Dlatego mózgi Boltzmanna są szeroko omawiane na YouTube, nawet na kanałach takich jak kurgesagt. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego tak wiele osób przyjmuje ten pomysł, gdy o nim usłyszy. Zatem ogólny argument jest następujący:
Materia i antymateria mogą pojawiać się i znikać (fluktuacje kwantowe).
Mając wystarczająco dużo czasu, możesz uzyskać fluktuacje kwantowe według określonego wzoru, który może stworzyć coś znacznie bardziej znaczącego niż tylko małe cząstki. Na przykład mózg, a nawet wszechświat lub Wielki Wybuch.
O wiele bardziej prawdopodobne jest uzyskanie mózgu w wyniku fluktuacji kwantowych niż Wielkiego Wybuchu, co w praktyce oznacza, że prawdopodobnie jesteśmy tylko mózgiem unoszącym się w przestrzeni, a nie pochodzącym z konwencjonalnego życia, jakie znamy.
To fajny proces myślowy, ale jeśli uznasz, że mózg jest prawdziwy i będziesz o nim nadal myśleć, nie ma to sensu (przynajmniej dla mnie).
Jeśli istnieje mózg Boltzmanna, to mózg (ja) żyje w kieszonkowym wszechświecie wewnątrz znacznie większego wszechświata zewnętrznego. W rzeczywistości istnieją dwa wszechświaty, wszechświat kieszonkowy, którego doświadcza mózg, i wszechświat prawdziwy, w którym żyje mózg.
Oto problem: jeśli mózg wie, że jest mózgiem, a jego wszechświat jest fałszywy, nie ma sposobu, aby dowiedzieć się, czy prawa fizyki kieszonkowego wszechświata są dokładną reprezentacją większego wszechświata, w którym się on znajduje. W rzeczywistości, biorąc pod uwagę nieskończone możliwości,.. |