 |
Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 103 (przedawniony) | | 09-10-2008 | krakowiak | Emblemat ateisty |
Właśnie zamówiłem sobie "rybkę Darwina" z księgarni racjonalisty : www.racjonalista.pl/ks.php/d,36Nie mogę się doczekać przesyłki. Ciekawi mnie czy ktoś jeszcze ma takie naklejki? bo szczerze mówiąc do dotychczas widziałem tylko jedną taką naklejkę na naszych drogach, a przydałoby się, "dać innym do myślenia" np taką rybką Darwina albo prokreaccją  | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 24 (przedawniony) | | 09-10-2008 | Atlantis | Czego nam brakuje zdaniem wierzących |
Muszę przyznać, że lubię dyskusje z wierzącymi znajomymi. Po warunkiem rzecz jasna, że są to rzeczowe dyskusje, a nie próba narzucania własnego poglądu komu tylko się da. Nie wiedzieć czemu za każdym razem okazuje się, że w ich umysłach egzystuje dość smutne wyobrażenie na temat ateisty/agnostyka. Zanim przejdę do rzeczy mała uwaga. Trudno zamknąć całokształt poglądów w jednym słowie. I tak na przykład często stosując wielki skrót myślowy nazywam siebie ateistą, choć oznacza to tylko tyle, że odrzucam wyobrażenie nadrzędnej istoty promowane przez wielkie religie. Nie przemawia do mnie istota omnipotentna (co samo w sobie jest nielogicznością), niepojęta i niezrozumiała, ale opisana setką różnych definicji de facto upodabniających ją do człowieka.  Nie widzę też sensu w odprawianiu ceremonii ku czci owej istoty, o ile ona istnieje. Tak więc moja postawa bliższa jest agnostycyzmowi, niemniej i tak za każdym razem, chcąc wchodzić w szczegóły musiałbym wszystko od nowa tłumaczyć. Tak więc krótkie słowo "ateista" uważam za wystarczające wyjaśnienie. Wracając do tematu. Nieraz któryś ze znajomych katolików próbuje mi udowodnić, że czegoś w życiu mi brakuje chociaż o tym nie wiem. Gdy zaczynamy o tym rozmawiać okazuje się, że to coś już istnienie w moim życiu? O co chodzi? O tęsknotę za czymś "większym", rodzaj zachwytu nad jakąś "tajemnicą". Im dłużej słucham tych wywodów uświadamiam sobie, że mowa tak naprawdę o czymś, co jest cechą bycia człowiekiem, a nie wyznawania jakiejś religii... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 16 (przedawniony) | | 08-10-2008 | diogenes | Jak toczy się światek? |
Pogoda, giełda, historia... Można by dorzucic wiele innych zjawisk, których nie jesteśmy w stanie ani przewidzieć, ani - tym bardziej -nadać im bardziej sensownego kierunku. Jeśli kilku vipom wydaje się, że nadają kierunek dziejom, to są w błędzie. Dryfują może nieco bardziej wygodnie, ale dryfują. Dryfujemy wszyscy. W nieznane. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 16 (przedawniony) | | 06-10-2008 | Kazmierski | Apostazja a ślub |
Zagadnienie wygląda tak:
2 osoby maja ślub kościelny konkordatowy, jedna z osób dokonuje aktu apostazji czyli z własnej woli unieważnia wszystkie sakramenty które udzielił kościół. Czy w związku z powyższym małżeństwo jest ważne? Czy małżeństwo jest nieobowiązujące z punktu widzenia prawa kanonicznego a z punktu widzenia prawa cywilnego wciąż obowiązuje? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 30 (przedawniony) | | 06-10-2008 | MociumPan | Zjawiska paranormalne |
Witam! Właściwie od zawsze nurtuje mnie temat zjawisk paranormalnych i nijak racjonalnie tego nie potrafię sobie wytłumaczyć.. macie może jakieś swoje poglądy, teorie na ten temat? Dokładnie chodzi mi o: -Opętania -Nawiedzone domy -Wywoływanie duchów -Tajemnice trójkąta bermudzkiego itp. Ogólnie bym chciał przedyskutować tematy związane z duchami ich działalnością... Przecież są naukowcy, badacze co zajmują się zjawiskami paranormalnymi i bez wątpliwości one istnieją - co jest ich przyczyną po co one są? Katolicy te wszystkie fenomeny tłumaczą działalnością Boga, życiem pośmiertnym itp - dla mnie to jest żadne logiczne wytłumaczenie tych zjawisk... Czyli wiadomo co chrześcijanie myślą o zjawiskach paranormalnych, ale ciekawi mnie co na ten temat mają do powiedzenia ateiści... Proszę o jakieś konkretne wypowiedzi, linki do różnych artykułów oraz filmów dokumentalnych które w jakiś przystępny sposób próbują wytłumaczać dane fenomeny  pOOzdroo ! | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 22 (przedawniony) | | 05-10-2008 | lapathor | Pokolenie końca nędzy |
Pewnego czasu można usłyszeć o idei "końca z nędzą". Otóż dzięki fenomenalnemu rozwojowi nauki i techniki w ostatnich dekadach mówi się że jest to możliwe, już w tym pokoleniu. Jest wiele państw dla których niemożliwe jest wyrwanie się z pętli ubóstwa bez ingerencji z zewnątrz.
Myślę że następujące kwestie powinny mieć wpływ na obranie pewnej pozycji w stosunku do tej sprawy. -moralna zasada, mówiąca że jako człowiek moim obowiązkiem jest działanie na rzecz zniwelowania niesprawiedliwości. Przecież mi też mogło się zdarzyć że urodziłbym się w kraju gdzie panuje nieurodzaj, nie ma szkolnictwa, a totalitarny rząd wydaje wszystkie pieniądze na zbrojenia. -skończony czas życia, nie można pomagać komuś kosztem własnego życia bo jeśli ta proporcja jest zbyt duża życie samo w sobie traci sens. -korupcja powoduje to że jeśli ktoś chce pomóc i oddaje tak po porostu pieniądze na cele np. w Afryce, to po drodze znajdują się całe zespoły pijawek i w konsekwencji mała cząstka dochodzi do potrzebujących.
Moje pytanie jest następujące: jak powinniśmy się ustosunkować do takiego "ruchu", biorąc pod uwagę te czynniki o których napisałem i być może jeszcze inne?
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 7 (przedawniony) | | 01-10-2008 | Dzezikus | Boga stworzył człowiek tysiace lat temu |
napisałem to jako polemike na forum Religia na wp.
co sądzicie o tym?
Pamietajmy, że aby jakiś byt opisać musi byc obserwator, tak jak fizycy są ograniczeni tylko do tych cząstek które występują w naszym wszechświecie, bo teoretycznie moga być inne światy z innymi czątkami i innymi prawami fizyki, tak i Boga opisujemy my, opisujemy go tylko my bo tylko my wpadlismy na pomysłże taki ktoś istnieje, jak twierdzą naukowcy potrzeba wiary w Boga jest naturalnym efektem rozwoju naszych mózgów, gdy tylk opowstałą wyobraźnia to powstała i wiara, jednocześnei powstała świadomość, tak ta świadomość która czyni nas ludźmi. Te nasza swiadomość, ten wewnętrzny głoś wcześni ludzie odbierali jako drugą istotę siedzącą w nich i mówiącą im co mają robić, wytłumaczenie było jedno - istnieje jaks wyzsza istota która wszystkim steruje (to oczywiście nie jedyny aspekt boga). później część osób uświadomiła sobie myslność tego mniemania, a raczej jego przydatność do sterowania ludxmi ,stad elity łątwo rzadziły motłochem powołujac się na tę najwyzszą istotę, którą każdy czuł w sobie i posłuch był. W sumie od zawsze większość ludzi nie dociakjących głębi, nie analizujacych działąnia swojego ciała i mózgu zostaje na tym etapie założenia że istnieje ta istota - Bóg, tymbardziejże od dzicka nam sie o tym przypomina. Człowiek dzięki temu pierwotnemu (wczesnemu) stanowi w sowim mózgu jest bardzo podatny na wersję z Bogiem. Jednak rozwój naszego mózgu juz od dawna przekroczył kolejny etap - "meta wyobraźnia".. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 60 (przedawniony) | | 30-09-2008 | dark magus | Religia, sztuka i irracjonalizm |
Spotkalem sie na tym zacnym Forum z pytaniem, ktorego nie chce pozostawic bez pelnej odpowiedzi ale nie chce go tez pozbawic mozliwosci szerszej dyskusji. > Czy na tej podstawie konstruujesz tezę że racjonaliście nie wolno (nie wypada, nie przystoi itd) zajmować się sztuką, tworzyć jej, obcować z nią ??? Śmieszne ...Zauwazmy, jak autor matragon podsumowal taka teze - "smieszne". W skrocie - czym jest sztuka? Nie wiadomo... Czemu sluzy? Oprocz tego, ze "czlowiekowi" - nie wiadomo... Czy "zajmowanie sie sztuka, tworzenie jej, obcowanie z nia" jest racjonalne czy irracjonalne? Sztuka nie opiera sie na naukowo-empirycznych podstawach, nie da sie jej wiec okreslic slowkiem - racjonalna. Opiera sie za to na fantazji i wyobrazni, czasem na - warsztacie artystycznym. Sztuka z istoty swojej jest - irracjonalna. Gdyby przestala taka byc - przestalaby byc (wedlug powszechnych i powierzchownych opinii) sztuka. I teraz odpowiadajac na pytanie zacnego przedmowcy (pozole sobie odpowiedziec pytaniem, wiedzac, ze jest adwokatem takiej metody  ): Czy racjonaliscie wolno zajmowac sie czyms irracjonalnym? Co jest takie smieszne?Oczywiscie, ze wolno, zakladajac dosyc szeroko rozumiana wolnosc. Jednak zajmowanie sie, tworzenie i obcowanie z irracjonalnoscia stoi w sprzecznosci z racjonalizmem. Za przyklad niech posluzy inna irracjonalna "sila" - religia. Obie, religia i sztuka, wywodza sie z tych samych "pseudo-magicznych" obrzedow ludow pierwotnych. Racjonalizm sprzeciwia.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 14 (przedawniony) | | 26-09-2008 | Baruchowski | Indenterminizm, a Darwin. |
Człowiek obdarzony jest zbyt ograniczonym umysłem, aby móc wyrażać pogląd względem pochodzenia gatunków. Przypuszczenia Darwina prawdopodobnie są mylne, nie odrzucam jego teorii, jest ona rzeczywiście ciekawa, jednak w kilku kolejnych wiekach zostanie ona odrzucona i uznana za absurdalną. Natura nie jest tak prostą, aby dać się poznać motłochowi. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 115 (przedawniony) | | 26-09-2008 | Oana | Moralność matki |
Lekarz przepisał mi antykoncepcję hormonalną, ze względów zdrowotnych. Ale było to ponad 5 lat temu, lekarz wciąż nie powiedział mi, abym odstawiła te leki. Zapytałam go sama, czy już nie powinnam, on stwoerdził, że jeśli nie planuję ciąży - powinnam wciąż je przyjmować, gdyż jeśli przed urodzeniem dziecka przerwę kurację - dolegliwości zapewne powrócą.
Zastanawia mnie jedna kwestia... Zapytany o kwestię moralności antykoncepcji powiedział, że jeśli lekarz mi je przepisał - to przyjmowanie antykoncepcji hormonalnej grzechem nie jest. Ale przecież...
Gdy zapomniałam tabletki i powiedziałam o tym lekarzowi - lekarz polecił mi Postinor. Odmówiłam, twierdząc, że nie zgadza się to z moją ideologią, że jeśli mam być w ciąży to chcę być.
Swoją opinię umotywowałam tym, że jak najbardziej zgadzam się z tym, aby hamowac owulację,a by utrudnić plemnikom dojście do komóki jajowej, ale jesli już dojdzie do zapłodnienia - pocznie się dziecko, wg mnie nie godzi się utrudniać mu implatnacji.
Lekarz uświadomił mi, że biorąc plastry/tabltki również musze liczyć się z tym, że komórka jajowa uwolni się, dojdzie do zapłodnienia, jednak nie dojdzie do implantacji zapłodnionej, kiludniowej komórki jajowej, gdyż przez branie tabletek ograniczyła się zdolność macicy do przyjęcia komórki.
Przyznam się, że załamałam się. Przecież kilkudniowa, zapłodniona komórka jajowa TO DZIECKO - ma już określoną płeć, kolor oczu czy wzrost.
Czuję się strasznie - czy przez tyle lat przyjmując hormonalną antykoncep.. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |