaniu komórek macierzystych ( co w największym uproszczeniu polega na tym , że zapłodnioną komórkę jajową używa się do produkcji brakujących choremu genów).
Mamy wreszcie możliwość klonowania czyli stworzenie nowego człowieka, który mógłby zostać wykorzystany jako magazyn części zamiennych.

Równocześnie kościół katolicki usztywnił stanowisko w sprawie od kiedy mamy do czynienia z człowiekiem i uważa, że człowiek powstaje natychmiast po zapłodnieniu komórki jajowej jeszcze przed dotarciem do macicy.

Zakaz prac nad rozwojem tego kierunku nauki jest niemożliwy o czym przekonał się Bush senior, który doprowadził w USA do całkowitego zakazu prac nad komórkami macierzystymi a kilka lat później pojechał do Anglii by poddać się leczeniu z wykorzystaniem tej metody ( dawcą jajeczka była kuzynka obecnego prezydenta).

W celu uspokojenia strony kościelnej rozpoczęto próby zapładniania ludzkich komórek jajowych plemnikami zwierząt (gdyż..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 46 (przedawniony)
20-10-2008evolveDlaczego ewolucja?
witam
a ja mam pytanie: jak Wam się wydaje dlaczego ewolucja zachodzi?
W sumie teoria przemian jako generowanych potrzebą lepszej adaptacji do środowiska jest już chyba przestarzała....w samych ciągach tych przemian są podobno jakieś luki , które próbuje się "łatać" teoriami ewolucji kwantowej (zdaje się), czyli skokowej...a nawet Dawkins (który dla mnie w sumie nie jest jakimś specjalnym autorytetem naukowym) przyznaje, że jednak istnieją zachowania w puli kulturowej , których nie da się prosto wytłumaczyć ewolucjonizmem biologicznym i teoriami rozprzestrzeniania się genów..i wciska nam memetykę (czyli "geny" informacji)...czyli ,że nie chodzi już o zachowanie gatunku ale powoli o zachowanie danych
Jednak mam wrażenie ,że przemiany ogólnie ewolucyjne zachodzą , i to szczególnie widocznie właśnie w strukturach kulturowych , światopoglądowych i podmiotowo-intersubiektywnych (można uchwycić ich logikę )...ale czemu? Dlaczego to "się kręci"?
zaznaczam że jestem ateistą
pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 113 (przedawniony)
18-10-2008lapathorWolna wola
Zastanawiam się czy istnieje coś takiego jak wolna wola.

Fizyczny, obiektywny aspekt jest tutaj jednoznaczny - człowiek to w zbiór molekuł składających się w głównej mierze z kilku pierwiastków. Myśli natomiast, to różne konfiguracje impulsów elektrycznych w sieci neuronowej. Świadomość to zespół komórek nerwowych w pewnym obszarze mózgu. Np. podczas snu lub jak ktoś się upije to ten obszar jest wyłączony i tracimy świadomość. Nie ma tu miejsca na mistyczną wolną wolę.

Natomiast inaczej jest od strony subiektywnej. Chyba każdy z nas ma wewnętrzne przeświadczenie, uczucie że jednak mamy wpływ. Bo przecież to "ja" decyduje czy pójść teraz zrobić sobie herbatę czy poczekać jeszcze kilkanaście minut.. itp.

Można powiedzieć że Mamy tu konflikt wewnętrznego przeświadczenia z wiedzą empiryczna.

Macie jakieś pomysły jak te dwa spojrzenia można pogodzić ?
Albo czy można to zagadnienie ująć w inny sposób ?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
15-10-2008Małgorzata DornaŚwiat jest strukturą - CREDO.
Przed laty uświadomiłam sobie, że świat jest czymś w rodzaju uporządkowanej struktury, w ramach której możliwe jest poruszanie się w sposób indywidualny, po wyznaczonych przez siebie drogach (czasami po polnych manowcach, lub wąska, kamienistą ścieżką nad skrajem mrocznej przepaści), wybranych intuicyjnie lub na skutek gry, kalkulacji intelektualnej. Porządek świata - zaiste fascynujący: począwszy od struktury dmuchawca, a skończywszy na układzie planet, gwiazd,mgławic i konstelacji. Konstrukt, w którym żyjemy daje szansę na manifestowanie własnego "Ja", własnej indywidualności, pod warunkiem że nie niszczymy indywidualności i świata innych, nie mniej ważnych niż my ludzi. Prapoczątek struktury, podobnie jak siły, które decydują o jej kształcie, nieustannej zmienności, niejasności (miejsca niedookreślone, metaforyka i dwuznaczność zdarzeń) - pozostaje ciągle nieodgadniony. Fascynujące okazuje się jednak poznawanie: drugiego człowieka (mikrokosmosu, który w każdym z nas), barw i odcieni świata (tak cudownego jesienią, w promieniach bladego światła poranka, gdy zapach liści miesza się z wilgocią nasyconej bielą mgły). Wszystkim,którzy zechcą zajrzeć do tego wątku życzę cudownego dnia. Ja wierze, że mój będzie równie piękny i fascynujący. Do diabla z cynizmem i erudycją. Idźcie na długi spacer! To najwspanialsza przygoda jaka możne się jeszcze przydarzyć mieszkańcom tej dziwnej planety. Serdeczności. M.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 39 (przedawniony)
14-10-2008SavoyMózg a umysł - z perspektywy życia po śmierci...
Zacznę wprost, nie stać mnie w chwili obecnej na opasłe, rozbudowane wprowadzenie. Jestem skrajnie wyczerpany, ciężko mi się myśli, z trudem składam wyrazy w spójne zdania. Moja obecna kondycja fizyczna powoduje, iż nie jestem w stanie w pełni wykorzystać posiadanych przez siebie zasobów danych w korze mózgowej. Tak więc przyjmując scenariusz w którym po śmierci nasz umysł przetrwa wraz ze wspomnieniami z życia na Ziemi, czy cokolwiek będzie miało wpływ na funkcjonowanie naszego umysłu czy też będzie on stale w najwyżej formie? Czy zatarte dane zostaną w pełni odświeżone lub też może na zawsze utracone? Co jeśli w skutek uszkodzenia kory mózgowej część osobowości zostanie utracona? Skoro jedyną rzeczą mogącą nas definiować po śmierci są właśnie dane zawarte w fizycznej korze mózgowej, na jakiej zasadzie będzie to funkcjonować kiedy ten "pojemnik" na dane się rozłoży? Możliwe że dane te są już w tym momencie składowane w innym wymiarze, już w postaci niematerialnej - w takim wypadku utracone za życia dane powinny być po śmierci dostępne...

Z niecierpliwością oczekuję waszych opinii i racjonalnych hipotez.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
10-10-2008szperaczPrawda
Przeczytanie anonimowego artykułu "Pożegnanie" w listach od czytelników doprowadziło mnie do sformułowania prostego równania
p=n-r
gdzie p= prawda, n=natura, r=religia
Jeśli od informacji o naszym świecie, zdobytych przez naukę odejmie się wszystkie dodatki wniesione przez religię to otrzymamy prawdziwy obraz naszego świata. Jest to ujęcie bardzo ogólne i symboliczne, ale może być podstawą do dyskusji. Co o tym sądzicie?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)