Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
17-01-2008darloveTwierdzenia Goedla i konsekwencje
Chcialbym, Drodzy Forumowicze, abyscie napisali, jakie znacie najdziwaczniejsze, ale prawdziwe, konsekwencje twierdzen logicznych Kurta Goedla. Moge Wam jedynie powiedziec, ze to, co napiszecie, nie pojdzie na marne. A i rozrywka umyslowa bedzie przy tym nie lada... Aha, czy ktos z Was wie moze, jakie dziwne, nieintuicyjne, twierdzenia pociaga za soba przyjecie, badz odrzucenie, hipotezy, o ktorej Cohen udowodnil, ze jest niezalezna od aksjomatow teorii mnogosci, a mianowicie, ze pomiedzy alefem zero a continuum istnieje jeszcze inny rodzaj nieskonczonosci rozny istotnie od tych wspomnianych. Jestem bardzo ciekawy waszych rozwazan.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
17-01-2008darloveParadoksalny rozklad kuli
Jako ze jestem sceptykiem, racjonalista i ateista (przynajmniej na dzien dzisiejszy), czyli tym, co w KrK mogloby lacno uchodzic za definicje diabla, hehehe..., pozwole sobie zaatakowac moj wlasny poglad. Otoz jestem zwolennikiem logiki w mysleniu oraz matematyki w dzialaniu. Ale... no wlasnie, jest cos, co byc moze dowodzi, ze jestem nieuzytecznym synem marnotrawnym i kiedys powroce do domu Ojca. Jest to pewnik wyboru w przebraniu, choc sprytnym: twierdzenie Banacha o paradoksalnym rozkladzie kuli. W skrocie wyglada to tak. Pan Banach z kolega (nie pamietam, kto to byl, byc moze Kuratowski, ale glowy nie daje) wzieli sobie kule. I tak ja pokroili, ze jak zaczeli skladac, to im wyszla nie jedna, ale dwie. Takie same jak oryginal. Proste rozumowanie logiczne dowodzi, ze jesli mozna dwie, to mozna tez i kazde n, gdzie n nalezy do N. No to mamy klopot. Bo jesli z kuli mozna zrobic dwie takie same, jak poprzednia, to by znaczylo, ni mniej ni wiecej, ze mozna z niczego zrobic cos. I nie trzeba do tego Pana B. Na dodatek. Tym ostatnim sie jednak najmniej przejmuje, na dzien dzisiejszy. Ludzie! Jak to do cholery jest w koncu, jestesmy Bogami, czy nie??? A moze gdzies ta nasza matematyka jest, brrrrr, nieprawdziwa? Tylko, z drugiej strony, dlaczego jest tak piekielnie skuteczna?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
17-01-2008blueberryComing out?
przydaloby sie cos dla transhumanistow, do cholery ;].
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 37 (przedawniony)
16-01-2008diogenesWiara i ekologia
czy chrześcijaństwo jest antyekologiczną religią? czy to przypadek sprawił, ze to właśnie na obszarze tej religii powstała cywilizacja niszcząca przyrodę, zagrazająca homo sapiens. dlaczego ludzie wierzący w pozaświatowego boga, są ślepi na to, co dzieje się z ich środowiskiem, które wyniszcza hedonizm, kaprys i głupota?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 16 (przedawniony)
16-01-2008MelianaRola pytania w myśleniu
Na czym polega według was, rola pytania w myśleniu? Do czego jest ono potrzebne?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 31 (przedawniony)
13-01-2008myszaSamotność czy "bycie z kimś" na siłę?
Czytając wasze odpowiedzi na mój ostatni i zarazem pierwszy wątek, jeszcze bardziej zapętliłam się w moich przemyśleniach. I oto w jakim kierunku poszłam. Zaczęłam się zastanawiać, czy warto jest być z kimś na siłę, tylko dlatego, że jest się samotnym lub po prostu „wypada” stworzyć podstawową komórkę społeczną. Ludzie łączą się w pary i są z siebie wzajemnie niezadowoleni. Często w związkach obowiązuje zasada, że jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. A jak już ktoś ma to czego nie lubi usilnie próbuje to zmienić. Tak więc zaczyna narzucać tej drugiej osobie swoje zdanie, zmienia jej styl ubierania, znajduje nowe lepsze hobby, a nawet nowych lepszych przyjaciół. Ta pierwsza osoba ciągle chce ulepszać tą drugą, która, z „miłości”, się na to zgadza. Dzięki temu pierwsza osoba, jest ciągle niezadowolona z efektów swoich działań, a druga przestaje być sobą. Jednym słowem doskonały przepis na dwoje nieszczęśliwych ludzi.

To zupełnie tak jakbyśmy poszli do sklepu zoologicznego z zamiarem kupna żółwia błotnego. Jednak okazuje się, że nie ma wymarzonego przez nas zwierzątka. Po namyśle kupujemy kanarka, a następnie trzymamy go w terrarium i karmimy karmą dla żółwi. Idiotyczne? Jednak to co na przykładzie zwierzątek takie się właśnie wydaje, ochoczo praktykujemy na innych ludziach. Nawet gdy w danym momencie nie ma w sklepie żółwia, to przecież w końcu kiedyś będzie. Po co więc wiązać się z kimś kto nam nie odpowiada. W sumie lepiej jest nie mieć żółwia..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 47 (przedawniony)
13-01-2008myszaUczuciowa ateistka
Wiem, że jestem naiwna, ale może ktoś spróbuje mi udzielić odpowiedzi na pytanie czym naprawdę jest miłość? Dręczy mnie to od pewnego czasu. Uznałam, że może ktoś na forum Racjonalisty ktoś jest w stanie zdefiniować to uczucie. Nie chodzi mi bynajmniej o miłość matki do dziecka daną z natury tylko o tą, która nagle łączy zupełnie przypadkowych ludzi. Jest to pozbawione uczucie całkowicie pozbawione logiki i moim zdaniem irracjonalne. Od razu zaznaczam, że nie przeżyłam żadnego rozdzierającego serce zawodu miłosnego. Zawsze patrzę tylko z boku i chociaż nie jestem nastolatką żadne silne uniesienia miłosne nie stały się moim udziałem. Czy to nie jest tak jak z Bogiem, że On jest tylko wtedy gdy się w Niego wierzy? W takim razie chyba jestem uczuciową ateistką. Trudno mi się bowiem wierzyć w miłość gdy ktoś po raz siódmy z rzędu zwierza się zawodu twierdząc, że już nigdy, że to była miłość życia, żeby za tydzień poznać kolejną "miłość życia". Czasem mam wrażenie, że "miłość" istnieje tylko w serialach kręconych w oparciu o scenariusze Łepkowskiej. Poza serialem miłość już nie jest taka kolorowa. Ona niespecjalnie piękna, a on bez pracy i też urodą nie grzeszy. W sumie są ze sobą bardziej ze strachu przed samotnością niż z wielkiego uczucia. Wiadomo, że on widziałby się przy boku Angeliny Jolie, ale skoro nie przypomina Brada Pitta to musi się pogodzić z posiadaniem dziewczyny z bloku obok, która może i nie zachwyca urodą, ale i przez to nie jest specjalnie wybredna. Więc może to..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 35 (przedawniony)
13-01-2008JósevByć Kimś Być sobą?
Ostatnio zastanawiałem sie z kolegą czy jestem sobą i czy stwierdzenie bądź sobą ma sens. Bo czy nie będe sobą będąc strażakiem a później będe policjantem ? Czy jeśli jestem kłamcą to jestem sobą? Czy jeśli powiem prawde jestem sobą? Wydaje mi sie ,że zawsze jestem sobą niezależnie od zmiany chrakteru bądź tego co robie zawsze pozostaje soba. I nic nie zmieni bycia mna na bycie kogoś innego. Bo nawet gdyby zamieniono bycie mna na bycie kogos innego ja też bym był i byłbym sobą. Wiec moje ciało nie stanowi bycia mną nawet gdybym przeszedł operacje plastyczna tak samo sposób myślenia zmienic sie da nawet da sie mysleć podobnie do jakieś osoby ale zawsze jestem sobą. Nawet jak mysle inaczej jestem sobą wiec czymże jest to co pozwala nam być w tak niepowtarzalnym i jedynym wykonaniu jakim jest nie ciało nie umysł tylko ta cząstka która nie zmieni sie tak jak da sie zmienic umysł lub ciało.a jakie jest wasze zdanie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 21 (przedawniony)
11-01-2008piątekIle?
Naszło mnie dzisiaj takie pytanie. Czy każdy ma swoją cenę? Czy nasze zachowania są określone przez ilość zer?
Nie chodzi mi tu o burzliwą dyskusje bo i tak każdy pójdzie w zaparte i powiem że nigdy by się nie sprzedał, ale o odpowiedzenie samemu sobie co bym zrobił i za ile...


Przy czym wiadome jest że czyste teoretyzowanie, nijak się ma do realiów życia, ale postarajmy się być szczerzy w swoich przemyśleniach
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
11-01-2008Konrado5Znaczenie
Co znaczy pojęcie "znaczenie"? Mamy tu pewien problem, bo nadając znaczenie pojęciu "znaczenie" wiemy czym to znaczenie jest. W jaki sposób więc jest to możliwe? Czy to jakiś cud?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)