 |
Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 61 (przedawniony) | | 21-05-2009 | Lucyna Sępska Quenallata | Skąd bierze się homofobia? |
W bardzo wielu wątkach na tym forum a także innych forach internetowych poruszane są kwestie związane z homoseksualizmem. W każdym wątku pojawiają się posty osób, które są zdecydowanymi przeciwnikami homoseksualistów, legalizacji związków homoseksualnych, przyznawania im różnych praw itp. Znaczna większość tych postów pisana jest przez mężczyzn. Również wśród znanych mi mężczyzn jest bardzo wielu takich, którzy chlubią się swoją niechęcią do homoseksualnych "ludzi płci męskiej". Nie chcę tu powiedzieć, że kobiety nie podzielają takich poglądów, jednak jest ich znacznie mniej lub też nie wypowiadają się tak otwarcie. Zaczęło mnie to zastanawiać. Przecież homoseksualista powinien być "najlepszym przyjacielem" heteroseksualnego mężczyzny. Nie rywalizuje z nim o względy kobiet, nie jest niebezpieczny (na ogół) dla niego samego, gdyż woli towarzystwo podobnych sobie osób. Na bezludnej wyspie, w towarzystwie gdzie jest trzech mężczyzn (w czym dwóch homoseksualistów) i trzy kobiety, to ten jeden heteroseksualny facet ma do wyboru aż trzy partnerki, ponieważ geje zajmą się sobą. A przecież wiele się słyszy, co taki "ogier" zrobiłby, gdyby mógł żyć w związku poligamicznym. Więc skąd ta homofobia? I nagle mnie olśniło! Z niechęci do kobiet! W patriarchalnych społeczeństwach, gdzie kobieta nie jest poważana i traktowana w najlepszym razie mniej poważnie a w najgorszym jako składnik żywego inwentarza, heteroseksualny "normalny" mężczyzna nie może znieść, że dla innego mężczyzny może być obiektem.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 21-05-2009 | Konrado5 | Fakty negatywne |
Zdanie "W tym kubku nie ma piwa" można przełożyć na "W tym kubku jest coś innego niż piwo", a to zdanie można przełożyć na wiele zdań "W tym kubku jest tylko powietrze", "W tym kubku jest woda", "W tym kubku jest herbata". Nie sposób wyliczyć wszystkich zdań, na które można przełożyć zdanie "W tym kubku jest coś innego niż piwo", ale faktem jest, że da się przełożyć. Zdanie "W tym kubku jest coś innego niż piwo" wydaje mi się tak samo pozytywne jak "W tym pokoju jest coś czerwonego". Czy to jest dowód na to, że wczesny Wittgenstein się mylił twierdząc, że istnieją fakty negatywne? Dlaczego? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 21-05-2009 | Perfect Stranger | Być może naiwne spojrzenie na fenomenologię... |
Czołem,
Przyznam się bez bicia na samym wstępie, że o fenomenologii wiem z pewnością niewiele, być może nawet źle pojmuję jej założenia (jestem bardzo otwarty na wszelkie wskazówki), ale to co nasunęło mi się po przeczytaniu poniższej definicji tego kierunku to swego rodzaju niespełnialność założeń. W moim przekonaniu, nie ma żadnej możliwości wypełnienia podstawowego założenia fenomenologii... bo jakże można zawiesić czy wręcz pozbawić się przekonań i traktować świat takim jakim jest (czyli tak naprawdę jakim?) Jeśli dobrze rozumiem, fenomenologia nawołuje do jakiejś obiektywnej prawdy i obiektywnej metody jej znalezienia (co już samo w sobie jest zgoła nierealne) Wydaje mi się, że niemożliwym jest uciec od ideologii, oczyścić się z "filtrów" przez które widzimy świat, innymi słowy - mam wrażenie, że relatywne postrzeganie świata stanowi to jakim ten świat jest i nie można wstawić w nawias/zawiesić pewnych założeń... Bardzo prawdopodobnym jest, że się mylę, ale to nawet lepiej bo może ktoś życzliwy wyprowadzi mnie z błędu.
"Metoda fenomenologiczna polega na opisie i oglądzie tego, co bezpośrednio jest dane. Jest to metoda filozofowania, która odbiega od codziennych sposobów orientowania się w rzeczywistości. Podejście fenomenologiczne różni się od naturalnego nastawienia bezzałożeniowością. W nastawieniu naturalnym mamy na temat świata pewne założenia, domysły, teorie, spekulacje. Fenomenologia nawołuje do ich odrzucenia po to, by przyjrzeć się światu tak, jak się on jawi... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 61 (przedawniony) | | 17-05-2009 | Bożydar | Po co jest naprawdę Unia Europejska? |
Temat raczej spotykany u skrajnych nacjonalistów i innych eorofobów, ale też uważam, że godny jest zastanowienia się. Nie jestem eurofobem, uważam, że Unia ma na nas pozytywny wpływ, ale tylko z powodu poziomu etycznego, jaki reprezentują polscy urzędnicy i parlamentarzyści. Te wolności, które uzyskaliśmy, są oczywiste, ale mogliśmy je sobie zafundować sami prowadząc negocjacje. Oficjalne uzasadnienie jest chyba dość mętne. Tyle dobrodziejstwa spadającego na niedorozwiniętych i prowadzenie za rączkę w świetlaną przyszłość. Nie rozumiem do końca, co skłania państwa takie jak Polska do pędu w kierunku unii kosztem własnej suwerenności. Dużo większe pieniądze niż te, które chwilowo z unii otrzymujemy są marnowane, dług publiczny i tak ciągle rośnie, coś w tym wszystkim nie gra.
Jak uważacie jakie są motywacje starych członków Unii dla przyjęcia nowych, skoro powoduje to widoczny spadek ich poziomu życia?
Czemu taka normalnie bardzo ksenofobiczna Polska, rzuca się jak na rozkaz w objęcia Europy, nie zastanawiając się tak naprawdę do końca nad wszystkimi konsekwencjami tego? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 28 (przedawniony) | | 17-05-2009 | Robert Zawecki | Skąd bierze się nienawiść do heteroseksualistów? |
Przejrzałem bliźniaczy wątek o tzw. homofobii, pamiętam wypowiedzi z innych wątków i uderza mnie wysoki poziom agresji, a wręcz nienawiści do osób heteroseksualnych. Mógłbym odwrócić "homofobiczne" argumenty i uzyskać śmieszne uzasadnienia, ale byłoby to zbyt banalne. Zatem poprzestanę na otwartym pytaniu: skąd na wolnościowym(?) forum Racjonalistów bierze się nienawiść do heteroseksualistów? Czyżby przyczyną był sojusz różnych ruchów mniejszościowych, pod hasłem: mniejszości wszystkich dziedzin łączcie się?!
| Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 41 (przedawniony) | | 16-05-2009 | Ocykan | Co należy udowadniać - że Bóg jest, czy że Boga nie ma? |
Bardzo często na tym forum spotykam się ze zdaniem, że ateiści nie muszą nic udowadniać. To na teistach spoczywa obowiązek udowodnienia istnienia Boga. Jako że bytów nieistniejących jest o wiele więcej niż istniejących (właściwie ich liczba jest nieskończona), udowadniać należy istnienie jakiegokolwiek bytu a nie jego nieistnienie.
Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym poglądem. Nie udowadniano przecież istnienia eteru, cieplika czy flogistonu. Istnienie tych fluidów przyjęto a priori. Dopiero późniejsi fizycy udowodnili, że fluidy owe nie istnieją a rozchodzenie się fal elektromagnetycznych w próżni, właściwości palne materiałów i rozchodzenie się ciepła zależą od innych czynników.
Udowadniać należy pogląd nowszy i/lub mniej popularny. Nikt przecież nie udowadniał, że Słońce krąży wokół Ziemi lub że Ziemia jest płaska. Udowodnić za to należało (i udowodniono), że Ziemia jest kulą , która krąży wokół Słońca.
W związku z tym, jako że ateizm jest światopoglądem nowszym niż światopogląd religijny oraz, póki co, mniej rozpowszechnionym - to na ateistach spoczywać powinien obowiązek udowodnienia nieistnienia Boga.
Oczywiście, nikt mądry nie będzie się takiego dowodu domagał ani nie będzie usiłował go przeprowadzić. Już dawno bowiem udowodniono, że ani istnienia, ani nieistnienia Boga nie da się udowodnić. A to, czego się nie da udowodnić, pozostaje tylko i wyłącznie kwestią wiary. Wierzący i "wierzący inaczej" mogą sobie dyskutować do upojenia, tylko co to da? Dlatego proponuję.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 2 (przedawniony) | | 15-05-2009 | Teraznib | Dzieła Cycerona |
Wiecie gdzie można kupić jakieś dzieła Cycerona? Szukam już długo, ale nie znalazłem tych, które mnie interesują ( nawet po łacinie!) Szukam - de Inventione ( O inwencji) -de oratore ( o mówcy) Jeśli ktoś ma do odsprzedania książki to byłbym naprawdę chętny. Ps. Czy to nie dziwne, że jeden z najwybitniejszych filozofów i polityków nie jest tłumaczony i ( o zgrozo) drukowany?
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 56 (przedawniony) | | 14-05-2009 | Lubicz | Agnostycy mają rację, dlaczego? |
Gdy chcemy odpowiedzieć na najprostsze nawet pytania dotyczące naszego świata bardzo często mamy problem z odpowiedzią. Na przykład, próbując dowiedzieć się ile jest gwiazd we wszechświecie otrzymujemy bardzo nieprecyzyjną odpowiedź – że liczbę gwiazd liczymy w sekstylionach. Jeden sekstylion to 1 i 36 zer. My zaś nie wiemy nawet ile tych sekstylionów może być: 2, może 20, a może 200? Co przy takich olbrzymich liczbach nie jest bez znaczenia. Jeśli by chcieć te liczby przyrównywać do czegokolwiek co znamy tu na Ziemi, to są one porównywalne z liczbą ziarenek piaskow i pyłów znajdujących się na naszej planecie. Ktoś zapyta, a co to ma wspólnego z agnostykami? Otóż ma, bo ludzkość razem z naszą planetą i Układem Słonecznym jest takim ziarenkiem pyłu lub piasku. Tak więc w stosunku do Wszechświata jesteśmy mikrocząsteczkami skupionymi gdzieś w ziarnku piasku, które widzą tylko kilka najbliższych ziarenek, a zawzięcie się spierają, czy byt, który być może jest siłą sprawczą istnienia Wszechświata ( nazywany Bogiem) jest, czy go nie ma. I robią to pomimo, że tak naprawdę nie wiedzą prawie nic o jego, tego bytu naturze, nie znają nawet granic Wszechświata czyli projektu, na który ma lub nie, Bóg wpływać. Bóg, jako ewentualna siła sprawcza naszego świata, a dokładniej fakt jego istnienia lub nie, jest kwestią wiary, czyli przekonania, a nie przedmiotem obiektywnego poznania. Dyskusja o tym czy Bóg istnieje czy też nie, przypomina dyskusję na temat która kobieta jest piękniejsza.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 51 (przedawniony) | | 14-05-2009 | Liss | Po co to komu było.........niepodległa Polska. |
Co roku ,Polacy, przynajmniej jakaś część świętuje odzyskanie niepodległości . Ale co tu jest do świętowania,raczej powód do smutku,gdyby jakimś "wariatom politycznym" odechciało się wreszcie wolnej Polski, to dziś bylibyśmy obywatelami Niemiec lub Austro-Węgier i byłoby nam wszystkim łatwiej,przyjemniej ,czyściej , bardzo możliwe że w latach 1939-45 nikomu nic aż tak strasznego by sie nie stało. Wiec pytam: Po co to komu było.........niepodległa Polska ? | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |