Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2
02-08-2026celigoJak myśleć głębiej?
Nie jestem pewien, czy to właściwy subreddit, ale czuję, że nie potrafię samodzielnie krytycznie myśleć o niczym, co robię/czytam/oglądam. Jeśli oglądam film i są w nim rzeczy, które nie mają sensu, nie sądzę, żeby miały sens, po prostu akceptuję je takimi, jakie są, jeśli ktoś na to zwróci uwagę, rozumiem. Jeśli na przykład czytam książkę, nie widzę, że postacie nie mają głębi, po prostu biorę je takimi, jakie są. Jeśli czytam o jakiejś sprawie, powiedzmy o bieżącej polityce, czytam o różnych opiniach, a następnie wybieram tę, z którą czuję się najbardziej komfortowo. Moje pytanie brzmi, jak zacząć krytycznie kwestionować/analizować te rzeczy, czy to film, książka, czy ogólne kwestie życiowe. Nie nazwałbym siebie osobą, która nie przyswaja powoli pojęć, ale wydaje mi się, że automatyczne tworzenie opinii i wyciąganie wniosków jest trudne i chcę umieć to robić.
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2
29-07-2026PortusPrawda o poznawczości?
Schematy nie mogą się powielać, ponieważ każdy myśli w zupełnie inny sposób i zaznaje innych bodźców podczas konkretnych doświadczeń przez różne wyczulenie zmysłów. Więc nie twierdźmy że nie wymyślimy nic nowego, będziemy poprostu powielać obrazek, który został utrwalony w głowach ludzi przez nadrzędny program, który każdego kształtuje i uczy ile wynosi liczba pi czy inne znaki w różnych alfabetach w tym szczególności matematycznych, które obrazują podstawową komórkę naszych skojarzeń, jak zwykły znak dodawania, odejmowania, mnożenia.

Śledząc wzorce widzimy połączenia i postrzegamy je graficznie i w uporządkowanym sensie, niektórzy piszą poezję czy malują obrazy aby przedstawić formę odrębną od dotychczasowego myślenia czy postrzegania(ogólnej poznawczości), jest to jednak złudna próba, bo człowiek musi najpierw to zrozumieć.

Zrozumią te obrazy dopiero ludzie, którzy zrozumieli swoją subiektywność i przypasują je do swych obrazów.
Witold Gombrowicz twierdził, że nie da się uciec od formy - we własnych głowach tworzymy nowe formy z dostępnych schematów w podobnym procesie dla każdego, proces który nas „tworzy” od lat i któremu ufamy, to jeszcze większe kłamstwo niż system nauczania w Polsce haha.

~ Każdy nas uczy myśleć obrazowo, słownie, czy inna forma myśli byłaby możliwa dla czlowieka?
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2
27-07-2026zerefJak zacząć przygodę z filozofią?
Chciałbym zgłębić jakiś nurt filozoficzny w pełnym zakresie – dowiedzieć się o nim jak najwięcej. Moje podstawy są dość skromne, ale mam chęć do nauki i poznawania nowych rzeczy.

Czy macie jakieś rekomendacje książkowe? Proszę o odpowiedź.
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 46
22-07-2026okraglybądźmy jak bawoły
bądźmy jak bawoły, tam jest demokracja www.youtub(*)v=gpCNV3bm0Bs&list=WL&index=34 od 11.30 minuty
u nas patoelity mówią, ze nie można stosowac demokracji np referendum, bo Polacy to niedorozwojki.
A bawoły mogą?
fakt, nie sa libkami dla których najważniejsza jest wolność, indywidualizm, własność.
jestem bawołem, tak wyglądało nasze życie w raju, z tym że lwy się nas bały i nie atakowały
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0
21-07-2026ajihuLektura "Krytyki czystego rozumu"
Długo zabierałem się za lekturę *Krytyki czystego rozumu*. Wydawało mi się, że pójdzie mi łatwiej, bo miałem już pewne obycie z filozofią, ale nic z tego – już przy pięćdziesiątej stronie miałem tak dość tej potwornie zawiłej książki, że chciałem nią rzucić przez pokój; a wszystko to przez niekończący się potok kantowskiej terminologii. Czy możesz podzielić się swoimi wrażeniami z lektury tego dzieła i opowiedzieć, jak udało Ci się przez nie przebrnąć?
(Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2
14-07-2026verdasCzy we wszechświecie wszystko ma swoje granice?
Uważam, że w naturze i we wszechświecie każda wielkość ma swoje granice.

Przestrzeń czy też odległość ma granicę.

Czas ma granicę.

Energia ma granicę.

Doświadczenie ma granicę.

Ból i cierpienie miały swoje granice.

Szczęście miało swoje granice.

Rozmiar miał swoją granicę.

Nic nie jest nieskończone.

Nie potrafię jednak tego udowodnić. Czy to prawda, czy fałsz?
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10
08-07-2026Andrzej B. Izdebski (Bogusławski)John Henry Newman Pewność wiary
.

JOHN HENRY NEWMAN (1801-1890), teolog, filozof, kaznodzieja. W młodości duchowny protestancki, jeden z twórców ruchu oksfordzkiego zmierzającego do nadania anglikanizmowi bardziej katolickiego oblicza.

Po wieloletnich studiach nad rozwojem doktryny chrześcijańskiej i nauczaniem Ojców Kościoła, w 1845 roku konwertował na katolicyzm. Następnie przyjął święcenia kapłańskie i założył oratorium, członkiem którego pozostał do końca życia. Był twórcą i pierwszym rektorem Uniwersytetu Katolickiego w Dublinie, redaktorem pisma

"Rambler", znanym apologetą katolicyzmu. W 1879 roku papież Leon XIII wyniósł go do godności kardynalskiej.

Jego najważniejsze prace o rozwoju doktryny chrześcijańskiej, to " Apologia pro vita sua" oraz " Logika wiary".

-

======================
John Henry Newman: Pewność wiary

Pewność wiary - to wznowienie po ponad stu latach Przyświadczenia Wiary, wyboru pism Johna Henry'ego Newmana autorstwa Stanisława Brzozowskiego i w jego tłumaczeniu - pod redakcją Leopolda Staffa.

Kategoria przyświadczenia jest specyficznym pojęciem w teorii Newmana. Oznacza ono absolutną, bezwarunkową akceptację jakiegoś twierdzenia, a więc przede wszystkim akceptację prawd wiary.

Brzozowski zdecydował się na prezentację tych fragmentów dzieł Newmana, które uznał za najbardziej reprezentatywne i mające szanse na szerszy odbiór w kręgach polskiej inteligencji. Tę decyzję podjął zapewne w chwili, kiedy, schorowany i opuszczony przez wszystkich, zamieszkał w 1907 roku we Florencji,..
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5
08-07-2026Andrzej B. Izdebski (Bogusławski)A. B. Izdebski, O wierze. Studium wiary i niewiary
.
📖 Premiera: "O wierze. Studium wiary i niewiary" - Andrzej B. Izdebski

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co tak naprawdę decyduje o naszych najgłębszych przekonaniach? Dlaczego jedni odnajdują spokój w dogmatach, a inni budują swój światopogląd wyłącznie na dowodach naukowych?

Na rynku wydawniczym zadebiutowała właśnie najnowsza książka publicysty i religioznawcy, Andrzeja B. Izdebskiego - "O wierze. Studium wiary i niewiary". ridero.eu/pl/

To rzetelne, wolne od ideologicznych nacisków spojrzenie na mechanizmy ludzkiej psychiki, relacje między wiedzą a fideizmem oraz źródła współczesnego sceptycyzmu. Autor zaprasza czytelnika do fascynującej, intelektualnej podróży bez gotowych odpowiedzi, zmuszając do samodzielnej weryfikacji własnych poglądów.

🛒 Jak możesz zamówić swój egzemplarz?

Książka została wydana w modelu niezależnym (self-publishing), co oznacza, że trafia do czytelników bezpośrednio z pominięciem tradycyjnych hurtowni. Oficjalnym i najpewniejszym dystrybutorem tytułu jest platforma Ridero.eu.

Możesz wybrać format, który najbardziej Ci odpowiada:

Wersja cyfrowa (E-book): Jeśli cenisz wygodę i natychmiastowy dostęp, możesz zakupić książkę w uniwersalnych formatach (EPUB, MOBI). Po opłaceniu zamówienia online pliki od razu trafią na Twój adres e-mail lub konto w serwisie, gotowe do wgrania na dowolny czytnik, tablet czy telefon.

Wersja papierowa (Druk na życzenie): Wolisz zapach papieru i..
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 273
08-07-2026Andrzej B. Izdebski (Bogusławski)O wierze. Studium wiary i niewiary
.

Słowo "wiara" należy do tych pojęć, które wydają się oczywiste tylko do chwili, gdy próbujemy je zdefiniować. Wówczas szybko okazuje się, że rozmówcy często używają tego samego słowa, mając na myśli zupełnie różne rzeczy.

Jeżeli przez wiarę rozumieć każde uznanie czegoś za prawdziwe przy braku absolutnej pewności, to rzeczywiście wszyscy ludzie wierzą. Wierzy pacjent, że lekarz postawił właściwą diagnozę. Wierzy pasażer, że pilot samolotu jest kompetentny. Wierzy historyk źródłom, z których korzysta. Wierzy fizyk wynikom tysięcy badań, których osobiście nigdy nie powtórzył. W tym znaczeniu wiara jest nieuniknionym elementem ludzkiego życia, ponieważ zakres współczesnej wiedzy wielokrotnie przekracza możliwości poznawcze pojedynczego człowieka.

Ale jeśli tak zdefiniujemy wiarę, to przestaje ona być kategorią pozwalającą odróżnić religię od nauki, wiedzę od przesądu, astronomię od astrologii. Wszystko staje się wiarą, a słowo traci swoją wartość poznawczą.

Dlatego wydaje mi się, że istota problemu nie tkwi w samym fakcie posiadania przekonań, lecz w sposobie ich uzasadniania.

Od wieków ludzie próbowali zrozumieć świat. Tworzyli mity, religie, filozofie i nauki. Wszystkie te formy myślenia były odpowiedzią na tę samą potrzebę: potrzebę wyjaśnienia rzeczywistości. Różniły się jednak metodą.

Religia opierała się przede wszystkim na objawieniu, autorytecie, tradycji i wierze. Nauka wyrosła z przekonania, że nasze sądy o świecie powinny być stale konfrontowane z doświadczeniem..
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 30
06-07-2026Hamerlik KonopkaCzy prawo jest cywilizowaną formą instynktu stadnego?
Zastanawiam się, czy normy społeczne, które później zostają sformalizowane jako prawo, nie mają u podstaw biologicznych i instynktownych mechanizmów obecnych już u zwierząt społecznych.

Instynkt można rozumieć jako wrodzoną dyspozycję do określonych zachowań służących przetrwaniu jednostki lub gatunku. Jeśli tak, to czy potrzeba porządku, hierarchii, ochrony własności, obrony grupy, karania agresji, regulowania dostępu do zasobów albo ochrony potomstwa nie jest pierwotnie właśnie takim mechanizmem?

Prawo byłoby wtedy nie zaprzeczeniem natury, lecz jej kulturowym rozwinięciem: próbą ujęcia pierwotnych impulsów społecznych w trwałe, abstrakcyjne i powszechnie obowiązujące reguły.

Nie chodzi mi o to, że kodeks cywilny czy konstytucja są „instynktem” wprost, ale że ich głębokim źródłem może być potrzeba stadnego przetrwania, porządku i kontroli konfliktów.
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] [409] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)