 |
Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 20 (przedawniony) | | 16-12-2007 | laszka | Nędzne życie ateisty |
Jakiś czas temu rozmawiałam z dziewczyną, która ze mną studiowała. Temat zszedł na kwestie małżeństwa, w tym ślubu kościelnego i religii (ogólnie). Dziewczyna przedstawiała siebie jako osobą głęboko wierzącą i odnajdującą w Bogu drogę. Kiedy jej powiedziałam, że jestem ateistką, popatrzyła na mnie ze współczuciem i spytała jaki sens ma moje życie i po co w ogóle żyję. Nie wiem czy jakakolwiek moja odpowiedź by ją satysfakcjonowała. Bo co można powiedzieć osobie, która patrzy na nas z politowaniem? Nawet nie bardzo miałam ochotę kontynuować z nią tę pogawędkę.
Innym razem kolega ze studiów mówił, że wiara mówi mu co jest dobre, a co złe. Ateiści natomiast nie mają moralnych rozterek. Po prostu robią coś, bez względu na to czy to jest obiektywnie dobre czy złe.
Zawsze ciekawią mnie rozmowy z takimi osobami, które w sposób dosyć prymitywny spłaszczają filozofię życiową do dekalogu, do którego zresztą i tak się nie stosują. Nie jest to coś niespotykanego, każdy z nas doświadcza czasem czegoś podobnego. W każdym towarzystwie są ludzie, którzy myślą, że mają monopol na nieomylność. Dodatkowo starają się narzucić innym to wąskie spojrzenie. Z drugiej strony odbija mi się tu echem kwestia "qui non est nubiscum, contra nos est". Może się mylę. Po prostu mam czasem takie wrażenie. Nie tyczy się to rzecz jasna wszystkich. Ale części na pewno. A to i tak już sporo. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 45 (przedawniony) | | 14-12-2007 | diogenes | Religia i dobro wspólne |
w społecznym nauczaniu koscioła np. www.opoka.(*)oteka/I/IK/czym_jest_kns7.htmlpojęcie dobra wspólnego odgrywa fundamentalną rolę. nie rozumiem, dlaczego kościół zniekształca przy okazji pojęcie czegoś, co jest wspólne: moim skromnym zdaniem wspólne jest to, co w jakiś sposób związane jest ze wszystkimi podmiotami życia społecznego. wspólne jest powietrze, którym oddychamy, wspólna jest ziemia, po której chodzimy,... ale czy wspólna jest religia katolicka, wartości, które głosi kościół? wydaje mi się, że zaliczanie wartości religijnych do tzw. dobra wspólnego, jest zniekształcaniem znaczenia pojęcia tego, co wspólne. żeby nie było żadnych wątpliwości: religia katolicka nie jest dobrem wspólnym polaków, lub, szerzej - europejczyków.. kto tak twierdzi, mija się z prawdą i z potocznym użyciem słowa "wspólne". społeczna nauka kościoła nie może więc rościć sobie prawa do bycia uniwersalną teorią społeczną. tak na wszelki wypadek lepiej będzie, jeśli nie będzie wychylać się poza kościelną kruchtę... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 08-12-2007 | diogenes | O piramidzie i ogryzku |
istnienie cenimy nade wszystko. nic dziwnego, że byty, które istnieją dłużej, często wydają nam się czymś bardziej doskonałym, niż chwilowe efemerydy. pośród cech bytu doskonałego, o którym roją filozofowie, teologowie i pijacy, nie mogło zabraknąć wieczności.
jak to jest z tym istnieniem: czy naprawdę to, co istnieje dłużej, jest w jakiś sposób lepsze? czy chwila jest gorsza od wieczności, a ruda muszka krzątająca się wokół ogryzka bardziej żałosna od piramidy?
czy istnienie jest stopniowalne? czy jego chwila jest tym samym co wieczność?
czym jest bycie, jeśli pominąć w nim czas ? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 11 (przedawniony) | | 08-12-2007 | Konrado5 | Dowód determinizmu świata |
Dowód ten opiera się na definicji pojęcia "wszystko". Otóż jeżeli mówimy o pojęciu "wszystko" jako totalności tego co było, tego co jest i tego co będzie, to "wszystko" nie może podlegać żadnym zmianom chociażby dlatego, że nie mogą istnieć 2 przyszłości tzn. nie mogą być przyszłe 2 przyszłości. Poza tym ta zmiana byłaby częścią "wszystkiego", a więc "wszystko" jest zdeterminowane, bo obejmuje również te zmiany. Czy to jest dobry dowód na zdeterminowanie świata? Ktoś może powiedzieć, że w tej chwili możliwe są różne wersje przyszłości. Problem w tym, że przyszłością jest także to, która wersja zajdzie. Czym jest więc przyszłość? Ja znam to pojęcie jedynie jako element modelu porządkującego doznania. Czym miałaby się różnić przyszłość od możliwej przyszłości? Co miałyby te pojęcia znaczyć? Skoro przyszłość możemy zdefiniować tylko jako element modelu, to w takim razie jaka cecha miałby odróżniać przyszłość właściwą (to co będzie przyszłością) od innych modeli (różne możliwe wersje przyszłości)? Już samemu pojęciu "przyszłość" treści nie dałoby się wtedy nadać treści, gdyby istniały różne modele. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 28 (przedawniony) | | 07-12-2007 | Miau | Życie |
Większość zapewne uznaje, że ludzkiego życie jest większą wartością niż życie innych zwierząt. Dlaczego? Pytanie to nasunęło mi się podaczs czytania wątku o aborcji. Jeśli uznamy już zygotę za człowieka (zawiera przecież indywidualny materiał genetyczny) i zdecydujemy się na ochronę tego życia, dlaczego na to samo nie zasługują zygoty zwierząt ? Czy w tym wypadku kierować się już potencjałem zapłodnionej komórki? Pytanie sczególnie do ateistów, którzy nie uznają duszy, mogącej stanowić powód dyskryminacji zwierząt. Tylko dlatego, że mamy bardziej rozwinięty mózg zasługujemy na lepsze traktowanie? Co z ludzmi upośledzonymi ? Czy można ich bezkarnie przerabiać na pożywienie? Nie możemy negować zdolności do odczuwania cierpienia u zwierząt, nawet emocji w wypadku wyżej rozwiniętych. Wszystko wiąże się ze stopniem rozwoju mózgu. Od jakiego stopnia tego rozwoju istota zasługuje na prawo do życia? Możemy uznać, że ochronie podlegają jedynie przedstawiciele homo sapiens. Ale dlaczego? Swiadomość istnienia? I coż z tego? Co tak naprawdę się traci w chwilii śmierci? Otóż nic, gdyż nie można mieć już wtedy poczucia straty. Czy osoby upośledzone posiadają taką świadomość? Niemowlęta nie. Cierpienie osób bliskich ma mnie chamować porzed zabójstwem człowieka? A jeśli znajdę bezdomnego którym nikt się nie interesuje? Człowiek w domu opieki, który nawet nie wiem, że istnieje? Co może mnie wtedy powstrzymać? Jakie logiczne przesłanki ? Człowiek chce żyć, ale gdy umrze, jak wyżej pisałam, nie.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 24 (przedawniony) | | 07-12-2007 | anulex | Co racjonaliści mówią swoim dzieciom na temat Świętego Mikołaja? |
Z jednej strony wiara w Świętego Mikołaja dodaje dzieciństwu swoistej magii, daje maluchom dużo radości, pozwala łatwiej radzić sobie ze smutkami a perspektywa otrzymania rózgi pomaga w utrzymaniu dyscypliny. Z drugiej strony ta wiara jest absolutnie nieracjonalna (Może zaszczepia złe wzorce? A może nie?) i w dodatku musi się kiedyś skończyć (jedne dzieci znoszą to lepiej a inne gorzej). Czy racjonalnie jest mówić dzieciom, że Święty Mikołaj istnieje?  | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 44 (przedawniony) | | 06-12-2007 | Walczyslaw | Racjonalne pytanie |
Witam wszystkich, Nie pragnę rozpoczynać nowego wątku, ale chcę dokonać wszelkich starań zanim wyciągnę wnioski. Otóż moje pytanie brzmi: Jeżeli Bóg nie istnieje i nasza świadomość kończy się wraz z naszą śmiercią, to jaki jest cel przedłużania istnienia tej cywilizacji? Prosiłbym o odpowiedzi rzeczowe i nietrywialne. Prędzej czy później każdy jako jednostka i ludzkość jako całość dojdzie do wniosku, że tworzenie, następne pokolenia, jak też i postęp nie mają najmniejszego celu, jeżeli nasz wkład kończy się wraz z naszą śmiercią. Mówię o skali czasowej setek, albo tysięcy lat naprzód. Instynkt przetrwania u człowieka słabnie, natomiast świadomość wzrasta i będą tego konsekwencje. pozdrawiam (po co?  walczyslaw | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 20 (przedawniony) | | 04-12-2007 | walczyslaw | Związek popieraczy dziwadełek. |
Zaczynam jeszcze raz, bo się rozmyło wszystko w poprzednim wątku, dużo z mojej nieprecyzyjnej winy. Założenia bezsporne według mnie są: 1. Naistotniejszą kwestią jest istnienie boga. 2. W tej kwestii nie wiemy nic. 3. Wszystkie religie świata to lipa. 4. Większość, co ludzie sądzą o sobie, to lipa. 5. Postęp umysłu człowieka nie istnieje. (nie mylić z postepem zbiorowej umysłowości ludzkości) 6. Istnienie bez boga jest nieznośne. 7. Sens naszemu życiu nadaje tylko strach przed śmiercią.
Założenia do dyskusji: 1. Ludzka świadomość jest wytworem przypadku. 2. Ludzki umysł jest w stanie dokonać wszystkiego, kwestia czasu. 3. Wszystko jest dociekalne ludzkim umysłem (w odpowiednio wysokim stadium rozwoju)
Cel jest znależć rozwiązanie najważniejszej kwestii bez względu na cenę. Jeżeli ktokolwiek zgadza się z powyższym i ma swoje własne przemyslenia prosiłbym o kontakt. Pozdrawiam walczyslaw
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 16 (przedawniony) | | 03-12-2007 | Januery Est | Życie, wszechświat i cała reszta |
A KIEDY PRZYJDIE TEN DZIEŃ KIEDY MNIE ZABRAKNIE KIEDY MYŚLI ME ZANIKNĄ BEZPOWROTNIE UMRĘ I BĘDZIE JAKBY MNIE NIE BYŁO MIMO ŻE JESTEM- MOGŁO BY MNIE NIE BYĆ PO CO WIĘC JESTEM PO NIC TYLKO JESTEM
Pewnie każdy się zastanawiał, jak to z tym jest, po co to jest i jaki w tym sens. Dla wierzących odpowiedź jest oczywista, ale dla ateistów stanowi pewien problem. Jeśli bogów nie ma, to skąd moja świadomość zaitniała w tym ciele, a nie gdzieś w Nigerii czy Wyspach Fidżi ? Gdyby inny plemnik wygrał wyścig, nie byłoby mnie tu? Jaki jest więc sens "Życia, wszechświata i całej reszty"? Wystarczy prześledzić historię ewolucji, by zrozumieć jak zaistnienie samego homo sapienss ma kruche podstawy- pomińmy tylko pierwsze lepsze zlodowacenie, a nie byłoby fauny Ediacara. W kosmologii to samo - gdyby grawitacja miała ciut inną wartość, nie miałby kto dziś zadawać tak głupich pytań. Tak można ciągnąć w nieskończoność. Od dawna wiadomo nauce, że wszystkim rządzi czysty przypadek i gargantuiczny( chciałem użyć tego słowa ) zbieg okoliczności - lub też kiepski żart. Czy zatem jest sens, pytać o sens przypadku , jakim jesteśmy? Myślę, że sensu można dopatrywać się jedynie w celowym działaniu, a jeśli twórcy nie ma, nie było też celu. Dlatego ja - efekt pracy ciągu przyczynowo-skutkowego 4mld lat - uważam, że wszystko jest bez sensu. Proste, ale prawdziwe słowo opisujące życie, wszechświat i całą resztę. Na pewno znajdą się tacy, którzy okrzykną to cynizmem, ale ja świata nie zmienię. Nie zapomniałem.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 02-12-2007 | diogenes | Kolejny okólnik Watykanu |
mamy oto kolejny okólnik watykanu: encyklikę bendedykta 16 o nadziei. jeśli ktoś czekał na ogłoszenie bankructwa firmy - pomylił się. pismo jest klasyczną apologią głównych tez katolicyzmu, zwłaszcza tych dotyczących spraw ostatecznych. katolicy, pisze kolejny benedykt, nie wiedzą wprawdzie, co ich dokładnie czeka po śmierci, ale ogólnie wiedzą, że nie czeka ich pustka. to powtarzają od tysiącleci. ta enigmatyczna przyszłość usprawiedliwia jednak wszelkie doczesne tarapaty. słowem: teraźniejszość ma sens jedynie w eschatologicznej perspektywie nadziei i zbawienia. ktoś, kto jak ja, w teraźniejszości szuka usprawiedliwienia wszelkiego sensu, tego w przeszłości, i tego w przyszłości - wypada poza burtę. dostaje się więc intelektualnym potomkom bacona, który swych hasłem knowledge is power (wiedza to potęga) dostrzegł źródło ludzkiej siły w sile rozumu. tak na wszelki wypadek, całkiem w duchu okólnika rerum novarum leona 13, oberwało się i marksowi i wszystkim tym, którzy w jego duchu zezują w stronę rewolucji lub w stronę wolności bez boga i wyzwolenia tu i teraz. tak więc: w watykanie bez zmian. ktoś, kto na swoja rękę pragnie żyć i myśleć tu i teraz, a ostatecznych uzasadnień (swego) losu nie szuka poza światem - właściwie nie ma czego szukać w tej pseudofilozoficznej rozprawie dla kliki uczonych w piśmie. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |