Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
10-10-2005Łukasz "Szaman" MajewskiAutoagresja satanizmu
A propos mojego generatora wątków...uśmiejecie się, chciałem jeszcze wczorak zamieścić 3 na satan.pl, ale mi w nocy akurat konto wygasło i jego odzyskanie trochę mi zajmie. W związku z tym, zamieszczam tutaj ten, jeden z nich, tak aby pojawić się maniakalnie na każdym dziale Forum Racjonalisty z wyjatkiem bazgrołów Jakoś nie udało mi się nic na ten dział wymyślić... a generatorami wątków był dla mnie nie kto inny jak Patuszkin oraz outsider, którego pasjonującym mnie stylem inspirowany jest i ten wątek, poruszający jeden z problemów, jaki na niedawnym wątku satanizm pozostał bez odpowiedzi. Oto treść, którą miałem ochotę pomęczyć trochę satanistów, ale będę z tym musiał jeszce poczekać A tutaj też się może jacyś znajdą...jedziemy:

Powiedziano, chyba tylko po to żeby powiedzieć jak mi się zdaje: "Niech będą błogosławieni prowokujący śmierć, albowiem długie będą ich dni na świecie"

Ot satanista, zapamiętały, który w kulcie siebie samego o imieniu Szatana zapomniał. Czy prowokuje tym samym śmierć swą jako satanisty a jednocześnie spełnia i wpisuje się w jego powyższą zasadę? I wpisując się w zasadę jeszcze jedną, bo czyniąc to z wiarą, że On jest "swoim własnym zbawicielem" i wykorzystując tym samym "życie-TU I TERAZ".

Czyż nie jest tak, że uznawszy się za satanistę choć raz w życiu, nie przestaje się nim być już nigdy? Ot satanista, który w kulcie swego ego, klęka przed konfesjonałem i wyznaje dla swej przyjemności i swego zbawienia chrześcijańskie grzechy (a choćby..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
10-10-2005quasarRacjonalizm a libertarianizm
Czy zauważacie sprzeczność między libertarianizmem a racjonalizmem? Czy według was można być jednocześnie libertarianinem (sprawy sumienia i wyznania indywidualną sprawą każdego człowieka ale też i wolny rynek i wszystko co z nim związane) i racjonalistą? Czytując to forum zauważyłem, że sporo z was poglądy ma jednak w sporej części socjalistyczne, część mniej lub bardziej liberalne. Czy może jednak poglądy nazwijmy to natury "filozoficzno-egzystencjalnej" a te związane z funkcjonowaniem państwa są niezależne od siebie. Ciekaw jestem wypowiedzi osób, które mogą o sobie powiedzieć "racjonalista-libertarianin" o ile takie istnieją.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
09-10-2005DługozimaIdiotyzm- sposób na życie?
W XXI wieku świat pędzi takim tempem, że ludzie lubujący się w analizie i spoglądaniu w przeszłość nie nadażają z narzuconym przez cywilizację rytmem. Stąd te wszystkie rozczarowania,brak wiatry w człowieczeństo, moralność, prawość i inne słowa określające cnotę. Rozważając współczesny nam świat w takich kategoriach, bez wahania można tu poprzec poglądy Rousseau, który w skrócie twierdził, że cywilizacja zabija wrodzone dobro natury ludzkiej.
Jak zatem życ i nie dać się zwariować?
Otóż należy dać sie zwariować, ale należy zrobić to całkowicie świadomie. Oznacza to, że jedną z alternatyw na "święty spokój" jest idiotyzm, wątek często poruszany przez poetów, pisarzy, reżyserów itp.
Idiotyzm ten (tak jak np. w filmie Larsa von Tier'a:"Idioci")charakteryzuje się niemocą wobec zła cywilizacji, zniewolenia przez nią człowieka, a także z obowiązkami ograniczającymi wolność.Ludzie,będący na tyle świadomi, silni, odważni, nie bojący się upokorzenia, wybierają idiotyzm, jako sposób na przetrwanie. Podkreślam jeszcze raz dominującą rolę świadomości w tym zjawisku, gdyż zdając sobie sprawę z własnej niemocy, ludzie spastykują idiotów, ludzi chorych umysłowo, niezrównoważonych i nie przystosowanych do życia w społeczeństwie.Można to uznać za pójście na łatwiznę, jednak nie jest tak do końca, ponieważ świat pseudoidiotów rządzi się własnymi prawami.
Stawiam końcowe pytanie: Czy można żyć tak jak Dobry Wojak Szwejk, czy Yossarian z "Paragrafu 22" i czuć się wyzwolonym, autonomiczym i mającym..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
06-10-2005Alla StrelkowskaConstantin Noica
Polecam wszystkim zaznajomic sie z tworczoscia wielkiego rumunskiego, a zreszta europejskiego filozofa- Constantina Noici. Jego mysl jest imponujaca. Wszystkich chetnych wiedzy, a takze ludzi kulturowo uczulonych zapraszam na strone noica.w.interia.pl
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
05-10-2005outsiderO nazwach i rzeczach - czyli mój minimalizm poznawczy
Nazywając zwierżę Azorem, Krasulą czy Gniadym narzucam mu symbolicznie moje jarzmo, zabijam w nim to co nienazwane. Podobnie jest i z wszelakim nazywaniem: oto coś co nie miało nazwy nagle dostaje sie we władzę słowa, i tylko poprzez owo słowo bedzie odtąd przeze mnie postrzegane - a słowa rządzą się swoimi prawami.

Ktoś kiedyś przykleił człowiekowi etykietkę, i odtąd to ona go wród społeczności reprezentuje - ktoś inny nazwał pochopnie rzecz jakąś... Świadom skutków, nie jestem miłośnikem wiedzy dla wiedzy: poznawajmy to co niezbędne i czego czas nadszedł - reszcie jednak świata pozwólmy nadal żyć w milczeniu, poza zasięgiem języka. Tak w gruncie rzeczy działa nauka - nie nadaje bowiem rzeczom nazw fantastycznych, a jedynie konieczne; to się jednak zmienia i znać w tym rys epoki.

Oto ktoś wymyślił czarne dziury - i laicy wpatrzeni w Hawkinga jak w wyrocznię deliberują: paruja li one lub nie? Ktoś inny wymyslił q-bity - i znowu: etykietujemy fantastycznie słabo poznaną rzeczywistość jak niegdyś wroga co sie czaił za lasem lub lądował z morza, myśląc że oswajamy ją w ten sposób. Nie tak - poznanie nie jest obowiązkiem, przychodzi jego czas i wtedy trzeba po prostu zdążyć: bo poznanie dla samego siebie tworzy jedynie kakofonię pusto brzmiących nazw pod które każdy podkłada co się jemu przyśni - a że puste, nie bronią sie jak należy.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
30-09-2005kaziuCzłowiek jako narzędzie samozagłady
Człowiek TWORZY jak i NISZCZY. Coraz
częściej słyszymy że wybuchają konflikty, zawodzą samoloty
budowane przez człowieka, giną osoby zabite przez broń
WYNALEZIONĄ przez człowieka. Nimo, że działają różne
fundacje, organizacje oraz instytucje nie jesteśmy bezbieczni
bo zagraża nam nasz jeden z największych wrogów - człowiek.
Prosze Was, Forumowiczów, o wypowiedzenie się na ten temat.
Chodzi o to czy człowiek jest narzędziem samozagłady dla rasy
ludzkiej i świata czy też nie.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
30-09-2005outsiderNieco optymizmu
Po okresie nudnego powojennego racjonalizmu (nawet ZSRR po śmierci Stalina było państwem na swój sposób racjonalnym i racjonalistycznym) światem znowu wstrząsają coraz silniejsze spazmy myślenia życzeniowego. To ma swoje uzasadnienie i swoje ewolucyjne podłoże: bywaja zawęźlenia sytuacyjne, które racjonalizm potrafi obserwować, ale dobrej rady udzielić już nie jest zdolny. Racjonalizm to bowiem byt abstrakcyjny: występuje w jednym tylko egzemplarzu i trwa mimo burz - to co okaże sie post factum nieracjonalne jest z historii racjonalizmu rugowane. Tymczasem każda inna mysl występuje w dowolnej ilości egzemplarzy, tworzonych ad hoc: powstaje (gdy jest potrzebna) myśl niezawodna i zbawienna - ostatnią taką w historii naszego kontynentu była bodaj Mein Kampf.

Taka niezawodna i zbawienna (a z zasady podszyta szaleństwem) myśl ma jedną ogromną zaletę: jest nią epizodyczność. Gdy przegra - nikt sie do niej nie przyznaje, gdy wygra - okazuje się racjonalna bo pragmatyczna. Łatwo zatem oddzielić w ten sposób myśli dobre od złych: dobre to te, które pokonały trudności - złe zaś zostały przez trudności pokonane: łatwo? No, może niezupełnie - zważywszy, ile taka weryfikacja pochłania zwykle ofiar.

Bądźmy zatem optymistami. Świat szuka dziś znów myśli oryginalnej i dlatego niełatwej do wywiedzenia skądkolwiek przez racjonalistów. Sądzę że znajdzie ją jak zawsze - a potem...

Myslenie racjonalne nie jest własnością tłumów - myślenie byle jakie jest łatwiejsze i..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
29-09-2005outsiderSkąd - dokąd?
Skąd przychodzimy?

Z krzyku antylopy, pożeranej żywcem pod rozgwieżdżonym niebem sawanny. Z niemego pożerania się dinozaurów: gdyby były choć trochę mniej drapieżne, życie utonęłoby w chaosie i wygasło - więc realizowały po swojemu wolność, czyli uświadomioną konieczność. Z wycia tłuszczy w amfiteatrze Flawiuszów, gdy gladiatorzy wychodzili symbolicznie odtańczyć ów przedludzki rytuał: dla Rzymian co innego było starożytnością i tradycją godną naśladowania.

Kim jesteśmy?

Prawdopodobnie pierwszą formą życia na Ziemi, świadomą nieuchronności przemijania. Przyjmujemy to tak sobie - łudzimy się, ze złudzeń lęgnie się wiara, że jestesmy kimś innym: powoli jednak kroczymy ku akceptacji tej - zdawałoby się oczywistej - rzeczy; na razie nasza wolność jest uświadomioną koniecznością, jak wolność pożerania się dinozaurów - i pociecha, którą niósł mężnym Rzymianom widok czyjejś niepotrzebnej śmierci.

Dokąd idziemy?

Ku nicości. Ale to żadna różnica - albowiem jedynym przeciwieństwem określenia kiedyś nicość byłaby wieczność - ta zaś jest jedynie zastosowaniem do czasu abstrakcyjnego, matematycznego pojęcia nieskończoności: takie abstrakcje bywaja konieczne dla logicznego domknięcia systemów formalnych - nie znaczy to jednak, abyśmy mieli się nimi naprawdę przejmować. Mamy swój czas, mamy swoje ograniczone widzenie świata - ograniczoną możliwość przekazania go następcom, którzy pójdą dalej: co w tym złego lub choćby przykrego?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
29-09-2005Anonimowy Artysta PoczątkującyRozum i serce
Dwie rzeczy żądzą człowiekiem - rozum i serce. Nic dobrego nam nie wyjdzie kiedy je odddzielimy. Kiedy rozum nie słucha serca jest źle, kiedy serce nie słucha rozumu też jest źle. Kiedy jedno z drugim współgra doświadczamy spokóju, radości i szczęścia. Rozum szuka prawdy a serce miłości. Harmonia poprowadzi nas przez życie.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
27-09-2005jadxkaPołączenie koncepcji Niccola Machiavelli oraz Tomasza Morusa
Myśliciele polityczni okresu odrodzenia wnikliwie obserwowali otaczającą ich rzeczywistość, zajmowali jednak wobec niej skrajnie odmienne postawy. Niccolo Machiavelli udzielał rządzącym pragmatycznych rad. Uważał, że kodyfikując oszutstwa, podstęp, zbrodnie doprowadzi do zrealizowania swoich idei. Wszedł do historii doktryn politycznych wskutek śmiałości swoich poglądów. Wskazał nam, co stanowi podstawę świata politycznego : walka między narodami, walka o utrzymanie i pomnożenie własności prywatnej, zaszczyty i władzę jak i przemoc w walce o nie. Machiavelli nie zachęcał nigdy do stosowania środków amoralnych, wskazywał tylko tereny na których dozwolony jest taki sposób działania. Ten filozof w przeciwieństwie do wcześniejszych oraz późniejszych myślicieli, nie dał się zwieść utopii. Nie wierzył także, że harmonijna współpraca oparta na zasadzie dobrej woli rządzących z poddanymi jest możliwa. Machiavelli jedynie sugeruje biorąc pod uwagę doświadczenie historyczne i spostrzeżenia otaczającej go rzeczywistości, że nie zwycięży ten kto chce zawsze i wszędzie pozostac niezkazitelnym i nieuzbrojonym. Tomasz Morus natomiast projektował idealne społeczeństwo. Opisał społeczność żyjącą w pełnej wspólnocie, bez własności prywatnej, w pełnej obfitości dóbr i szczęściu. Ceną za pełne bezpieczeństwo była powszechna kontrola ograniczenia w podróżowaniu, pełna uniformizacja, a nawet zakaz rozmów na tematy polityczne. Anglik uznał że taki ustrój byłby idealny i umożliwiałby obywatelom osiągnięci..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)