 |
Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 77 (przedawniony) | | 03-01-2009 | Ocykan | Ateizm przejawem atawizmu |
Nie ulega wątpliwości, że światopogląd ateistyczny jest cechą regresywną. Nasi odlegli zwierzęcy przodkowie byli ateistami i to ateistami doskonałymi. Bo to nie było tak, że oni (tak jak obecni ateiści) nie wierzyli w istnienie Boga. Bóg nie był dla nich nawet pustym pojęciem, oni w ogóle tego pojęcia nie znali. Jednak ewolucja spowodowała doskonalenie naszych przodków, nie tylko pod względem fizycznym ale również i pod umysłowym. Nasi ludzccy już przodkowie zrozumieli, że od zwierząt różni ich coś więcej niż brak ogona. I że to "coś" nie spadło z nieba, tylko zostało im dane przez kogoś większego niż oni. Początek człowieka jako istoty rozumnej jest nierozerwalnie związany z początkiem religii. I tak to szło dalej. Cały dorobek kulturalny ludzkości jest tak przesiąknięty treściami związanymi z religią, że można śmiało powiedzieć, iż bez religii nie byłoby kultury. Dla naszych przodków było oczywistym, że śmierć ludzkiego ciała nie jest kresem człowieka, że nasze życie nie jest tylko krótką chwilą pomiędzy nicością i nicością. Jednak, podobnie jak w rozwoju fizycznym populacji zaczynają występować błędy genetyczne powodujące niekiedy wystąpienie cech regresywnych, również w rozwoju psychicznym ludzkości wystąpiły z czasem pewne błędy, których skutkiem była regresja. I podobnie jak niekiedy u najnormalniejszej jednostki wystąpi np. ogon, tak u niektórych jednostek wystąpił ateizm. Jednakże, podobnie jak taki atawistyczny ogon nie umywa się do ogonów naszych dalekich przodków ani.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 24 (przedawniony) | | 03-01-2009 | dajmonion | Wszystkie światopoglądy są równe, ale niektóre są równiejsze. |
Tak można by streścić stanowisko Marii Szyszkowskiej, które pani profesor zaprezentowała w swoim najnowszym podręczniku do filozofii prawa. Oto odpowiednie fragmenty: "Wprawdzie powstrzymywanie się przed ustaleniem w sposób bezwzględny słuszności określonego światopoglądu wiąże się z istotą demokracji, ale wartość trwałego pokoju staje się w dzisiejszym świecie wartością, na którą powinni zgodzić się wszyscy" "Trzeba przyznać rozmaitym poglądom równe prawa do realizacji, ale wykluczyć wojny jako środek do osiągania pożądanych celów". "Teoria i filozofia prawa", str. 63. Zwłaszcza ten drugi cytat poraża swoją logiką. Równe prawa realizacji, ale pewnych poglądów urzeczywistniać nie wolno. Równość światopoglądów oznacza na przykład tolerowanie nietoleracji. Nie przeszkadza to jednak pewnym osobom czy nawet stowarzyszeniom (np. PSR) posługiwać się tym ogólnym i nic nie znaczącym hasłem przy realizowaniu swoich celów. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 58 (przedawniony) | | 02-01-2009 | Haribu | Odwieczny podział na prawicę i lewicę |
Niektórzy uważają, że ów podział jest już anachronizmem. Nie zgadzam się. Sądzę, że różnica jest odwieczna i tkwi w naszym stosunku do egzystencji.
Człowiek myślący prawicowo to taki, który pokłada nadzieję w życie po śmierci albo z jakichś innych względów nie uznaje życia ziemskiego za najwyższą wartość i nie identyfikuje się z ciałem, a raczej z duszą.
Człowiek myślący lewicowo nie wierzy w życie po śmierci i całą swą nadzieję wiąże z tym życiem - to życie i to ciało, to jego zdaniem wszystko co ma i wszystko czym jest. I w związku z tym tylko to się liczy.
Z tej fundamentalnej różnicy wynikają wszystkie inne, które charakteryzuje mniej więcej prawicę i lewicę.
Weźmy przykład niniejszej witryny szczycącej się wiarą w człowieka. To myślenie typowo lewicowe. Widać to po zapale tzw. „wojujących ateistów”, którzy autentycznie wierzą w możliwość zbudowania współczesnej Wieży Babel, czyli jakiegoś nowego ładu zbliżonego do raju. Zbudowania go wyłącznie naszymi, ludzkimi siłami i tutaj – na tym świecie. Oczywiście bez klasycznej religii poli- czy monoteistycznej, ale w oparciu o nową religię stawiającą na piedestale człowieka.
Prawicowiec (taki np. jak ja) uważa ten trud za daremny, bo prawicowa myśl uważa naturę ludzką i naturę tego świata za skażoną do tego stopnia, iż jedyną nadzieją na spełnienie wrodzonego nam dążenia do rajskiego szczęścia może być tylko przyszłe życie. Tutaj możemy jedynie wedle swej wiary w większym lub mniejszym stopniu na tamten raj.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 87 (przedawniony) | | 31-12-2008 | m_m_r_e | Czy teologia to nauka? |
Witam.
Czy teologia to według Was nauka?
Moim zdaniem nie, gdyż zakłada istnienie Boga i uzasadnia to w pozornie logiczny sposób. Istnienie aksjomatów w naukach nieścisłych jest mocno wątpliwe. Nie można zakładać istnienia czegoś, co jest sprzeczne z rozumem i zdrowym rozsądkiem. Aksjomaty matematyczne są abstrakcyjne i akceptowane przez wszystkich bez względu na światopogląd, bo wynikają z logicznych i spójnych przesłanek. Inaczej jest z teologią, która polega na logicznym udowadnianiu nielogicznej tezy. Co w związku z tym z filozofią i filozofią religii - czy one też nie są dziedzinami nauki? Oczywiście, że są, gdyż polegają na zestawianiu różnych poglądów i hipotez, zadawaniu pytań, nie dając jednak jednoznacznej odpowiedzi. Teologia natomiast zestawia poglądy i formułuje odpowiedzi zgodne ze stanowiskiem danej religii, co nie ma nic wspólnego z naukowym sceptycyzmem i obiektywizmem. Teologia katolicka a priori uznaje za prawdziwe objawienia, zmartwychwstanie i inne dogmaty chrześcijańskie, które są mocno dyskusyjne. Krótko mówiąc, teologia to bardziej apologetyka i scholastyka, które jednak za naukę uznane być nie mogą. Student teologii musi wierzyć w Boga (oczywiście nie obligatoryjnie, po prostu obiekt badań wymaga tej wiary), filozof może, ale nie musi. Taka jest różnica. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 12 (przedawniony) | | 31-12-2008 | diogenes | Zabawy w boga |
www.wysylk(*)ct_info.php?products_id=111583Z nazwami konkretnych, zmysłowych przedmiotów nie ma większych kłopotów: prędzej czy później uczymy się używania nazw tata, mama, kot, okno czy dom. Gry są proste, oparte na wrodzonych predyspozycjach językowych człowieka. Ale co zrobić z nazwami pustymi jak „bóg”, „anioł” , „zbawienie”, czy „zmartwychwstanie”? Ten problem ma rozwiązać katecheza dzieci pięcio-, a nawet czteroletnich. Zabawy ruchowe, nabożeństwa paraliturgiczne, dramy, taniec, śpiew, itp. mają rozwinąć „doświadczenie religijne” dziecka, uwiarygodnić na resztę życia, że te słowa mają jakiś przedmiotowy sens. Dzieci bawią się w boga, by po jakimś czasie być przekonanym na resztę życia o jego istnieniu. Zabawa zastępuje racjonalność.To tak, jakby w szachach przyjąć, że gdzieś w zaświatach istnieje mat i niegrzecznych szachistów posyła po śmierci do diabła. Kto nie będzie się bawił w boga jako dziecko, ten nie będzie wierzyć w niego jako starzec. Rzekomych dowodów na istnienie boga było wiele, ale ten z zabawy jest zdaje się najważniejszy: to dzięki niemu „światełko” nonsensu przekazywane jest z pokolenia na pokolenie. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 11 (przedawniony) | | 29-12-2008 | Marcin | Potrzebna pomoc kompetentnego filozofa... |
Witam serdecznie wszystkich czytających ten wątek! Szukam i szukam, acz bezcelowo informacji na temat zagadnienia substancji i struktury świata, różnic między materią a substancją i wszystkiego bezpośrednio z tym powiązanego. Czy znajdzie się jakaś uprzejma osoba i pomoże mi się wgłębić w ten zawiły temat?  Będę niezmiernie wdzięczny za wszelkie wartościowe informacje. Pozdrawiam, Cedric. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 29-12-2008 | Kozak | Zmartwychwstawanie |
Trzy razy umierałem!!! Pięć razy zmartwychwstawałem. Przyczynę zmartwychwstawania podaję. Na końcu tunelu widziałem uśmiechniętą twarz Sobeckiej! dlatego się rozmyśliłem i wróciłem do tego west padołu. Amen.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 47 (przedawniony) | | 28-12-2008 | Hellbike | Jak ja to widzę |
Od dawna mialem ochote wylozyc gdzies swoj swiatopoglad; przegladajac wykop, czytajac temat o teorii fizyki kwantowej dla laikow uznalem ze nadszedl juz czas, aby wyrzucic z siebie skaczacy po mojej glowie zbior przemyslen, ktory nazwac mozna moim swiatopogladem.
Na poczatek powiem moze, ze bedzie duzo marudzenia - rzad jest zly, pieniadz jest zly, nasz sposob istnienia jest zly a rzeczywistosc jaka znamy to jedynie zakrzywione odbicie tego, czym wydaje sie nam ze swiat jest; w swoich przemysleniach staram sie kierowac jedynie logika, odsuwajac od siebie schematy, o ktorych bedzie nizej.
Sposrod ogromu pogladow zebranych w mojej glowie ciezko ustalic mi poczatek, rozwiniecie i koniec swojej teorii - a tak naprawde nie potrafie tego zrobic, glownie zwg. na to, ze kazda z moich mysli zazebia sie z pozostalymi - przedstawie wiec to w formie niezbyt uporzadkowanych przemyslen (ktora razem tworza tak naprawde w pelni zdefiniowany swiatopoglad).
Wolna wola, sprawiedliwosc, dobro i zlo - Zalozenia dotyczace tych zagadnien sa chyba najbardziej zgubne dla naszego spoleczenstwa. Mianowicie: zakladamy, ze mamy wolna wole, istnieje sprawiedliwosc, oraz jest mozliwe oddzielenie dobra od zla.
1. Podwazeniem mojej teorii bylyby prawa fizyki, ktorych nie znam, poniewaz nie bylem pilnym uczniem w szkole sredniej. Kieruje sie jednak logika i zakladam, ze moje wnioski dot. fizyki oraz matematyki sa niepodwazalne(jest to po prostu zalozenie ktore przyjmuje, jesli jest ono bledne(w co watpie,.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 11 (przedawniony) | | 27-12-2008 | jimmy_88gno | Niekompetentni autorzy Wikipedii zniekształcają nadczłowieka |
Jałowo napisany tekst na temat nadczłowieka zalatuje wręcz celową nierozwagą.
Jedno celowe przeinaczenie posłużyło już raz jako pretekst. Teraz znów za "tłumaczenie" ludziom, czym jest nadczłowiek zabiera się ktoś najmniej do tego uprawniony (sugeruję wprost: ktoś, kto usypia - ktoś, kto powoduje, że wobec nadczłowieka mamy przejść obojętnie). Tak nie może być. To zbyt ważne określenie (według mnie - najważniejsze). To słowo oznacza, że człowiek podniół się z kolan i pozbył tym samym swych niebezpiecznych słabości wynikających z obłędu. To otrząśnięcie się z okrucieństwa oraz początek szlifowania swojego potencjału! To narodziny wartości.
Sądzę, że musimy sprawę odkręcić. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 3 (przedawniony) | | 27-12-2008 | rudyment | Co to jest moralność? |
Sporo się na tych łamach o moralności mówi (szczególnie ostatnio), jednakże nie za wiele o samym przedmiocie. Tedy zapytuję: co to takiego, po co i skąd się bierze? | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |