 |
Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 4 (przedawniony) | | 11-06-2005 | Monia | świętość |
Czy słowo "świętość" jest związane ściśle z religijnością? Co ono właściwie oznacza dla ludzi niewierzących? Co może być święte? Bóg dla chrześcijanina, życie dla lekarza, góra dla Hindusa, wiatr dla indianina, akt seksualny dla nauczyciela Kamasutry? Czy macie w słowniku lub w głowie to słowo i co nim określacie? Czy racjonalizm wyklucza to słowo ze względu na pozanaukowy oraz emocjonalny i wartościujący subiektywnie wydźwięk? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 9 (przedawniony) | | 11-06-2005 | Rysior | Błędne rozumowanie? |
Które z poniższych twierdzeń są fałszywe?: 1. W odpowiednich warunkach fizykochemicznych powstaje spontanicznie życie. 2. W odpowiednich warunkach fizykochemicznych życie ulega zniszczeniu. 3. Główną właściwością życia jest ewolucja. 4. Ewolucja polega ogólnie na zmniejszaniu liczby warunków fizykochemicznych zdolnych zniszczyć życie. Stąd życie utrwala swoją pozycję, przybiera różnorodne formy, rozprzestrzenia się i w efekcie coraz trudniej jest się go pozbyć. 5. Jeśli nazwiemy niszczący życie warunek fizykochemiczny katastrofą, to istnieje n możliwych katastrof, z których każda ma skończone prawdopodobieństwo wsytąpienia większe od zera. 6. Każdy krok ewolucji zmniejszający liczbę możliwych katastrof wymaga czasu. Wnioski: Istnieją dwa możliwe rozwiązania zaistniałej sytuacji: 1) Tempo ewolucji okaże się za małe aby uchronić życie przed katastrofą. Życie zostanie zniszczone. 2) Tempo ewolucji jest wystarczająco szybkie aby wykluczyć ryzyko katastrofy i sprowadzić ich liczbę do zera. Jednak jeśli u kresu ewolucji życiu nic już nie może zagrozić, to mamy do czynienia z tworem wszystkowiedzącym, który potrafi przewidzieć każde niebezpieczeństwo i wszechmogącym, który potrafi oddalić każde niebezpieczeństwo. Stąd wynika, że kresem ewolucji będzie powstanie Boga. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 19 (przedawniony) (Zamknięty) | | 06-06-2005 | K_GL | Komentarz do artykułu "Nikt nie słyszy 20 milionów" |
Chciałbym się odnieść do artykułu "Nikt nie słyszy 20 milionów" James'a A. Haught www.racjonalista.pl/kk.php/s,4162. Niestety nie mogłem komentarza umieścić pod artykułem wiec zamieszczam go na forum. Teze o braku wiary religijnej wśród amerykańskiej elity potwierdza artykuł ze "Świata Nauki" nr.z listopada 1999 roku. Wśród najwybitniejszych uczonych amerykańskich aż 90% deklaruje niewiare. Najwięcej wątpiących jest wśród biologów - 95%. Ogółem tylko 40% pracowników akademickich wierzy w życie pozagrobowe, boski interwencjonizm i kontakt człowieka z Bogiem. Pomimo wszystko byłbym bardziej sceptyczny w porównaniu z autorem artykułu. Ludzie poza potrzebami intelektualnymi posiadają również potrzeby emocjonalne jeśli nie potrafią znależć innego sposobu na ich zaspokojenie wybierają religie. Sam wiem jak ugrupowania protestanckie tj. ZIelonoświątkowcy czy Babtyści wykorzystują te potrzeby do krzewienia swych irracjonalnych filozofii. Wywołują na swych zgromadzeniach niezwykle przyjemne stany i nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to, że pomaga to im krzewić nietolerancje wobec inności, brak poszanowania dla indywidualności ludzkiej i chore stosunki damsko-męskie(nietylko nie można uprawiać seksu przedmałżeńskiego ale nie można częstokroć nawet spotykać sie z osobą przeciwnej płci bo to Bóg wybiera partnera). Ludzie pod wpływem tak przyjemnych bodźców są w stanie uwierzyć praktycznie we wszystko co im mówią duchowni tym bardziej, że wiążą owe przeżycia z głoszoną im "nauką"... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 68 (przedawniony) | | 01-06-2005 | K_GL | Jak ludzie widzą praktyki magiczne, a jak medycyne? |
Ostatnio zastanawiałem się nad tym tematem i doszedłem do wniosku, że większość zwykłych ludzi ma do medycyny takie samo podejście jak setki lat temu podchodzono do praktyk szamanów i różnego typu znachorów. Tak samo jak dawniej ludzie nie znaja i nie rozumieją zasady działania lekow oraz metod leczenia. Wierzą jedynie w to, że lekarz wie co robi. Dowodem dla nich na to, że medycyna działa jest wyzdrowienie chorych. Moim zdaniem tak samo jak zaczęto popularyzowac wiedze naukową z zakresu fizyki czy ewolucjonizmu powinno sie tlumaczyc przecietnym ludziom wiedze medyczną. Może wtedy ludzie zobaczyliby różnce między medycyną, a magią i nie zastępowaliby normalnego leczenia np homeopatią. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 3 (przedawniony) | | 28-05-2005 | qqrq | Bebechy |
Każdy z nas ma WŁASNY model postrzegania tego co "poza nami" - sposób wewnętrznej reprezentacji subiektywnie postrzeganej "rzeczywistości" na zasadzie konfrontacji wszystkimi możliwymi formami komunkacji... wiadomo, że jest to podbudowane potrzebą. Czy nie jest może nazbyt prymitywną formą tejże komunikacji - rozmowa?! Dialog - jako taki pojmowany między dwojgiem ludzi. W wielu religiach i formach "doskonalenia się" są poruszane wątki "patrzenia wgłąb siebie" - i jakże często wyrażany jest pogląd, że poznawanie świata winne się zaczynać od podróży do własnego wnętrza. Wiele terapii czy kursów ma właśnie taką ceche - poznania własnych potrzeb, cech i samego siebie, i dopiero z tą wiedzą, już nie poszukiwanie lecz realizowanie, można odbyć tą tysiąc milową podróż po szlakach wiedzy, lecz może ten pierwszy krok ma być krokiem wstecz?! | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 25 (przedawniony) | | 28-05-2005 | męski szowinistyczny zając | Nie pogadasz z katolikami - dziś mnie zabanowali na forum Frondy |
"Prawda nas wyzwoli" - mają takie hasełko. Lecz boją się prawdy. Boją się dyskusji. Boją się utraty swej wiary, uciekając się do metod komunistycznej i kościelnej cenzury. Żałosne towarzystwo wzajemnej adoracji, klnące na ludzi o innych pogladach i kasujace wypowiedzi, gdy w dyskusji przegrywają. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 73 (przedawniony) | | 28-05-2005 | Teresa | Metafizyka |
Wiadomo, że kontemplując wszechświat można także wyciągać wnioski natury teologicznej, ale z tego wynikają ciekawe rzeczy. Ateista mówi coś w stylu: Wszechświat jest samowystarczalny, więc Bóg jest niepotrzebny. Teista mówi coś przeciwnego: Wszechświat nosi znamiona dobroci Bożej, więc Bóg jest potrzebny. Zauważmy jednak, że obaj ateista jak i teista mówiąc to kierują się sercem i wolą a nie "czystym rozumem". - Im szerszy zakres poznawanej rzeczywistości tym większe znaczenie ma wola (serce), która warunkuje dalsze poznanie i myślenie, tzn. decydujący jest życzliwy stosunek do poznawanego. - Natomiast im węższy zakres poznawanej rzeczywistości tym większe znaczenie ma rozum i samo poznanie jako takie, które naciska na wolę. - Jeśli by ktoś jednak rzeczywiście zechciał zagrozić "Bogu" czystym rozumem musi pójść raczej ścieżką metafizyczną a nie fizyczną, choć oczywiście powinien też opierać się na fizyce, zaczynając od pytań: co to jest "wszechświat", "dusza". Ale z drugiej strony wśród filozofów panuje pogląd, że rozumowanie metafizyczne należy do najtrudniejszych, jakie znamy. W przypadku Boga kłania się wyrafinowania logika matematyczna, teoria nieskończoności, teoria ciągów... Jest to tak trudne, że niektórzy filozofowie powiedzieli, że się "nie da". Jest też objawiona droga "na skróty"  . | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 6 (przedawniony) | | 27-05-2005 | Agnus dei | Narod Wybrany i Rasa Panow. |
Czy zauwazacie jakas roznice pomiedzy Narodem Wybranym i Narodem Nadludzi ( Uebermenschen )? A moze tez nasz Wszechpolski Narod tez zostal WYBRANY do narzucania innym mniej wybranym narodom i plemionom jakiejs JEDYNIE slusznej racji? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 27-05-2005 | malariagirl | czy to ma sens?? |
czy pojscie na filozofie ma w ogole sens? kim mozna byc po skonczeniu takich studiow? ile mozna zarobic?? chyba z tym kiepsko...
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 30 (przedawniony) | | 24-05-2005 | Patuszkin | Jednostka i społeczeństwo |
Istnieje pewne napięcie pomiędzy pragnieniami jednostki a uzdą, która jest nałożona na nią przez państwo. Interesuje mnie czy można znaleźć etykę, która godziłaby potrzeby jednostki z interesami państwa? Proszę o pełne i uzasadnione wypowiedzi.
| Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |