Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 78 (przedawniony)
27-06-2010Andrzej BogusławskiAteizm i niewiara
Dokowski, forumowy autor z dużym dorobkiem przedstawił nam swój ateizm, a także niejaka Dilema wystosowała "Apel do ateistów" pomyślałem, że pomimo dużej znajomości, a może właśnie dlatego warto podjąć ponowną próbę pewnego uporządkowania pojęć i problematyki z nimi związanej:

Istnieniu boga zaprzecza ateizm, podczas gdy agnostycyzm twierdzi, iż ta hipoteza jest niemożliwa zarówno do udowodnienia, jak i do obalenia, i jako taka nie przedstawia wartości poznawczej. Ateizm można podzielić na teoretyczny i praktyczny (będący najczęściej indyferentyzmem, czyli obojętnością religijną). Współczesne rozumienie ateizmu teoretycznego oddaje bardzo dobrze Barbara Stanosz: Fałszywe są, zdaniem ateisty, mitologiczne i naiwne wersje tezy teizmu, które przedstawiają Boga czy bogów jako istoty cielesne; niezrozumiałe natomiast są jej wersje teologiczne i filozoficzne, które opisują Boga jako bezcielesny absolut, istnienie samoistne czy byt realny sam z siebie, a więc definiują go za pomocą wyrażeń, które same nie mają sensu".

Według soborowej Konstytucji o Kościele w świecie współczesnym nie istnieje jednoznaczna definicja ateizmu i wymienia jego wiele postaci: odrzucanie prawdy absolutnej, zaprzeczanie istnieniu Boga, zniekształcanie idei Boga, odrzucanie idei Boga jako protest przeciw złu, stawianie człowieka na miejscu Boga, ubóstwianie niektórych dóbr czy wartości ludzkich, wyolbrzymianie autonomii i wolności człowieka przy jednoczesnym zaprzeczaniu zależności człowieka od Boga,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 233 (przedawniony)
27-06-2010Stadnina EgzystencjiTolerancja dla pedofilii
Skoro homoseksualizm jest tolerowany przez racjonalistów to dlaczego nie pedofilia?
Przecież to tak samo inny popęd.
Pedofil urodził się z tym popędem więc dlaczego się go obwinia i karci?
Wszystkie argumenty na rzecz tolerancji homoseksualizmu mają zastosowanie dla pedofilii.
Pedofil jest ofiarą genetyki, należy mu współczuć, szanować i tolerować.
Skoro ludzie chorzy na raka są lepiej traktowani, mają współczucie innych itp. to czemu nie pedofile?
Tzn. nie twierdze że pedofilia to choroba, ale pedofilia najczęściej uniemożliwia zaspokojenie potrzeb seksualnych w dzisiejszych czasach - to tak jakby się ktoś urodził z żołądkiem który trawi tylko ludzkie mięso, nie mógł by jeść.
A jakby nagle wszystkie kobiety wyginęły - jak byście wtedy zaspokajali swoje potrzeby? Byłoby wam fajnie ręką przez całe życie?

Zapewne wiele pedofilów chciałoby otrzymać pomoc ale nie może bo gdyby o nią poprosili zostaliby opluci, wyrzuceni ze społeczeństwa.

Być może wielu racjonalistów toleruje pedofilów nieaktywnych(takich którzy nie obcują seksualnie z dziećmi), zatem spytam: czemu nie tolerujecie tych aktywnych? Co jest złego w seksie? Dlaczego tylko dorośli mogą go uprawiać?

A gdyby to wam nagle zakazano obcować seksualnie z kobietami, jakbyście się czuli?

Że niby pedofile krzywdzą dzieci?
1.Pedofil gwałcący dzieci to kłamliwe wyobrażenie pedofobów, w rzeczywistości pedofil to po prostu człowiek któremu się podobają seksualnie małe dzieci - nie ma zamiaru ich krzywdzić - wprost przeciwnie, chciałby..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 50 (przedawniony)
23-06-2010Stadnina EgzystencjiWymarcie ludzkości!!
Do napisania tego tematu skłonił mnie jakiś bzdurny artykuł na onecie.
Miał on taką nazwę: Czarna wizja badacza: wymrzemy w ciągu stu lat

Meritum tego tematu jest takie: Dlaczego ewentualne wymarcie ludzkości jest wizją CZARNĄ? Co jest złego w tym że pozdychamy? Co złego w tym że świat przestanie istnieć?

Jak rozumiem racjonaliści nie wierzą w życie pozagrobowe? A to implikuje brak zainteresowania przyszłością świata, przyszłością ludzkości.
Wierzących również nie powinno interesować to co się stanie po ich zdechnięciu.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
22-06-2010lotrekGłosy z tego świata (ateizm w książkach).
Pod tym właśnie tytułem ukazał się świetny artykuł Karola Jałochowskiego w najnowszym numerze tygodnika "POLITYKA".
Cytat:
Kilkudziesięciu ateistów, z Polski i ze świata, zapytano niedawno o przyczyny ich niedowierzania. Potwierdziło się, że można nie wierzyć na wiele sposobów.
Agnostycy, niewierzący, sceptycy, wolnomyśliciele, świeccy humaniści stanowią rosnącą (kilka, kilkanaście procent populacji) i coraz śmielej występującą publicznie.

Warto się z tym artykułem zapoznać
A nas też jest wzmianka w artykule:
Cytat:
Trafnie zauważa Mariusz Agnosiewicz, redaktor naczelny portalu racjonalista.pl i założyciel Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, że etyka humanistyczna musi być afirmatywna: "Rozwijaj, buduj, przekształcaj, twórz, poprawiaj, udoskonalaj, poznawaj. To etyka w pewnym sensie stworzycielska, czyli poniekąd boska".

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 49 (przedawniony)
22-06-2010oskoCytat
Ostatnio przeczytałem ten cytat księdza Tischnera:

"Za ateizmem przemawia wiele argumentów. Więcej niż za religią. W gruncie rzeczy to logiczne, żeby być ateistą. Tak jak logiczne i rozumne jest to, żeby się nie zakochać... A przecież ludzie nie są w tym przypadku logiczni. Na szczęście."

Co sądzicie o takim rozumowaniu? Ja uważam je za błędne ponieważ miłość to jeden z naszych podstawowych istynktów i racjonalne jest chyba poddanie się niemu. Po co przeczyć samemu sobie? Z drugiej strony każdy człowiek ma że tak powiem wbudowaną religijność.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 47 (przedawniony)
21-06-2010Krzysztof JóźwiakChcę, żeby mi się chciało żyć
Czy Racjonalista może chcieć czegoś bardziej ?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 49 (przedawniony)
17-06-2010dommarmikJak to z wami jest?
Wydawać by się mogło, że skoro jesteście niewierzący, to kwestia Boga jest wam raczej obojętna, a nawet jeśli ktoś z was odczuwa "metafizyczny niepokój", to radzi sobie z tym po swojemu i kulturalnie. Wydawać by się mogło, że wasze wysiłki skupiać się będą raczej na sprawach wzajemnego poszanowania, szukania dialogu lub przynajmniej bezkonfliktowego współistnienia z wierzącymi i nie wchodzenia sobie w drogę z racji tego, że każdy ma prawo wierzyć lub nie i wzajemne przekonywanie się do czegokolwiek nie ma sensu. Jednak czytając wasze posty i wypowiedzi mam wrażenie, że mimo zdeklarowanej postawy ateistycznej, dla niektórych z was Bóg, wiara i Kościół to tematy numer jeden. Obsesyjnie bawicie się w ciągłe definiowanie tego, kim jesteście, nawzajem zapewniacie siebie, że Boga i życia po śmierci nie ma, że Kościół tworzą zbrodniarze itd. Marzycie o utopijnym świecie, w którym nie ma religii, choć każdy myślący człowiek wie, ze religia to element kultury, historii i naszej biologii, i nie da się go tak po prostu wyrugować, i tak jak ateizm ma swoje plusy i minusy, tak i religia je ma. Trzeba nauczyć się w tym świecie żyć w sposób, który zapewni jednym i drugim spokój. Staracie się wykazać myślącym inaczej niż wy, że się mylą, atakujecie lub ostro krytykujecie wierzących nazywając ich głupcami (oni nazywają was tak samo). Ogólnie, jakoś tak brak wam pokory i samokrytyki. Nie piszę tego konkretnie przeciw komuś, lecz ogólnie do niewierzących. Zaglądam tu już od paru lat i z roku na..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 41 (przedawniony)
08-06-2010VytautasNekrofagia
   Rodzina wyjeżdża na weekend. Piesek zostaje w domu. Rodzina wraca z weekendu. Z domu wybiega piesek, szczeka radośnie i pakuje się prosto pod koło nadjeżdżającego samochodu. Tato nie ma szans wyminąć pieska. Piesek ginie przejechany. Rodzina zabiera przejechanego pieska do domu. Na obiad jest potrawka z pieska.
   Co to jest czyn nieetyczny? To taki, który przynosi komuś krzywdę, a był możliwy do uniknięcia. Czy rodzina popełniła czyn nieetyczny? Komu krzywdę przyniosło zjedzenie pieska?
   Na wielu wyspach Oceanii do niedawna w zwyczaju było zjadanie zwłok drogich krewnych. Podobnie wygląda po dziś dzień pochówek wśród niektórych plemion Amazonii. Czy to nieetyczne, a jeśli tak, to kto tu komu i jaką krzywdę wyrządza?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 561 (przedawniony)
07-06-2010LacrimosaAborcja
Szperałam po internecie, w ramach projektu na WOS zainteresowana aborcją, a dokładnie argumentami "za" i "przeciw", nie będąc pewnym, póki nie przeczytałam zdania, napisanego przez dziewczynę mniej więcej w moim wieku: "...do któegoś tygodnia dziecko nie jest dzieckiem, tylko zwyczajnym zbitkiem komórek bez umysłu, uczuć, serca- nie jest to wtedy morderstwo! To to samo, co rozdeptać jakąś roślinkę". Przeraziło mnie podejście ludzi do tej sprawy. Aborcja- większość powie, że to nic takiego, bo to dziecko niczego jeszcze nie czuje. Moim zdaniem lekarzy świadczących usługi aborcyjne powinno się skazywać na więzienie jak za normalne morderstwo, bo co można nazwać morderstwem? Ta nazwa obowiązuje tylko wtedy, gdy zamaskowany bandzior wskoczy do banku i zamorduje kasjerkę? Leżę sobie i rozmyślam nad tą sprawą. Tak po prostu. Gdyby moje myśli miały kolor, byłyby zapewne czarne. Albo ciemnoczerwone, prawie brązowe, jak zakrzepła krew. Myślałam o tym, jak można zabić. Chociaż w sumie, raczej samo się myślało. Podobno najtrudniejsze w zabijaniu jest to, żeby przełamać opór. Przed zadaniem bólu, przed potępieniem. Patrząc przez pryzmat aborcji, takie czynniki to pikuś. Technicznie rzecz biorąc, zabójstwo nie jest wcale trudne. Człowieka widocznie łatwo uszkodzić tak, by nie było czego naprawiać. Wystarczy zgoda matki. Lekarza czy ofiary? Wracając do tematu: czy można zabić kogoś dla zwykłego kaprysu? Czy można? W jakim sensie "zabić"? Fizycznym? Etycznym? Emocjonalnym?

A może wszystko..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 39 (przedawniony)
07-06-2010tricksterKapitalizm prowokuje racjonalizm
Kapitalizm, według mnie, jako system gospodarczy prowokuje zmianę sposobu myślenia, w pewien sposób zmusza człowieka do myslenia racjonalnego, trzymania się rzeczywistości i sprawdzonych faktów.
Szcególnie widać to w Polsce gdzie istnieje wyrażna różnica między starym pokoleniem wychowanym w komunizmie i nowym, kapitalistycznym.
Wolny rynek i konkurencja na rynku pracy powodują że młodzi ludzie muszą stale się pilnować, obserwowac rzeczywistość i "walczyć o byt" , nie mogą pozwoilić sobie na "bujanie w obłokach", szkoda też im tracić czas na chodzenie do kościoła. Paradokslanie to komunizm, w założeniu ideologia ateistyczna, poprzez tworzenie ludziom "cieplaranichych" warunków bytowania, znacznie przyczynił się do wzrostu religijności w Polsce.
Je3dnym z głównych założneń teog systemu jest jego skuteczność, mierzona obiektywnym sposobem oceniania - wyskością zarobków. Nieważne co i jak robisz, jeżeli przynosi to zyski, rób to dalej, jeżeli nie - daj sobie spokój. Kapitalista nie robi tego co słuszne czy zależne od jakichś abstarakcyjnych idei, tylko to co się mu opłaca. Kapitalizm stawia konkretne zadania i wymaga konkretnych rozwiazań, tu i teraz.
Jest to system tak racjonalny że aż racjonalizuje irracjonalości - robiąc np. biznes z religii czy fantastycznych historii. Jeśli mu się to opłaca potrafi nawet sprzedawać swoich wrogów - produkując np. filmy gdzie kapitalizm jest czymś okrutnym i bezwzględnym (chociażby "Avatar"). Widać tu też przeciwieństwo do komunizmu który ideologizo..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] [409] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)