Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
19-11-2019okraglykwadrat okrągłego
Hierarchia potrzeb przedstawiona w kształcie piramidy, kreśli obraz naszej konstrukcji psychospołecznej Na dole podstawowe potrzeby, muszą być zaspokojone i to bez obawy ich utraty, żeby wystąpiło pragnienie zaspokojenia potrzeb wyższego stopnia. np. człowiek głodny nie będzie zajmować się kulturą



szczyt piramidy osiąga tylko 6% (stąd nazwa -piramida) i tylko takie powinna mieć poparcie partia liberalna (indywidualizm, wolność), bo tylko oni mogą się samorealizować, korzystać z wolności i indywidualizmu, wszyscy inni, głosując na nich szkodzą sobie

Kwadrat okrąglego, bo w raju piramida miala kształt wieży, 100% stada osiągało dostepne dzisiaj tylko 6%
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
19-11-2019hanging_bishopEfekt Mandeli
To naprawdę działa. Zastanawiam się tylko, czy trzeba wierzyć w swoją, alternatywną wersję historii. Bywają bardzo realistycznie sny, odwzorowujące całe lokacje np. jakiś opuszczony budynek, w którym bawiliście się jako dzieci. Podczas snu, mózg kreuje podobną sytuację, z kolegami, nawet tę samą zabawę. I jak to jest w miejscach takich jak ciemny sąd, piwnica, jakieś ruiny, dziecko wyobraża sobie, że tu straszy. Do tego młody mózg chłonie różne obrazy z popkultury np. z horrorów. Obrazy się nakładają, duch, piwnica i voila, mamy fałszywe wspomnienie. Podczas zabawy z kolegami zbiegasz do piwnicy. Przez dziurę od zamka opuszczonego pomieszczenia widzisz ducha. Przerażony, bierzesz nogi za pas, koledzy też. Na drugi dzień opisujesz sytuację kolegom i pytasz czy byli tam. Potwierdzają, dodając jeszcze do tego szczegóły. A to był twój sen... Tylko nieliczni są w stanie przejrzeć ten proces, samemu go doświadczając. Trochę pokory i masa szczęścia.

Myślę, że te fałszywe wspomnienia mają związek ze snami. Śnienie na jawie, coś takiego, że nawet śniący nie zdaje sobie sprawy, że to sen. Mówi przekonująco, zaszczepiając w ludziach tę myśl i bum - mamy religię. Coś podobnego musiał przeżyć Mahomet i inni twórcy religii objawionych. Taka moja teoria. Tłumaczy ona początki monoteistycznych religii.

Ognisko + krzak + słowa-> płonący krzak, który mówi (od rzeczy trochę, ale w tym sęk. Czyż pasterzowi nie obce są krzaki, ogniska, słowa? Raz bóg był gorejącym krzakiem, raz głazem, innym razem..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 37 (przedawniony)
17-11-2019KulminUzasadnienie moralności - problem.
Czy moralność musi mieć uzasadnienie transcendentne lub czy w ogóle musi mieć jakiekolwiek uzasadnienie?

Hume i Moore zauważyli, że zdania oceniające nie są i nie mogą być redukowalne do zdań opisowych, a więc wszelkiego rodzaju sądy moralne nie są elementem świata faktów empirycznych. Tutaj wkracza zagadnienie transcendencji, bo jeśli sądy moralne nie są redukowalne do empirii, to znaczy, że mają jakiś charakter transcendentny (mnie to słowo osobiście drażni - może ktoś zna jakieś adekwatniejsze?).
Oczywiście w pierwszej chwili przychodzi na myśl to, że tą transcendencją jest bóg i, że jego wola jest uzasadnieniem moralności przyjmowanej przez teistyczny system etyczny.
Ale to jest kompletny nonsens.
Kant z kolei odniósł się do Rozumu, że to Rozum jest źródłem moralności.
Moore odniósł się do Intuicji, że to dzięki Intuicji rozpoznajemy co jest dobre, a co złe.
Hume stwierdził, że to emocje.
Obecne stanowiska neurokognitywistyczne i ewolucyjne wskazują raczej na ewolucyjny charakter moralności jako naturalnego zjawiska.

Ta ostatnia postawa nie wymaga w gruncie rzeczy żadnej legalizacji, tzn moralność to twór ewolucyjny i tyle. Nasze sądy wynikają z uwarunkowania biologicznego, z dyspozycji w jakiej znajduje się umysł, a więc mózg. Nie potrzeba tutaj żadnego uzasadnienia transcendentnego, żadnej dodatkowej legalizacji. Pojęcia "dobra" i "zła" są niedefiniowalne - są pojęciami pierwotnymi. Uważamy, że morderstwo jest złe, nie dlatego, że tak nam podpowiada Rozum Kanta, Intuicja..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
11-11-2019LazoCzy człowiek powinien móc wszystko?
Ostatnio natrafiłem na taki tekst i zacząłem zastanawiać się nad granicą wolności. Jakie są Wasze opinie na ten temat i czy w ogóle ten tekst ma jakikolwiek sens?

[Załącznik]
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 84 (przedawniony)
11-11-2019okraglyanarchoprymitywizm
odkryłem że jestem anarchistą ba, najgorszą jego wersją anarchoprymitywistą

Uważam, że to filozofia zgodna z ludzkim DNA (w przeciwieństwie do filozofii współczesnej i chrześcijaństwie opartej na st Grecji -wyrosła na patriarchacie i niewolnictwie)

W anarchoprymitywizmie fundamentem uznanie paleolitycznych (rajskich) form bytowania za najbardziej naturalne dla nas, który żył w ten sposób miliony lat, w zgodzie z naturą, był jej częścią, aż do rewolucji neolitycznej 8 tys lat temu, Anarchio prymitywiści totalnie krytykują cywilizację

Anarchoprymitywizm przewiduje przyszłość radykalnie kooperatywną i wspólnotową, ekologiczną i feministyczną, spontaniczną i dziką, stworzenie społeczeństwa, które wyklucza władze Anarchoprymitywizm głosi, że technologia to pośrednik między nami a naturą, separując nas od innych. Hiperalienacja, forma dominacji na każdym poziomie hierarchii.

Jest pokrewieństwo duchowe pomiędzy anarchistami i spółdzielcami -Edward Abramowski teoretyk anarchizmu, był propagatorem ruchu spółdzielczego.

Anarchoprymitywizm - odrzuca naukę, technikę i cywilizację. uznaje je za niereformowalne i destrukcyjne zjawiska oparte na wyzysku Takie wytwory cywilizacji jak: państwo kapitalizm rynek, patriarchat, globalizacja, nauka czy praca

choć blisko mi do nich to nie odrzucam nauki i techniki, wprost przeciwnie, tylko pod warunkiem że służą wartościom z raju, naszemu DNA (przede wszystkim nie separuje ludzi a łączy)
w raju osiągnięciami nauki i techniki było opanowanie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 38 (przedawniony)
08-11-2019MaxGolonko3W jakiego boga może uwierzyć ateista
Tak teoretycznie jakiś normalny bóg, nie sadystyczny absurdalnie jak ten nam powszechnie znany, mógłby uruchomić wszechświat tak jak my odpalamy słoik, w którym kisimy warzywa.
***
Uważam, że nie znałby przyszłości (jak się potoczą zmiany w tym słoiku) bo zakładając nieskończony eksperyment w czasie (analogia do wiecznych dusz) jest to nie-analizowalne nawet dla boga do końca.
Analogią jest niebo postulowane przez teologów.
Zakładając, że nieśmiertelne dusze w niebie będą rozmawiać ze sobą i z bogiem - tych rozmów byłoby nieskończenie wiele - bez znanego końca.
Nawet bóg nie może rozpoznać ich wszystkich na wstępie i dlatego nie może wykluczyć, że mu się kiedyś wszystkie te dusze, nawet świętych, "zbuntują".
***
Taki normalny bóg to byłby niejako hobbysta, nie wtrącający się potem w życie żyjątek, które ewentualnie powstaną przez mieszanie "materii" w tym "słoiku" - w tym ludzi, delfinów,szympansów,neandertalczyków,Denisowian.
Przypomnę, że Papuasi dziedziczą sporo DNA od Denisowian z mezaliansów onegdaj, a my w Europie nie, więc nawet dziś istoty ludzkie na planecie nie są wszystkie genetycznie "na obraz i podobieństwo boga".
Rozpatrywany normalny bóg traktowałby te żyjątka od kaktusa i szczura do człowieka jednakowo jak my traktujemy marchwewkę, cebulkę i ogórka zamarynowane w słoiku.
***
Są też koncepcje wiecznego (od zawsze), cyklicznego lub pączkującego wszechświata, a nawet wielu równoległych.

Miłego poranka
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 177 (przedawniony)
07-11-2019ololessawolna wola jej brak i implikacje (więziennictwo)
Okej zacznijmy od tego dlaczego nie mamy wolnej woli, jakby ktoś nie wiedział.
Czy wybierałeś swoje geny?
Czy wybierałeś czas historyczny w którym się urodzisz?
Czy wybierałeś otoczenie?

Właśnie cały ten zestaw początkowy zdeterminował resztę
Robisz coś tylko dlatego że tego chcesz albo jesteś zmuszony
Żeby mieć wolną wolę musiałbyś chcieć tego czego będziesz chcieć co nie ma sensu

Okej a teraz ciekawy temat
System więziennictwa

Oczywiście to nie oznacza że wszyscy powinni być bezkarni hulaj dusza piekła nie ma.. bo w takim samym stopniu jak przykładowy przestępca jest zdeterminowany do popełnienia przestępstwa to my jesteśmy do ukarania go. Ale mówiąc szczerze to nie wiem czy powinniśmy zupełnie winić jednostkę bo nie miała wyboru, każdy identyczny zbiór atomów w bliźniaczej sytuacji postąpiłby tak samo na jego miejscu.
I jeszcze jaki jest wtedy sens dożywocia? więzienie ma resocjalizować a nie karać..
Same wyroki są zbyt duże(wystarczyła by pewność rescojalizacji w 99% do wypuszczenia skazańca) i nasz sposób myślenia o skazańcach jest dziurawy.

Ale emocje to coś zupełnie innego niż kara zakładając że ktoś kto cię skrzywdził został już skazany to czy aby na pewno powinieneś żywić jakieś negatywne emocje do niego? czy po prostu to zapamiętać? może nawet z automatu wybaczyć.. Co myślicie?

Jeśli ktoś wierzy w wolną wole (nie wiem jak) To prosiłbym go uprzejmie o zasygnalizowanie tego w komentarzy(możemy o tym podyskutować kiedy indziej) i o przyjęcie tego punktu widzenia..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 24 (przedawniony)
14-10-2019ArminiusNa balkonie nie zakurisz
Władze Rosji zakazały palenia papierosów i grillowania na balkonach bloków. Zakazy jak wyżej pojawiły się w pakiecie regulacji przeciwpożarowych. Wprowadzono również zakaz palenia papierosów w pomieszczeniach mieszkalnych hoteli i akademików. Podobnym zakazem objęto również palenie świec. Niezbyt często zdarza mi się chwalić porządki panujące w Rosji - ale w tym wypadku muszę zrobić wyjątek i odstąpić od reguły. Z przedstawionego info niestety niezbyt klarownie wynika, czy dopuszcza się palenie papierosów w mieszkaniach bloków. Można domniemywać, że nie, bo skoro nie można palić na balkonach ze względów przeciwpożarowych, to tym bardziej w mieszkaniach? W każdym razie "kierunek uderzenia" jest jak najbardziej właściwy i pozostaje tylko oczekiwać wprowadzenia podobnych zmian w regulacjach obowiązujących w Polsce. Onegdaj (www.racjonalista.pl/forum.php/s,749715) sygnalizowałem ów problem w wątku "Blokowi nikotynoterroryści" - ale bardziej w kontekście naruszania przestrzeni osobistej przez palaczy, palących papierosy w blokach (i w wielu innych miejscach) i delikwentów grillujących ostentacyjnie sąsiadom pod oknami, nie zaś naruszania przepisów i zachowań przeciwpożarowych.

"Russian smokers have been left gasping after the emergencies ministry announced that smoking on the balconies of apartment blocks would be banned under new fire regulations.
Under the new rules, "open fire" is prohibited on apartment balconies, as well as in the living areas of dormitories and hotels...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
21-09-2019ArminiusWojciecha Jastrzębowskiego Konstytucja dla Europy
Henri Dunant pod wpływem traumy (ogrom zabitych i rannych umierających z powodu braku elementarnej opieki) jakiej doświadczył trafiając przypadkiem na pole bitwy pod Solferino w 1859 roku powołał do życia kilka lat później organizację pod nazwą Czerwony Krzyż.
Wojciech Jastrzębowski, wybitny polski przyrodnik, twórca pojęcia "ergonomia" i podstaw tej nauki, pod wpływem doświadczeń na polu bitwy pod Olszynką Grochowską oraz refleksji po tej bitwie, zainspirowany kantowskim "projektem wiecznego pokoju" napisał "Traktat o Wiecznym Przymierzu Między Narodami Ucywilizowanymi - Konstytucja dla Europy".
Stwierdzał w nim - między innymi, że "wszystkie narody europejskie mają się wyrzec swojej wolności i zostać niewolnikami praw, wszyscy monarchowie maja być odtąd tylko stróżami i wykonawcami tychże praw i nie tytułować się inaczej tylko ojcami narodów".
Zainteresowanych sylwetką autora tych słów oraz jego dorobkiem - odsyłam do podlinkowanego materiału.

"W czasie powstania listopadowego Jastrzębowski wstąpił do Gwardii Narodowej Warszawskiej. Zasłynął wówczas jako patriota i wspaniały mówca, wygłaszając płomienną mowę zagrzewającą do walki. Miało to miejsce 13 lutego 1831 r. podczas wielkiej parady Gwardii na Placu Saskim w obecności prezesa Rządu Narodowego Adama Czartoryskiego i dowódcy Sił Zbrojnych gen. Ludwika Kickiego. Przemówienie spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem, a jego autor otrzymał podziękowania od dowódcy Gwardii gen. Antoniego Ostrowskiego. Jastrzębowski wraz ze..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
04-09-2019ArminiusCzy myśliwi zawsze wiedzą do czego strzelają?
W Europie co roku ofiarą myśliwych padają ogromne ilości ptaków. Polska ma tym procederze swój niechlubny udział. Niechlubny - bo skutkiem jego jest spadek populacji wielu ptaków, w wielu wypadkach drastyczny, w wielu wypadkach ptaków rzadkich i chronionych. Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanego materiału. Tymczasem skoncentruję się na jednym, szczególnie intrygującym wątku. Otóż w trakcie polowań na ptaki, szczególnie gdy owe polowania mają miejsce o świcie, gdy kontury rzeczywistości są jeszcze niezarysowane lub rozmazane, myśliwi nie są w stanie rozróżnić poszczególnych gatunków ptaków do których strzelają. Skutkiem tego rażą nie tylko ptaki łowne - ale także ptaki gatunków chronionych.
Sytuacja jak wyżej jest absolutnie skandaliczna. Stanowi bowiem nie tylko naruszenie prawa ale także elementarnych zasad tak etyki myśliwskiej jak i uniwersalnej.


"Na liście ptaków łownych są gatunki, które stają się coraz rzadsze. Mimo to myśliwi nie zgadzają się na skreślenie żadnego z nich z listy.
Zasłaniają się tradycją. „Tradycja” ta doprowadziła już na skraj wyginięcia w naszym kraju dwa inne gatunki kuraków: głuszca i cietrzewia. Pomimo drastycznego spadku ich liczebności już w latach 70. i apelu środowisk naukowych nadal je zabijano. W ramach tzw. tradycji polowano na tokowiskach, gdzie ginęły głównie najsilniejsze samce, które nie miały szans na reprodukcję. Myśliwi celowo zawyżali liczbę ptaków, żeby nadal móc na nie polować. Szaleństwo powstrzymano..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)