Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 59 (przedawniony)
11-11-2008KellyPotrzebny bardziej lajtowy Racjonalista
Właśnie dostałam biutelyn Racjonalisty. Na dobry początek mamy słowo od Czytelnika:

"(...) Przeraża mnie jednak, że można dopuszczać indoktrynację przez rodziców (...). Nie ma dzieci katolickich, islamskich czy prawosławnych. Są tylko dzieci rodziców wyznających religię katolicką, islam lub prawosławie. Dzieci nie mają poglądów religijnych tak samo jak nie mają poglądów politycznych, gospodarczych czy filozoficznych. (...) Uważam, że w tym zakresie, kochani rodzice, macie takie same prawo do narzucania swojej religii swoim dzieciom jak kościół... czyli żadne. Niech w końcu modlący się sześciolatek źle świadczy o swoich rodzicach."

Aghr! Czy to na pewno przysłali mi z "Racjonalisty"? Bo brzmi raczej na fanatyczną, irracjonalną wypowiedź fantasty. Jak nieludzka władza zabraniająca ludziom wyznawać religie. Jestem zdeklarowaną ateistką, ale jak to przeczytałam, to przed oczami stanął mi obraz najbardziej zaciętych komuchów. Bardzo chciałabym propagować idee humanizmu, racjonalizmu i myślenia w ogóle, chciałabym dumnie opowiadać, że bliskie jest mojemu sercu i umysłowi środowisko Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, jedynej w tym kraju organizacji humanistycznej. Ale jeśli ktoś zainteresuje się tym głębiej, zarejestruje się do portalu i dostanie taki cytacik w biuletynie, będzie mi po prostu głupio.

Może jednak bardziej "lajtowa" wersja Racjonalisty nie byłaby wielką skazą na PSR? Niewielu jest ludzi o tak radykalnych poglądach, a do tego wielu z nich nie ma odwagi..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 49 (przedawniony)
09-11-2008GłąbińskiDlaczego nienawidzimy pracy?
Pytanie to wyniknęło z lektury wątku poświęconego wolności. Oczywiście pytanie w tytule ma formę skróconą, gdyż - z jednej strony słowo "nienawidzieć" użyte w rozważaniach o wolności było - jak sądzę - użyte z zamierzoną przesadą, odczucie to, jeśli pominąć jakieś wyjątkowe, skrajne sutuacje, objawia się tylko w niektórych momentach, a z kolei praca ma oznaczać zajęcie obciążone przymusem zarobkowania. Jest faktem, że często wykonując swoje obowiązki odczuwamy zniechęcenie będące czym innym niż zmęczenie towarzyszące przecież każdej, najbardziej nawet ulubionej czynności. Jedni kojarzą to z rutyną, brakiem zmian, po prostu - z nudą, jednak Toffler w swojej książce "Szok przyszłości" stwierdza przeciwnie, że powodem tej nienawiści jest (może być?) nadmiar zmian. Co o tym sądzicie? Czy rzeczywiście "nienawiść" pracy towarzyszy naszemu zarobkowaniu w sposób konieczny, czy zależy od czynników osobowych i charakteru pracy, jakie są jej przyczyny i - w konsekwencji - jak ją pokonać?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
08-11-2008KowalskiWojsko ? Armia zawodowa ?
Zastanawiam sie czesto czy wiele krajow takich jak na przyklad Polska nie mogloby sie calkiem obyc bez tej instytucji. Naprawde nie jestem w stanie sobie wyobrazic agresji militarnej jakiegokolwiek kraju na nasz. Czasy sie zmienily, a armia kosztuje, to my za nia placimy.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
04-11-2008PoszukiwaczZiemianie
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
03-11-2008Przemysław BiegańskiKomentarze do strony Nasza i wasza pamięć. Rozmowa z Tulią Zevi
www.racjonalista.pl/kk.php/s,6166

canadol napisał:
"Trzeba pamietac o Holocauscie i tragedii narodu zydowskiego. Oby sie nie powtorzylo w naszych czasach (?).
Niemniej szokujace jest, ze ci co unikneli Oswiecimia pojechali budowac swoja "ziemie obiecana" w Palestynie. Pieknie i ladnie, ale pojechali tam, gdzie od setek, a moze tysiecy lat i dziesiatkow pokolen mieszkali nieprzerwanie Palestynczycy. I zaraz po wojnie pojechali mordowac (np. Yassin) i wypedzac. I to jest swoisty Holocaust naszych czasow.
Pamietajcie, ale wpierw spojrzcie na siebie............
Ani mnie ziebi, ani grzeje Zyd, Arab czy inny. Chodzi tylko o zwykla logike nie mowiac o sprawiedliwosci........ "


Żydzi zaczęli tworzyć zręby swojego państwa jeszcze długo przed II Wojną Światową na terenach Palestyny. Po wojnie ruszyła fala uchodźców szukających schronienia przed tak świeżą pamięcią o Holokauście i przed prześladowaniami takimi jak pogrom kielecki chociażby. Zakładali kibuce, osady i zamieniali pustynię w ogród o czym nomadzi - Arabowie nawet nie próbowali myśleć. Może to przedmówcy umknęło ale to władze brytyjskie utrudniały osiedlanie Żydom na terenie Palestyny, czasami wręcz podburzały ludność arabską i zbroiły Arabów by ci dokonywali napadów na powstające osiedla żydowskie.
Żydzi nie zamierzali już pozwolić tam na swoją kolejną rzeź i zaczęli się najzwyczajniej bronic.
Według mnie, postęp, rozwój, urbanizacja jaką przynieśli tam Żydzi nie było po myśli ani przyzwyczajonych do swojej..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
02-11-2008KowalskiŚwiadomość - czy to coś więcej niż przeceniane słowo ?
slyszalem kiedys taka wypowiedz o trzech wielkich przelomach w rozwoju swiata takiego jaki znamy - powstanie materii, powstanie zycia, powstanie swiadomosci. ewentualnie o czterech ze wzgledu na powstanie zycia niezdolnego i zdolnego do dalszego wytwarzania zycia - jakis rodzaj komorek. nie mam prawie zadnej wiedzy na ten temat to tylko takie moje przemyslenia, ktorymi nie mialem sie z kim podzielic dopoki nie trafilem na ta strone, jednak na dzien dzisiejszy smialo zgadzam sie co do powstania materii i zycia, jednak swiadomosc to dla mnie nic wiecej jak tylko slowo, ktoremu nadajemy jakies niesamowite znaczenie.
swiadomosc to dla mnie nic wiecej jak rozwinieta umiejetnosc zapamietywania i przetwarzania tego co zarejestruja nasze zmysly. zdecydowanie blizej mi do teorii wg ktorej wszystkie ew wszystkie wystarczajaco rozwiniete organizmy zywe maja swiadomosc w takim znaczeniu jakie znamy odnosnie swiadomosci ludzkiej. Probowalem znalezc glebszy sens tego slowa taka proba wyobrazenia sobie 2 istot zywych - jedna posiadajaca bardzo rozwinieta umiejetnosc zapamietywania i przetwarzania/analizowania tego co zarejestruja zmysly, a druga fizycznie identyczna, ale dodatkowo majaca swiadomosc i nie bylem w stanie stwierdzic czym ona sie rozni, w czym jest lepsza, nie znalazlem zadnej roznicy.
pisze bo licze na jakis odzew, chetnie poznalbym opinie innych na ten temat. czy wg was swiadomosc to cos wiecej ? cos co rozni nas ludzi od innych gatunkow ? czym wiec jest swiadomosc jesli to..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 54 (przedawniony)
01-11-2008robertlitCzy Bóg jest sprawiedliwy?
Czy Bóg jest sprawiedliwy?

Mówimy o Bogu, że jest dobry, sprawiedliwy, mądry itd. W ten sposób przypisujemy Bogu atrybuty dobroci, sprawiedliwości, mądrości itd.

Czy możemy mówić w ten sposób o Bogu? Bóg jest sprawiedliwy.

Zastanówmy się.

Wymienia się trzy funkcje języka:

1) Deskryptywna - podlega logicznym prawom prawdy i fałszu. Coś jest, albo czegoś nie ma. Zjawisko zachodzi albo nie zachodzi. Ktoś jest na Forum albo go tu nie ma. Nauka używa języka w znaczeniu deskryptywnym.
2) Emotywna - nie opisuje świata, lecz wyraża emocje jakie wyraża osoba je wypowiadająca. To silne emocje o charakterze pobudzenia pozytywnego (szczęście, zachwyt itd.) lub negatywnego (gniew, strach itd.). Czyjaś wypowiedź na Forum, kogoś zdenerwowała, i ta osoby wyraża swoje emocje Ty *** (i tu czasem ingeruje moderator). Osoba wyraziła emocje, lecz czy ta wypowiedź jest zdaniem deskryptywnym? Nie - wyrażanie emocji nie posiada funkcji prawdy lub fałszu.
3) Motywacyjna - ma motywować do działania. To wszelkiego rodzaju hasła i slogany. "Za wolność!", "Brońmy swoich przekonań za wszelką cenę" itd. Owszem, motywujemy do działania, lecz czy są to wypowiedzi w znaczeniu deskryptywnym?

Wróćmy do pytania, czy Bóg jest sprawiedliwy?

Bóg? Nie widzę go, nie mogę poznać, zrozumieć. Dla mnie, jako dla osoby niewierzącej, słowo Bóg ma puste znaczenie. W znaczeniu deskryptywnym nie mogę powiedzieć, że jest albo go nie ma. Nikt nie jest w stanie udowodnić, ani zaprzeczyć, że Bóg istnieje albo nie istnieje...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 58 (przedawniony)
31-10-2008glingorSentencje, cytaty, myśli nieuczesane - ankieta
Proponuje ankietę na ulubione sentencje lub cytaty.
Każdy spotkał się z tekstami które chętnie cytuje,
ustawia jako podpis na forum, opis gg itp.
Lub na drodze własnych przemyśleń ułożył własną.

Cytaty znanych osób pewnie często się powtarzają,
a sentencje własne nie zawsze wychodzą poza wąskie grono znajomych,
do podzielenia się nimi zachęcam gorąco.

Ankietę poprowadzimy w wątku proszę zgłaszajcie sentencje własne
lub cytaty podając autora, po jednej/ym w wypowiedzi,
a pozostali ocenią ten tekst za pomocą plusów i minusów.

Tematyka dowolna.

Zapraszam do zamieszczania tekstów i głosowania.

pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
26-10-2008zolvWirusy a ewolucjonizm/kreacjonizm
Witam

O ile racjonaliści znajdują gazyliony dowodów na to, że ewolucja miała i ma miejsce i jest działaniem niejako samoczynnym o tyle osoby wyznające kreacjonizm nigdzie takich dowodów nie widzą. Dlatego też, co jakiś czas pojawiają się donosy o kolejnych (jak dla mnie oczywistych) dowodach na istnienie mechanizmu ewolucji na co z reguły kreacjoniści mają z góry uklepane odpowiedzi/regułki/itp. Ostatnio była sprawa z muszkami owocówkami o zmianie zabarwienia w zależności od zanieczyszczeń czy coś takiego (nie mogę znaleźć żadnej informacji ażeby podać linka).

Innym namacalnym dowodem wydaje mi się mutowanie wirusów, które ma miejsce na naszych oczach.

Nie jestem biologiem, ale jest to jakoś tak, że dzisiejsze wirusy (oczywiście nie wszystkie) stają się odporne na kolejne antybiotyki i inne leki. Czyli dokładnie to o czym mówi ewolucja możemy zaobserwować w racjonalnym dla człowieka czasie - powiedzmy kilku-/-nastu/-dziesięciu lat co z perspektywy ewolucji możemy nazwać "szybko" i w kwestii badań jest interesujące. Nikt wirusami nie steruje, żeby były odporne. Dzieje się to za pomocą losowych mutacji. Część mutacji jest bez sensu i wirusom nic nie daje a część jak widać - daje odporność na antybiotyki i co za tym idzie - możliwość przeżycia i rozmnożenia się (korzystając oczywiście z DNA innych organizmów). Mutacje są losowe bo ani człowiek ani szanowny Pan Kreator (przepraszam za seksizm) celowo ich nie zmieniają. No chyba, że właśnie tutaj pojawią się kreacjoniści i stwierdzą,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
26-10-2008cenzurkaCzy niemożliwość niemożliwości jest prawdziwa???
Wracając ze szkoły do domu zadałem sobie nurtujące pytanie: Czy to co jest niemożliwe tak naprawdę jest możliwe?


1.Możliwość-”Sytuacja umożliwiająca coś, fakt że, coś jest możliwe, staje się możliwe; prawdopodobieństwo, ewentualność” (słownik Języka Polskiego PWN)

2.Niemożliwość-”fakt że coś nie jest możliwe; rzecz nie do zrealizowania, niewykonalna; niepodobieństwo” (słownik Języka Polskiego PWN)


Ludzie już od swych początków zamieniali rzeczy niemożliwe w możliwe.
Jako doskonały przykład pozwolę sobie przytoczyć historie z mitologii greckiej. Ikar syn Dedala i niewolnicy władcy Krety Minosa Naukrate, wzbił się w niebo, latał. W ówczesnych czasach było to nie do pomyślenia, niewykonalne, po prostu niemożliwe. Lecz teraz kilka(może i trochę więcej) lat później człowiek ma samoloty i lata. Rzecz niemożliwa stała się możliwa. Pierwszym krokiem człowieka było zaprzeczenie niemożliwości (tu latania) i zrealizowanie jej w ŚWIECIE WIRTUALNYM (wyimaginowanym, świat myśli – np. w książce, mitologi). Ostatnią rzeczą było sprowadzenie za pomocą zdobyczy techniki i wiedzy, możliwości z świata wymyślonego do Świata Rzeczywistości.
Dowodem na to że niemożliwość to brak wiedzy, jest udowodnienie pewnego równania, przed uczącą się np. Młodzieżą, gdy po raz pierwszy spojrzą na nie powiedzą że to nieprawda, sprzeczność. Lecz ich stwierdzenie jest błędne i wynika z niewiedzy:
Przykład:
Czy 0.99999...=1 ????

0.9999...=1 | * 10
9.999...=10..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)