Racjonalista - Strona głównaDo treści
Geniokracja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
30-10-2005 14:46Konrado5 (353 punktów)Geniokracja
Co sądzicie o geniokracji?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

inhet (1073 punktów)
Jak każda kracja, miałaby swoje wady i zalety.

Gdzie brak pojęcia o przedmiocie, tam właśnie słowa sa w robocie
Konrado5 (353 punktów)
Zuzanna
>www.hesja.pl/idealny_ustroj.htm

Geniokracja-czyli władza umysłu.rozważania niesamowicie ciekawe, ale z przykrością muszę stwierdzić, że utopijne. Czytając ten artykuł w głowie nasuwały mi się miliardy kontrargumentów dotyczących kwalifikacji.Według mnie tak przeprowadzona selekcja jest dziś niemożliwa do realizacji. dlaczego?
Współczesne społeczeństwo jest już nasiąkniete komuną i demokracją, a tym samym korupcją, kłamstwem,obłudą, fałszem,lękiem,wąskotorowością itp.,itd.
Ale mimo to sądzę, że pomysł jest dobry, tylko że jakaś grupa geniuszy do spraw socjalnych, ekonomicznych i politycznych musiałaby porządnie zreformować Współczynnik Kwalifikacji.W teraźniejszym stanie idea ta jest dla mnie piękną...utopią.
Zuzanna
P.S.
Jako że także jestem przesiąknięta konuną i demokracją, nie potrafię wyobrazić sobie życia bez pieniądza. Coś innego musiałoby go zastąpić,a to byłoby popadanie w skrajości, których nie cierpię(pełny stoicyzm),czyli masło maślane.
Po drugie:Aż dreszcze mnie przechodziły, gdy czytałam o uniwersalizmie. To jest straszne,to świat nowego pokolenia, pozbawionego TOŻSAMOŚCI NARODOWEJ! Gdzie jest tu miejsce na najpiekniejsze uczucie: patriotyzm.Jeżeli świat przybieże taki obrót, to będzie oznaczać wprowadzenie nowej generacji(Doskonale obrazuje to "Oda do młodości" Mickiewicza, w której młodzi romantycy chcą zniszczyć i zbudować nowy, niby leoszy świat oraz film Equilibrium, on idealnie odzwierciedla to, co mam do powiedzenia).Czy taki świat byłby lepszy?
Może,ale dla nowego pokolenia, bowiem stare(tak jak oświecieniowcy)nie jest w stanie zrozumieć młodego(romantyków).A o tym, że przewrót już się zaczyna,świadczy fakt, że trwa dysputa na ten temat!
inhet (1073 punktów)
A tak, przewrót się zaczyna - jest obiektywną koniecznościa zbudowanie nowego świata, bo w starym tyle miliardów ludzi już sie zwyczajnie nie mieści. Nie pierwsza to zresztą taka przebudowa.

Gdzie brak pojęcia o przedmiocie, tam właśnie słowa sa w robocie
Przemek K.
>Co sądzicie o geniokracji?

Jestem przeciw. Idea geniokracji pomija kilka istotnych kwestii, a więc:

a) Kryterium wyboru -- jak wyborać rządzących? Wysokie IQ jest wskazane, ale wyraźnie nie jest wystarczające. (Powiem więcej -- najinteligentniejszy człowiek, którego znam osobiście, zupełnie nie nadaje się do kierowania czymkolwiek.)

b) Kryterium celu -- bo przepraszam, ale co to znaczy dobry rząd? Na pewno istnieją pewne rzeczy "dobre", które rzad może zrobić. Ale te cele często w praktyce będą się okazywały sprzeczne. Kto i na jakiej zasadzie ma rozwiązywać te konflikty? Nie widzę tu szans na powodzenie geniokracji.

c) Kwstia reprezentacji. To właściwie kolejny element kwestii celu, czyli pytania o kogo i o co w państwie, powinien dbać rząd. Jak powinien reagować na protesty społeczne? Jak ratować się w przypadku braku zaufania?

W praktyce przeszkód powinno być więcej. Choćby kadencyjność rządu demokratycznego ogranicza korupcję, której problem w geniokracji widzę bardzo kiepsko. (Bo dlaczego ci geniusze przy władzy nie mieliby dbać przede wszsytkim o samych siebie?) Jak zadbać o system kontroli wyboru 'geniuszy'? Przecież wielu tam będzie próbowało przepchać niekoniecznie genialnych, ale za to przyjaciół, znajomych, krewnych?



Myślę, że obecny system posiada pewne cechy "geniokracji" Mamy bowiem do czynienia z demokracją przedstawicielską, gdzie staramy się wybierać mądrych, wybijających się przedstawicieli (sprawa posiadania wyższego wykształcenia może narobić sporo zamieszania), a oni często, w swej pracy, odwołują sie do stanowisk ekspertów. W teorii taki system ma niemal same zalety -- z usług 'geniuszy' korzystamy tam, gdzie można im określić dobre kryteria działalności -- zarówno dostępnych środków, jak i dobrze określając cel. Jednocześnie kwestia celu pozostaje sprawą wszystkich obywateli, co pozwala mieć nadzieję na odpowiednie wyważenie interesów grupowych.

Że teoria nie przekłada się na praktykę? A kto powiedział, że w przypadku geniokracji się przełoży?
Konrado5 (353 punktów)
Problem również w tym, że np. Albert Einstein niekoniecznie musiałby być dobrym przywódcą.
outsider (2469 punktów)
Stare marzenie ludzkości: żeby było lekko, łatwo i przyjemnie. Zastąpić ścieranie się wielu mysli jedną tylko: tu myślą o przewadze wysokiego IQ nad niskim.

Co to jest w ogóle IQ? Za moich młodszych lat kursowała następująca definicja: iloraz inteligencji jest to wskaźnik, który mierzy test ilorazu inteligencji: definicja tautologiczna jak nietrudno zauwazyć. Oprzyjmy jakiekolwiek rozróżnienia praw politycznych o IQ - stanie się ów wskaźnik parametrem politycznym, ze wszelkimi tego faktu konsekwencjami: jedną z nich będzie ciągłe przedefiniowywanie sposobu jego pomiaru.

A ruchawka (rewolta, rewolucja, bunt ludowy) któraby geniokrację obaliła okaże się w oczywisty sposób bardziej genialna od owej geniokracji...



Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}

lipschitz (1674 punktów)
Brak jej świeżości, stare pomysły tworzą "nową" ideę
wiśniewski (72 punktów)
Niestety geniokracja jest tylko marzeniem, choć pięknym. Gdyby istniała moglibyśmy być dumni i spokojni o życie nasze i ludzkości. Jednak człowiek wszystko potrafi obrócic na niekorzyśc i zepsuć, za przykład mogę podać ideologię komunizmu i to, co zrobili z niej ludzie...
kafir
>Co sądzicie o geniokracji?
Jeszcze tego nie sprawdzałem, ale podobno w Australii ludzie legitymujący się wyższym wykształceniem mają 3 głosy!
To jeszcze nie geniokracja, bo taka ordynacja nadal nie gwarantuje wyboru najlepszych, ale fakt większy wpływ ludzi wykształconych na wynik wyborów wymusiłby wzrost poziomu debaty politycznej.
Totus (1201 punktów)
>Co sądzicie o geniokracji?
Cytat: "Dzięki takiej ordynacji, dokona się wyboru rządu, którego kwalifikacje będą niepodważalne! Rządu, który będzie miał na celu dobro kraju i poszczególnych obywateli. Rządu nie szarpanego walkami politycznymi. Rządu pozbawionego bezsensownych afer. Rządu nastawionego na długofalową, wielowątkową politykę rozwoju kraju i poszczególnych obywateli.(...)"

To władza wykonawcza(!) a ustawodawcza?
Kto wyznacza prawo i w jakim celu?
Kto racjonalizuje system ograniczeń rozwojowych wyspecjalizowanych segmentów?
Kto dysponuje specjalistami z wysokimi współczynnikami w tym IQ ?
Czym się różni człowiek od biomaszyny?
______podobnych pytań rzuciłbym wiele.
Nadal poszukuję wzorca obywatela - www.racjonalista.pl/forum.php/s,32383/i,31
Pozdrawiam.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365