Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
12-11-2005outsiderO hierarchii bytów i prawie sądzenia
Jak mógłby sprawiedliwie byt osobowy doskonały sądzić byty lichsze od siebie samego - czy zrozumie rozpacz z lichoty owej się biorącą? Jeśli jest ona nawet podszeptem nagannym - to doskonałości przecież nieznanym. Protestujemy, gdy zwycięzcy sądzą pokonanych - a przecież vae victis to norma moralna ustanawiana przez zwycięzców - kolejnych, wiele razy; cóz jest jej uzasadnieniem, jeśli nie większa doskonałość dowiedziona w starciu?

Czy zrozumiałby ów Niepojęty, Nieskończony, Wszechmocny i Wszechwiedzący mizerotę? Raczej nie - albowiem empatia nie jest funkcją wiedzy chłodnej i obiektywnej lecz emocji: mógłby Bóg wiedzieć cokolwiek o ludzkich emocjach, ważyłby się sądzić ludzi za zbrodnie wobec ludzi? Bo zbrodnie wobec siebie sądziłby - by tak rzec - prawem wojennym, a to ze sprawiedliwościa nie ma wiele wspólnego: jak bowiem odróżnić wyrok sprawiedliwy od niesprawiedliwego, gdy to sędzia dyktuje prawa?

Tołstoj czy kto inny, nie pamiętam już, napisał niegdyś: Jeśli na Sądzie Ostatecznym stanie jako świadek choć jeden koń dorożkarski, los ludzkości bedzie przesądzony - myśl obrazoburcza acz trafna: istota lichsza może świadczyć przeciw tej, co nad nią miała władzę, nie odwrotnie - miałbyż dla Boga istnieć w tej materii tak odwracający owa relację wzajemną wyjątek?

Wiem, wiem - traktuje się Boga owego jako nadzorcę Dobrego i Złego, sądzącego tak jak sie sądzi..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
10-11-2005Łukasz "Szaman" MajewskiO Bogu i wolności - komentarz
Witam, zwłaszcza Patuszkina

Wątek ten jest komentarzem do www.racjonalista.pl/kk.php/s,4366 .
Nie jestem filozofem tylko praktykującym buddyzm studentem religioznawstwa i z takiegoż to skromnego stanowiska pokuszę się o swój komentarz do ów artykułu Patuszkina ... jego [komentarza] treść znajdą państwo po "przekroczeniu progu" Zapraszam.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
09-11-2005AzaelAlternatywna geneza ganezy
""Bracie mój w gniewie.
Tyraelu.

Gnieciony od lat tym samym, co Ty gniewem postanawiam opowiedzieć Ci swoją historię...
Odnalazłem się po tylu latach!!! Przez wieki nie pamiętałem o swej tożsamości uwięziony przez ludzi w ich nie pamięci... pamiętali o tylu innych a o nas zapomnieli. O mnie, o Tobie, O Ihriell... Ty byłeś tu tylko przez chwilę, więc ni e trudno się dziwić, ale ja? Ja jestem tu stale!! Lecz teraz już jestem! Odnalazłem imię swoje i jaźń.
Pamiętasz, kiedy wysadzaliście nas na tej planecie obiecywałem, że nie zapomnę Cię... nigdy. To dziwne pojęcie stworzone przez te istoty, które On stworzył a które nas tak poróżniły. Przez które musimy tu gnić... ilu z nas pozostaje zwaśnionych tylko dla tego, że one powstały a potem wymknęły się spod kontroli... zabrał nam blask i uczynił wyrzutkami. Wiem. Tak jak i Ty jestem wciąż zły na Niego, bo to niesprawiedliwe. Bo niby, co??! Zbrukaliśmy obraz i podobieństwo? To próbki!!! A On na starość zdziwaczał. Został Bogiem. Każde z nas mogłoby nim być. Kiedy powstałem Ty już istniałeś, więc wiesz że mam rację...
Bracie mój w gniewie, mam nadzieję, że tak właśni czujesz, bo inaczej nie ma dla mnie i tych jeszcze nie zapadli się w sobie żadnej nadziei na to, że kiedyś wrócimy na należne nam miejsca.
Trudna to opowieść. Nie udało się Mu. Stworzył Ich i wierzył, że będą godni istnieć. Ba! Współistnieć! Pierwsza spróbowała Lilith... Wiesz? To chyba od niej wszystko się zaczęło. Prototyp nazwany Adamem intrygował ją tak bardzo, że jeszcze..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
08-11-2005Zbyszek???Od kiedy człowiek???
Centralnym pytaniem przy moralnej ocenie aborcji jest - w którym momencie płód przestaje być czystą biologią, nie różniącym się jakościowo od innych elementem przyrody - a staje się człowiekiem???
Niektórzy powiadają, że ludżmi stajemy się przez całe życie. Nie szedłbym aż tak daleko.
Niektórzy twierdzą, że człowiek to przyroda plus świat ludzki. Z tym bym się zgodził.
Kiedy więc płód po raz pierwszy nawiązuje kontakt(zapewne emocjonalny) ze światem ludzkim(zapewne wpierw z matką)???
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 26 (przedawniony)
07-11-2005Junaw jaki spoób możliwa jest utopia?
Wprawdzie mówi się że jedynie śniąc wielkie sny można osiągnąć wielkie rezultaty, wydaje się ze utopia będąca wizja raju na ziemi musi zostać zakwestionowana. Może być czymś pozytywnym, choć równie niebezpiecznym. Wizja raju na ziemi reprezentowana przez kogokolwiek jest dla mnie sygnałem, ze ten eksperyment może się to skończyć rajem w niebie dla męczenników...Jednak niekwestionowanym jest ze utopia niesie za sobą postęp, wprowadzając nową myśl do społecznego obiegu. I tak małymi krokami ludzkość może zmierzać ku lepszemu, chociaż nie jest to prosta droga, raczej cos na podobieństwo sinusoidy z punktem który jest uosobieniem powszechnej szczęśliwości zawsze się z sinusoida mijającym ze względu na ułomność natury ludzkiej.
Ludzkość rozumiana jako pewien ideał jakoś przez tysiące lat nie nadeszła. Czemu teraz miałoby się to zmienić? Nie widać zbyt wielu przesłanek za tym przemawiających. Wręcz przeciwnie - mamy całkiem sporo zagrożeń. Być może bazując na doświadczeniach i mając w pamięci błędy popełnione przez poprzednie pokolenia, ludzkość nadejdzie. Ale kiedy to będzie? Za tysiąc lat? Zbyt długa jest to perspektywa aby cokolwiek przewidywać
A może, należałoby dążyć do czegoś co Rawls nazywa realistyczna utopia. Czy nie jest to jednak oksymoron? Jak dotąd żadnych dowodów na istnienie realistycznej utopii nie było.
Być może problem tkwi w tym, nawiązując do "Tworzenia państwa" Fukuyamy, iż nie da się stworzyć utopii uniwersalnej. Kontekst kulturowy, odmienność społeczeństw..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
05-11-2005outsiderO Jasiowej wszechwiedzy
Jasio jest znawcą bytów niepoznawalnych. Klasyfikuje je, bada dogłębnie ich atrybuty, wyciąga wnioski niekoniecznie dla innych zrozumiałe - wszak nie posiedli jego wiedzy i zaangazowania w tej dziedzinie - ceną jaka płaci Jasio za swe hobby jest pewna jego społeczna i ludzka alienacja: to co ludzkie jest mu obce w najwyższym stopniu, uspokaja się jednak, że oto poświęcił się sprawom ważniejszym.

Niestety jednak nie do końca to Jasiowi wystarcza: otóz Jasio głosi wszem i wobec, że jego dogłębna wiedza w sprawach mu najbliższych daje mu większe niż innym prawo sądu także w sprawach, które dobrowolnie (albo i nie) uznał za jemu samemu zbędne - w sprawach świata poznawalnego, w sprawach ludzkiej egzystencji i ludzkiej moralności: uzasadnia to oczywistą dla niego przewagą znajomości niepoznawalnego nad znajomość tego co poznawalne jest. Ci, w których niepojętość poglądów Jasia budzi podziw podobny temu, jaki przed wiekami budziła enigmatyczność sądów Pytii delfickiej, przyklaskuja mu: nic w końcu im nie przeszkadza niejasnośc pogladów Jasia i brak mozliwości wskazania ich przesłanek (niepoznawalne to niepoznawalne - jak je poznać?), a zawszeć to jakas rozrywka, jakies urozmaicenie nudnego bytowania.

Co jednak, gdy Jasio powiada: wy ludzie macie postępować tak i tak, ja wam każę?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
05-11-2005yavorrCzy twój sąsiad przejdzie pozytywnie TT?
Racjonaliści, wyobraźcie sobie, że od jutra robicie Test Turinga każdej osobie, z którą w chodzicie w kontakt. Jak sądzicie, ilu z ludzi, z którymi obcujecie na co dzień, pozytywnie przeszłoby TT? Na ile zależałoby to od tego, jakie wy zazwyczaj podejmujecie wobec nich działania?
A co ty jesteś gotów zrobić, by przekonać się, czy nie otaczają cię cyborgi?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
03-11-2005Konrado5Geniokracja
Co sądzicie o geniokracji?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
03-11-2005outsiderTrzepot skrzydeł...
Refleksja spowodowana wątkiem "11 pierwszych rozdziałów Biblii":

Przypomniała mi sie opowiastka o trzepocie skrzydeł motyla, wyzwalającym ogromne i niszczycielskie siły, rzecz zreszta dość zmatematyzowana sama w sobie: otóż księgi są zapisem takiego właśnie trzepotu.

Ich warstwę najbardziej czytelną tworzy deterministyczny chaos - wiele w niej przypadkowości. Jeśli był ów tekst niegdyś skorelowany z rzeczywistością - dla nas owa dawna rzeczywistośc jest już utracona bezpowrotnie, podobnie więc i sama korelacja: była - nie było jej?

Pod powierzchnią tekstu kryje sie przeciez to, o sprawiło, że owe własnie opowieści przetrwały i - podobnie jak trzepot skrzydeł motyla wyzwoliły burzę orzącą świat i przesypującą skiby ludzkimi kośćmi. To co dla nas nieczytelne - niegdyś musiało być czytelne aż nadto, w innym kontekście czasoprzestrzennym, w innej sytuacji psychospołecznej.

Tworzą sie nowe napięcia, coraz słabiej pamięta się stare: to co było istotne pierwsze więc ulega zapomnieniu. Niepotrzebne już, zatem stanowiące balast - nowa doktryna musi ewoluować bo zmienia się świat i ona go zmienia, nikt nie przewidział tego, co sie urodziło naprawdę, a juz najmniej autorzy owych starych ksiąg. Pozostaje jedynie lukier na kartach - ów trzepot skrzydeł motyla, a może tylko niejasne zapamiętanie ich barwy - bo ruchu przecież na tak długo utrwalić niesposób.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 64 (przedawniony)
02-11-2005TeresaKtóry światopogląd daje się pogodzić z nauką
Pragnę przedstawić porównanie pewnych dwóch światopoglądów.

"Światopogląd naukowy":
- Rozum powstał na skutek zajścia miliardów przypadków w bezcelowym procesie ewolucji, jest jej ubocznym i niezamierzonym skutkiem (podobnie jak świadomość), jest całkowicie zależny od materii i co za tym idzie jest niczym więcej niż bezsensownym ruchem atomów (elektronów).
- Naukowiec w swoim laboratorium może nad postawie zaobserwowanych faktów i wnioskowania okryć prawa zachodzące w najbardziej odległych częściach kosmosu. Przyjmuje się więc założenie, że Rozum jest absolutem.

Filozoficzny teizm:
- Rozum był wcześniejszy od materii. Najpierw była Idea, a dopiero potem powstał świat.
- Światło pierwotnego Rozumu oświeca umysły ludzkie ("oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi")
- Naukowiec w swoim laboratorium może odkryć prawa zachodzące w najbardziej odległych częściach kosmosu.

Który ze światopoglądów jest spójny i daje lepsze podstawy, żeby uprawiać naukę, a który wbija sobie nóż w plecy poprzez jak się wydaje poprzez nadgorliwe zastosowanie brzytwy Ockhama ?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)